Dodaj do ulubionych

Jenny Lewis

26.09.08, 10:13
Wy tu ciungle o Awariach, a pod nosem przechodzi wam jedna z najlepszych płyt roku.

Młodociana aktorka, wokalistka Rilo Kiley, chórzystka Elvisa Costello i dziewczyna Johnathana Rice'a - Jenny Lewis - w końcu nagrała coś sama. To znaczy był już debiut dwa lata temu, ale z The Watson Twins, więc się nie liczy (choć dobra to płyta była).

Płycie "Acid Tongue", bo o niej tu mowa, przyświeca duch vintage. Mamy tu cudne ballady z dziesiątkową Godspeed na czele i niewiele jej ustępującą Pretty Bird, której akustyczna gitara w prawym kanale doprowadza mnie do erekcji (tak, teraz już trzeba używać takiego jezyka, żeby trafić do słuchacza), mamy też tętniące bluesy, jak choćby prawiedziewięciominutowy The Next Messiah, mamy też w końcu porządne alt.country i duet ze wspomnianym wyżej Elvisem Co.

W tym momencie bardzo potrzebowałem takiej płyty.
Obserwuj wątek
    • grimsrund Re: Jenny Lewis 26.09.08, 13:37
      Słusznie prawicie, kumie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka