kamfora
09.02.04, 07:44
ludzi, których postępowanie nam nie pasuje z różnych powodów
(szlachetnych bądź mniej szlachetnych) - czego jest wyrazem?
Czego wyrazem może być wyśmiewanie osób, co do których można mieć
przypuszczenia, że są niezrównoważeni psychicznie?
Czego wyrazem może być publiczne wyciąganie "dowodów" na to niezrównoważenie
i zaśmiewanie się z tego?
Czy z tej specyficznej "śmiechoterapii" korzystają wtedy wyśmiewani,
czy też wyśmiewający?
Czy to jest wzajemne ran rozdrapywanie, czy wręcz przeciwnie: pozwalanie, aby
zabliźniły się nasze dzięki nim i ich dzięki nam?