ewakurz
16.02.06, 00:15
Ino krotko, bo znow mnie vortex wyplul gdzies w pierwszej milionowej sekundy
od big bangu i juz nic z tym czasem nie cumam:
Siedzie cija przy biureczku i przewracam papiereczki. Wprowadzam Nowe Dane do
Systemu, czyli prezpisuje z formularzykow imie: Jan, nazwisko: Nowak
syn/corka: DWIE DZIEWCZYNY (filles, sami wiecie).
Wesola jak ptaszyna pokazuje papierek kolezance, ktora zmienia kolor i struny
glosowe: "A co nas to obchodzi, ze on jest dzieckiem dwoch lesbijek?"
Anchan, ty sie lepiej zastanow, jednak.
PS: Brezly, moje podziekowania za mpczy sa duze jak Bajkal, nie
przymierzajac, ino bez zadnej polucji w srodku :)
PS: Kolektywie caly, ja chce wrocic do hal, a nie jak ten goral za chlebem!