Dodaj do ulubionych

picie i inne

08.03.04, 23:10
potrzebuję nałogów, żeby funkcjonować. lubię robić coś, czego właściwie sama
mam ochotę sobie zakazać, bo to niezdrowe czy szkodliwe, czy jakiekolwiek
inne.
czasami upijam się sama w domu (jak dziś),
albo godzinami siedzę przed komputerem, czując w tym jakąś niezwykłą
przyjemność, w tym, czyli w wynajdywaniu szeregu pustych rozrywek.
oby się upodlić, zapomnieć, oby wpaść w coś, w jakieś kolejne bagno.

od tygodnia nie jem paskudztw, słodyczy, chemii, znów wracam do diety
zaleconej mi przez dermatolożke. dziś jedynie (do wina) zjadłam puszkę
orzeszków z miodem. paskudztwo. wino - cała butelka, czerwone.
bo bez jakiegoś nałogu, to ja bym nie wytzymała.

coraz bardziej zaczynam być pewna, że problemy z jedzeniem, to tylko tak
wyszło. mogło być cokolwiek innego: alkoholizm, netoholizm, zakupoholizm itp.
po prostu potrzebuję nałogu, żeby dobrze się czuć. muszę się w czymś
zanurzyc. czy mi coś się uda, jak dzisiaj, czy nie uda, muszę to w
jakikolwiek sposób "oblać". albo ucztą jedzeniową albo inną.

teraz jestem wstawiona więc już kończę.
:)
Obserwuj wątek
    • horlaa Re: picie i inne 08.03.04, 23:12
      może też dlatego, że kiedy cokolwiek mi się zdarzy, ja mam ochotę dzielić się
      tym z innymi, opowiadać, rzucać na szyję z radości albo wypłakiwać na
      ramieniu :)
      a jakoś nigdy do tego nie dochodzi, wstydzę się swoich uczuć, nie pozwalam im
      zaistnieć, no, chyba że tutaj w internecie.

      • annaa3 Re: picie i inne 09.03.04, 09:43
        Wiesz może jednak było by warto się do kogoś przytulić, pozwolić się przytulić ?
        Mam podobne uczucia, też wpadałam z jednego nałogu w drugi, tylko że z każdego
        w porę potrafiłam się wyzwolić, a z nałogu wnanego "jedz, aż brzuch będzie
        bolał: nie... Niby teraz jem "normalnie", ale niech tylko zjawia się
        problemy... Jeśli kiedyś będziesz chciała pogadać na gadu gadu to mój numer
        3617176
        pozdrawiam
        ps. w sobotę strułam się winem :-))) ,nie przyjemna rzecz :-/
    • zzagubionaa Re: picie i inne 10.03.04, 19:17
      mam tak samo horlaa.. ja sie upijam po kazdym napadzie.. podczas kazdego
      napadu.. napisalas dokladnie to, czego ja nie potrafie wyrazic slowami, ale
      czuje..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka