Witam serdecznie wszystkie plażowiczki. Czy przyjmiecie mnie do swojego grona?
Mam dziś za sobą trzeci dzień diety i czuję się wyśmienicie.
Oby tak dalej!
Zastanawiam się (jako typowy niedowiarek), czy nasza dieta nie ma żadnych
przeciwskazań. A co z ową tajemniczą ketozą? Dlaczego zwolennicy diety
Kwaśniewskiego uważają ją za złą?
Pozdrawiam