jacekm1 10.08.03, 16:39 Witam! Filateliści, powiedzcie mi co oznacza dziurkowanie znaczka? Mam np. znaczek z wydziurkowanymi literami: A.R. Dr.R. Będę wdzięczny za odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
graf0 Re: Znaczki dziurkowane 07.11.03, 22:39 Witam, Takie dziurkowania, zwane dziurkowaniami firmowymi, były używane przez firmy dla zabezpiecznia posiadanych zapasów znaczków przed nadużyciem do celów prywatnych lub kradzieżą. Dziurkowanie, o krórym wspominasz, Dr.B, jest bardzo popularne na znaczkach niemieckich do 1945 i było stosowane przez Dresdner Bank. Nie wszystkie dziurkowania zostały zidentyfikowane i czasem możemy się jedynie domyślać przez jaką firmę były stosowane. Osobiście kolekcjonuję takie dziurkowania i gdyby ktoś posiadał ich większą ilość lub listy z takimi dziurkowaniami, to proszę o kontakt: mpi małpa gates.com (sorry za takie zapisanie adresu ale nie chcę aby jakiś zautomatyzowany program przysyłał mi spam). Pozdrawiam, Maciej Pilecki Odpowiedz Link Zgłoś
jacekm1 Re: Znaczki dziurkowane 15.12.03, 14:37 Dziękuję serdecznie za wyczerpującą odpowiedź i pozdrawiam Jacek Miecznikowski Odpowiedz Link Zgłoś
dutchman Re: Znaczki dziurkowane 03.01.04, 22:43 Rowniez w Holandii wiele firm perforowalo znaczki, sa bardzo popularne i wielu ludzi je kolekcjonuje ( ja akurat nie...) pozdrowienia dutchman Odpowiedz Link Zgłoś
rawolik Re: Znaczki dziurkowane 28.01.04, 16:19 Dziurkowania czyli perforowane inicjaly (angielski perfin) robia sie coraz bardziej popularne wsrod kolekcjonerow i staja sie poszukiwanym walorem na rynku filatelistycznym. Nie tak dawno jeszcze traktowane po macoszemu i jakze czesto odrzucane jako kancery, ostatnio znajduja sie w zaintersowaniu wciaz powiekszajacego sie grona filatelistow. Uwazam ze zjawisko to jest spowodowane czesciowo moze znuzeniem konwencjonalizmem, moze zafascynowaniem nowym trendem lub tak modna ostatnio pogonia za nimbem ludzi i firm sukcesu i slawy; pewnie wszystko to razem i jeszcze wiecej. Tak czy inaczej jest to stosunkowo mlody i interesujacy dzial naszego hobby i nigdy nie wiadomo czy i kiedy i ty polkniesz tego dziurkowanego bakcyla. Wiele diurkowan przetrwalo w masowkach lub we wiazkach z przeszlosci kiedy to odrzucano je lub po prostu ignorowano. Najbardziej interesujace sa te wciaz na przesylce kiedy to mozna zdeterminowac wlasciciela. Katalogi nie obejmuja wszystkich rodzajow szczegolnie osob prywatnych wiec kazdy list z dziurkowanym znaczkiem moze byc waznym przyczynkiem do wzbogacenia wiedzy w tej dziedzinie filatelistyki. Interesujace sa niektore zastosowania jak np. francuskie Ceres perforowane WP dla armii polskiej we Francji (co za wspanialy dodatek do kolekcji Polonikow lub historii poczty!) lub ostatnio brytyjskie Machins perforowane JPII (lub JP - nie jestem pewien teraz) dla uczczenia wizyty papieskiej w tym kraju. Niektore, szczegolnie starsze i uzywane przez znane firmy lub slawne osoby osiagaja calkiem wysokie (jak na tego rodzaju znaczki) ceny na aukcjach szczegolnie gdy perforowany jest znaczek o wyzszej wartosci nominalnej lub katalogowej. Dziurkowania dorobily sie juz specjalistycznych portali na necie. Nie znam ich addressow ale wystarczy wystukac w okienku jakiejkolwiek wiekszej wyszukiwarki (np. www.google.com) slowo "perfin" i powinno pojawic sie w rezultatach kilka lub kilkanascie stron internetowych na temat. Odpowiedz Link Zgłoś