obly
03.04.06, 09:17
Muzyka filmowa to kompletnie osobny wątek zawsze jest i nie ma szans w
kategorii "zespól roku, wykonawca roku, najlepiej rozebrana wokalistka
leworęczna itp itd" (Fryderyków jest niewiele mniej od tak naprawdę
nominowanych) i co fajne muszę powiedziec że brak jest w tej muzyce wszelkich
naleciałosci którymi muzyka rozrywkowa musi się nasiąkać aby takie nagrody
zdobywać. Jakie są dla was kultowe nazwiska?
ostatnio mam uszy wsłuchane w:
polski film:
film "tulipany" - bardzo dobra muza filmowa m.innymi Leszek Móżdzer na
pianinku
zagraniczny:
ostatnio Cliff Martinez - muzyka do filmu Traffic oraz muzyka do filmu
Solaris - rewelacja
na tomiast co do kultowych nazwisk to mogę podać tylko jedno: Krzysztof
Komeda i większosć z jego muzyki do filmów. ale to chyba jest w miarę
oczywiste.
na nagroda pt "zgniły złoty kapeć" - goes to Ennio Morricone