alfika Re: wam też brakuje ikry 08.02.04, 16:17 używacie słów wprowadzanych przez znienawidzoną przez was Oleńkę??? cóż za całkowity brak polotu a fe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Triss Merigold Uwieczniane są dla potomności te perły wiedzy, IP: *.acn.waw.pl 08.02.04, 16:26 fajerwerki intelektualne, okazy słowotwórstwa, leśmianowskie niemalże neologizmy. Ludzkość podziękuje Alfiko, to nie brak polotu tylko głęboka pokora przez twórców słownika przemawia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alfika no, żebyż jeszcze taką wściekłą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.04, 17:15 ...zjadliwością nie zalatywało, to prawie bym uwierzyła :))))))))) -- zaraz się zaloguję, bo mi brak mojej sygnaturki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Uuuu... IP: *.magtel.net.pl 08.02.04, 18:29 Że powyższe słowa TM zalatują zjadliwością, i owszem. Ale żeby wściekłą?! Ślicznie podbijasz bębenek tu i ówdzie. Nie poznaję Cię. A może nie znałem. Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Uuuu... 08.02.04, 18:32 więc przypomnę Ci, przyjacielu, że zwykle mnie nie poznawałeś gdyż nasze punkty widzenia jak przeciwne bieguny zwykle kobiety częściej używają przymiotników, bo z reguły (nie zawsze, ale z reguły) bardziej obrazowo i emocjonalnie stan rzeczy wyrażają jak nie pasi, to pomiń sens zachowany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Uuuu... IP: *.magtel.net.pl 08.02.04, 18:42 > jak nie pasi, to pomiń > sens zachowany Żeby ino słowo nie pasiło... Obrazuj się wściekliwie dalej. (jak nie pasi, to pomiń) Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Uuuu... 08.02.04, 18:47 baw się bębenkiem dalej, bo widzę, że tyle ci wychodzi jako tako choć nie w rytm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryb Re: wam też brakuje ikry IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 08.02.04, 16:27 Alfiko, nie przejmuj sie tym za bardzo...sam cierpliwie czekam zeby ktos cos napisal o mnie i nic...zaczynam sie powoli martwic ze jestem nuuuudnyyy :(. Na to konto przespie sie troche...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oleńka nie spij! fajne rzeczy się dzieją :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.04, 16:43 czy to nie cudne, że Triss sie podkłada, hihihi ? wiem, povinnam łkać ;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Triss Merigold passe IP: *.acn.waw.pl 08.02.04, 16:23 passe - w środowisku polandzkim ślub jest passe, jak białe skarpetki i mokasynki z kutasikami do garnituru Odpowiedz Link Zgłoś
alfika SUPER!!! 08.02.04, 17:20 TRISS, JESTEŚ WSPANIAŁA, a jak ślicznie umiesz pisac, jeszcze, jeszcze, jeszcze!!! Brawo! jejciu, ale wątek dla inteligencików, matkokochana :))))) czemuż tak późno wpadliście na ten pomysł wylania kolejny raz swoich frustracji??? wszak po to jest to foro przecież :)))))))) Siostro, Ty to masz branie, ho ho ;))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Triss Merigold Och Alfiko IP: *.acn.waw.pl 08.02.04, 18:56 sprawy załatwia się z panem nie ze sługą (to z Sapkowskiego) :)) Niepotrzebnie się udzielasz jako echo, oryginał jest lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alfika Re: Och Alfiko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.04, 19:44 to odpisuj tylko oryginałowi, dlaczego w ogóle ktoś uznany za echo cię zajął? :))))))))))) mierz siły na zamiary, nie myśl tyle, bo znowu coś ci chyba nie wyszło Odpowiedz Link Zgłoś
sniyg Prowokacja 08.02.04, 17:01 – termin relatywny. W sytuacji stosowania przez mieszkańców Polandii termin ten oznacza dokonywanie pomiarów wysokości IQ, polotu i poczucia humoru. Pozwala w szybkim tempie zedrzeć maski i odkrywać prawdziwą twarz forumowiczów. W sytuacji stosowania przez nie mieszkańcy staje się wulgarnością. Odpowiedz Link Zgłoś
alfika NASTĘPNY ASIOR FORUMOWY :))))) 08.02.04, 17:22 jak tam, śnieżku, lżej na serduszku? :))) piękną niedzielę mamy :) a w kosciółku wszyscy byli - i Komunię przyjęli? wiem, wiem, na pewno tak, takie obowiązkowe osóbki :) Odpowiedz Link Zgłoś
sniyg Polandzki podział polityczny forum 08.02.04, 17:09 Stronnictwo Łobuzów – błyskotliwi, życzliwi ludziom, pełni poczucia humoru i chęci do zabawy, skorzy do wygłupów, z reguły mieszkańcy Polandii. Stronnictwa Prymusów – wrogowie Stronnictwa Łobuzów, charakteryzują się zgorzknieniem, zrzędzeniem, brakiem merytorycznych wątków, pisaniem truizmów i namawianiem do logowania. W większości wykonują zawód policjanta. Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: no, mistrzu :))))) 08.02.04, 17:23 omal z krzesła nie zleniałam z wrażenia frustracjom precz :) - dobrej zabawy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asialoli Re: Polandzki podział polityczny forum IP: *.gdynia.multicon.pl / *.gdynia.multicon.pl 08.02.04, 17:29 moze ktos się odwazy zdefiniowac wyraz oltikwieto ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oleńka ja :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.04, 17:32 ta dziewczynka z Dominikany, co to ją operowali w piątek - stąd moje stałe zaniepokojenie, czy dekolcik aby jeszcze nie w kanapie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: a co za dziewczynka? nic nie wiem? 08.02.04, 17:36 bo myślałam, ze to olt i kwieto przyłapani na próbie... hmmm... (jak kto brzydko pomyślał, to do kąta :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
sniyg Re: a co za dziewczynka? nic nie wiem? 08.02.04, 17:42 Dziewczynka z Dominikany urodziła się z tzw. pasożytniczym zroślakiem czaszkowym, słabo rozwiniętą drugą głową. Pomimo operacji dziecko zmarło. Jak widać można śmiać się ze wszystkiego, siostro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oleńka Re: a co za dziewczynka? nic nie wiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.04, 17:45 No cóż, wczoraj jeszcze zyła i nic mi o tym nie wiadomo, że zmarła. Jak widać mozna wszędzie widzieć śmiech, jeśli tylko ma się wystarczająco dużo dobrej woli. Faktem jest bezspornym, że konkubina zenka przypomina tego rodzaju zrost. p.s.wątpię, że Alfika chciała takiego brata - fuj, fuj... Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: a co za dziewczynka? nic nie wiem? 08.02.04, 17:46 nie nazywaj mnie siostrą ps. otikwieto ci się pomylił ze zmarłą dziewczynką? bo żart dotyczył chyba ich a nie dziewczynki? Odpowiedz Link Zgłoś
asialoli Re: a co za dziewczynka? nic nie wiem? 08.02.04, 18:05 smakują widac literki :) Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu wiecie gdzie mam wszystkie podziały? 08.02.04, 23:06 a ja mam wszystkie podziały w końcowym odcinku przewodu pokarmowego i co? hihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Ja już wiem IP: *.magtel.net.pl 08.02.04, 23:14 > a ja mam wszystkie podziały w końcowym odcinku przewodu pokarmowego > > i co? I nic. Zapewne nie Ty jedna. Na ten przykład ja też je mam, ino że w początkowym odcinku układu oddechowego. Odpowiedz Link Zgłoś
moc_ca śmierć 08.02.04, 18:44 śmierć i operacja malutkiej dziewczynki - bardzo śmieszny temat do wymyślania dowcipów polandzkich o forumowiczach Odpowiedz Link Zgłoś
oltikwieto Yesooo 08.02.04, 23:54 Yesooo - wygodny znak przestankowy pełniący rolę przecinka. Zazwyczaj stanowi ujście dla tyleż głębokich co sprzecznych emocji. Odpowiedz Link Zgłoś
oltikwieto Słownik 08.02.04, 23:56 Słownik - coś czego każdy Polandczyk powinien unikać jak ognia. Znajduje się na indeksie ksiąg zakazanych, czasem jest też wykorzystywany do straszenia dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
oltikwieto Rada Języka Polskiego 08.02.04, 23:57 Rada Języka Polskiego - główny polandzki organ dezinformacji, Pozornie zajmuje się ustalaniem wygodnych reguł gramatycznych na każde okazje, jednak jego działalność sięga też znacznie głębiej w system organizacji Polandii. Wydawca pisma branżowego "Polityka", w której to publikuje efekty swej pracy (patrz: "Polityka") Odpowiedz Link Zgłoś
oltikwieto Kupiona matura 08.02.04, 23:57 Kupiona matura - wyraz polandzkiego zainteresowania tematyką biznesową. W Polandii jest uznawana za towar i dostępna w supermarketach, przy czym warunkiem kupna jest prezentowany przez nabywcę poziom minimum dwóch Otmętów Odpowiedz Link Zgłoś
oltikwieto Satelita 08.02.04, 23:58 Satelita - coś na co rodowity Polandczyk patrzy jak sroka w gnat i za czym podąża jak noc za dniem. Odpowiedz Link Zgłoś
oltikwieto eoeoeoeoeo 09.02.04, 00:00 eoeoeoeoeo - W tłumaczeniu: "bardzo bym chciała być inteligentna, ale spróbuje dopiero jutro" Również wyraz szerokiego zainteresowania Polandczyków tematyką przedszkolną połączoną z ich wrodzonym pędem do prokreacji. (patrz: "bejbusek", "dzidzia jesteś", "lala") Odpowiedz Link Zgłoś
oltikwieto Biznesmen/bizneswoman 09.02.04, 00:02 Biznesmen/bizneswoman - każda osoba która prowadzi przedsiębiorstwo, pod warunkiem że nie jest jednocześnie matką i/lub filologiem. (patrz: "mama bizneswoman"). Biznesmen/bizneswoman świetnie ilustruje dogłębną wiedzę Polandczyków na temat niuansów zagadnien biznesowych, ponieważ, jak Polandczycy twierdzą, bycie biznesmenem nie jest związane z prawami własności, ale jednocześnie nie może nim być dyrektor firmy który nie jest jednocześnie jej właścicielem. Odpowiedz Link Zgłoś
oltikwieto Brat anestezjolog 09.02.04, 00:03 Brat anestezjolog - autorytet chętnie przywoływany przez Polandczykow, specjalista od spraw bólu, który to ból jest wg niego choroba. Co prawda Polandczycy uważają, ze ból jest efektem dobrze przeprowadzonej rehabilitacji (patrz: "rehabilitacja") z czego wynika ze dobrze prowadzona rehabilitacja powoduje choroby. Odpowiedz Link Zgłoś
ta Wypukłe 09.02.04, 00:54 :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Instrukcja kładzenia dachówek w Polandii - wypukłym w jedną stronę. Tę_Tą Odpowiedz Link Zgłoś
sniyg Obrączki 09.02.04, 09:47 Obrączki - symbol zniewolenia, synonim kajdan, surowiec służący do wyrobu psich bud i gwoździ do trumny . Odpowiedz Link Zgłoś
moc_ca goopek 09.02.04, 09:52 goopek, trzęsiportek - pieszczotliwie do nowoprzybyłych lub potrzebujących wsparcia Odpowiedz Link Zgłoś
asialoli Re: goopek 09.02.04, 10:05 psycholog - człowiek który martwi sie za inych , i mu jeszcze za to płacą , Odpowiedz Link Zgłoś
moc_ca opcjonalność 09.02.04, 10:04 opcjonalność - w polandzkiej lingwie, idiomatyczna, uniwersalna reguła gramatyczna tłumacząca wszelkie foux pas językowe Odpowiedz Link Zgłoś
sniyg Lenistwo 09.02.04, 10:20 Lenistwo – stan w jakim permanentnie znajduje się kobieta, która pracuje mniej niż ta, co ma 1 etat poza chałupą i pół w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
sniyg Szef kobieta 09.02.04, 10:29 Szef kobieta – nadmiernie emocjonalna, cechami osobowościowymi i ogólnymi przewyższa ją szef – mężczyzna (dowód - kobiety z reguły nie chcą pracowac z kobietami.) Wyjątek – bardzo lubiane mamy-szefowe mieszkańców Polandii. Odpowiedz Link Zgłoś
asialoli Re:a moze filozof 09.02.04, 10:47 filozof zyje w własnym , wyimaginowanym swiecie, mysli ze mysli , Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: Slownik Jezyka Polandzkiego 10.02.04, 09:43 hik hik hik (w skrocie hi hi hi)- czkawka, w wersji meskiej hak hak hak (ha ha ha) Odpowiedz Link Zgłoś
oltikwieto Cipciu 11.02.04, 00:01 Cipciu - pokojowe zagajenie wyrażające skrępowanie ("przepraszam że Cię tak nagabuję lecz to silniejsze ode mnie") podbudowane szczerą fascynacją i podziwem. Odpowiedz Link Zgłoś
oltikwieto Kalafior 11.02.04, 00:02 Kalafior - w Polandii dobro rzadkie, niezwykle cenione. Jest jednym z wyznaczników pozycji w tamtejszym, mocno zhierarchizowanym społeczeństwie. Nieszczęśnicy nie posiadający w ogóle kalafiorów należą do haniebnej kasty pariasów. Ostatnio zaś w modzie wśród nowobogackich stały się bakłażany. Wstępne badania dowodzą jednak, że dają one mniejszą powtarzalność wyników niż kalafiory. Często się zdarza, że Polandczyk nawiązujący kontakt z nową osobą mniej lub bardziej oględnie dopytuje się o stan kalafiorów. Nie jest to powodowane niegrzecznością, wręcz przeciwnie - ma posłużyć ustaleniu pozycji rozmówcy i tym samym uniknięciu potencjalnych faux pas. Odpowiedz Link Zgłoś
oltikwieto Mysie psiutki 11.02.04, 00:03 Mysie psiutki - największy naturalny wróg kalafiorów. Często grasują w stadach. Osobniki dorosłe osiągają rozmiary zająca polskiego. Mysie psiutki nieomylnie wyczuwają najpiękniejsze kalafiory i je właśnie atakują. Futro z mysich psiutek - służy podkreśleniu prestiżu, jest bezpośrednio powiązane z urodą i licznością kalafiorów. Kurtuazyjne zagajenie "masz futro z mysich psiutek?" jest w istocie rzeczy sugestią, że rozmówca wygląda tak godnie, że można go o posiadanie takowego futra posądzać. W dalszej rozmowie należy jednak delikatnie wyjaśnić rzeczywisty status rozmówców, na przykład prowadząc wysublimowaną pogawędkę o najnowszych strategiach polowania na mysie psiutki bądź metodach pielęgnacji kalafiorów. Odpowiedz Link Zgłoś
moc_ca Re: Mysie psiutki i Kalafior 11.02.04, 00:46 Mistrzostwo świata! :)))))) Przepraszam za wpis bez definicji ale nie mogłam się powstrzymać! :) Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: Mysie psiutki i Kalafior 11.02.04, 00:50 A juz mowili zem taki do niczego czy doniczego.A tu masz babo placek.Ucza sie moim jezykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
moc_ca relań 11.02.04, 09:35 relań - rarytas polandzki do uzytku wewnętrznego, połykany w całości, bez rozgryzania wprowadzający połykacza w ekstatyczny stan. Bogactwo naturalne Polandii.Wysokie stężenie relania stwierdzono w pożywieniu serwowanym na turnusach zdrowotnych w kultowym kurorcie o nazwie Tworki. Ochoczo proponowane, częściej autorytatywnie zalecane, skierowanie do uzdrowiska poprzedzone jest szczegółowym badaniem stanu i wielkości kalafiora, ostatnio równiez wprowadzono obowiązkową analizę wybarwienia i kształtu posiadanych bakłażanów. Na okres pobytu w Tworkach wskazane jest wdziewanie futra z mysich psiutek. Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Tworki 11.02.04, 11:04 Tworki - ekskluzywny kurort w Polandii, zalecany dla wszystkich przemęczonych, sfrustrowanych, zakompleksionych - w szczególności stanem swoich kalafiorów i bakłażanów. Wymagane skierowanie - wystawia je zwykle dr Komandos57 a ostatnio pomaga mu dr Oleńka vel girl. Odpowiedz Link Zgłoś