WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... ..........

04.09.06, 09:10
Cześć dziewczyny !!!!!!!!!!! Chciałabym Was zapytać jakie są Wasze prawdziwe
doświadczenia dotyczące chudnięcia tzn. w jakim tępie chudłyście, jak długo
trwały przestoje, czy były one regularne............... Pytam o to bo sama
jestem właśnie w trakcie takiego przestoju i jestem ciekawa jak to jest u
Was . PESZCIE, piszcie................. to jest ciekawe. Pozdrawiam.
    • monikinda Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... .... 04.09.06, 12:47
      tak jak pisalam wczesniej zjadalam cos troszke tlustszego i potem spadalo, nie
      wiem dlaczego u mnie tak jest. Odchudzam sie chyba od 10 lipca i dzis mam 8 kg
      mniej, nie glodze sie ani nic z tych rzeczy
      • alonny Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... ... 04.09.06, 12:54
        monikinda jestem pod wrażeniemsmilew dwa miesiące i taki wyniksmile
        ja mam dziś 6dzień,ale lepiej się czuję choć nie wiem ile ważę...zrobię to w środęsmile
        z jaką wagą startowałaś??? i jak długo zastosowałaś I fazę i jak to wyglądało z
        następnymi???
        ups...dużo tych pytańsmile
        dzięki i pozdrawiam
    • kot9930 Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... .... 04.09.06, 12:54
      Co jest czy żadna z Was nie ma problemów, wszystkim odchudzanie idzie bez
      problemów i z górki ????
      • kot9930 Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... ... 04.09.06, 13:06
        Dziękuję za odzew. Ja też jestem pod wrażeniem 8 kilo no, no......Na razie
        udało mi się zrzucić 5 kilo w trzy tyg. Ale jak do tąd na tym koniec strasznie
        się niecierpliwię.!!!!!!!!!
        • monikinda Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... .. 04.09.06, 14:42
          zaczelam 73,1 mam 167 wzrostu. Po 1f w 2 tyg -4kg, a teraz sobie stopniowo i
          systematycznie spada
          • kot9930 Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... . 04.09.06, 14:51
            Jak to robisz, że waga systematycznie u Ciebie spada i ile czasu jesteś na
            II ???????? Z jaką mniej więcej częstotliwiścią waga spada.????????
            • kot9930 Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... 04.09.06, 14:56
              Miałaś przestoje ?????????????
              • monikinda Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... 04.09.06, 15:05
                tak mialam, ale chyba dla teglo ze prawie codziennie cwiczylam intensywnie po 3-
                4 godz. no 2 f nie wiem od kiedy po 2 tyg 1szej, wlasnie wcinam leczowink i jem
                tez duzo dan z zoltym serem mozarella, np grzanke z opiekacza, albo zamiast
                chleba to wielki plaster szynki z opiekacza i na to ser, do leczo starlam sera,
                jestem serozercawink
                • kot9930 Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... 04.09.06, 19:33
                  Uwielbiam żółty ser lecz w tej chwili gdy chudnięcie u mnie zatrzymało się
                  nawet nie myślę żeby go jeść muszę zaczekać. Piszesz, że miałaś kryzys
                  chudnięcia przez intensywne ćwiczenia - jak to ?????? Ja też mam leczo na jutro,
                  (ale na razie bez sera)Po jakim czasie zaczęłaś chudnąć I co jadłaś przykładowo
                  w II fazie ?????????? Wiem, że moje pytania mogą być upierdliwe, ale szukam
                  rozwiązania mojego problemu.
                  • margit.b Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... 06.09.06, 08:44
                    a ja schudłam w 3,5 miesiac 17 kg waga poczatkowa 72przy wzroscie 161Dieta mi
                    bardzo odpowiada,nie głodze ,sie nie katuje jem to co wskazane i dobre,zadnych
                    problemów zdrowotnychPo2 miesiacach 1 fazy waga stanęła wiec wprowadziłam owoce
                    i znow zaczełam chudnąć
                    • monikinda Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... 06.09.06, 15:35
                      no ja jem jak mozna w innych postach przeczytac; shorme z kurczaka, i inne
                      wariacje piersi z kurczaka, kotlety rybne, warzywa to chyba juz pomidory, na
                      sniadanie grzanke z serem mozarella-z opiekacza, o dawno jajecznicy nie jadlam
                      a jak jadlam to na chydym boczku. Pieczarki duszone z cebula,
                      Do smazenie uzywam oleju kujawskiego, jem tez kanapki z waza, dawno nie jadlam
                      takze turka figurka, jem trojkaty hohland light, orzeszki w ilosci dozwolonej,
                      uff to chyba wszystko.
                      No i owoce ale nie obrzeram sie nimi. jablko, banan, nektarynka
                      nie jem rzeczy niedozwolonych i staram sie nie grzeszyc, tylko prosze nie
                      myslec ze mam jakas obsesje dietowa wink
                      • kot9930 Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... 07.09.06, 11:18
                        Margit b ! To Ty stosowałaś I fatę aż 2 mies.?????? Czy tak można???? Ja
                        wróciłam do I po 2-ch tyg. II fazy z powodu braku chudnięcia. Na razie już 4-ty
                        dzień i nicccccccccc...... dzisiaj ważyłam się i cały czas 5 kg mniej i nic
                        więcej. Cieszę się i z tego, ale miałam inne zamiary i plany. Myślę, że
                        mogłabym przez ten czas zrzucić ze 2kg. a tu nic. Nie wiem czy więcej jeść, czy
                        mniej. Zanim stracę silną wolę jeszcze wypróbuję jedzenie w mniejszej ilości,
                        chociaż organizm może reagować nie tak jakbym chciała ze strachu przed
                        odchudzeniem go. Jestem ZROZPACZONA !!!!!!!!
                        • margit.b Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... 07.09.06, 11:49
                          ja nie ograniczam jedzenia jem tyle ile potrzebuje faktycznie 2miesiace
                          przeciągnełam pierwsza faze do momentu ,aż waga staneła, potem wprowadziłam
                          troszkę wegli czyli owoców i dalej zaczęłam chudnąć.
                          • kot9930 Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... 07.09.06, 12:53
                            Boże drogi, niektórzy to mają szczęście. Kiedy ja będę mogła powiedzieć, że jem
                            (SB)a waga nadal spada.????????????? Już tyle czasu i nic więcej. AAAAuuuuuuuu
                            • monikinda Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... 07.09.06, 21:32
                              ja zgodnie z zasada 1f 2 tyg, 2ga nadal trwa
                              • madzeska1 Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... 07.09.06, 21:39
                                Ja również zgodnie z SB-1 faza 2 tygodnie,w tej chwili 4 dzień na 2
                                fazie.Niestety z przykrością muszę stwierdzić,że od poniedziałku waga
                                zwiększyła się o 0.5 kg,niby nic,ale dla mnie to dramat.Zamiast chudnąć
                                zaczynam tyć,czy to dlatego,że zaczęłam jeść owoce?Więc jak niby ma wyglądać
                                moje dalsze życie?Nie zaczęłam jeść golonki,ani słodyczy,a waga zaczyna iść w
                                górę.Wg mnie po sb efekt jojo murowany sad

                                P.S
                                Z żalu dzisiaj zgrzeszyłam-1 kawałek(dość spory)sernika i 1 kawałek ciasta ze
                                śliwkami.
                                • kot9930 Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... 08.09.06, 08:55
                                  Może nie jestem ekspertem od odchudzania i od SB, ale myślę że 0,5kg. nie
                                  powinno Ciebie zniechęcać do dalszego wysiłku. Te 0,5kg. mogże być spowodowane
                                  brakiem wizyty w toalecie lub zbliżającym się @. Niepoddawaj się wytrzymaj
                                  jeszcze trochę a będzie napewno OK !!!!!!!!!!!!
                                  • masato Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... 08.09.06, 09:49
                                    Madzeska, tylko spokój moze cię uratować. Nawet nie wiesz, jak Cie rozumiem.
                                    Mam zawsze, ZAWSZE tak samo - niech no tylko waga pójdzie w górę o parę deko, a
                                    ja już dostaje kota. Oczywiście wtedy w ruch idą pocieszacze... Czyli błedne
                                    koło. Nie przejmuj się tym wzrostem wagi. Tak jak napisała Kot - może to @...
                                    ja wczoraj z tego powodu rwałam włosy z głowy - jem tylko warzywa, a tu nic nie
                                    spada? No i sie okazało dziś czemu - nieco za wcześnie @ - ale za to waga już w
                                    normie.
                                    Proszę Cię, nie rób mojego błędu - ja tez na drugiej fazie sie załamałam... no
                                    i przybyło po pocieszaczach... więc znowu faza I ale tym razem bez serów
                                    żółtych, które uważam za gorsze od diabła. Bo je cholernie lubię i - skoro
                                    można do syta... to jem. Więc nie jem wcale.
                                    Trzymam kciuki.
                                    Monika
                                    • madzeska1 Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... 08.09.06, 14:16
                                      Cześć Dziewczynysmile
                                      Jestem właśnie po @ sad więc to nie ona jest przyczyną.W dalszym ciągu jestem na
                                      2 fazie,ale jeśli przez najbliższe 2 tygodnie nie zrzucę chociaż 2 kg to mam to
                                      wszystko w nosie.Dziewczyny dla mnie ta dieta to nie takie chop siup tup bo
                                      ja,niestety,ale się głodzę.Nawet w tej chwili mnie ssie i burczy mi w brzuchu.
                                      • agrafka_a Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... 08.09.06, 14:41
                                        Chyba nie tędy droga, żeby się głodzić. Ja jedząc produkty dozwolone bez
                                        ograniczeń (oczywiście bez jakiejś nadmiernej przesady) chudnę. Głodzony
                                        organizm zaczyna oszczędzać a jeśli jesz często a mało uczy się, że nie ma
                                        sensu magazynować, bo będzie następna "dostawa".
                                        • kot9930 Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... 08.09.06, 15:01
                                          To wszystko prawda. Napewno każdy organizm jest inny, ale to co napisała
                                          Agrafka ma sens.!!!!!!
                                          • kot9930 Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... 09.09.06, 20:02
                                            Madzieska co tam u Ciebie ???????????????????
                                            • madzeska1 Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... 10.09.06, 15:45
                                              Cześć Dziewczyny smile
                                              U mnie nic się nie dzieje,waga stoi,a nawet znowu troszkę poszła do góry :
                                              (.Strasznie się niecierpliwię bo na SB jestem już 3 tygodnie,a tylko 3 kg mniej:
                                              (
                                              • masato Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... 10.09.06, 16:40
                                                Madzeska, miałam to samo - w pierwszym podejsciu do I fazy w 3 tygodnie
                                                schudłam też 3 kg. Teraz jestem drugi raz na pierwszej fazie, uczciwie od
                                                wtorku - i znikły już 2 kg. Ale nie jem serów, ani grama, wcześniej jadłam.
                                                Może zrezygnuj na trochę?
                                                • kot9930 Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... 11.09.06, 08:38
                                                  Dziewczyny!!!!!!!!! Tylko CIERPLIWOŚĆ może nas uratować. Teraz w to wierzę już
                                                  kilka razy na forum pisałam o moich osiągnięciach i nie chcę się powtarzeć, bo
                                                  to może być dla innych nudne. W każdym razie przeszłam właśnie okropny,
                                                  dołujący przestój, który ciągnął się całe trzy tyg. Teraz już waga znowu się
                                                  rusza w dół. To cierpliwość i pomocne słowa ze strony plażowiczek pomogły mi
                                                  przetrwać ,,rozpacz''.
                                                  • masato Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... 11.09.06, 10:25
                                                    Gratulacje Kocie smile)) Oby tak dalej smile
                                                  • kot9930 Re: WŁASNE DOŚWIADCZENIA.................... 11.09.06, 11:44
                                                    Dziękuję mam nadzieję, że na tym się nie zakończy.
Pełna wersja