pia.ed
07.02.09, 13:14
polonia.wp.pl/kat,105474,wid,10764075,wiad_media.html
" - Według danych Związku Polaków mamy prawdopodobnie około 20 tys.
polskich bezdomnych przemieszkujących w centrum Londynu. Dane te
uzyskaliśmy od organizacji dobroczynnej na rzecz bezdomnych - The
Simon Community - powiedział Moszczyński.
Wielu z bezdomnych to ludzie, którzy utracili pracę, a ponieważ
pracowali na czarno nie mogą teraz otrzymać zasiłku. Wielu z nich
przyjeżdża do Londynu z innych regionów Anglii i powiększa w ten
sposób liczbę bezdomnych w stolicy - wyjaśnił.
... polski konsulat ma obowiązek udzielenia pomocy obywatelowi
polskiemu na okoliczność jego powrotu do kraju poprzez udzielenie
pożyczki na bilet lotniczy.
- Nawet jeśli byłby to 1 milion funtów, to kwota taka jest niższa
niż społeczne koszty dla ludzi narażonych na spanie w strasznych
warunkach, na agresję oraz przemoc - zaznaczył.
Moszczyński opowiedział przypadek relacjonowany w gazecie The Times
w zeszłym tygodniu.
Artykuł opisuje historię 54 letniego Polaka, o imieniu Wojciech,
któremu obiecano pracę na budowie w Londynie. W zeszłym roku
mężczyzna stracił pracę ponieważ, jak mu powiedziano, był na tę
pracę za stary i nie potrafił dotrzymać kroku.
Od kiedy stał się bezdomnym nie ma odwagi, aby poinformować własną
rodzinę w Polsce o swojej sytuacji.
- Pojawia się psychologiczna bariera: jak przyznać się rodzinie w
Polsce, że pojechaliśmy do Anglii i nam się nie udało? Taka sytuacja
dotyczy także tych, którzy wykonują nisko wykwalifikowane prace, a
ich rodziny w Polsce wierzą, że krewny robi karierę."