brezly
15.11.07, 10:04
No bo wezmy, siedzi sobie taki Gongylonema pulchrum w krowim przelyku (albo
tęgoryjec dwunastnicy u nas w dwunastnicy, tu zsadaniczo nie ma roznciy w
sytuacji) i ta krowa jest dla niego calym swiatem. A nawet wszechswiatem. To
jakie on moze intuicje kosmogoniczne, czyli co moze myslec o tym skad sie
wziela krowa?