evie1203 31.03.10, 18:27 Razem damy rade!!!bylam juz na sb w styczniu i bardzo mi sie podobaloale pogubilam sie w tych wszystkich zaleceniach...w 3mc zgubilam 8kg i stwierdzilam ze SB to NAJLEPSZA DIETA NA JAKIEJ BYLAMWRACAM NA PLAZE Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
diament79 Re: Zaczynam we wtorek!!Kto chce zaczac ze mna?? 01.04.10, 15:54 Czemu we wtorek? Co to za folgowanie przez Święta??? Jak się przełamię i pojem trochę ciasta i sałatki u mamusi to się będę zaliczać do zaczynających we wtorek )) Odpowiedz Link
farafira Re: Zaczynam we wtorek!!Kto chce zaczac ze mna?? 01.04.10, 19:18 No dobra, to ja się zgłaszam) Już się przymierzam do SB od jakiegoś czasu, mocno ograniczyłam węgle, więc robię wstęp, a po świętach - no sorry, ale nie będę dietować nad mazurkiem, gdy cała rodzina będzie się delektować;P - idę na solidną pierwszą fazę. Mam 172 cm wzrostu i 75 kilo - chcę zrzucić 6-7 i wreszcie zobaczyć 6 z przodu Odpowiedz Link
diament79 Re: Zaczynam we wtorek!!Kto chce zaczac ze mna?? 01.04.10, 21:47 ja mam 175 i 78 też bym chciała 6 z przodu zobaczyć Odpowiedz Link
farafira Re: Zaczynam we wtorek!!Kto chce zaczac ze mna?? 02.04.10, 11:15 No to spotykamy się we wtorek, OK? Pozdrawiam! (I lecę coś upiec na Święta...;P) Odpowiedz Link
evie1203 Re: Zaczynam we wtorek!!Kto chce zaczac ze mna?? 04.04.10, 15:15 To Super!!do zb we wtoreka na marginesie jestem rocznik 78 a moja druga corcie urodzilam 8.11.09 hihi ale brak mi samozaparcia zeby zaczynac w swieta...buzka Odpowiedz Link
monique49 Re: Zaczynam we wtorek!!Kto chce zaczac ze mna?? 04.04.10, 18:50 ja rowniez mam zamiar zaczac, lecz juz w poniedzialek. Świeteczne opychanie przyprawia mnie raczej o wyrzuty sumienia;P moje pytanie jednak jest takie, czy przy wadze 59 (wzrost 171) moge w ciagu trzech miesiecy bedac przez caly czas na pierwszej fazie schudnac 8kg? Ile maksymalnie? pozdrawiam soutchbeachki! Odpowiedz Link
aran-cia Re: Zaczynam we wtorek!!Kto chce zaczac ze mna?? 04.04.10, 19:13 I fazę stosujemy maksymalnie 3 tygodnie. To duże obciążenie dla organizmu. Wydaje mi się, że nikt nie może przewidzieć ile schudniesz. To bardzo indywidualna sprawa nie zależna całkowicie od wagi wyjściowej i wzrostu. Odpowiedz Link
aran-cia Re: Zaczynam we wtorek!!Kto chce zaczac ze mna?? 04.04.10, 19:14 Trochę źle sformułowałam. Chodziło o to, że chudnięcie nie zależy tylko od wagi i wzrostu ale także od innych czynników Odpowiedz Link
monique49 Re: Zaczynam we wtorek!!Kto chce zaczac ze mna?? 04.04.10, 19:19 No cóż, mogę tylko tyle powiedzieć, że moja przyjaciółka stosuje ją od pół roku i nie odczuwa większego osłabienia organizmu. W takim razie co składa się na ilość srzuconej masy ciała? pozdrawiam Odpowiedz Link
monique49 Re: Zaczynam we wtorek!!Kto chce zaczac ze mna?? 04.04.10, 19:20 przepraszam - błąd ortograficzny "zrzuconej" Odpowiedz Link
