Dodaj do ulubionych

dlaczego ona sie tak zachowuje?

19.08.04, 13:40
mam kolezanke ktora ojciec bil pasem prawie po calym ciele przez prawie cale
dziecinstwo :cry: ona teraz jest dorosla osoba,wyszla za maz ale odkad
pamietam zawsze byla agresywna,tzn.bardzo latwo mozna bylo wyprowadzic ja z
rownowagi :( jak juz sie zdenerwowala to potrafila bardzo ludzi obrazac.nikt
jej w klasie nie lubil,teraz tez nie ma zbyt wiele kolezanek mozna na palcach
wyliczyc,ona zraza ludzi do siebie?dalaczego on ataka jest?czy ma to wplyw na
to ze byla tak bita,dodam tylko ze byla wychowywana surowo zwlaczsza przez
ojca ktorego sie bardzo bala?
Obserwuj wątek
    • Gość: krish Re: dlaczego ona sie tak zachowuje? IP: 62.233.233.* 19.08.04, 13:56
      jak mniemam masz IP: *.buf.adelphia.net
      i nauczylas sie logowac
      • czwarty.wymiar Pisarka-bajarka 19.08.04, 16:14
        Gość portalu: krish napisał(a):

        > jak mniemam masz IP: *.buf.adelphia.net
        > i nauczylas sie logowac

        Tak, to nasz pisarka-bajarka... Tym razem zalogowana! Jestem pod wrażeniem...
    • luna91 Re: dlaczego ona sie tak zachowuje? 19.08.04, 13:59
      nie,nie,nie
    • mskaiq Re: dlaczego ona sie tak zachowuje? 19.08.04, 15:08
      Brak milosci, mysle ze jej nie zna, zna tylko strach. Im wiecej jest w nas
      milosci tym bardziej jestesmy otwarci na ludzi i na swiat. Strach zamyka nas
      przed wszystkim i przed ludzmi bo sie boimy ze znow ucierpimy.
    • melanie Re: dlaczego ona sie tak zachowuje? 19.08.04, 18:25
      To przeciez twoj maz dostawal butem po twarzy, ty bita pasem po calym ciele, a
      teraz kolezanka? Tak gdzies w glebi duszy, to twojego tate bym rozgrzeszyla
      (chociaz jestem przeciwna przemocy). Ale jak to sie mowi wybaczyc znaczy
      zrozumiec.
      • Gość: lukiz Re: dlaczego ona sie tak zachowuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 18:28
        dlaczego?
        bo to zła kobieta była
      • Gość: aaaaaaaaaaaa Re: dlaczego ona sie tak zachowuje? IP: *.buf.adelphia.net 19.08.04, 18:28
        ty glupia dziwko co ty mowisz to do melani
        • melanie Re: dlaczego ona sie tak zachowuje? 19.08.04, 18:30
          Czemuzto sie wylogowalas?
        • Gość: aaaaaaaaaaa Re: dlaczego ona sie tak zachowuje? IP: *.buf.adelphia.net 19.08.04, 18:33
          ty popierdolony przykurczu huj ci wdupe idz pilnowac swojego fagasa aby do
          innej cipy nie pakowal!
          • czwarty.wymiar Kolejny sfrustrowany pajacyk... [bt] 19.08.04, 18:37
    • Gość: daisy_s Re: dlaczego ona sie tak zachowuje? IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 19.08.04, 20:29
      No to masz odpowiedz ona taka jest poniewaz jej ojciec wyrzadzil ogromna
      krzywde.
    • joanna_1 Re: dlaczego ona sie tak zachowuje? 19.08.04, 21:28
      bilans: odkupić całą podeptaną godność
      • kokesz1 Re: krótka dygresja o winie i wybaczeniu 19.08.04, 21:37
        joanna_1 napisała:

        > bilans: odkupić całą podeptaną godność


        Czyli inaczej: kochac i nienawidziec?
        • joanna_1 Re: krótka dygresja o winie i wybaczeniu 19.08.04, 21:46
          By wybaczać, trzeba ogromnej samodzielności emocjonalnej, a ona pewnie
          najlepiej zna karność :(
          • aand Re: krótka dygresja o winie i wybaczeniu 19.08.04, 21:59
            joanna_1 napisała:

            > By wybaczać, trzeba ogromnej samodzielności emocjonalnej, a ona pewnie
            > najlepiej zna karność :(


            Tak wlasnie, ona juz samodzielnie nienawidzi. I wole ma wolna - w postaci
            negatywizmu. Moze wtedy czuje sie szczesliwa?
            • joanna_1 Re: krótka dygresja o winie i wybaczeniu 19.08.04, 22:15
              Utrwalane wzorce przez długie lata pokazały, że agresją można szybko osiągnąć
              cele, przeforsować własne racje itd. Dodatkowo, gdy ktoś był pomiatany, to nie
              czeka na pierwszy atak, tylko przejmuje inicjatywę.
              Nie jest to chyba szczęściem, to raczej mentalne więzienie...
    • melanie Re: dlaczego ona sie tak zachowuje? 19.08.04, 22:00
      Droga Aniu, zastanowilam sie i troche mi glupio, ze zazartowalam z ciebie.
      Mysle, ze naprawde masz problem, tylko nie umiesz, albo nie chcesz opisac go,
      krazysz wciaz dokola. Napewno chodzi o przemoc, bo raz piszesz o tym, ze twoj
      maz byl bity, potem, ze ty sama, teraz, ze kolezanka. Chociaz niewiadomo po co
      przyplataly sie tu problemy z perfumami od matki chrzestnej i stara posciela od
      swiadkowej. Jakies problemy z tesciami i chorzy rodzice. Totalna kaszana.
      Dlatego malo kto bierze twoje posty powaznie. Ale mysle sobie, ze lepiej jednak
      lepiej zalozyc, ze nie bawisz sie, lecz potrzebujesz rady, a nawet poprostu
      chcesz pogadac po polsku, bo pisalas, ze jestes samotna gdyz maz wciaz pracuje.
      Napisz, co tak naprawde cie gryzie. Duzo tu osob, co chetnie ci pomoga.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka