nabakier
23.02.05, 22:29
Czy Wy wiecie, co to znaczy chów wsobny? Gdzie ludzie i ich sprawy kiszą sie
w coraz to bardziej skisłym, bo nigdy nie przewietrzanym, sosie? To Wam
propnuje Kizdam and company w B2.
A przecież już niektóre z Was zauważyły, że już to forum działa na nie
niszcząco, że wywołuje u nich syndrom winy ( mylnie zwany postaborcyjnym-
mylnie, gdyż jego działanie zasadza się na wzbudzaniu ogromnego poczucia
winy, które z kolei szuka ujścia w racjonalizacji tego ogromnie
traumatyzujacego syndromu ( poczucie iwiny jest wyniszczające) i znajduje go
najprościej w nadodpowiedzialnosci za świat( czyli w Waszym przypadku- za
wszystkie aborcje świata.
Gdybyście wiedziały, jak bardzo polityczne są korzenie owego "syndromu"
postaborcyjnego..Gdybyście to wiedziały, to wiedziałybyscie, że Wasze
zachowanie to wynik traumy, która trzeba klinicznie leczyć, bo to kliniczna
jednistka chorobowa. Tyle tylko, że to forum nie leczy. Wzmaga chorobę, którą
wcześniej samo wywołuje.
Ciekawanm, czy stać Was jeszce na samodzielną, wolną od naleciałości
tygrysich wypowiedź. O ile zdążycie ją przeczytać, oczywiście.