Dodaj do ulubionych

Miracle Resort (*****) - Lara/Antalya

19.01.06, 21:11
www.miracleotel.com
Obserwuj wątek
    • etrusek Re: Miracle Resort (*****) - Lara/Antalya 08.01.07, 22:37
      Spodziewaliśmy się dobrego hotelu i nic nas nie zawiodło, a niektóre rzeczy
      nawet pozytywnie zaskoczyły. Duże pokoje, bardzo czyste i non stop sprzątane
      (zresztą pucowali cały teren na okrągło), ogromny basen, fajne zjeżdżalnie,
      jedzenia dużo, duży wybór i smaczne, ciągle jakieś rozrywki (siatkówka, boccia,
      dart, minigolf itp.), w okolicy tylko hotele, do dolmusza (do miasta) około 750
      metrów plażą (jedzie się pół godziny do centrum), ze względu na położenie
      idealny dla tych, którzy wolą spędzać czas na miejscu (a można pojechać bez
      grosza w portfelu i wcale nie ruszać się poza teren hotelu). Raczej nie dla
      tych, którzy chcieliby co wieczór wybrać się na imprezę w mieście. Za rok
      wracamy z dzieckiem - bo to doskonałe miejsce (wszelkie udogodnienia, animacje
      dla dzieci, krzesełka do posiłków, kojce do pokoju na życzenie, zjeżdżalnie i
      brodziki, plac zabaw). Nie bardzo jest się czego czepić, więc trochę na siłę:
      na plaży zamiast parasolek są takie hangary i leży się albo hurtowo pod nimi,
      albo na słońcu, nam się to nie podobało - wolelibyśmy normalne parasole. Plus
      za "sofy" na pomoście. Oczywiście leżaki i materace za friko, nigdy nie było
      problemu z leżakami - zawsze są wolne miejsca (z wyjątkiem pomostu).
      Autor: Wiola&Tomek wakacje.pl
      • odpowiedzialny_za_napar_kawowy Re: Miracle Resort (*****) - Lara/Antalya 12.05.08, 15:42
        No cóż... Wróciliśmy przed trzema dniami z tego hotelu i nasze
        wrażenia są niestety odmienne. Oczywiście hotel ma kilka zalet.
        Przyjemne wnętrze. Duże pokoje. Jest bardzo czysto. Hotel oferuje
        mnóstwo możliwości spędzania czasu - ogromny kompleks basenów
        (niestety woda w nich nie jest podgrzewana co na początku maja
        zniechęcało do kąpieli), nowoczesna siłownia, SPA, kino z ostatnimi
        hitami, ładna plaża, pomost na którym rozłożono pufy... - zatem to
        wszystko czego można było oczekiwać od pięciogwiazdkowego hotelu.
        Dodam jeszcze świetne animacje dla dzieci (przy braku "zewnętrznych"
        animacji dla dorosłych - jeżeli hotelowi animatorzy od 10.00 szaleją
        z dziećmi przy basenach to to co mogą zaoferować dorosłym o 21.30
        jest już porażką...). Tyle tylko, że Ultra All Inclusive w tym
        hotelu to kompletne nieporozumienie. Posiłki bardzo różnorodne ale
        wszystkie smakują tak samo. Większość potraw jest zupełnie
        pozbawiona jakichkolwiek przypraw - wołowina, ryba - wszystkie
        smakują tak samo. Swoistym kuriozum są makarony - sos to po prostu
        podgrzany koncentrat pomidorowy (bez soli). Brak bufetu dziecięcego
        przy śniadaniu. Bardzo ograniczony wybór kulinarnych "bajerów"
        przgotowywanych "na gorąco". Bufet kawowy o 16.00 sprowadzał się do
        trzech rodzajów niewyszukanego ciasta, które znikało po 5 min.. Ktoś
        chwalił wybór pieczywa... - może i szeroki natomiast w smaku
        przypominajacy to co otrzymujemy w samolotach - jakby przed chwilą
        zostało wyjęte z foliowego opakowania. Pool Bar - zimne hamburgery i
        tłuste frytki oraz pieczone ziemniaki (paradoksalnie to najlepsze co
        zdarzyło mi się zjeść w tym hotelu). W Beach Barze - brak przekąsek
        i napojów alkoholowych poza piwem - jedynie piwo, kawa, herbata,
        woda. Żeby było jasne - piszę o hotelu, który deklaruje Ulta All
        Inclusive. Z moich małych zboczeń... - nie lubię drinków ze śladową
        ilością syropu (grenadyna) za to przygotowanego dwie godziny
        wcześniej zatem ciepłego nawet po dodaniu lodu. Na plus - bardzo
        sprawny i przyjazny serwis oraz codzienna zmiana pościeli i
        uzupełniany bar w pokoju. Z całą pewnością nie jest to hotel
        pięciogwiazdkowy ponieważ poza blichtrem w hallu nie oferuje niczego
        co by taką kategoryzację uzasadniało. Uzupełnię jeszcze informację
        n/t możliwości zakupowych w okolicy. Te akurat są niezłe - w pobliżu
        (5-10 min.) powstało kilka centrów handlowych z podróbkami oraz
        jedno z oryginalnymi markami (w tym świetnymi i stosunkowo tanimi
        dla dzieci) o jakich nam się w Polsce jeszcze nie śniło. Osobiście
        znając realia nie wybrałbym się do tego hotelu z rodziną. Wiem z
        rozmów z ludźmi z sąsiednich hoteli, że można w Larze trafić
        zdecydowanie lepiej.
        • 2barb Re: Miracle Resort (*****) - Lara/Antalya 08.07.08, 22:19
          Potwierdzam poprzednika.
          Byliśmy od 7 maja 2008 r.
          UA to chyba jakieś nieporozumienie. Napoje rozwodnione. Nawet sprite.
          Podobało mi się, to, iż woda mineralna była wydawana w zamkniętych
          butelkach.

