majuna
10.10.08, 21:27
Wielu dzieciom pomogłam pracując zawodowo i wiem, że mozolne, nie
lubiane przez dzieci ćwiczenia dają efekty może nie tak szybko.
Wśród moich uczniów jest chłopiec z lekkim upośledzeniem /skutek
MPDz/ uczę go już 5 lat i jakże przyjemnie mi słyszeć jak pięknie
czyta ,jak śwetnie liczy. Owszem trwało to aż 5 lat, ale jaka
radość dla dziecka, dla rodziców i dla mnie.
Gdyby ktoś porzebował pomocy - zapraszam.