Dodaj do ulubionych

koniec I fazy....

14.04.05, 09:12
witam moje drogie. wczoraj minęło 14 dni. w sumie, to mam mieszane uczucia.
zgubiłam około 1,5-2 kg. trochę mniej niż się spodziewałam, i przyznam że
mnie to trochę zbiło z tropu. może jadłam za dużo, mimo, że tylko to, co
dozwolone? sama nie wiem. grzeszków było niewiele, z reguły o kilka migdałów,
czy orzeszków więcej, poza tym nic niedozwolonego, a tutaj... nie ma
rewelacji. myślałam by przedłuzyć I fazę, ale 1. przeczytałam to, co na ten
temat napisała Gosia, a 2. przyszły tydzień, począwszy już od weekendu będzie
pod znakiem wyjazdów i delegacji, więc cieżko by było latać po kraju i szukać
dozwolonych produktów....
no cóż. nie zamierzam zaprzestać moich wysiłków, by na trwałe pozbyć się
jeszcze z 5-6 kg, i mimo lekkiego rozczarowania przechodzę do II fazy, i
tylko muszę pomyśleć, czy czegoś jednak w tym funkcjonowaniu nie zmienić.
może macie jakieś pomysły, jak sobie pomóc?
poza sportem, bo ten uprawiam dość czynnie, i to od bardzo dawna. ech.
szkoda, że nie jestem książkowym przykładem efektów.....
trzymajcie kciuki, bo jak nie ma spodziewanych efektów, to i motywacja
mniejsza, a chciałabym wytrwać.....
pozdrawiam cieplutko smile
Obserwuj wątek
    • alicja191 Re: koniec I fazy.... 14.04.05, 09:29
      Po pierszej fazie spadło mi 2kg i dlatego przedłuzyłam sobie dietę o jeden
      tydzień, ale nadal efekty były podobne do twoich - około 2,5kg. Teraz stosuję
      II fazę z małą ilościa chebka - kromka dziennie, czasem ryż lub makaron
      pełnoziarnist, jakis słodycz i owoc i do dzisiaj spadło 4 kg. Ja treż po
      przeczytaniu ksiązki miałam wieksze nadzieje i też przeżyłam rozczarowanie tą
      dietą. Na szczęście plażowiczki mnie wyprostowały i nadal staram się trzymać
      zasad tej diety, ale bez zbytniej przesady. Jak będzie waga spadać tak około
      1kg na tydzień, to do lata mama nadzieję jeszcze schudnąć. Trzymaj się ciepło.
      Alicja.
      • stella29 Re: koniec I fazy.... 14.04.05, 09:33
        dziękuję,
        tak sobie własnie to wszystko tłumaczę pozytywnie mocno podbudowana tym, co
        piszą plażowiczki... smile
        więc trzeba po prostu wytrwać, i tyle.
        trzymaj się również i powodzenia w dalszym gubieniu kilogramów smile
        • lianeczka Re: koniec I fazy.... 14.04.05, 10:02
          O! i pozytwny efekt. Ja chudne tez kiepsko ale ogolnie sie nie martwie. Gubie cm
          tam gdzie chcialam choc ostatnio ciut zmartwilam sie, bo do wymiarow z czasow
          licealnych czyli 7 lat temu (o rany! az tyle???!!) brakuje mi jeszcze 7cm ale
          licze, ze powoli powoli i one tez pojda w sina dal.
          Mysle, ze jeszcze jeden tydzien 1 fazy (jesli bedzie przed delegacja) Ci nie
          zaszkodzi a na delegacji sama wpadniesz w 2 faze smile
          Grunt to pozytwne myslenie. Ludzie opisani w ksiazce przed dieta jedli duzo
          niezdrowow i mieli mnostwo kg do zgubienia - Tobie brakuje 5-6kg a im po 25kg i
          watpie, ze po zgubieniu tych 25kg wygladali jak z okladek smile latwiej gubic kg
          majac duza nadwage niz mala smile
          • marieta27 Re: koniec I fazy.... 14.04.05, 10:39
            najlepiej chudnąć 1 kg tygodniowo ..wieksze prawdopodobienstwo ze waga nie
            wroci..wink)

            pozdrawiam
            • stella29 Re: koniec I fazy.... 14.04.05, 10:59
              marieta27 napisała:

              > najlepiej chudnąć 1 kg tygodniowo ..wieksze prawdopodobienstwo ze waga nie
              > wroci..wink)
              >
              > pozdrawiam

              ufffffffffffff.............. mam wielką nadzieję, ze nie wrócą te stracone
              kilogramy, czego sobie i wszystkim życzę smile
          • stella29 Re: koniec I fazy.... 14.04.05, 10:57
            niestety nie zdążę z tym 3 tygodniem I fazy przed wyjazdem, ale nic to,
            najwyżej za jakiś czas wróce jeszcze na tydzień.... dzieki za słowa otuchy,
            wmawiam sobie że najważniejsze to się nie poddać..... smilewymiarów nie
            kontroluję, bo nie mam czym wink, ale po ciuchach żadnej spaktakularnej zmiany
            nie widzę. zamierzam jednak być cierpliwa smile a jakie miałam wymiary w czasach
            licealnych, to nie pamiętam nawet, ale po zdjęciach..... hmmmm...... było
            całkiem fajnie, no ale w moim przypadku to już 10 lat....... (sic!)
            no więc się trzymajmy w postanowieniach i do roboty smile
            powodzenia smile
            • martaant Re: koniec I fazy.... 14.04.05, 11:30
              Ja zważę sie jutro i wam napiszę , obecnie 67 kilosów ale jutro ma być 62!!!
              Zobaczymy w każdym razie nie czuje sie na ,a na jakieś 64!ale czym tu sie
              przejmować, skoro II faza ma mnie doprowadzic do wymażonej wagi to jadę dalej!!!
              • martaant Re: koniec I fazy.... 15.04.05, 10:20
                Zwazyłam sie zchudłam 4 kg!!! Czyli moja obecna waga to 63kg! Chciałabym zejść
                do 57Kg! Było by supwr ale zobaczymy!
                • stella29 Re: koniec I fazy.... 15.04.05, 10:24
                  świetny wynik !
                  gratuluje i trzymam kciuki, oby tak dalej smile))))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka