raj-ana
24.11.14, 22:49
Jestem gruba od zawsze :( i choć na codzień wszyscy mają mnie za bardzo wesołą osobę to w środku gdzies strasznie mam problem ze swoim wyglądem, co nadrabiam minom przed innymi. W ciągu dnia uśmiechnięta, wieczorem zajadam sie ciastkami oglądając seriale i podziwiając idealne życie ich bohaterów- szczupłych lasek, przystojnych facetów itp. ostatnio nawet zapisałam sie na siłownie, ale sama nie wiem czy tam pójdę, chyba się wstydze i chyba nie chce znów udawać wesołej osóbki, która pod zwałami tłuszczu jest nieszczęśliwa. Nie wiem co mam ze sobą zrobić, wszelkie postanowienia diety/ćwiczeń mijają po tygodniu, nie mam silnej woli, w ogóle nie mam siły.... nie chce mi się już nic... :( :( :(