etrusek Re: Miracle Resort (*****) - Lara/Antalya 08.01.07, 22:37 Spodziewaliśmy się dobrego hotelu i nic nas nie zawiodło, a niektóre rzeczy nawet pozytywnie zaskoczyły. Duże pokoje, bardzo czyste i non stop sprzątane (zresztą pucowali cały teren na okrągło), ogromny basen, fajne zjeżdżalnie, jedzenia dużo, duży wybór i smaczne, ciągle jakieś rozrywki (siatkówka, boccia, dart, minigolf itp.), w okolicy tylko hotele, do dolmusza (do miasta) około 750 metrów plażą (jedzie się pół godziny do centrum), ze względu na położenie idealny dla tych, którzy wolą spędzać czas na miejscu (a można pojechać bez grosza w portfelu i wcale nie ruszać się poza teren hotelu). Raczej nie dla tych, którzy chcieliby co wieczór wybrać się na imprezę w mieście. Za rok wracamy z dzieckiem - bo to doskonałe miejsce (wszelkie udogodnienia, animacje dla dzieci, krzesełka do posiłków, kojce do pokoju na życzenie, zjeżdżalnie i brodziki, plac zabaw). Nie bardzo jest się czego czepić, więc trochę na siłę: na plaży zamiast parasolek są takie hangary i leży się albo hurtowo pod nimi, albo na słońcu, nam się to nie podobało - wolelibyśmy normalne parasole. Plus za "sofy" na pomoście. Oczywiście leżaki i materace za friko, nigdy nie było problemu z leżakami - zawsze są wolne miejsca (z wyjątkiem pomostu). Autor: Wiola&Tomek wakacje.pl Odpowiedz Link Zgłoś
odpowiedzialny_za_napar_kawowy Re: Miracle Resort (*****) - Lara/Antalya 12.05.08, 15:42 No cóż... Wróciliśmy przed trzema dniami z tego hotelu i nasze wrażenia są niestety odmienne. Oczywiście hotel ma kilka zalet. Przyjemne wnętrze. Duże pokoje. Jest bardzo czysto. Hotel oferuje mnóstwo możliwości spędzania czasu - ogromny kompleks basenów (niestety woda w nich nie jest podgrzewana co na początku maja zniechęcało do kąpieli), nowoczesna siłownia, SPA, kino z ostatnimi hitami, ładna plaża, pomost na którym rozłożono pufy... - zatem to wszystko czego można było oczekiwać od pięciogwiazdkowego hotelu. Dodam jeszcze świetne animacje dla dzieci (przy braku "zewnętrznych" animacji dla dorosłych - jeżeli hotelowi animatorzy od 10.00 szaleją z dziećmi przy basenach to to co mogą zaoferować dorosłym o 21.30 jest już porażką...). Tyle tylko, że Ultra All Inclusive w tym hotelu to kompletne nieporozumienie. Posiłki bardzo różnorodne ale wszystkie smakują tak samo. Większość potraw jest zupełnie pozbawiona jakichkolwiek przypraw - wołowina, ryba - wszystkie smakują tak samo. Swoistym kuriozum są makarony - sos to po prostu podgrzany koncentrat pomidorowy (bez soli). Brak bufetu dziecięcego przy śniadaniu. Bardzo ograniczony wybór kulinarnych "bajerów" przgotowywanych "na gorąco". Bufet kawowy o 16.00 sprowadzał się do trzech rodzajów niewyszukanego ciasta, które znikało po 5 min.. Ktoś chwalił wybór pieczywa... - może i szeroki natomiast w smaku przypominajacy to co otrzymujemy w samolotach - jakby przed chwilą zostało wyjęte z foliowego opakowania. Pool Bar - zimne hamburgery i tłuste frytki oraz pieczone ziemniaki (paradoksalnie to najlepsze co zdarzyło mi się zjeść w tym hotelu). W Beach Barze - brak przekąsek i napojów alkoholowych poza piwem - jedynie piwo, kawa, herbata, woda. Żeby było jasne - piszę o hotelu, który deklaruje Ulta All Inclusive. Z moich małych zboczeń... - nie lubię drinków ze śladową ilością syropu (grenadyna) za to przygotowanego dwie godziny wcześniej zatem ciepłego nawet po dodaniu lodu. Na plus - bardzo sprawny i przyjazny serwis oraz codzienna zmiana pościeli i uzupełniany bar w pokoju. Z całą pewnością nie jest to hotel pięciogwiazdkowy ponieważ poza blichtrem w hallu nie oferuje niczego co by taką kategoryzację uzasadniało. Uzupełnię jeszcze informację n/t możliwości zakupowych w okolicy. Te akurat są niezłe - w pobliżu (5-10 min.) powstało kilka centrów handlowych z podróbkami oraz jedno z oryginalnymi markami (w tym świetnymi i stosunkowo tanimi dla dzieci) o jakich nam się w Polsce jeszcze nie śniło. Osobiście znając realia nie wybrałbym się do tego hotelu z rodziną. Wiem z rozmów z ludźmi z sąsiednich hoteli, że można w Larze trafić zdecydowanie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
2barb Re: Miracle Resort (*****) - Lara/Antalya 08.07.08, 22:19 Potwierdzam poprzednika. Byliśmy od 7 maja 2008 r. UA to chyba jakieś nieporozumienie. Napoje rozwodnione. Nawet sprite. Podobało mi się, to, iż woda mineralna była wydawana w zamkniętych butelkach. Klimatyzacja zaczęła działać w pokoju 5 dnia pobytu (2 dni przed wyjazdem). Dodam, że normalnie działa o 17.00 do 21.00. Baseny, ogród i plaża piękna. Można poprosić obsługę, to leżaki przesuną bliżej morza i przyniosą parasol. Odpowiedz Link Zgłoś
turhotel Re: Miracle Resort (*****) - Lara/Antalya 01.07.09, 13:52 W hotelu byłam trzykrotnie , z roku na rok hotel i atrakcje prezentuje sie coraz gorzej , prócz słońca i wieczornej animacji , raczej nie ma co liczyć na inny rodzaj rozrywki. Po raz pierwszy trafiłam na tureckie swięto niepodległosci, wszyskie okoliczne hotele świetowały ten dzień tylko nic sie nie działo w tym hotelu. Polecam dla rodzin z małymi dziećmi natomias dla osób, które preferują wieczorne życie proszę wybrać inny hotel, może być nawet sąsiadujacy Titanic. iwonas718@wakacje.pl Odpowiedz Link Zgłoś
turhotel Re: Miracle Resort (*****) - Lara/Antalya 01.07.09, 13:53 Rewelacja! najlepsze wczasy w życiu. Naprawdę oferta hotelu i obsługa bez zarzutu. Wiele atrakcji dla dorosłych i dla dzieci. Smaczne, zróżnicowane, elegancko podane jedzenie, alkohole choć głównie lokalne(w cenie) dobrej jakości (w przeciwieństwie do Egiptu). Poza hotelem nie wiele się dzieje ale za to w jego obrębie można spędzić 2 tyg. nie zaznając nudy. Jako urozmaicenie polecam wycieczki fakultatywne(np. dwudniowa do Kapadocji). Piotruniu Odpowiedz Link Zgłoś