          Klimatyzacja zaczęła działać w pokoju 5 dnia pobytu (2 dni przed
          wyjazdem). Dodam, że normalnie działa o 17.00 do 21.00.

          Baseny, ogród i plaża piękna.
          Można poprosić obsługę, to leżaki przesuną bliżej morza i przyniosą
          parasol.

    • turhotel Re: Miracle Resort (*****) - Lara/Antalya 01.07.09, 13:52
      W hotelu byłam trzykrotnie , z roku na rok hotel i atrakcje
      prezentuje sie coraz gorzej , prócz słońca i wieczornej animacji ,
      raczej nie ma co liczyć na inny rodzaj rozrywki. Po raz pierwszy
      trafiłam na tureckie swięto niepodległosci, wszyskie okoliczne
      hotele świetowały ten dzień tylko nic sie nie działo w tym hotelu.
      Polecam dla rodzin z małymi dziećmi natomias dla osób, które
      preferują wieczorne życie proszę wybrać inny hotel, może być nawet
      sąsiadujacy Titanic.

      iwonas718@wakacje.pl
    • turhotel Re: Miracle Resort (*****) - Lara/Antalya 01.07.09, 13:53
      Rewelacja! najlepsze wczasy w życiu. Naprawdę oferta hotelu i
      obsługa bez zarzutu. Wiele atrakcji dla dorosłych i dla dzieci.
      Smaczne, zróżnicowane, elegancko podane jedzenie, alkohole choć
      głównie lokalne(w cenie) dobrej jakości (w przeciwieństwie do
      Egiptu). Poza hotelem nie wiele się dzieje ale za to w jego obrębie
      można spędzić 2 tyg. nie zaznając nudy. Jako urozmaicenie polecam
      wycieczki fakultatywne(np. dwudniowa do Kapadocji).

      Piotruniu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka