Dodaj do ulubionych

ZACZYNAMY ??

18.04.06, 09:09
Cześć Dziewczyny:-)
Zaczynamy DC? Dzisiaj mój 1 dzień ścisłej!
Jestem szalona, że robię to w dzień po świętach hehehehe prawie sadystka ale
tak postanowilam i już! Przyznam się, że nagrzeszyłam w te święta troszeczkę
i mimo świadomosci że od wtorku POST z cambridge trochę sobie pofolgowalam.
Wiem, wiem powinnam była ograniczyć węglowodany, ale cóż sernik był
przepyszny a bigosik mojej roboty boski! No ale nie było aż tak źle, nie
pomyślcie, że się objadałam do granic :-) NIE NIE wszystko w granicach
rozsądku i umiaru!! Z ręką na pulsie!!
Dzisiaj mój 1 dzień ale nie pierwszy. To moja druga ścisła po miesięcznej
przerwie z DC. Poprzednio schudłam 10 kg i się tak trzymam! Jojo nie ma :-)i
to mnie cieszy i strasznie mobilizuje. Wiem już co to znaczy DC, jak się ją
przechodzi, jak czasami daje w kość na początku ale pamiętam też że nie bylo
aż tak źle. Wlaściwie po pierwszycg 3 dniach leci już z z górki. Oj zdaję
sobie sprawę że dzisiaj może być kryzysik, zwłasza po ostatnim weekendzie
hihi ale trzeba pocierpieć żeby być pieknym :-D
Czy ktoś jeszcze dzisiaj zaczyna?? Zapraszam!
Pozdrawiam Agata
Obserwuj wątek
    • irish_medicine Re: ZACZYNAMY ?? 18.04.06, 09:32
      Ja tez zaczynam DZISIAJ.Tez poprzendio schudlam na Camb 20 kg..jest co zrucac
      znow..Jaki masz plan-5 podzielonych czy trzy posilki?Czy ddotkowo bedziesz
      lykac jakies witaminy?Blonnik?3MAJMY SIE!!
      • jotoszka Re: ZACZYNAMY ?? 18.04.06, 09:46
        Hejka.
        Ja zaczynam od jutra :). Jest to moja pierwsza DC. I mam do was małe pytanko
        jeśli chodzi o spożywanie posiłków. Jak jest lepiej jeść po całych posiłkach
        czy je dzielić? Co z piciem wody, słyszałam że trzeba ją pić jakoś przed albo
        po posiłku, to w końcu kiedy, i czy w przypadku batonów jest tak samo?
        Uświadomcie mnie proszę. Będę z wami. Pozdrawiam i trzymam kciuki :) Justa
    • atagaw Re: ZACZYNAMY ?? 18.04.06, 10:43
      Fajnie że jesteście!
      Damy radę Dziewczyny. To forum to wielka podpora i motywacja. I trzeba pisać! O
      wszytkim - to skarbnica wiedzy na temat DC. Ja już mam przećwiczony taki rytm:
      3 x posiłek, o godz. 10, 14 i 18. Do tego bardzo dużo wody mineralnej, herbaty
      zielonej, czarnej no i oczywiście kawa. Poprzednio pozwalałam sobie na coca
      cole light, w nagrodę :-) Zaczynam od napoju a potem zupki. Za pierwszym razem
      jak bylam na DC piłam 2 napoje i 1 zupkę ale stwierdzam jednak że zupka
      bardziej mnie zasyca, więc teraz ma 2 x zupkę. Najbardziej lubię jarzynową i
      jej zamówiłam najwięcej. Nie stosuję żadnego błonnika, mam jednak zamiar
      ćwiczyć.
      Aga
      • jotoszka Re: ZACZYNAMY ?? 18.04.06, 11:20
        A czy pijesz szklanke wody zaraz przed albo zaraz po posiłku ???
        Justa
        • atagaw Re: ZACZYNAMY ?? 18.04.06, 12:26
          Tak, staram sie pić przed i jakiś czas po. Zresztą tak szczerze mówiąc piję
          cały czas :-) to oczyszcza organizm a do tego zabija łaknienie. Jak jestem w
          pracy to butelka wody stoi na biurku i popijam caly czas. Tak więc samej wody
          wypijam lekko ze 2 litry dziennie.
      • irish_medicine Re: fajnie,ze jestes 18.04.06, 18:03
        bo widze,ze power i wiedze masz super!Ja tez ciagle pije..I dzisiaj jest mi tak
        slabo..Masz super paten tez bede """"jadla""" o 10,14 18.
    • atagaw DZIEŃ 2 19.04.06, 08:08
      Cześć!
      Jak leci? No mnie wczoraj wieczorem bolała głowa, ale tak zwykle bywa u mnie na
      początku dietki. Zbyt długo nie jadłam wieczorem ponieważ wróciłam około 21 do
      domu. Ale generalnie poszło dobrze, nie mialam ciągot kulinarnych :-)
      Pozdrowienia do współdietowiczek.
      Aga
      • lilla25 Re: DZIEŃ 2 19.04.06, 09:13
        Czesc Aga, czesc dziewczyny,dolaczam dzis do Was,dzis moje pierwszy dzien:)
        jestem tez 2 raz na dc,poprzednio schudlam 10kg, teraz musze dobic do 6 z
        przodu:)pozdrawiam Was. ps.ja w dzien czuje sie swietnie, najgorsze sa
        wieczory,umieram z glodu. co myslicie o kupieniu jakis tabletek wspomagajacych
        odchudzanie?pozdrawiam i trzymam kciuki:)
        • jotoszka Re: DZIEŃ 2 19.04.06, 11:04
          Hejka dziewuszki. Ja też zaczynam od dziś, z tym że to jest moja pierwsza
          przygoda z DC. Jak na razie spoczko, ale zobaczymy potem :)
          Justa
    • atagaw PECH :-( 19.04.06, 12:11
      Już wiem dlaczego byłam wczoraj w takiej kiepskiej formie - dopadła mnie
      choroba! Wracam właśnie od lekarza - 5 dni antybiotyk :-((( zawieszam DC ale
      wracam do niej zaraz po ostatnim dniu kuracji. Trzymam za Was kciuki i będę
      sprawdzała jak Wam idzie!! Trzymajcie się dalej postanowienia bo warto! Jak ja
      znowu zacznę to Wy już będziecie dużo chudsze niż w tej chwili! Zazdroszczę
      Wam jak cholera!
      Ale dołączę do Was jak szybko się da, bo mam przecież 3 kartony DC!
      Pozdrawiam Aga










      • lilla25 Re: PECH :-( 19.04.06, 13:32
        Atagaw przykro mi bardzo,ze tak sie stalo,ja tez raz tak mialam,ze w pierwszy
        dzien pojawila sie grypa no i nici z dietowania,czekamy na CIebie jak
        wyzdrowiejesz!!!!ja pewnie bede jeszce na dc.tymczasem jestem glodna:(zapijam
        sie woda i 3 juz kawa:(pozdrawiam
    • kamilaboy Re: ZACZYNAMY ?? 19.04.06, 17:45
      w ubiegłym roku też byłam na DC. przerwałam jednak, bo brakło motywacji. wczoraj
      zaczęłam od nowa.muszę zgubic okolo 10kg czy jest to możliwe?i jaszcze jedno
      pytanie dla zaawansowanych:moge pić wode smakowa np.truskawke zamiast zwyklej
      niegazowanej?prosze o rade pozdrawiam
      • jotoszka Re: ZACZYNAMY ?? 20.04.06, 15:30
        Hejka. Dziś mój drugi dzień. Nie jest źle. Nie jestem głodna (wręcz najedzona,
        a woda to mi się juz uszami wylewa) ani zmęczona (tylko troszkę senna).
        Wczoraj, w pierwszy dzień nawet na rolkach śmigałam. Gorzej jest z zupkami i
        napojami, wogóle mi nie podchodzą. Zobaczymy może się przemoge i myslę sobie,
        żekażda zjedzona zupka to kolejny krok do sukcesu). Mam tez problem z godzinami
        jedzenia bo pracuje i do tego studiuję zaocznie. W pracy jeszcze ok ale w
        weekend nie wiem co wykombinuje, najwyżej na zajęcia nie pójde, hihi :).
        Trzymam za Was mocno kciuki. Aguś wracaj do zrowia, czekam tu na Ciebie
        niecierpliwie.
        Justa
        • lilla25 Re: ZACZYNAMY ?? 20.04.06, 21:13
          Hej dziewczyny, ja tez jestem dzis drugi dzien,kreci sie troche w glowie i tez
          jestem senna jak Ty Justyna,ale damy rade!!!robi sie coraz cieplej a to coraz
          bardziej motywuje!!!pozdrawiam,papap
    • jotoszka DZIEŃ 6 24.04.06, 11:14
      Mam strasznego doła, non stop zbiera mi się na płacz. Nie wierze juz w ta dietę
      (choc nie wiem dlaczego bo 5 dniach mam spadek prawie 4 kilo). Nie mam siły
      wpierniczać juz tych zupek (napoje wymieniam bo sa wstrętne, fuj). Nawet słońce
      nie działa na mnie pozytywnie. A nawet to, że świcci to dla mnie gorzej bo non
      stop spotkania ze znajomymi, każdy piwko (ogródki w Krakau-cudowne), a ja co? -
      herbata albo mineralka :(. A przede mną
      ddddddddłłłłłłuuuuuuuuuugggggggggiiiiiiiiiiii weekend, na pewno będzie długi :
      (. W zimie by było chyba lepiej, bo nie ma tych wszystkich pokus.Już nie chce
      mi się odchudzać, przed końcem diety powstrzymuje mnie tylko to że tyle za nią
      dałam forsy. Dla mnie to dużo bo mieszkam z rodzicami, więc jedzonko mam
      normalnie za free, no i to że oni jedza takie dobre rzeczy, chyba muszę
      przebywać jak najmniej w domku.
      A jak u was kochane dietowiczki? Agatko a Ty już zaczełas po choróbce?
      Trzymam kciuki chociaż za Was.
      Pozdrawiam
      Justa
      • ewa96402 Re: DZIEŃ 6 24.04.06, 12:19
        Cześć.Wymień sobie twoje napoje na napoje ze słomką.Są naprawdę pyszne no i
        niepoddawaj się bo naprawdę szkoda kasy no i parę kilo już straciłaś a lato
        idzie i figurka się przyda.Jeszcze tylko troszeczkę.Wytrzymaj.Pozdrawiam
        • jotoszka Re: DZIEŃ 6 24.04.06, 13:25
          Dziekuje Ci bardzo. Jak to dobrze , że jesteście :) Napoje wymieniam na zupki,
          jakoś lepiej je znosze.
          A jak Wam idzie?
          Justa
      • atagaw WYTRWAJ 24.04.06, 12:35
        Cześć
        Ale smutno, a przecież masz już niezły wynik jak na te pierwsze dni. Nie
        poddawaj się! Czy ja wiem kiedy jest gorzej... czy wiosną czy zimą... hmmm zimą
        było zimno, jak ja robiłam DC były te straszne mrozy brrrr i powiem Ci że wtedy
        strasznie się cierpiało, wtedy nie piłam wody mineralnej bo nie mogłam sobie
        jej wmusić w te zimnisko! Organizm buntował się przed utrata tłuszczyku.
        Masz też racje co do towarzystwa które nie musi trzymać sie żadnej dietki i
        biest=iaduje ile chce!!!! To cieżki orzech do zgryzienia! Bo ileż można się
        tłumaczyć dlaczego nie jesz, dlaczego akurat TE saszetki itd!! Okropne, miałam
        z tym problemy i przyznam, że na te pierwsze 3 tyg. ograniczyłam spotkania
        towarzyskie.
        Ja nie jestem JESZCZE na dietce cembridge. Szkoda mi było dni podczas choroby,
        i tego nastawienia na odchudzanie więc aby nie wypaść z rytmu zaczęlam inną
        dietę - z normalnymi posilkami (łykałam leki wiec bylo mi łatwiej). Schudłam 3
        kg i ciagnę to dalej, jeszcze ok. tygodnia. Jadę też na długi weekend w dużym
        towarzystwie i będzie mi łatwiej. Ale zestaw 3tygodiowy ścislej czeka i dołaczę
        do Was.
        Justa NIE PODDAWAJ SIĘ!!!!!
        • jotoszka Re: WYTRWAJ 24.04.06, 13:22
          Dziękuje Ci za wsparcie. Napewno się przyda.
          I jeszcze jedno-mam okropna suchość w ustach i nieprzyjemny smak, takie
          wrażenie jakbym w buzi miała cały czas proszek z zupek, i cały czas chce mi sie
          przez to pić.
          Czy ktoś może mi na to coś poradzić?Proszę o pomoc!
          Justa
          • ewa96402 Re: WYTRWAJ 24.04.06, 14:06
            ten smak to ketoza,rzeczywiście brzydko pachnie ale czym bardziej tym lepiej bo
            to oznacza że tłuszczyk się spala.Pij miętę,trochę pomaga.pozdrawiam
    • jotoszka DZIEŃ 12 30.04.06, 14:44
      Hej dziewuszki.
      Jak Wam idzie? Mnie nawet nienajgorzej. Nie odczuwam zbytniego głodu (tylko w
      weekendyjest gorzej bo w pracy nie mam czasu myśleć, że jestem głodna), nie
      jestem jakos super nie do życia i nawet normalne jedzienie na mnie juz tak nie
      działa (wystarcza kiedy wącham). Dziś mam w domu imieniny Taty. Kroiłam nawet
      moją ulubiona sałatkę i nawet mi ślinka nie pociekła, tylko będę musiała się
      tlumaczyć wszystkim ciotkom i wujkom dlaczego nie jem tych pyszności. Przed
      chwila zjadłam zupkę jarzynową. Chyba mam już tak skurczony żołądek, że nawet
      całej zupy nie moge wcisnąć. Wczoraj byłam na disco, pochulałam strasznie
      (niestety z colą light), chyba spaliłam wszystkie kalorie które wczorajszego
      dnia zjadłam, ale nie mogłam się powstrzymać żeby tyłeczkiem nie poruszać.
      Piszcie co u Was.
      Ja po pierwszej ścisłej planuję tydzień przerwy na 1 torebce + jedzonko (700-
      800 kcal),potem jeszcze jedna ścisła i dietka 1000-1200 kcal+ćwiczonka .

      PS.Ważę się co tydzień, po pierwszym tyg. było -5 kg (wagę mam w sumie mało
      dokładną, ale luzy w ciuszkach są zadowalające). Niestety nie mierzyłam się od
      początku, zaczęłam dopiero od drugiego tygodnia, więc wyniki w cm (i w kg
      oczywiście) podam w środę (po dwóch tygodniach dietowania).

      Uściski
      Justa
    • jotoszka Dzień 16 04.05.06, 19:40
      Uff. Już niedługo koniec :) Będę mogła wtrącic coś w miare normalnego:)
      Nie spowiadałam się w środę, bo miałam lekką załamke. Zwazyłam sie rano, a tu
      zamiast mniej to pół kilograma wiecej :( Wogóle nie chciało mi sie pisac.
      Zaczynałam zastanawiac sie WHY.Wyrzucałam sobie wypita colę light w sobote na
      imprezie. Aż dziś (po 2 dniach) mnie olśniło. Przecieź jestem przed
      @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@, i stad ten brak spadku wagi (tym bardziej ze w cm ciut
      ubyło), woda dała o sobie znac. Dosłownie ROZKMINA ROKU. Powinnam medal dostac.
      Ale dzis juz mi lepiej (po olśnieniu oczywiście). Mam nadzieje ze po
      zakonczeniu ścisłej bedzie mnie mniej niż wiecej :))))))))))
      Pozdrawiam
      Justa
    • atagaw Re: ZACZYNAMY ?? 08.05.06, 10:15
      Cześć Dziewczyny:-)
      Po "przejściach" jestem JUŻ z Wami. Dzisiaj mój 3 dzień DC. Mam zamiar wytrwać
      i mam nadzieję, że mi się to uda.
      Agata
      • lilla25 Re: ZACZYNAMY ?? 08.05.06, 11:20
        czesc Atagaw,czesc jotoszka:)ja tez dzis juz 4 dzien:)takze ZACZYNAMY!!!mi juz
        1,5kg zlecialo,mimo tego,ze jestem przed okresem.pozdrawiam
        • jotoszka Re: ZACZYNAMY ?? 08.05.06, 11:39
          Hejka
          A mi waga, jak stała tak stoi. Dziś mi się zaczął @ więc mam nadzieje ze za dwa
          dni woda zejdzie (jeśli to woda oczywiscie mi sie w organiźmie zatrzymała, mam
          nadzieje ze nie przestał się spalać tłuszcz). Mi zostały do końca ścisłej 2 dni
          z dzisiejszym, juz odliczam zupki do końca. Z perspektywy czasu, nie było tak
          źle. Tylko w okresie tych trzech tygodni musiałam przezyc: długi majowy
          weekend, imieniny Taty, Babci, 50-tka Wujka i jego też imieniny. Było ciężko,
          ale przetrawałam. Najgorsze było tłumaczenie dlaczego nie jem! Wierzę
          dziewczyni, że i Wam się uda :) Ja po ścisłej przechodze na ok. 2 tyg. 100 kcal
          a potem jeszcze raz ścisła. Piszcie co u Was:)
          Trzymam kciuki
          Justa
      • kama1507 Re: ZACZYNAMY ?? 08.05.06, 13:19
        Witam dziewczyny!!!
        Ja właśnie dziś zaczynam i mam nadzieję że wytrzymam!!!!!!!!
        Czytam wasze wypowiedzi i jestem pełna podziwów!!
        Moje gratulacje!!
        zobaczymy jak mi pójdzie
        pozdrowienia
        kama1507
        • lilla25 do jotoszka 08.05.06, 20:35
          droga jotoszko,to Ciebie dopiero podziwiam,ja na pierwsej scislej poleglam na
          urodzinach u chrzesnicy:)a Ty tyle imprez i trzymasz sie ostro,mozna
          powiedziec,ze wygralas juz-na pewno z silna wola!pozdrawiam i zycze dalszej
          wytrwalosci.ja narazie tez sie trzymam.
          • renata_zz Re:Zaczynam DC 09.05.06, 07:53
            Mam do zgubienia pełne 8 kg.Kupiłam dietę na 3 tygodnie i mam nadzieję pozbyć
            się tych kg.Będę cały ten czas na ścisłej i na samych zupach,które trochę
            modyfikuję.Kilka lat temu około /5/ podczas 3-ch tygoni zgubiłam 7 kg.Długo nie
            przybierałam na wadze,ale widocznie lubię się "zapuszczać"a potem walczyć o
            odzyskanie figury.Że wytrzymam jestem pewna jako że jestem uparta.Pozdrawiam
            Wszystkich walczących z nadwagą.
          • jotoszka Re: do jotoszka 09.05.06, 09:03
            Witam
            Dzięki za uznanie. Miło jest czytać takie rzeczy. Fakt lekko nie było, ale
            zawsze tłumaczyłam to sobie tak-co mi da ta chwilka przyjemności???
            Teraz jetem taka mądra, ale pamiętam jak zawsze jakiekolwiek moje odchudzanie
            konczyło sie na pierwszej lepszej imprezie (albo na pysznym obiadku). Ale teraz
            powiedziałam dość.
            Ty tez na pewno wytrzymasz. Trzymam kciuki.
            Justa
            • lilla25 Re: do jotoszka 09.05.06, 09:40
              hej,a mi sie przytrafila nie mila przygoda:(dostalam roztroju i od wczoraj nie
              wychodze z toalety:(nie wiem,czy przerwac dc,czy ciagnac dalej?dodam,ze brzuch
              boli momentami dosc mocno:(poradzcie,czy to organizm sie broni,czy moze
              oczyszcza?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka