Dodaj do ulubionych

MISIUNIA TEŻ NA SB :)))

31.05.05, 08:55
Cały czas pisałam na forum odchudzanie-dietowanie. Byłam na diecie 1000 kcal.
Schudłam 5 kilo w miesiąc i przytyłam 2. Po 2 miesiącach mam tylko 3 kilo
mniej i ważę... 77 kilo sad(( a wzrostu mam 160 cm... Muszę zrzucić 17 i mam
nadzieję, że z SB mi się uda smile Zaczynam 07.06.2005 r :o)))
Obserwuj wątek
    • zagniewana22 Re: MISIUNIA TEŻ NA SB :))) 31.05.05, 14:15
      powodzenia zyczesmile)))))ja po raz drugi zaczelam....razem z mama wiec o wiele
      lepiej to idzie...juz 8 dziensmile
      • weronika25_26 Re: MISIUNIA TEŻ NA SB :))) 31.05.05, 21:59

        booze..ja dzis zaczelam,ale sie nie liczy, bo wieczorkiem zjadlam troche
        slodkiego..a rano nie mialam mleka odtluszczonego,wiec od kawy dolalam 2% -
        owe !!,.wiec,moze jutro przetrwam pierwszy dzien, czytajac te wszystkie
        wypowiedz na forum , ta dieta jak najbardziej przekonuje mnie do tego,ze nie ma
        efektu tzw jo-jo, poza tym nie przeszkadza mi brak pieczywa czy tez innych
        ziemniaczkow ,..
        • laurka22 Re: MISIUNIA TEŻ NA SB :))) 06.06.05, 10:16
          Z tym mleczkiem to się tak nie przejmujsmile
          Mi się zdarzały o wiele poważniejsze grzeszki i nic strasznego się nie działo
          Grunt to zdrowy rozsądek i zdrowe podejście
          pozdrawiamsmile
    • misiunia.malutka Re: MISIUNIA TEŻ NA SB :))) 01.06.05, 08:41
      Kupiłam już książkę i zaczynam czytanie smile
    • misiunia.malutka Re: MISIUNIA TEŻ NA SB :))) 06.06.05, 08:33
      Zaczęłam od wczoraj smile
      Poczyniłam odpowiednie przygotowaia, zrobiłam zakupki i dietuję :o)
    • misiunia.malutka 1 06.06.05, 10:58
      miałam zacząć 07.06.2005, ale zaczęłam już w niedzielę, czyli 05.06.2005. Moje
      menu wczoraj stanowiły produkty:

      * jajecznica z 3 małych jajeczek z cebulką na 2 łyżeczkach oliwy z oliwek
      * 30 pistacji - to było najlepsze wink
      * kotlecik z piersi kurczaka, jajka i pieczarek
      * pierś kurczaka z pieczarkami i curry
      * 2 plastry polędwicy z indyka
      * serek wiejski 3%
      * 2 plastry mozzarelli
      * 3 czerwone herbatki smile

      Jedzonko było pyszne i sycące. Kupiłam już produkty na gołąbki SB i babeczki smile
      Jestem baaardzo szczęśliwa smile
    • misiunia.malutka 2 07.06.05, 08:15
      Wczoraj ugotowałam sobie gołąbki i zrobiłam babeczki warzywne z przepisu z
      książki. Gołąbki pyszne, ale babeczki jakoś mi nie podchodzą... Brakuje mi
      czasu na przygotowanie posiłków...
      Na obiad zjadłam wczoraj pierś kurczaka w sosie serowym z 2 plasterków
      mozzarrelli, pomidorka i puuree "ziemniaczane" SBD. Baaardzo było dobre!
    • peaudevache Re: MISIUNIA TEŻ NA SB :))) 10.06.05, 13:45
      tutaj uciekłaś - a ja głupia piszę do Ciebie na odchudzaniu-dietowaniu
      wczoraj zakupiłam książkę, dziś czytam, jeszcze jutro zrobię sobię truskawkową
      ucztę i od poniedziałku zaczynam.
      Ostatnio byłam przez 3 tygodnie na poście dr Dąbrowskiej (wytrzymywałam 4 dni,
      potem 2 jadłam i tak w kółko), ale i tak schudłam (38 lata na mnie), ale na
      smaych warzywkach długo nie pociągne - w tej diecie podstawą jest przestawienie
      się na tzw. odżywianie wewnętzrne, co wyklucza wpadki - wtedy sie przerywa
      dietę.
      Więc pozwolę się "podłączyć" do Twojego wątku od poniedziałku.
      Mnie tez przerażają te skomplikowane przepisy - będę robić sobie jajecznice na
      śniadanie, potem jakieś orzeszki (które uwielbiam), jakieś mięsko + warzywa
      (surówki), na kolację ten serek-deserek. Może w weekendu coś pogotuje.
      • misiunia.malutka Re: MISIUNIA TEŻ NA SB :))) 13.06.05, 08:41
        Helo smile
        Cieszę się, że się zabierasz za dietowanie razem ze mną smile Będzie nam raźniej smile
    • misiunia.malutka Re: MISIUNIA TEŻ NA SB :))) 13.06.05, 08:40
      wytrwałam od niedzieli do czwartku. Potem miałam zjazd na studiach i jadłam
      wszystko bez żadnych zasad SBD. Nie mogę inaczej, bo mam zajęcia od 8:00 do
      19:00 i nie dam rady wziąć jedzenia na cały dzień z sobą, a nigdzie na uczelni
      nie ma nic dietetycznego. Ale od dzisiaj dalej stosuję się do zasad smile
      • laurka22 Re: MISIUNIA TEŻ NA SB :))) 13.06.05, 17:18
        Ja też studiuję zaocznie zajęcia mam tak jak ty od 8 do 19 i jem zgodnie z zasadami diety. W domku dzien wczesniej robie słatki które pakuje do pojemniczka i zabieram, robie też zawijaski z sałaty, szynki, sera żółtego, papryki , pomidora i odrobiny majonezu. Jak mam czas poszaleć robię omlet z kostką czekolady, zwijam pakuję w folię aluminiową i zajadam się na uczelni aż innym ślinka ciekniesmile
        spróbuj pokombinować a napewno ci się uda trzymać zasady diety także jak masz zjazdy
        Pozdrawiamsmile
        • misiunia.malutka Re: MISIUNIA TEŻ NA SB :))) 14.06.05, 08:24
          Masz rację laurka - być może to czyste lenistwo... Nie chce mi się po prostu
          targać z sobą pudełek na cały dzień. Nie mam samochodu, więc byłabym skazana na
          całodzienne noszenie torby z pudełkami. Ale faktycznie - jakbym się uparła, to
          bym dała radę. Na szczęście to był ostatni zjazd smile
    • misiunia.malutka Re: MISIUNIA TEŻ NA SB :))) 15.06.05, 08:31
      Wczoraj sporo pojadłam, ale wszystko zgodne z SB smile
      Na kolację zrobiłam sobie cos pysznego smile Do opiekacza do kanapek włożyłam 2
      plastry sera 17%-go, na to po plasterku fileta z indyka i kilka plasterków
      pieczarek. Zamknęłam - posmażyłam tak jakiś czas. W efekcie ser zrobił się
      chrupiący i stanowił podstawę kanapeczki i wszystko razem było PYSZNE!
    • misiunia.malutka SPOSÓB 15.06.05, 08:42
      Postanowiłam, że dzisiaj po powrocie do domku zrobie sobie jadłospis SB - na
      każdy dzień konkretnie co mam spapusiać. Inaczej nie dam rady. Kończy się na
      tym, że rano wpadam do kuchni, łapię kilka plasterków wędliny i sera i jestem w
      pracy glodna jak wilk... Jak kiedyś robiłam kopenhaską to było mi łatwiej, bo
      się nie zastanawiałam nad tym co mam zjeść - z góry wszystko wiedziałam. Tak
      więc dzisiaj Misiunia przygotowuje sobie menu na jakieś 3 tygodnie :o)
      • misiunia.malutka Re: SPOSÓB 16.06.05, 08:28
        Zrobiłam sobie wczoraj listę i zakupki. Zaszalałam Magnumem i chipsami i
        KONIEC smile
        1 etap zaplanowałam na 3 tygodnie, bo mam troszkę więcej do zrzucenia smile
        Zrobiłam menu na 7 dni, jak najbardziej urozmaicone i będę powtarzać to przez 3
        tygodnie. Dzisiaj na śniadanie zjadłam tosty z jajkiem. Do opiekacza (takiego
        nie dzielącego kanapki na pół) posmarowanego lekko oliwką wbiłam po jednym
        małym jajeczku do obu przegródek, posoliłam, na to filet z indyka, cebulka,
        pieczarki, i ser 17%. Zamknęłam tosterek i po chwili wyjęłam przepyszne tosty
        jajeczne z lekko miękkim żółtkiem smile
        • misiunia.malutka Re: SPOSÓB 16.06.05, 08:31
          Ustaliłam też ściśle godziny, w których będę jeść i tak:

          7:00 - Śniadanie
          10:00 - 1 Przekąska
          13:00 - Lunch
          15:00 - 2 Przekąska
          17:00 - Obiad
        • misiunia.malutka Re: SPOSÓB 17.06.05, 08:18
          Sniadanie 0 7:30. tosty jajeczne
          Przekąska o 10:00. 30 pistacji
          Lunch o 13:00. sałatka z wędzonej makreli, ogórków kiszonych, sera i oliwki
          Przekąska o 15:00. Serek figura z aromatem i słodzikiem
          Obiad o 17:00. puree kalafiorowe + kurczak smażony + sałatka z papryki,
          pomidora i cebulki
          Kolacja o 19:00. sałatka z makreli J.w.


          No zupełnie w 100% wszystko zgodne z SBD :o)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka