lidka449 01.02.13, 22:08 Czy pukacie do drzwi pokoju w urzędzie jakimś,do gabinetu lekarskiego itp ? Czy po prostu wchodzicie chwytając za klamkę ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lvova Re: Staromodne obyczaje .... 01.02.13, 22:12 Pukam Tak samo jak wchodzę do pokoi dzieciaków No chyba,że są otwarte na oścież Odpowiedz Link
lidka449 Re: Staromodne obyczaje .... 01.02.13, 22:15 do urzędu już nie pukam,a do gabinetu tak - może tam ktoś golusieńki stoi i byłaby wsypa Odpowiedz Link
grzech_o_1 Re: Staromodne obyczaje .... 01.02.13, 22:34 Do pokoju lekarskiego czy gabinetu? Ale raczej pukam. Bo w pokoju może być pacjent. Przykładowo, rozebrany. Do pokoju w urzędzie nigdy i do żadnego biura, bo to nie alkowa. Odpowiedz Link
lidka449 Re: Staromodne obyczaje .... 01.02.13, 22:39 tak jest to urząd publiczny i nie ma się co czaić tylko Ci urzędnicy,żeby choć trochę byli milsi - marzenia ściętej głowy Odpowiedz Link
grzech_o_1 Re: Staromodne obyczaje .... 01.02.13, 22:56 Ale bywa różnie w urzędach. A teraz być może powiem coś obrazoburczego. Ale już prawie 5 lat bywam u nas w delegaturze ZUS. I mogę się o paniach wyrazić tylko w superlatywach. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Staromodne obyczaje .... 02.02.13, 13:27 pukam. Tak jest przyjete. lidka449 napisała: > Czy pukacie do drzwi pokoju w urzędzie jakimś,do gabinetu lekarskiego itp ? > Czy po prostu wchodzicie chwytając za klamkę ? > Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Staromodne obyczaje .... 02.02.13, 15:04 Do gabinetu lekarskiego pukam, do biur wchodzę bez pukania. Odpowiedz Link