prom_do_szwecji
27.05.09, 12:49
nie mogę się ostatnio zmusić do jedynki, dlatego postanowiłam dać
sobie troszkę luzu i przejść do drugiej fazy. Boję się tylko, że jak
sobie odpuszcze reżim, to popłyne. Dlatego postaram się notować to,
co jadlam.
Jak na razie było przepysznie - na śniadanie chudy, biały ser z
truskawkami i słodzikiem