farafira Re: Zaczynam we wtorek!!Kto chce zaczac ze mna?? 04.04.10, 19:45 Z całym szacunkiem, ale jak czytam takie posty, to nie wiem, w imię czego są pisane na forum ludzi mających problem z utrzymaniem szczupłej sylwetki i chcących się odchudzać. Po osiągnięciu Twojej wymarzonej wagi, przy obliczaniu BMI, możesz liczyć na taki komentarz: "Twój wskaźnik BMI wynosi 17.4. Tak niski poziom wskaźnika BMI może oznaczać wychudzenie. Stan taki może być spowodowany chorobami zaburzeń łaknienia. Czym prędzej zasięgnij porady lekarza!" Czy naprawdę o to Ci chodzi?? Nie, nie jest to głos sfrustrowanego grubasa, zazdroszczącego Ci idealnej masy ciała, tylko szczera ciekawość, co Tobą tak naprawdę kieruje??? Mam nadzieję, że nie zaliczasz się do pro-ana..... Przepraszam, że może ostro, ale poniosło mnie. Ważysz 10 kilo mniej, niż ja bym chciała, przy dość podobnym wzroście... Ja sobie zakładam zrzucenie 6-7 kilo, które zostały mi po ciąży i dziękuje. Potem już będzie mi chodziło jedynie o utrzymanie wagi.... Pozdrawiam. Odpowiedz Link
farafira Re: Zaczynam we wtorek!!Kto chce zaczac ze mna?? 04.04.10, 19:47 No tak, coś się pochrzaniło z drzewkiem - pisałam w odpowiedzi na pierwszy post monique49. Odpowiedz Link
monique49 Re: Zaczynam we wtorek!!Kto chce zaczac ze mna?? 05.04.10, 11:42 Uważam, że to moja prywatna sprawa jaką idealną wagę sobie wymarzyłam. To, czy zaliczam się do pro-ana, czy do innych ludzi propagujących różne style życie, również jest moją sprawą. Jedyne, co chciałam uzyskać, to odpowiedź na moje pytanie - ile mogę schudnąć w ciągu trzech miesięcy zachowując cały czas pierwszą fazę. Nie miała wywołać to takiej pseudodyskusji o tle psychologicznym. pozdrawiam Odpowiedz Link
aran-cia Re: Zaczynam we wtorek!!Kto chce zaczac ze mna?? 05.04.10, 13:45 Do tej pory nie spotkałam na tym forum osoby, która stosowałaby I fazę dłużej niż 21 dni. Faza I to nie długofalowy program odżywiania, tylko wstęp do diety, który ma wyregulować poziom stężenia cukru we krwi oraz pomóc wyzbyć się napadów łaknienia. Nie można w nieskończoność stosować I fazy ponieważ w tym czasie nie dostarczasz organizmowi ważnych witamin, minerałów znajdujących się np. w owocach, czy pełnym ziarnie. Pokarmy te dostarczają organizmowi takich związków, które chronią organizm przed mnóstwem chorób (choroba wieńcowa czy rak) To, że Twoja koleżanka stosuje I fazę od pół roku na 100% odbije się na jej zdrowiu - prędzej czy później. Wybierasz wygląd zamiast zdrowia ? Twoja wola. I nie potrafię Ci odpowiedzieć ile schudniesz. Nie mam daru przepowiadania przyszłości. Nie wiem jak masz zbudowane ciało, nie mam pojęcia o Twoich predyspozycjach do chudnięcia. Jeśli uważasz, że z Twoim ciałem jest coś nie tak - to może siłownia ? Na 100% odradzam Ci dietę, szczególnie trzymanie I fazy pół roku. Dla mnie to chore. Odpowiedz Link
evie1203 Re: Zaczynam we wtorek!!Kto chce zaczac ze mna?? 05.04.10, 16:33 Przepraszam ze sie wtrace ale zrobisz sobie krzywde i rozregulujesz metabolizm, a przy BMI 17 i checi zrzucenia 10 kg to ja bym Ci naprawde radzila psychologa... Odpowiedz Link
evie1203 Re: Zaczynam we wtorek!!Kto chce zaczac ze mna?? 06.04.10, 17:15 moj cel to 10kg do urodzin mojego mezusia,czyli mam rowno miesiac...wtedy chce wejsc w dzinsy sprzed ciazyod stycznia juz 10 zrzucilam ale teraz duzo bardziej sie postaramjestem dobrej mysliSB dziala cuda wiem bo sprawdzalam.... SN-pieczarki cecula 2 jajka-jajeczniczka przekaska-10 migdalow 2sn-serek wiejski obiad-ryba w pieczarkach+brukselka kolacja-jogurt 0% pozdrawiam cieplutko i piszcie co u was Odpowiedz Link
kosmosik Przyłączam do grona :) 06.04.10, 13:43 Moja dieta będzie ciut zmodyfikowana bo wciąż karmię i nie chcę przesadzić ze zrzucaniem bo wtedy ponoć jakieś zanieczyszczenia trafiają do mleka ale do zrzucenia mam w sumie jakieś 14-15 kg więc jeśli się uda to na pewno sporo czasu zajmie. Pierwszy dzień rozpoczęłam bardzo dobrze od jajeczka z szynką, potem była mała porcja chrupek otrębowych bezcukrowych (to mój weglowodanowy dodatek) i serek biały z ogórkiem i pomidorkiem. Za godzinkę planuję schrupać marchewkę surową a obiadu jeszcze nie opracowałam . Czuję się świetnie (co zawsze dobrze wróży diecie ) A jak Wam idzie? i jakie macie cele? Odpowiedz Link
dona_lukrecja Re: Przyłączam do grona :) 06.04.10, 19:04 Witam! Zaczęłam od dziś! Na liczniku 62 kg, planuje dobić do 58, wtedy bez trudu zmieszczę się we wszystkie 38 Wzrost-165. Dodatkowo zamierzam biegać od 30 minut do godziny 4 razy w tygodniu. Najciężej jest mi zrezygnować z kawy z mlekiem i alkoholu... @kosmosik- marchewki nie wolno! Odpowiedz Link
kasia9721 Re: Przyłączam do grona :) 06.04.10, 21:26 ej ale z tego co wiem, kobiety w ciąży, karmiące i dzieci powinny zacząć od fazy 2giej łatwo się domyślić dlaczego, nie ryzykowałabym zdrowiem dziecka by schudnąć parę kilo, I faza nie dostarcza zbyt wiele witamin i minerałów a kawę z mlekiem można pić- pisane było o tym wcześniej Odpowiedz Link
evie1203 Re: Przyłączam do grona :) 06.04.10, 21:48 Dziewczyny spokojnie,zadna mama nie zrobi swojemu dziecku krzywdy...ile ma twoj maluszek?dostaje juz jakies stale pokarmy?mi sie wydaje ze dziecko i tak wezmie co mu potrzeba a ta dieta nie jest restrykcyjna...tylko faktycznie zacznij od drugiej fazy...na wszelki wypadek...przeciez one w sumie tak sie nie roznia...wolniej schudniesz ale zdrowiej...moja myszka ma juz prawie 5 mc i choc jej juz nie karmie wiem jak przykro jest na wiosne w namiocikach a dookola same laski...pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link
kosmosik Re: Przyłączam do grona :) 07.04.10, 14:01 Aguśka ma rok i dwa miesiące i je w zasadzie normalnie (zdrowo) najwyzszy więc czas, bym sie za siebie wzięła no ale tak jak pisałam powyżej, będę diete stosowała mniej restrykcyjnie dlatego nie zrezygnuję z małej ilości dobrych węglowodanów od czasu do czasu i takich rzeczy jak marchewka (surowa). Wczoraj też "zgrzeszyłam" skórkami z jabłek obieranych dzieciom. Moze to własnie II faza (jeszcze ksiazki nie czytałam)? Mój problem polega na tym, że nie potrafie sobie powiedziec dobra to zjem mniej chleba albo ziemniaków. Potrzebuje miec jakis system konkretny i wtedy potrafie sie trzymac. Bardzo zle tez mi robia "jednorazowe" odstepstwa. Wiadomo jak sie gorzej poczuje albo waga zacznie zbyt szybko leciec to sie pohamuje ale bardzo mi bedzie miło przechodzic ten okres z Wami wiec nie wyrzucajcie mnie proszę! A w ogóle to już dzis sie troszkę lzej czuję Kiedy sie bedziecie ważyć? Odpowiedz Link
evie1203 :):):) 07.04.10, 23:02 Daj spokoj jestes mile widzianamoze wazmy sie co piatek?koncze dzis drugi dzien i czuje sie SUPERpozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link
clamato Re: Zaczynam we wtorek!!Kto chce zaczac ze mna?? 08.04.10, 19:01 ja zaczęłam dzisiaj. mój cel to 8 kg Wczoraj już zakupiłam chitinin extra który ma mi pomóc w diecie. I już godzinę temu zjadłam ostatni posiłek. Oglądam filmy o grubasach na youtubie. i to mnie bardzo motywuje Odpowiedz Link
evie1203 Re: Zaczynam we wtorek!!Kto chce zaczac ze mna?? 08.04.10, 22:51 Wiem....ja po jednym o kobiecie wazacej 350kg mialam odruch wymiotny...przepraszam ze tak otwarcie pisze ale jak ja sobie przypomne ... Odpowiedz Link
kosmosik Wyniki? 09.04.10, 13:45 U mnie -2.5kg czyli za duży spadek ze względu na to moje karmienie choć z drugiej strony to strasznie miło już prawie mam 7 z przodu a na to czekam ze dwa lata jak nic... Ale chcąc pohamować spadek dzisiaj zjadłam jednak brązowy ryż z jogurtem na lunch żeby już na tym tłuszczu i białku tak nie jechać a potem zjadłam jeszcze jabłko. Wiem że na poczatku schodzi głównie woda zobaczymy jak będzie teraz jak wprowadziłam poważniejsze węgle... czuję się wciąż bdb ale musze jesc 5-6 posiłków dziennie w tym 1 późnym wieczorem bo inaczej zaczyna mnie ssać. A jak u Was? Odpowiedz Link
evie1203 Re: Wyniki!!! 09.04.10, 17:09 2.4kg w trzy dniBardzo sie ciesze bo nareszcie zobaczylam 7 z przodu!!!!hip hip ... HURA HURA HURAkosmosik Tobie i tak bedzie waga ladnie schodzila bo karmienie to 400-700 kal na minusiewiec wcinaj jogurciki i jabluszkaNO A CO U RESZTY??CO TU TAK CICHUTKO?? Odpowiedz Link
alexls Pozno, ale chcialabym dolaczyc.. 11.04.10, 13:35 O diecie SB myslalam juz od bardzo dawna. Wzrost 176 cm, waga... 75 kg. Kilka kilogramow paskudnie odlozonych tylko na brzuczu Na cwiczenia mam bardzo dlugie zeby, a moim celem jest obnizenie wagi o ok 5 - 6 kg. Z rozpoczeciem diety zwlekalam ze wzgledu na karmienie piersia. Po wiosennym renamencie szafy odszukalam to forum i widze ze dopiero co utworzylyscie grupe wsparcia. Nie ma co zaczynac nowej wiec chcialbym dolaczyc do Was Jak Wam idzie plazowanie? Odpowiedz Link
kosmosik Re: Pozno, ale chcialabym dolaczyc.. 12.04.10, 19:08 Oj mi ciężko teraz nie mam głowy do siekania warzywek. Synek złapał jakieś zatrucie/wirusa no i ten Smoleńsk... jakąś ogólną demobilizację czuję. Ale staram się trzymać kupy jutro ważenie i zobaczymy, czy nie skoczyło przypadkiem do góry... Odpowiedz Link
evie1203 Wyniki tygodniowychzmagan:):) 13.04.10, 12:30 Tak wiec pierwsze 3 dni-2.4kg ale od sb masz racje kosmosiku duzo gorzej...ogolny bilans-2.1 w tydzien co mnie bardzo cieszy anyway...i wiecie co -ja sie juz przyzwyczailam do mojego systemu odchudzania...zwie sie system raczy bo troche do tylu i ciutke do przodu i znowu do tylu i znow...grunt ze ogolnie od 1.01.2010 schudlam 11kg wiec niech tak bedzie...teraz waze 79 kg i choc marzylam o 7 to chce teraz zobaczyc kolo niej 8 moze druga 7...kto wie...bo SKY IS THE LIMIT!!!buziaki dziewczynki Odpowiedz Link
kosmosik Evie przybij piątkę :) 13.04.10, 20:05 11 kg to super wynik od stycznia! A teraz idziemy niemalże łeb w łeb. Zaczynałam we wtorek od 83.1 a dzisiaj 80.6 więc 2.5kg na minusie myślę, że to dopuszczalna strata dla mnie cieszę się, że nie idzie w górę tylko się ustabilizowało. Jednak jeden posiłek mam węglowodanowy no i sporo nabiału jem więc stosuję cos pośredniego między II fazą SB a Montignac'kiem którego kiedyś stosowałam. Zbliża mi się okres, co już widać po brzuszku więc tym bardziej wynik 1 tygodnia satysfakcjonujący! Tylko ciągle kończą mi się warzywka w lodówce i koszyku... dużo roboty z tym dietowaniem. Acha i prawie codziennie robię brzuszki- w wannie czyli jedynym miejscu gdzie mam chwilę spokoju i samotności w ciągu dnia a garderoba też już ciut luźniejsza Odpowiedz Link
evie1203 Re: Evie przybij piątkę :) 13.04.10, 23:41 A pewnie ze przybijamSuper ze Twoja waga sie ustabilizowala najwazniejsze ze idzie w dolwarzywka to podstawa i wiesz co dieta niech sobie jest dieta ale ja sie teraz lepiej czuje...nie obrzeram sie tylko najadam a to jest roznica i nawet jak sobie pozwole czasem na czekolade to gorzka ....nie wiedzialam ze jest taka pysznai humorek mam coraz lepszy a za oknem slonko 17-18 stopni i wiosna cala gebatylko z cwiczeniami jestem na bakier..jakos nie moge sie zmusicpozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link
ania0124 Re: Zaczynam we wtorek!!Kto chce zaczac ze mna?? 13.04.10, 22:04 mogę dołączyc jutro? Odpowiedz Link
bolamonola Re: Zaczynam we wtorek!!Kto chce zaczac ze mna?? 13.04.10, 23:31 Ja chcę zacząć w środę, czyli jutro. Mam 34 lata (prawie,)171 cm wzrostu, sama nie wiem, ile mogę ważyć, myślę, że ok.65-66 kg, jutro to sprawdzę, bo wagi nie mam w domu. Odłożyło mi się trochę tłuszczyku na bioderkach i brzuszku, a za miesięc ruszam na wesele. Upatrzyłam już sobie sukienkę i musze w niej dobrze wyglądać Podobno najlepiej zaczynać na początku tygodnia, ale mnie już teraz czas nagli. 15. maja już coraz bliżej. Pozdrawiam wszystkie dziewuszki Odpowiedz Link
alexls 3 dni za mna:) 14.04.10, 04:31 I nie jest zle. Sa chwile kiedy czuje sie opadnieta z sil - oj brakuje cukru, brakuje... Nie zniechecam sie jednak czytajac o Waszych wynikach Dziewczyny! Sama nie mam niby wiele do zrzucenia, ale na horyzoncie jest plan przekonania mojego M do tej diety. Wlasnie mija ok 2 tydzien jak rzucil palenie. Do tego ma slabosc do slodyczy... Nie zapiera sie rekami i nogami przed 1 faza, ale chcialby zobaczyc jej efekty na mnie Mam wiec kolejny motywator! Odpowiedz Link
kosmosik 79.9 16.04.10, 14:16 Dzisiaj rano na wadze miałam 79.9 7 z przodu nie widziałam od dwóch lat co najmniej więc cieszę się bardzo i brnę dalej. Jeszcze 10kg i będzie super a i nawet 5 mniej bedzie ekstra. szkoda że zaraz zacznie się coraz to wolniejszy spadek... dla mnie w dietach zawsze najtrudniejsze jest to schodzenie poniżej 75 moje ciało po prostu nie chce ważyć mniej... Odpowiedz Link
kosmosik Dwa tygodnie bilans 20.04.10, 14:08 1) Na minusie 3.5kg w drugim tygodniu równy 1kg czyli ważę 79.6 2) samopoczucie bardzo dobre 3) potrzeba słodyczy zminimalizowana dzisiaj przez pomyłkę łyknęlam słodzoną herbatę męża i aż mnie skręciła ta słodkość 4) wypróżnień brak niestety i to mój największy problem... nie za bardzo wiem co z tym zrobić. Ziołowych środków nie wezmę, bo karmię. Czy siemie lniane pomafa na takie problemy czy można je pić np z kawa zbozowa z mlekiem??? Odpowiedz Link
alexls Re: Dwa tygodnie bilans 20.04.10, 14:53 Kosmosik! Jesli problem z wyproznieniem jest juz powazniejszy to po prostu mozesz zapodac sobie czopek glicerynowy. Przy karmieniu sa tez srodki z apteki, ale musisz dopytac - nie orientuje sie jak sie to teraz w Pl nazywa. Ja podczas karmienia na te sprawy stosowalam bardzo mocny napar z kopru wloskiego(wiem ze sie z tym koprem powtarzam, ale jak nie lubie jego smaku tak go "lubie" za dzialanie. Napewno nim dziecku nie zaszkodzisz. Trzeba przyjrzec sie Twojej diecie - bo w zalozeniu nie powinno byc zaparc przy tak sporej ilosci warzyw jaka ta dieta zaklada....Moze czekolada? Odpowiedz Link
izawit1 Re: Dwa tygodnie bilans 20.04.10, 16:04 Brawo kosmosik! Jest "7" z przodu! Na wyproznienia najlepsze cwiczenia(az sie zrymowalo), chocby spacer. Nie wiem czy masz czas. Mi pomaga marsz. Co do siemia, sprawdzilam w przeszlosci i pomoglo. Tylko u nas jest mielone, takie sproszkowane wiec jadlam z jogurtem, a w Polsce to jest chyba cale (tzn w postaci calych ziaren) to wtedy trzeba chyba wrzatkiem zalac, zeby sie rozkleilo, czy jakos. Przeczytaj na opakowaniu. Odpowiedz Link
kosmosik 4 i pół tygodnia 07.05.10, 21:39 Wpis do dzienniczka. Ktoś jeszcze trwa? Dzisiaj znowu sukces bo od dłuższego czasu waga mocno niemrawa ale dzisiaj zobaczyłam 77.8 więc oddalam się od tej znienawidzonej 8 z przodu no i 5.3kg na minusie Z negatywów to nadal wypróżnienia- musze chyba wybrać się do apteki i zapytac co proponują. Nie jest to patologiczne tak powiedzmy raz na dwa, trzy dni robie wiórki mam wrażenie, że mój organizm wysysa wszystkie wartości jakie może he he he A drugi minus to że mleczka mam mniej dla córci ale z tym chyba tez muszę się pogodzić. W końcu duża panna już jest, je ładnie i różnorodnie przy stole, uwielbia żółty serek więc krzywda jej się chyba nie stanie, że mleczka mniej dostanie... Ciesze się, że pisze na forum bo czasem rachube tracę a tu cała moja droga jest czarno na białym. może powinnam kajecik założyc- ale wtedy bym nie mogła tak się chwalić ;p a nóż widelec ktoś przeczyta i się zmobilizuje? Odpowiedz Link