Dodaj do ulubionych

Wrażliwość emocjonalna.

26.08.10, 14:57
Wrażliwość emocjonalna - zaleta czy wada?
Czy czynicie z niej siłę (jeśli tak to jak?)? Czy przeciwnie, zwalczyliście ją
w sobie, uważając, że przynosi Wam za dużo cierpienia?
Czy wobec niektórych osób otwieracie się i dlaczego? A wobec innych pozostaje
oziębłymi, zdystansowanymi osobami?
Czy może jednak ujście swojej wrażliwości znaleźliście w wyrażaniu co myślicie?
Obserwuj wątek
    • klosowski333 Re: Wrażliwość emocjonalna. 26.08.10, 15:05
      Wiek stepia wrazliwosc, czyni nas w wiekszym stopniu ludzmi majacymi kontrole
      nad swoim zyciem, emocjami i relacjami. Nadwrazliwosc zasadniczo jest cecha
      ludzi niedojrzalych. Kazdy z nas byl kiedys niedojrzaly, kazdy z nas wiec byl
      podatny na uleganie wlasnym emocjom. Niektorzy z nas nigdy do konca nie dojrzeja.
      Pewien rodzaj wrazliwosci czy emocji moze byc cnota, o ile podlega pewnej
      kontroli i ksztaltowany jest dzieki okreslonym bodzcom. Generalnie jako
      racjonalista jestem zagorzalym zwolennikiem rozumu, co nie znaczy, ze nie zdaje
      sobie sprawy z faktu, ze emocje towarzysza nam przez cale zycie i niezmiennie
      maja na nie ogromny, decydujacy wplyw.
    • john-locke-lost Re: Wrażliwość emocjonalna. 26.08.10, 17:17
      Co rozumiesz pod określeniem wrażliwość emocjonalna ?
      Jak to chcesz zwalczać? Obawiam się,że chcesz nadal tłumić swoje
      uczucia,aż staniesz się mistrzem w tym.Tylko,że to jest, droga do
      nikąd,co najwyżej do ciężkiej choroby.
      Nie zakończyłeś swojego poprzedniego wątku,gdzie napisałeś,że
      postanowiłeś poddać się psychoterapii.
      Wypadałoby kontynuować ten wątek,a nie zaczynać go znowu na nowo
      tym samym tematem.Tylu ludzi poświęciło swój czas,by Ci odpisać i
      udzielić porad, zgodnie ze swoją najlepszą posiadaną przez nich
      wiedzą.Podziękowanie im i poinformowanie o swoich dalszych losach,to
      też jest wrażliwość emocjonalna.
      Jeśli chcesz poznać moje zdanie możesz się dowiedzieć tego z moich
      postów.
      • papapapa.poker.face Re: Wrażliwość emocjonalna. 26.08.10, 18:07
        fajny nick :), taki śpiewny :)

        Obawiam się,że chcesz nadal tłumić swoje
        > uczucia,aż staniesz się mistrzem w tym.Tylko,że to jest, droga do
        > nikąd,co najwyżej do ciężkiej choroby.

        na FK stworzylam kiedys watek o tym, jak sobie radzic ze zloscia
        (takie bylo pytanie)

        i właśnie, jak sobie radzić ze złymi emocjami?
        • john-locke-lost Re: Wrażliwość emocjonalna. 27.08.10, 22:05
          Złość, w rozumieniu gniewu, wcale nie jest złą emocją, lecz jak
          najbardziej pozytywną.
          Staje się dopiero złą,kiedy go tłumimy.Wtedy przekształca się w
          nienawiść i rodzi wiele niepożądanych zachowań.
          Piszę w jakiejś mojej odpowiedzi o tym,w którymś z wątków.
          Jedynie, gdy ktoś nie kontroluje wybuchów swojej złości,to wtedy
          jest to problemem,ale to też świadczy o pokładach stłumionego gniewu
          w nim.
      • jan_owy Re: Wrażliwość emocjonalna. 26.08.10, 20:04
        Mój poprzedni wątek z tym o wrażliwości nie ma nic wspólnego.

        P.S. A w tamtym temacie się nie wypowiedziałem, bo nie mam na razie nic nowego
        do przekazania.
        • ir1.easy Re: Wrażliwość emocjonalna. 26.08.10, 21:04
          podpisuję pod tym co napisał kłosowski333. Ponadto wrażliwość jest zaletą,
          nadwrażliwość wadą, która nas zabija. Nadwrażliwość zwykle bywa na własnym tle.
          Już dawno pozbyłam się nadwrażliwości. Została mi wrażliwość - być może ponad
          przeciętna, ale wyłącznie wrażliwość - wobec innych. Nie jestem pępkiem świata -
          tak o tym myślę. A na innych patrzę z uczuciem, empatią. Mam wady, na które
          sobie pozwalam lub z którymi walczę (ale jestem ich świadoma, i nikt mnie nie
          zaskoczy; nie czuję się gorsza z racji ich posiadania). Taki proces
          myślowo-emocjonalny.
        • john-locke-lost Re: Wrażliwość emocjonalna. 26.08.10, 21:22
          Jak to nie ma nic wspólnego,jak pamiętam,że to samo pytanie tam
          zadajesz.Jeśli sam nie pamiętasz,to sprawdź.
          • cyryl-z-glinki Re: John-locke-lost 28.08.10, 09:18
            Cześć John !

            Wiesz co ?

            Ten gostek chce grać z nami w taką grę:

            Zainteresuj się mną i pomóż mi,bo jestem taki ogromnie wrażliwy i
            tak strasznie cierpię, gdy inni mnie krzywdzą.

            Gdy próbujesz to robić i pokazujesz mu,że jego zachowanie też może
            czasami innym sprawiać przykrość,stajesz się jego kolejnym
            krzywdzicielem i jeszcze bardziej cierpi,bo ten świat jest taki
            zły,a ludzie tacy okrutni.

            Zostawmy go więc w spokoju, niech nadal przeżuwa i trawi ten swój
            "hamletowski" dylemat.

    • s.p.7 Re: Wrażliwość emocjonalna. 27.08.10, 18:33
      wwszystko mzoe byc zaletą i wada w zależności od okolizcnosci
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka