1klementyna 19.04.16, 17:15 Wielokrotnie przewijał się tu temat matki i jej roli w kształtowaniu córki. Ciekawy artykuł polecam: ohme.pl/macierzynstwo/to-matka-daje-corce-moc-przykro-mi-ze-nie-wszystkie-kobiety-tego-doswiadczaja-list-corki-do-matki/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
1klementyna Re: Co matka może dać córce 19.04.16, 19:59 A Ty matki nie miałaś? Może dostaniesz dzięki tej lekturze odpowiedź na pytanie, dlaczego w taki sposób funkcjonujesz. Na zmianę stosunku do ludzi nigdy nie jest za późno.;) Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 20.04.16, 08:55 Ciekawy artykuł? Przecież to bzdury. Znowu te kobiety, które mają być idealnymi matkami. Takich przecież nie ma. Przy takiej nagonce na ideały (zdaje się że jest jakiś dzień matki w maju więc temat medialny się robi), nie dziwię się, że większość młodych kobiet dzieci nie chce mieć. I ta nagonka psychologiczna na Złą Pierś, "style przywiązania" i matki co to są winne ADHD, autyzmowi i schizofrenii. W imieniu normalnych matek powiem: odpierd..cie sie od nas. Co do mocy-moc daje mądry ojciec. Przykro mi :), to tak krzyżowo idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 20.04.16, 10:23 Nie trzeba być idealną a matką. Można być wystarczająco dobrą, niepodcinającą dziecku skrzydeł, a szczególnie córce.;) Ojciec daje córce kobiecość, którą mądra matka dopełnia.:) Z racji wieku moich dzieci i studiów mam kontakt z wieloma młodymi kobietami. I zastanawiam się na jakiej podstawie twierdzisz, że większość młodych kobiet nie chce "mieć" dzieci, bo z tych znanych mi tylko wyjątki tak uważają. Tak na marginesie: wczoraj zrobiłaś mi wykład, że nie można kogoś "mieć".:D Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 20.04.16, 11:08 Wczoraj napisałaś mi, że nie wylatujesz poza ogólnie przyjęte wyrażenia więc się takimi tutaj posługuję, by być zrozumianą. W moim środowisku większość młodych kobiet nie chce i nie planuje. Lub nie ma z kim lub też nie stać je na dzieci. Patrz: malejący przyrost naturalny. Gdyby kobiety chciały rodzić dzieci to by rodziły i to by było widać w statystykach. Rzadko kto się decyduje na drugie czy trzecie. Takie są fakty. Wystarczająco dobra matka daje życie i nie odbiera. Reszta to już nasze własne siły do życia. Nie lubię tego pieprzenia o idealnych matkach, przyznaję, jest bardzo krzywdzące i wykluczające dla matek i córek. Nie ma się wpływu na to jaką ma się matkę i publiczne "żałowanie" tych co nie miały, jest ordynarne, podłe. Nie ma się też wpływu na swoje dziecko - jego postawa życiowa nie wynika z wychowania przez jednego rodzica. Wiara we wpływ dzieciństwa na dalsze życie została już dawno podważona. Wdzięczności i miłości obustronnej nie wykluczam, ale po pierwsze celem dorosłego człowieka jest wyjść z domu pochodzenia i kształtowanie własnej osobowości; po drugie mieszanie do tego jakiejś "mocy" jest żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 20.04.16, 12:13 Brawo, przymus traktowania innych z góry nadal na pierwszym miejscu.;) Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 20.04.16, 12:51 Nie rozumiem o czym piszesz. Że matki mają przymus traktowania z góry innych?... Na offie coś dodam, może cię zainteresuje. Zauważyłam, że masz jędzliwy sposób rzucania uwag bzdurnych, ad personam oraz zadawania pytań manipulujących, sugerujących, na jakie nie ma sensownej odpowiedzi. Przykład pierwszego masz w swojej wypowiedzi powyżej. Przykład pytań sugerujących: Klementyno, czy już przestałaś dawać dup.y? Klementyno, od kiedy nie bijesz już swojego dziecka? Klementyno, czy ciągle kradniesz? Kiedy wzięłaś ostatnio łapówkę? Dla mnie jest to sygnał, że po pierwsze nie masz nic sensownego do powiedzenia w temacie, a po drugie- że wcale nie chcesz rozmawiać skoro komunikację niszczysz. Mnie to rybka, bo wypowiadać się będę jak będę miała na to ochotę, ale ciebie siedzącej tutaj i nie mającej nic sensownego do powiedzenia mi żal. Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 20.04.16, 14:54 Trudno jest pozwalać na ciągłe obrażanie siebie, nie uważasz? Smutne jest to, że nadal nie zauważasz tego, jak często obrażasz interlokutorów. I nie wiem, czy nie rozumiesz podstawowych zasad w komunikacji?... Taką mentalność Kalego reprezentujesz, niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 20.04.16, 15:00 Dodam, że bardzo dużo można wyczytać między wierszami Twoich tekstów.;) Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 20.04.16, 15:28 Właśnie. I tu jest problem. Czytasz między zamiast czytania treści. A potem się dziwisz że rozmowy nie ma a forum służy do wylewania gów.a. Nie ma wymiany myśli na temat, bo gadasz ze swoimi projekcjami, z własną głową, żeby nie powiedzieć :urojeniami. I brudzisz w wątku jaki sama założyłaś. Szczerze: nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 20.04.16, 15:37 Odpowiem tak: te obrażania są jedynie w twojej głowie. Być może za obrazę po prostu uważasz to, że ktoś ma inne zdanie od ciebie i je wyraża. Może czasem byłoby słuszniej po prostu napisać wprost, co konkretnie cię obraża w wypowiedzi innych zamiast jątrzyć, dogadywać i pieprzyć po nic. Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 20.04.16, 16:13 Nanie, skończ już, wstydu oszczędź! Rozumiem, że jest Ci źle w życiu, o czym ciągle piszesz, ale nie będę Cię zabawiać. Twoja racja jest przecież zawsze lepsza.:D Napisałaś, że ja "nie wylatuję poza ogólnie przyjęte wyrażenia...". I Bogu za to dziękuję, że obce mi są takie narcystyczne loty, a Tobie ich współczuję. Sorry. Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 09:53 Napisałaś przecież: "Widzisz, nie mam czasu ani chęci rozbierać tak wszystkiego na czynniki i pisać elaboraty na ten temat. Używam raczej powszechnie znanych skrótów myślowych. Dla mnie liczą się konkrety, ale ja raczej ścisłowcem jestem.;)" . Więc się dostosowałam i tyle. Nie ma w tym ani mojej złości ani poczucia wyższości. Są za to- jak podejrzewam- twoje kompleksy, skoro nie lubisz "rozbierać na czynniki pierwsze". Ja lubię. Z całym szacunkiem, nie zamierzam ani ukrywać swojego wykształcenia ani zainteresowań intelektualnych ani potrzeb w tym zakresie. Ale rozmawiam z różnymi ludźmi więc się do nich dostosowuję. Kwestia uprzejmości a nie złośliwości, jak to błędnie odbierasz. Dziękuję za troskę, ale mnie akurat jest dobrze w życiu. Po prostu dostrzegam że jest to stan zmienny i że inni nie mają tak dobrze jak ja. I tyle. Byłoby ci łatwiej tu funkcjonować gdybyś czytała tekst a nie swoje wyobrażenia. Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 10:22 Ciekawe są tę Twoje tłumaczenia swoich zachowań. Widzisz, ja z kolei mam zainteresowania kliniczne i dlatego patrzę pod innym kątem na to, co piszesz.:D Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 10:37 Wiem. Problem w tym, że za każdą moją wypowiedzią zaczynasz prowadzić mi "terapię". To śmieszne. Może po prostu zmień forum na kliniczne skoro nie umiesz normalnie wymieniać myśli? Taka postawa, jak zauważyłam, charakteryzuje osoby po terapii (wchodzą w rolę terapeutów dla całego świata) lub osoby, które uczestniczyły w terapiach grupowych (pomagają terapeutom). To jest chore. Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 10:46 E tam, Tobie i tak nie dorównam, bo Ty całemu światu chcesz prowadzić terapię za pomocą swojego bloga i nie tylko.;) Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 11:51 Jak dobrze wiesz przez bloga nie można prowadzić terapii. Ja zresztą nie mam do tego żadnych uprawnień i tego nie robię. Jeśli piszesz takie bzdury z zazdrości to po prostu stwórz swojego bloga, to będzie bardziej konstruktywne. Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 12:41 Myślisz, że wszyscy mają tak dużą potrzebę istnienia w sieci, szczególnie w kontrowersyjny sposób? Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 15:44 Nanie, ty bardzo bierzesz wszytko do siebie. Klementyna wkleja link, ty od raz traktujesz to jako personalny atak. Można się z artykułem zgadzać lub nie. Ja sama też tego artykułu nie czuję bo i nie wiem jak być matką - dobrą matką (tylko prosze nie czepiaj się tego). Z tego artykułu też można między wierszami coś na temat relacji matki i córki doczytać, np w tym fragmencie, gdy wspomina że załowała czasem, ze inne matki są kolorowe czy jakoś tak. Ty lubisz czasem tak na opak. * Sama piszesz, ze masz życie dobre, jak ktoś inny pisze, ze ma życie dobre, zarzucasz, ze żyje w iluzji. * Piszesz, ze masz życie dobre, więc nie załujesz zatem, ze na swiecie jesteś, ze uważasz zatem (wysnuwam wniosek) że mozna tu sobie na tyle poradzić, by czuć się dobrze, tymczasem zaatakowałaś mnie, ze rozmnazanie to egoizm, że życie jest bolesne (to bolesne czy dobre?) * no wiec, życie uważasz za bolesna według ciebie ludzkośc powinna dążyć do samozagłady tymczasem okazujesz niechęć do ludzi co biadolą, narzekają, kwękają, odcinasz się od nih po czym sama narzekasz i masz namawiasz do samozagłady (braku reprodukcji) * piszesz że DDA to ludzie mocno zdeterminowani podczas, gdy wcześniej podważałaś istnienie syndromu DDA * piszesz, że irytuje cię życie w iluzji podczas gdy pamiętam polecałaś komuś (ku mojemu zdumieniu ogromnego) coaching, który dla mnie to ewidentne tworzenie iluzji na własny temat i życia * piszesz, ze dzieci nie mozna mieć, po czym sama używasz tego sformułowania (na marginesie: czym je zastąpić? nie każdy kto mówi "mam dziecko", uważa że to dziecko jest jego własnoscią jak mi się coś jeszcze przypomni to dopisze do listy (nie ma sprawy) Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 16:13 a Ty uważasz, że ludzie są spójni? :) Przedstawiam SWOJE opinie po prostu, trudno żeby czyjeś inne. Tylko wyjaśnię: "syndrom DDA" nie istnieje tj nie jest specyficzny. Ludzie wychowani w rodzinach alkoholowych oczywiście żyją i funkcjonują w społeczeństwie. Rozumiesz różnicę, mam nadzieję. "Dobre życie" nie wyklucza bólu ani niechęci do niego. To właśnie było w wątku o szcześciu- że można mieć dobre życie a jednocześnie tego nie chcieć. Lub odwrotnie. To jest nieracjonalne. Iluzje-= zamkniecie na to, że świat jest pełen bólu, taki płotek od świata. Gdy otworzy się ten płotek iluzji to boli jak cholera ból innych. Jeśli chodzi o samozagładę to nam nie grozi. Ziemia jest przepełniona ludźmi. Tak naprawdę ci co mają drugie i kolejne dzieci powinni za to płacić tj z zabieranie zasobów innym:). Niechęć do ludzi co biadolą- a jak sadzisz skąd się bierze :)? Komentarz do załączonego tekstu dałam i już nie będę go powtarzać. Odnosił się do tekstu nie do mojej osoby. Nie chce mi się reszty komentować, sorry, bo nie jestem przedmiotem tego wątku. Szkoda Twojego czasu na wyszukiwanie moich wypowiedzi. To jest forum na którym wymieniane są słowa. Jest tekst , a ten zyje swoim zyciem, nie ma inaczej na takich forach. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 17:32 Prowokujesz to skupienie na tobie. Zwykle (choć na szczęście nie zawsze) umieszczając swoj komentarz do tematu podkreslasz swoją wyższość , bycie nad w jakiejkolwiek kwestii. Sobie pozwalasz na kwekanie bo życie boli, sobie pozwalasz na mówienie że ci dobrze w życiu co w twym wypadku nie oznacza tworzenie płotu iluzji. Jak ktoś kweka to cie to rozkłada, jak ktoś mówi, że jest ok to żyje w świecie iluzji. To nie chodzi o niespójność ale o coś w rodzaju wybacz hipokryzji, dowartosciowywania umniejszaniem innym a siebie wywyzszaniem. Po prostu tego nie rób i nie bedziemy o tobie dyskutować. Gdy porzucasz te autoprezentacje to zaczynasz pisać bardzo ciekawie. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 17:39 Jak ktoś zamiast na temat pisze JA JA JA to i rozmowa skręca niepostrzeżenie. Może powinniśmy brać na to poprawkę, że Nanie musi co jakiś głośniej pogdakac i podziobac ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 18:31 Gdybys myslala glowa a nie macica to moze bys i zobaczyla ze ta dziobajaca wcale Nanie nie byla - ale ty jak ta druga macica macica myslicie i miedzy wierszami czytacie to i wyczytujecie tyle co i macica by wyczytala. Umysl uzywaj, powtarzam. Albo jazda na foum dla macic! Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 21:27 Naprawdę? A może po prostu nie rozumiecie subtelności i nie potraficie utrzymać wypowiedzi na temat. Ależ dyskutujcie sobie, drogie panie, do woli, ja się pośmieję. Uwaga- tu zejdę na wasz poziom dyskusji: w dupę możecie mnie pocałować , jestem wolnym człowiekiem i będę się wypowiadać jak chcę. Kogo moja wolność przerasta, niech nie czyta :). I doprawdy nie interesuje mnie twoje zdanie na temat moich wypowiedzi. Podaruj sobie, bo to żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 21:36 No popatrz, jakie beznadziejne jesteśmy.;) Mnie Twoja wolność nie przerasta. Myślę, że Ciebie samą najbardziej ona przerasta. Co zresztą potwierdzasz postami jak wyżej i przeintelektualizowanymi wpisami na blogu. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 21:41 Co do blogu, którego przecież nie czytasz i nie rozumiesz a się o nim wypowiadasz, faktycznie dla ciebie może być za bardzo intelektualny i może być szokujący innym spojrzeniem. Ale dlaczego cie to frustruje? Naprawdę uważasz, że wszyscy muszą być tacy sami, żebyś nie czuła się zagrożona? No, nigdy tak nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 22:02 JA! JA! JA! jestem najładniesza, najinteligentniejka, i mam najcieksze pasje z kolei feminstka ma zgrabną macice i jest z warsiawy ręce opadają Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 02:30 No, alez popisy twojego 'rozwoju' tu - coraz to podobniejsza do wiolci sie robisz. ... A ok piedziesiatki dorosniesz do matury. Brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 22:02 Intelektualny, a przeintelektualizowany to różne słowa.;) Zdarzyło mi się zajrzeć do bloga i wśród licznych literackich ozdobników, treści jest czasami naprawdę mało. Z góry zakładasz, że tylko wybrańcy, nieliczni mogą zrozumieć co piszesz. ;) W każdym wpisie podkreślasz swój intelekt. Naprawdę oprócz niego niczego w sobie nie potrafisz docenić? Mnie on też bardzo życie utrudnił swego czasu.;) A "w dupę możecie mnie pocałować" to klimat Twojej, równie wyjątkowej, koleżanki Feministki. Długo nie mogłam przyzwyczaić się do tego jej rynsztokowego języka. Ale jestem pilną uczennicą, jak widać.;) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 22:09 pamiętam że nawet feministka raz (nie zauważywszy, ze czytała podlinkowany tekst autorstwa nanie) napisała, ze autorka momentami pierdzieli od rzeczy, padłam jak to przeczytałam Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 22:18 Faktycznie, też to czytałam.;) Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 08:31 Trudno ukryć intelekt, fakt. Problem w tym że go nie podkreślam, tylko ciebie on boli. Zawsze piszesz, że należy świat poprawiać zaczynając od pracy nad sobą. Więc do cholery zacznij od siebie. "Naprawdę oprócz niego niczego w sobie nie potrafisz docenić?" Odpowiem tym samym typem pytania: naprawdę Klementyno już się nie puszczasz za kasę? Dobra. Cierpliwie odpowiadałam na wasze infantylne zaczepki ale już nie mam cierpliwości ani czasu. Zrobiłyście tu ze mnie czarnoboga do kopania w dupę. Coś was w moich wypowiedziach potwornie uwiera, ale to już nie mój problem. ja będę pisać swoje i po swojemu. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 17:00 "Coś was w moich wypowiedziach potwornie uwiera" niespójność? podejrzewam, że i ciebie to uwiera, skoro tak lubisz podkreślać JA, to myślałam, ze o to ci chodzi, by o tobie pisać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 17:27 Na podstawie wlasnego doswiadczenia to twierdzisz, prawda? Twoje sa jak groczh z kapusta w sogu siana! Umyslu uzywaj, powtarzam, zamiast macicy! .. bo, kazdy tu juz widzi ze poza emocjami nic tu nie wnosisz! Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 12:13 feministkapl napisała: > > .. bo, kazdy tu juz widzi ze poza emocjami nic tu nie wnosisz! Widać, że o sobie piszesz. A o macicach to na menopauzie pisz może. Tu Cię nie rozumieją.;) Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 19:49 Zgadzam się z przedmówczynią. Chodzi o Twoja niespójność, Nanie. Bardzo łatwo Cię czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 20:06 Ha ha: 'Chodzi o Twoja niespójność, Nanie. Bardzo łatwo Cię czytać.' A o czym ty pie...sz kulawa wiolciu? Latwo czy nie latwo wiec?! ..he he;) Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 12:09 Widzę, że nie jesteś w stanie zrozumieć tego, co napisałam. Z takim poziomem nie dałabyś rady zdać matury w moim wieku. Nie mówiąc już o osiąganiu wyników, jakie osiągnęłam i nadal osiągam.;) Widzę też, że z bezsilności już nie wiesz, jakie cechy mi przypisać.:D Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 12:20 Ludzie samotni szybciej się starzeją, podupadają na zdrowiu i umyśle. Hansi, podejrzewam, ze by się mocno rozczarował jakby tę swoją anielicę wreszcie zobaczył. Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 12:27 Dodam, że to, iż samotność nie służy zdrowiu, potwierdzają to wyniki licznych badań. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 22:05 subtelność to zaprezentowałaś w wątku obok "Uwaga- tu zejdę na wasz poziom dyskusji: w dupę możecie mnie pocałować , " to też i twój poziom, naprawdę :) Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 20.04.16, 16:21 Nie zrozumie. To chodzaca macica - rociagnieta i zuzyta. Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 20.04.16, 16:32 Następna miszczyni w obrażaniu odezwała się. Spadaj na menopauzę, bo tu już nic ciekawego nie masz do napisania, jak widać. Współczuję tej prostoty myślenia, a właściwie jego braku. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 20.04.16, 16:55 Obrazala bym gdybys zrozumiala a ty przeciez ni w zab nie kumasz co sie do ciebie mowi, czyli ze po prostu stwierdzam fakt. A ze wspolczuc nie potrafisz to my tu wszyscy dobrze od dawna wiemy - nerwy obumarle masz - wiec nie klam juz, bo to nudne... tak wiecznie z obwiedla macica musiec tu sie obtykac. Pieluche w majty sobie wsadz, na wstrzymanie, i na forum 'gorliwe mamusie' zmiataj! Sio! Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 20.04.16, 20:08 Kobieto, nie projektuj na mnie swoich ograniczeń! Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 20.04.16, 20:20 Wiolcia! Trzymaj sie za gume do majtek! ..zeby pielucha na klepisko ci nie wypadla, wraz z twoja sterana porodami macica! Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 15:24 mam wrażenie, ze dobrze jak choć raz ta macica jest użyta, inaczej bez kitu wali to bardzo niektórym na mózg (ta macica nówka- nie używana) Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 17:02 A co z mozgiem Malwi - zacznij no ty swoj uzywac! Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 18:23 ..no ale kilka dni temu wypisywalas tu elaborat jak to macica najwazniejszym organem i kwintesencja istnienia kobiet. Z tego co napisalas jasnym jest ze postrzegasz siebie jako macice na nogach. Ja radze ci zebys odkryla tez inne organy - np. umysl ! ... moze nie bedziemy sie wtedy musieli tak meczyc tu z toba... Odpowiedz Link Zgłoś
hansii femi, ale umysl... 21.04.16, 18:40 bez seksiku jest nic nie wart i szkoda czasu nim sobie glowe zawracac. bo ksiazki, femi, czyta sie po seksiku - nie zamiast... :) no, to daj buzi i usmiechnij sie :) Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: femi, ale umysl... 21.04.16, 19:17 Ty tez z tych w ciemie bitych, nie. A co ma seks z macica wspolnego? Odpowiedz Link Zgłoś
hansii femi, ale nadal umysl... 22.04.16, 20:16 feministkapl napisała: A co ma seks z macica wspolnego? dla kobiety wszystko, femi. i seks i dzieci - to sama przyjemnosc. (przynajmniej dla niektorych kobiet - like you :) Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: femi, ale nadal umysl... 22.04.16, 20:21 ty sie hansi przyznaj wreszcie ze tobie to wszystko jedno w co wsadzisz byleby mietkie i cieple bylo - wiec dooopy nam tu o macierzynstwie nie zawracaj - no chyba ze bys chcial wiolcie i malwi na utrzymanie wziac sobie ... dobrowolnie! Odpowiedz Link Zgłoś
hansii femi, napewno kiedys to pojmiesz. 22.04.16, 20:33 seksik - tylko z toba. i na tym poprzestanmy a z maciezynstwem to sobie dajmy spokoj. bo ja to mam dzieci... ale lubie "nierodki" - jak ty. - lepiej smakuja. Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: femi, napewno kiedys to pojmiesz. 22.04.16, 20:42 taki to problem z wami facetami - ten ktory tak wkoorwia te macierzynskie kwoki - ze wolicie nierocki! Bo kwoki do sprzatania sa. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: femi, napewno kiedys to pojmiesz. 22.04.16, 21:18 Z tego co piszesz to te nierodki potrzebne w spoleczenstwie wrecz jak publiczna toaleta. Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: femi, napewno kiedys to pojmiesz. 22.04.16, 21:28 Zapytaj hansiego - twojego autorytetu! Pewnam ze mu wuwierzysz. Ale nie ludz sie ze sie bedziesz w stanie postawic wyzej, ponad innymi kobetemi, za sam fakt urodzenia dziecka! Umysl uzywaj!... zamiast macicy. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: femi, napewno kiedys to pojmiesz. 23.04.16, 08:05 To ty moja droga od kilku miesięcy stawiasz siebie wyżej bo NIE rodzilas. No i dobrze. Przynajmniej dzięki temu (żeś nie rozciągnięta) możesz robić w życiu to co lubisz najbardziej - podobać się kolegom. Odpowiedz Link Zgłoś
hansii femi, nierodki lepiej smakuja. 23.04.16, 04:52 a na Ciebie mam nieustajaca ochote. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 18:44 Najważniejsza to jest chyba jednak przepona. A żeby mózg dobrze działal to o krążenie trzeba dbać. Hansi zauważył, że przydałaby ci się poprawic krążenie... I tak bardziej czuc się kobietą nie można, niż wtedy gdy wyczuwa sie delikatne musnie ciałka dziecka wewnątrz siebie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 19:21 To samo maja koty - do osmiu cztery razy do roku. Czy tez sa kobietami? Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 [...] 23.04.16, 01:39 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 11:34 Ona i tak mnie "wypierdziała" niż Ty. Nie zapominaj o tym. :D Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 01:34 chloe.7 napisała: > I tak bardziej czuc się kobietą nie można, niż wtedy gdy wyczuwa sie delikatne > musnie ciałka dziecka wewnątrz siebie :-) "Ciałka", ojej, rozczulające :))). Tyle, że to ciałko jest zwykłym pasożytem, który niszczy kobiecie figurę, odwapnia kości, przerzedza włosy, a niektóre nawet oślepia czy wręcz zabija przy porodzie. Gdy już kobieta w bólach szczęśliwie to "ciałko" ze swojej macicy wydali, następuje pasożytnictwa ciąg dalszy...Doprawdy, żaden organizm żywy nie pasożytuje przez tak długi czas na swojej rodzicielce jak nowoczesne ludzkie tfu, "ciałko"! Tym sposobem,w większości i zażarcie stymulowana medialnie (czego dowodem jest choćby ten infantylny, ckliwy niczym z Mniszkówny artykulik, który tak zachwycił Wiolcię) ustala się relacja bracza i dawacza. Ciałko chce brać, brać, brać, a matki obowiązkiem - w wyobrażeniu dorastającego pasożyta - dawać do upadłego! Jak da za mało, wówczas od toksyn pasożyt żywicielce naubliża, i będzie szarpał za urojoną pępowinę, która od lat na atomy rozbita krąży we wszechświecie :) Pełno jest matek utrzymujących ze swych nędznych dochodów 35, 40-to letnie wypasione, bezwzględne, roszczeniowe "ciałka", natomiast sytuacja odwrotna zdarza się niezwykle rzadko. "Ciałko" nawet na elementarną wdzięczność nie stać. A jeszcze tak niedawno, zaledwie 100 lat temu (i cóż to jest naprzeciw wieczności) 8-mio letnie "ciałka" bez fochów i pretensji zasuwały po 10 godzin w fabryce, aż furczało. "Ciałka" znały swoje miejsce w szeregu a społeczeństwo było jakby zdrowsze moralnie bez propagowanego obecnie głupkowatego "ciałkocentryzmu" Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 07:55 Leda, trzeba było du.py nie dawać to by ci się kudly nie przerzedzily. Twoje dzieci same na świat się nie pchaly przeciez! Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 [...] 24.04.16, 11:03 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 19:39 " postrzegasz siebie jako macice na nogach. " ależ to ty tak siebie postrzegasz, macica to od kilku dni twój główny atut moje życie do macicy się nie sprowadza, standardowo: rano pracownica, wieczorem matka, żona i kochanka :) Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 19:50 Przeciez ty tuy na okraglo o maciezynstwie pierdzielisz, jakie to nadrzedne nad wszystkim. I nic tylko pomiedzy wierszami czytacie. Czy to od tych traum porodowych tak wam sie we lbach pokrecilo? Czytac sie nauczcie wreszcie to co jest napisane! Nie zapominajcie tam o gimnastyce - cwiczenia co rano robic, zeby mezowie do innych nie musieli chodzic z potrzebami - tych takich nie rozciagnietych. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 20:33 Ale to ty ciągle pierdzielisz jak macierzyństwo utrudnia rozwój w innych sferach życia. Skąd ty możesz o tym wiedzieć? Że już o prostackim myśleniu: mąż wybierze mniej rozciągnięta (czytaj: feminstke) ńie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 20:49 Ty uwazaj zeby cie na zewnatrz nie wystawil za takie napady furii - razem z twoja obwisla macica.. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 21:01 wiesz, mamy 21 wiek, kobiety to nie przedmioty co je się na zewnątrz wystawia rozumiem, ze ty i twoja macica macie inne doświadczenia, stąd ona taka nówka - nim się rozpędziłaś, już za progiem stałaś Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 21:16 żyjesz mentalnie w jakimś zapyziałym pipidówku i do tego pipidówka cały świat przyrównujesz Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 01:55 chloe.7 napisała: rozumiem, ze ty i twoja macica macie inne doświadczenia, stąd ona taka nówka - > nim się rozpędziłaś, już za progiem stałaś Jak tam twoja psychoterapia u Szamanki Malwi? Sądząc z prezentowanych tu tekstów, jeszcze długa droga przed tobą ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 08:09 No mamy kontakt. Mam ją od ciebie pozdrowić czy o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 01:47 chloe.7 napisała: > Ale to ty ciągle pierdzielisz jak macierzyństwo utrudnia rozwój w innych sferac > h życia. Skąd ty możesz o tym wiedzieć? Bo utrudnia! Nie ma nic bardziej ogłupiającego jak tkwienie w garach, zupkach, kupkach i pieluchach. Że już o prostackim myśleniu: mąż wybie > rze mniej rozciągnięta Prostackie chyba tylko w twoim ubożuchnym wyobrażeniu. Ale jeśli nie wierzysz Clarissie, zrób ankietę wśród kolegów. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 08:00 Moje życie się nie kręci wokol tego czy sie kolegom podobam. Nie urodziłam dzieci, by się kolegom podobać. Po prostu bycie matką wzbogaciło mnie tak zwyczajnie jako człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 11:20 Ledo, ale twoja m. też jest rozciągnięta. W takim razie też jesteś prostaczką, według Feministki. I powinnaś płacić za to, że urodziłaś drugie dziecko, według Nanie. :D Odpowiedz Link Zgłoś
hansii Femi, a jak u Ciebie z maciczka ? 21.04.16, 17:43 feministkapl napisała: wraz z twoja sterana porodami macica! Femi, a jak u Ciebie z maciczka ? - pomasowalibysmy moze , co ? Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 19:02 Hormony Ci chyba mocno szaleją od tego nieużywania macicy, myślę. Pędź do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 19:19 A po co do lekarza mam niby leciec - moja macica jak u dwudziestki, nie rozciagnieta i od porodow. Zazdroscisz? Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 19:26 może wystaruj w konkursie na najładniejsza macicę Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 19:30 Ale hormony Ci nie wyrabiają. O oksytocynie słyszałaś? Zapewne robaczki ucieszą się z tej Twojej macicy.;) Patrząc na Twoje funkcjonowanie, to raczej współczuć można... Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 23:24 nanie2 napisała: > Nie rozumiem o czym piszesz. Że matki mają przymus traktowania z góry innych?.. Nie Nanie, Wiolcia pisze, że TY masz taki przymus :))))) Ot, po prostu chciała Ci dać kopniaka, ale nóżki ma za krótkie żeby celu dosięgnąć ;) Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 23:32 Serio uważasz, że nie zrozumiała moich intencji? Myślę, że nie wiedziała co z tym zrobić i dlatego udała Greka. Przecież jest wyjątkowo inteligentna.;) Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 08:45 Leda, przecież to doskonale rozumiem, tylko się podśmiewam :). Zabawne jest to że wątek jest o matkach i nagle skręca na "co nanie". Za chwilę będzie "co Leda". :)). Czuję się wyróżniona, naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 10:26 I tak to juz jest tu od czasu kiedy wiolcio-klementyna wraz z duchem anki zamieszkaly tu na tym forum.. Ponad dwa lata napasci byly na clarise i lede - reszta sie gapila - teraz sie za ciebie zabraly. Kazdy o tym wie - a 'rozwijajaca' sie Malwi wraz ze swieta Mona temu przyklaskuja. Coz, odzwierciedla to otaczajacy nas gatunek - klepiacych w klawiature zakompleksionych, wrednych i zlosliwych, glabow. Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 10:38 nie da się ukryć :). Tylko że ja mam gdzieś takie "napaści" niepewnych siebie kum z magla. W sumie jedynie czasu mi szkoda, choć na zabawę czasu nie powinno się żałować :). Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 10:55 Od nich az zionie kompleksami - organicznie naszej pewnosci siebie zniesc nie moga, i to tyle... Glupie i slepe, niezdolne sa pojac do czego taka jak ich nienawisc do nas doprowadza: wyborcza.pl/1,75398,19951693,polska-mapa-nienawisci-miasta-gdzie-bija-i-zniewazaja-za-kolor.html?disableRedirects=true To jakby strzelac sobie samemu w stope! Idiotyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 18:02 człowiek pewny swej wartości nie musi jej udowadniać umniejszając innym jak powyżej, człowiek inteligentny nie musi podkreślać, że jest inteligentny, czujesz się bardzo niepewnie w naszym towarzystwie, po prostu z nikim się nie porównuj i przestaniesz czuc presję podkreślania JA Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 18:18 I znowu klepiesz o sobie - jakies 'prawdy' zaslyszane od kulawej wiolci? A udowodnij nam tu to co mowisz wreszcie! ... albo doopy wiecej soba nie zawracaj.. Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 18:34 Nie, Feministko. Ta pani czuje potrzebę objęcia mamuśkowymi pouczeniami całego świata. Widać jej matka nie nauczyła gdzie i kiedy należy skończyć. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 18:40 bo się zachowujesz jak Ola z przedszkola, "JA Ja prosze pani, ja ladniej namalowałam niż chloe" a poza tym ktoś tu sie oburzał za odbieranie wolności wypowiedzi - znów białe jest czarne i moralność Kalego, nie podoba ci się to nie czytaj Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 18:48 najpierw piszesz, ze bawi cię ta rozmowa, a za chwilę kwękasz, ze ktoś cię poucza :D Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 18:57 Tak. Trudno to objąć małym rozumkiem. Rozumiem twoje problemy, serio. Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 18:55 ależ ja uwielbiam czytać wypowiedzi zakompleksionych szalonych mamusiek:). Jeszcze dziś o czymś fajnym napiszesz? Nie daj się prosić No bo chyba nie czujesz się zbyt niepewnie? Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 19:05 ależ się nanie rozjuszyła, kopie gdzie popadnie :D faktycznie w takiej rozmowie-ścieku nie czuje się zbyt pewnie Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 19:10 Naprawdę? Może chcesz o tym pogadać? Powiedz nam wszystkim jak to jest robić taki ściek. Empatycznie cię wysłucham. Podziel się z nami dalszymi bezcennymi uwagami, z pewnością są wzbogacające. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 19:14 nie mam pomysłu jak na ten bełkot odpisać, zbyt "zawile nielogiczny" :D Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 19:23 Tak. Musi być ci ciężko tak pisać bez pomysłu. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 19:29 to i nie piszę, jak pomysłu nie mam. Nie jest mi ciezko, ale dziękuje za empatyczne wczucie w mój brak pomysłu. Wzruszona jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 19:11 ale sie nie krempuj, daj sobie ulżyć witkowski tu raczej nie zaglada, to nie zaliczy szczeki opadu na twą klasę, subtelność i inetelektalizm śmiało nieradal.aj tą maczugą jak pierwotna bestia :D Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 19:18 Acha, a skąd to skojarzenie z bestią? Może jeszcze coś na ten temat powiesz? Czujesz się zagrożona i boisz się o kogoś? I to ciekawe skojarzenie z maczugą... Kiedy ostatnio miałaś seks? Lubisz maczugi? A, nie krempuj pisze się "nie krępuj" :) To tak a propos klasy i intelektualizmu :)) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 19:26 dla mnie to desperacja o gramatykę się czepiać ty się o mój seks nie martw ty się martw o swój! bo ja napisałam maczuga a ty zaraz się podnieciłaś okropnie :D ja miałam na mysli twą agresję nie seks! Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 19:31 Czyli agresja kojarzy ci się z seksem? To ciekawy wątek. napiszesz coś więcej? Podpowiem szeptem: to nie tyle gramatyka co ortografia... Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 19:34 Podpowiem szeptem: to nie tyle gramatyka co ortografia... ale ty wybitna jesteś :D Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 19:38 Wiesz nanie, tę zabawę mozna by prowadzić bez końca, ale szkoda mi nieco czasu na taką napie...ankę. Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 19:49 Znowu zauważam w twojej wypowiedzi skojarzenie zabawy z agresją. Czy możemy się jeszcze nad tym zastanowić? Wyrzuć to z siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 19:55 tylko, że ja nie wiem co mam wyrzucić? dręczysz mnie jak rasowa psychopatka naprawdę szkoda mi na to czasu Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 20:14 Wyrzuć to co cię gnębi. Cokolwiek to jest. Co powoduje twoją złość na rodziców? Dlaczego nie chcesz pisać a piszesz? Co cię tu trzyma? Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 20:21 Co cię tu trzyma? chyba to widowisko co tu dziś z siebie robisz Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 20:25 Przecież to pani chce ze mną rozmawiać? Więc swoje problemy nazywasz "widowiskiem"? Oglądasz siebie jak widz, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 20:28 jakie problemy? czy ja ci kiedykolwiek idi.otko o moich problemach pisałam? Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 20:32 Cały czas o nich piszesz przecież. Tu i teraz. I chcesz pisać bo ciągle to robisz i nie możesz skończyć. Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 20:45 Wez no ty okrzetnij te swoje emocje idiotko wreszcie! A o pisanie na powazne temay nawet mi sie nie sni ciebie prosic... Spadaj!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hansii Femi, aniele 23.04.16, 04:41 feministkapl napisała: > Wez no ty okrzetnij te swoje emocje idiotko wreszcie! Femi, aniele tylko seks ze mna moze cie uratowac. cala reszta wyraznie cie gubi. Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 19:41 Jak mówisz "wybitna" masz na myśli swoją matkę? Czy jakąś inną figurę? zastanów się głęboko i napisz nam wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 19:47 ja się zaczynam ciebie bać - brałaś coś? jak oszalał klepiesz pytanie za pytaniem, może załóż oddzielny wątek z pytaniami do mnie i w miarę możliwości odpowiem, ale teraz meliski sobie zaparz Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 19:52 Zastanów się na kogo faktycznie się złościsz: ojca czy matkę? Bałaś się ich kiedyś? Poodychaj spokojnie i odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 19:56 ale ja nie mam ochoty cokolwiek psychapatce opowiadać :/ Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 20:01 Coraz bardziej się na nich złościsz? Byli psychopatami, tak? A jednak odpowiadasz im. Dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 20:20 Dlaczego odpowiadasz skoro - jak twierdzisz- nie chcesz? Czy czujesz jakiś przymus, głosy? Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 20:26 bo wsiowymi wyklotnicami sa, przekupami chamskimi. Takie wzory dostaly tam skad pochodza, a ze obecna atmosfera sprzyjaj takim to i tak robia - bo sa BEZMYSLNE. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
hansii Femi, Aniele. 23.04.16, 04:58 przytuj sie, nadstaw. i bedzie dobrze. - gdyz poki co - dalej nie wiesz , co masz ze soba zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 20:00 Nanie, wróć na terapię, bo bardzo jej potrzebujesz. Ale odpuść troche z tym poczuciem boskości. Zachowujesz się w tej chwili na poziomie rynsztoku, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 20:08 niestety..he he.. wiolcia stwierdzila! A paszla ty kulawa ruro won stad na amen! Sio! Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 20:17 Trolluję trolla. Lekcja 1, którą mam nadzięję troll zapamięta. To jest właśnie wasz poziom dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 20:25 nie zapamiętam i co mi zrobisz? Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 20:27 czy czujesz się zagrożona w takiej rozmowie? Co konkretnie budzi twoje obawy? Podziel się z nami. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 20:34 Będziesz bełkotać to będę ci to wytykać, żaden psychopatyczny konwulsyjny atak jak ten powyżej mnie nie odstraszy. Jesteś chora i powinnaś się leczyć. W tym wątku widać to jak na dłoni. tak! czuje się zagrożona w kontakcie z psychopatkami! ty nią jesteś! Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 20:40 Brawo! To duży postęp, wreszcie zaczynasz uwalniać emocje. Boisz się psychopatek. jak rozumiem twoja mama taka była... bardzo ci współczuję, bardzo... A skąd ten lęk? Może opowiesz nam jeszcze parę historii? Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 21.04.16, 22:27 "Naprawdę uważasz, że wszyscy muszą być tacy sami, żebyś nie czuła się zagrożona? No, nigdy tak nie będzie." (by Nanie) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 20.04.16, 12:41 Znalezione przed chwilą w sieci: www.e-bookowo.pl/psychologia/narcystyczna-matka.html Odpowiedz Link Zgłoś
lilith45 Re: Co matka może dać córce 22.04.16, 18:16 Myślę ze podobną rolę ma też ojciec obile nie większą nawet. Akceptacja córki przez ojca daje jej największą moc. Nie faworyzowalabym w tej kwestii matki. Oboje rodzice maja ogromny wpływ. Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 12:32 Zgadzam się z tym, iż oboje rodzice mają ogromny wpływ na kształtowanie córki. Ojciec daje poczucie kobiecości, a matka ją dopełnia. Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 12:48 Rany, ilez ty jadu produkujesz kobieto! Zawsze taka bylas? Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 13:08 A coś na temat masz do powiedzenia? Jeśli chodzi o ilość produkowanego jadu, to nie ma tutaj Tobie równych. Choć Leda i Nanie też dają radę, co pokazałyście wczoraj, gdy nie było mnie na forum.;) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 13:22 Wizerunek nanie wczorajszego dnia legł w gruzach. Oby nie zajrzał tu jej ukochany profesor, bo się zniesmaczy tym psychopatycznym widowiskiem. Ale uciekam, bo zaraz pewnie ciąg dalszy nastąpi. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 13:26 ...bo na przeprosiny nie liczę za bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 14:14 I do tego klamiesz jak z nut. To jakas powazna choroba przeciez jest wiolciu - najpierw produkujesz urojenia a potem je atakujesz jadem. Zycie na takich zajeciach cale spedzilas? Sprobuj rzeczywistosci zanim zejdziesz. Czas ucieka! Odpowiedz Link Zgłoś
lilith45 Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 14:26 Wydaje mi się że oboje rodzice odgrywają dużą rolę w kształtowaniu kobiecości ojciec staje się wzorcem mężczyzny, daje poczucie pewności córce, buduje jej samoocenę, matka daje przykład własną kobiecością, uczy swiadomosci wlasnego ciala. Oboje uczą tez otwartości i spontaniczności w relacjach, bo kobiecość to przede wszystkim sposób zachowania a nie cycki i tyłek w odpowiednim wymiarze. Nie widzę w twojej odpowiedzi żadnego jadu i nie wiem o co chodzi, chyba tylko o to, żeby kolejny wątek rozmowy zamienić w pyskówkę. Pełnią była więc wariaci, psychopaci się uaktywniaja... Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 14:31 'bo kobiecość to przede wszystkim sposób zachowania' Pewna jestes ze to jest to co myslisz?! Jest typ na ktory sie mowi 'chlopaciary' - czy takie 'chlopiece' lub 'meskie' kobiety, wedlug ciebie, nie sa kobietami? Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 18:12 Sposób zachowania to nie tylko sposób zakładania nóżki na nóżkę. To jest też sposób stawiania czoła różnym sytuacjom zyciowym, sposób traktowania bliskich czy własnego ciała. Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 18:30 Sadzac po tobie to uznac by moza bylo ze siano w glowie i furia. Czy to mialas na mysli? Odpowiedz Link Zgłoś
lilith45 Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 19:05 Ja nigdy nie jestem pewna, bo tak się akurat zawsze dzieje, że człowiek głupi jest bardzo pewny swoich racji, a mądry zawsze pełen wątpliwości. Poza tym nie ma jednej odpowiedzi, bo kobiecość to coś niedefiniowalnego. To cecha ktora sprawaia ze w czlowieku rozpoznajemy kobietę i jest tego w niej albo więcej albo mniej. Widząc ładny tyłek i wydatnie cycki oczywiście od razu zdefiniujemy jako kobietę jednak to tylko powłoką a kobiecość kryje się w nas. W tym jak się poruszamy, patrzymy, jak odnosimy do innych, jakie mamy nastawienie do ról typowo kobiecych itd. Kobiecość może objawiać się w różnych formach, bo nawet w kulturystyce można ją dostrzec, podobnie z kobietami - chłopczycami. To kwestia ile tych cech mamy w sobie nagromadzonych. Znam chłopczyce bardzo wrażliwe i delikatne wewnętrznie, troskliwe i opiekuńcze. Znam też chłopczycę z wygladu i zachowania bardzo meską, jednak jej kobiecość wyraża sie w macierzyństwie, jej trosce o dzieci, dom, rodzinę. Kobieta zawsze pozostaje kobietą, tylko jedna bardzo epatuje swoją kobiecoscią, a inna mniej lub prawie wcale. U jednej fakt ze jest kobieta jest od razu zauwazalny a u drugiej mniej. Tu nie chodzi o to żeby być miłą gułą prężącą cycki, tylko czy akceptujemy to, że jestesmy kobietami, akceptujemy swoje cialo, mamy jego świadomość, czy akceptujemy swoje role jakie nam natura przypisała. I nawet jeśli mamy braki w zachowaniu, wyglądzie czy akceptacji siebie jako kobiety, to jeszcze pozostaje kwestia czy w każdej z tych sfer mamy braki czy tylko w jednej z nich. Wówczas nasza kobiecość jest bardziej lub mniej rozwinięta. A najistotniejsze jest to czy czujemy się kobieco. Bo to jak się czujemy i jak i sobie myślimy epatuje na zewnątrz. Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 15:31 Zgadzam się z Tobą w kwestiach merytorycznych i pobocznych. :) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 12:08 Dla Ledy i feministki kobiecość równa się atrakcyjności fizycznej. Ja kobiecość definiuje inaczej. Stąd to całe nieporozumienie. Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 14:33 Ty ja definiujesz rozrodczoscia - a to jedynie jedna z wielu cech kobiecych - wcale nie nadrzedna. Odpowiedz Link Zgłoś
hansii oczywiscie, ze tak femi. 23.04.16, 17:22 feministkapl napisała: - a to jedynie jedna z wielu cech kobiecych - wcale nie nadrzedna. oczywiscie, ze tak, femi. przyslesz w koncu te obiecana fotke ? czekam z utesknieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: oczywiscie, ze tak femi. 23.04.16, 18:11 A ty to sie wyraznie kochasz w wiolci bo ile razy wytkne jakas prawde to sie rzucasz z tymi swoimi debilnymi propozycjami do mnie... Przyznaj no ty sie nam tu ze jestes sado-maho bo lubisz takie twarde zyly bez humoru co to biczuja na zimno, jak wiolcia tutaj! Swoj do swojego ciagnie, nie? Umowcie sie tam na privie - to i spokoj wreszcie nastanie blogi na tym forum. Do roboty tam zrzedy! Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: oczywiscie, ze tak femi. 23.04.16, 18:13 Sama sobie pięknie odpowiedziałaś kim jesteś :-D Odpowiedz Link Zgłoś
hansii alesz oczywiscie, ze tak femi. 23.04.16, 19:59 alesz femi, przeciez sie z Toba zgadzam i najbardziej preferuje piekne nierodki - jaka przecie jestes. - to co z ta obiecana mi fotka ? Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 18:06 Nie jestem tak prosta jak twoje urojenia na temat mnie. Macierzyństwo to jeden z aspektów kobiecosci. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 18:18 Ciekawa jestem co jest nadrzędna cecha kobiecości wg feministki ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 18:29 Popros ladnie to ci wyjasnie. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 19:26 Lilith ładnie napisała. Ciebie prosić nie będę, bo wprowadziłas tu zasadę by wyśmiewać to co oponent napisze, i mogłabym to kiedyś wykorzystać wobec ciebie. Kobiecosc to dla każdej z nas co innego. Kobiecosc to moze cos co lubilismy w naszej matce. Dla kogoś może to być kokieteria, dla innej osoby delikatność, dla jeszcze innej zdecydowanie, stanowczość a delikatność jest wówczas odbierana jako słabość. I jest dla mnie coś mocno kobiecego w momencie, gdy kobieta dowiaduje się że rośnie w niej mały człowiek. Co nie znaczy, że gdy już urodzi tego człowieka, to kobietą być przestaje. Kobiecosc to dla mnie sila, to wiotka istota co potrafi stawić czoła demonom dziesięć razy większym od niej. Nie musi być matką. Ale musi być w niej lojalnosc wobec bliskich. To taka wilczyca broniąca stada. Z kobiecością kojarzy mi się ciepłe domowe ognisko, nawet gdyby miała je tylko dla siebie palić. Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 23.04.16, 23:09 Zakompleksiony w byle czym znajdzie powod do poczucia sie urazonym. Po dobrotliwe glaskanie po glowie za plecenie banialuk lec do mamusi i meza! Odpowiedz Link Zgłoś
hansii femi, nie czuj sie urazona. 24.04.16, 06:33 feministkapl napisała: > Zakompleksiony w byle czym znajdzie powod do poczucia sie urazonym. femi, nie czuj sie urazona. ty viesz, ze nasza Ljubov musi sie kiedys spelnic. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 08:42 To napisz coś mądrego na temat kobiecości. Bo krytykujesz innych a sama wydajesz się nie mieć żadnej refleksji na temat kobiecości. Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 09:39 Powiedzalam jasno: popros grzecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 11:09 Czy bylabys feministko tak uprzejma i wyjaśniła mi co rozumiesz pod słowem "kobiecość"? Proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 11:49 Co ci teraz Malwi wytlumacze to to ze stawiajac w 100% na macice strzelasz sobie sama w stope - i skracasz zycie - bo skazujesz na niebyt po okresie rozrodczym. Macica dziala do ca 45 roku zycia - kobiety zyja do ca 90. To meskie podejscie do kobiet, misogynisticzne i prawicowe - tacy widza kobiety jako torby inkubacyjne i zgodnie z takim widzeniem je traktuja. Niedzialajace wykopuja brutalnie na smietnik. Uwazaj! Odpowiedz Link Zgłoś
nvv Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 12:01 No ale nie odpowiedziałaś na pytanie. Ja też jestem ciekawy jak Ty, jak i inni, widzą/definiują kobiecość. Kiedyś spotkałem się z określeniem, że naturą kobiecości jest bycie pożądaną przez mężczyzn. Ja nie potrafię zdefiniować kobiecości; wiem tylko, że kojarzy mi się z pięknem, subtelnością, troską, empatią, delikatnością. Uważam jednak, że każdy człowiek powinien przede wszystkim traktować drugiego człowieka, niezależnie od wszystkiego, jak człowieka, a grać w gry damsko-męskie tylko do pewnego stopnia, z wyczuciem. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 12:22 Wiesz nvv, mnie to nie kreci, że ktoś tam mnie pożąda, ja lubię gdy spotykam się z kimś na wspólnym poziomie wrażliwości - bo to dla mnie oznacza że jestem ok i że w każdej sferze podobne oczekiwania są, też w tej seksulanej. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 12:30 Feministka nie odpowie. Ona żyje między dwoma skrajnymi modelami. Starej panny i prawicowego inkubatora. Każda z nich obu może trafić na śmietnik bardzo łatwo, bo nie urządziły sobie życia, albo urządził je za nie ktos inny. Ktoś pomiędzy (model kobiety pomiedzy obiema skrajnosciami) nie da siebie wykopac poza nawias, bo ma motywację, wsparcie i siły życiowe. Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 12:40 Znowu pyskujesz pasozycie?! Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 12:35 OK. Ja tu kiedys polecalam ksiazke Clarissy Pinkoli Estes pt. 'Biegnaca z Wilkami'. Jak juz znam was to nikt po nia nie siegnal... To dluga ksiazka, i dosc trudna w czytaniu - zrozumiec ja moze chyba tylko kobieta. Autorka poprzez teksty prowadzi umysl tak ze czytajacy sobie uswiadamia cechy o ktorych mowa - nie jedynie opowiada o nich ale i prowokuje ich dzialanie... Wedlug Estes, kobieta to kreacja - pro-kreacja jedynie jedna jej czescia / mozliwoscia. Inaczej, tworzenie malego czlowieka to jedynie jedna z wielu tworczosci do jakich zdolna jest kobieta... ktorej celem jest wolnosc, jak wilczyc. Meski umysl jest w porownaniu do kobiecego ograniczony - opiera sie na prostych schematach, bierze jak widzi i generalnie nastawiony jest na niszczenie. Kobiecy odwrotnie - na budowanie - bo ma zdolnosc budowania / rozwijania w wielu kierunkach (na forum to widac) i tworzenia coraz to nowych polaczen. (Niedouczony tworzy glupoty.) Takiej zdolnosci mezczyzni na ogol nie posiadaja - poza wlasnie zmarlym Prince... ktory sie glownie kobietami otaczal, zauwaz, i robil to w bardzo kontrolowany sposob. To facetow w kobietach wkoorwia bo nie nadazaja, przyznasz. Z tego wkoo... daza do ujazmienia kobiet. Nierzadko je niszcza. Dawniej palili na stosach takie nieposluszne! Madrzejsi korzystaja z nich - i tak to slyszysz o Muzach ktore inspirowaly wielkich do ich tworczych dzialan. Tez, wiekszosc facetow sukcesu ma jakas zone w domu schowana z ktora konsultuje i ktora go podkreca... itp. Same zdolne bylyby dzialac z powodzeniem, bez mezczyzn - ale sie intensywnie pomiedzy soba szarpia za wlosy, nasladuja mezczyzn zamiast, bo kobieca edukacja byla zaniedbywana i przez wieki byly ograniczane - zeby dac pierwszenstwo facetom.. Kreacja!! Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 12:50 Każdy z tej książki może wyczytać coś do jego wizji pasującej, bo legend wiele. Ja nie zauważyłam tam ataku na mężczyzn (czytalam, bo mi polecilas). Było fajnie napisane o prawdziwej miłości, w ktora wkrada się szkielet, o kierowaniu się intuicją , szukaniu mentalnej rodziny, o surowych kobietach matkach, których możemy mieć w życiu wiele i czerpać z ich życiowe mądrosci, o odnajdywaniu się w sztuce, przyrodzie, stapaniu bosa stopą, o wilczycach broniących swego stada, dzieci. Pisałas kiedys że u ciebie koło 50 wszystko się skończyło (po menopauzie plus minus). To ty stawiałas na rozrodczość i atrakcyjność w czasie gdy hormony dzialaj. U mnie się nic nie skończy bo nie opieram mego życia na gładkiej cerze w okresie wzmożonej produkcji estrogenów, ponetnosci w okresie owulacji. To tylko dodatek do mego życia. Mam kilka filartow dzięki którym "jestem". Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 13:00 Mnie twoje interpretacje tego co o sobie napisalam (niewiele) nie interesuja. Zrozum to wreszcie. Zajmij sie swoim! Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 13:07 nie rób drugiemu co tobie nie miłe, bo wróci z nawiązką Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 13:12 widzisz feministko jak takie uproszczenia bolą, ale za polecenie książki dziękuję, cenna lektura dla kobiety Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 13:18 Ty zachowujesz sie wobec mnie tu jak zwykla swinia. Spadaj do swojego chlewu i tam pyskuj sobie! ..i lecz te swoje kompleksy kurdoopla ktoremu takie z wiekszych miast sola w oku siedza. Fe! Odpowiedz Link Zgłoś
lilith45 Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 13:22 Dość tych kłótni dziewczynki, jedna jest kobieca z nienaruszoną macicą, a druga jest kobieca właśnie przez jej naruszenie, każda na swój sposób może wyrażać kobiecość....pomogłam? :D Mi się wydaje że wrażliwość kobiety jest ważna (mają je nawet bardzo silne kobbiety a czasem mi się wydaje że właśnie one mają jej najwięcej), byleby nie nadwrazliwość na własnym punkcie ;) Choć narcystyczne kobiety równiez są kobiece, tyle że męczące. Narcyzm pomaga właśnie kreacji, większość artystek to właśnie "narcyzki" - to taki off top - nie odnosi się do was, luźne przemyślenie jedynie ;) Książka godna polecenia. Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 13:37 Nie nie pomoglas. Zalozyc sie moge ze wkrotce dolaczy nastepna 'szczesliwa matka i malzonka' zeby w niedzielne poludnie naublizac obcej im kobiecie na drugim koncu Europy. Czy to ich 'szczescie' tak je do tego pcha? To jakis mega problem z ktorym niech juz sobie obie gdzie inndziej radza, najlepiej gdzies na kozetce u jakiegos terapeuty! Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith45 Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 13:42 Fem Ty już tak nie dramatyzuj bo sama ubliżasz, i krytykujesz każdą po kolei, co Ciebie do tego pcha? Też jestem szczęśliwą matką i myślę że to wielkie szczęście mieć dzieci, bo wielu rzeczy uczą i rozwijają nas, jednak bez dzieci byłabym równie kobieca... Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 13:53 Im to juz samo slowo 'feminizm' ubliza, i stad to sie wszystko bierze. Z ich kompleksow! Odpowiedz Link Zgłoś
lilith45 Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 13:57 Nieprawda. Nieprawda. Widzę to inaczej. Tobie z Ledą ubliza wszystko co nie jest po waszej mysli. A czasem same sadzicie takie kocopoły, że uszy więdną. Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 14:03 Zebyscie sie wszystkie bardziej na tresci patrzyly zamiast szukac pomiedzy wierszami i wkladac ns w nasze prywatne zycie dorabiajac historie wyssane z palca to i nerwow byscie nam oszczedzily. Zachowujacy sie jak swinie osobnicy na moj szacunek niech nie licza! Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 13:50 To pomysl jak musiała się czuc Wiolcia, gdy jej od od pierwszego postu na forum ublizasz i tworzysz urojenia. Widzisz jakie to okrutne? Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 13:51 Zaskakujaca jest wciaz dla mnie ta twoja amnezja. Odpowiedz Link Zgłoś
hansii a dla mnie twoja niekonsekwencja 24.04.16, 18:26 feministkapl napisała: > Zaskakujaca jest wciaz dla mnie ta twoja amnezja. a dla mnie Zaskakujaca jest wciaz twoja niekonsekwencja obiecalas te fotke - to przysylaj w koncu - miast besensownie rozwodzic sie nad swoja maciczka (jak to u nierodki) i czyjas macica (jak to u rodki) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 13:45 Osoba nie posiadająca dzieci może posiadac inne cechy, które na kobiecosc sie składają. Tak jak i kobieta co te dzieci rodziła nie musi być odbierana jako kobieca, zwłaszcza gdy się chwali, że te dzieci wypierdziała. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 19:14 Nie byłoby pojęcia toksycznej matki, na który Leda piany dostaje. Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 19:49 A ja piany dostaje jak widze takie durne komentarze. Bo jakze tepym trzeba byc zeby po latach juz awantur nie moc zrozumiec ze sie jest na forum dyskusyjnym tematycznym i ze rozmowa wcale nie jest o ledzie! Ani o feministce. Ani o nanie. W tym watku juz trzeci dzien ci sie to tlumaczy a ty dalej to samo - jak jakis nidorozwoj wiejski. Zrozum ze kobieto wreszcie ze caly swiat nie musi znac KAZDEJ twojej mysli. Ze zupelnie nam wystarczy jesli pisac bedziesz NA TEMAT. Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 19:57 feministkapl napisała: > Bo jakze tepym trzeba byc zeby po latach juz awantur nie moc zrozumiec ze sie j > est na forum dyskusyjnym tematycznym i ze rozmowa wcale nie jest o ledzie! Ani > o feministce. Ani o nanie. Ani o mnie, co bardzo często Ci się zdarza, niestety.;) Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 20:03 O twojej chorobie tworzenia urojen i ich atakowania, godnej ducha! Spojz no ty na poczatek tego watku wiolciu, tak dla odswiezenia swojej pamieci - na swoje popisy w rozmowie z nanie - bo wyraznie masz juz skleroze ! I nie zawracaj mi doopy soba bo na ciebie szczegolnie zal mi moj czas marnowac. Przypadek jestes baznadziejny. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 21:12 " Przypadek jestes baznadziejny. " w twych urojeniach na temat Wiolci - dodaj :) Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 23:49 A nie mowilam ze debil?! Ja dodam ze zasiadla wiocha na forum i nie odpuszcza. Tym swoim rodem z magla zaczepianiem i dogaduchami zrazilyscie juz prawie wszystkich, uniemozliwiajac rzeczowe dyskusje. Gratulacje buraki! Odpowiedz Link Zgłoś
hansii femi, ale przeciez tesknisz za mna 25.04.16, 01:58 feministkapl napisała: > Ja dodam ze zasiadla wiocha na forum i nie odpuszcza. femi, ale przeciez tesknisz za mna - tylko nie potrafisz tego wyrazic. wiochy sie nie obawiaj, ja z Muranowa, z Warsiawy jezdem no to kiedy bedzie w koncu ta fotka, a potem buzia ? Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Co matka może dać córce 25.04.16, 20:42 Rozumiem, że o sobie znowu piszesz. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 25.04.16, 20:55 O kobiecosci wiolciu bylo - ja i ty kobieta a jednakze jakiez to rozne, nie? ... bo nie dajze mi Boze stac sie taka jak ty - zlosliwa raszpla z burakowiska z jakiejstam dziury w PL. Powodzenia w dalszym zyciu! papa! Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: Co matka może dać córce 25.04.16, 16:59 nvv napisał: > > Ja nie potrafię zdefiniować kobiecości; wiem tylko, że kojarzy mi się z pięknem > , subtelnością, troską, empatią, delikatnością. A mnie się z tym wszystkim kojarzy mężczyzna, którego kocham :) Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 25.04.16, 19:39 kojarzy mi się z pięknem > , subtelnością, troską, empatią, delikatnością. Jsk wiolcia! ha ha;) Odpowiedz Link Zgłoś
hansii femi, nie kochasz nikogo 25.04.16, 20:01 (poza sama siebie) cos pomoglem ? Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 12:16 A wiesz że miedzy bezdzietną starą panną a prawicowa matka Polka siedząca w domu proszaca meza o grosz na podpaski jest dużo innych modeli? Te dwie pierwsze to rzadkość. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 11:24 No jaka kobieta? masz racje. To bachor przecież. Żeby z nim się liczyć, trzeba najpierw porządnie wytresować. A i często takie wytresowane na podłe pasożyty wyrastają. Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Co matka może dać córce 24.04.16, 11:29 Co wyrasta to ty jak na sloni widac - zakompleksione, nie znajace siebie, bezczelnie pyskujace pasozyty, itp. Dobrze ze choc zmywac i prac potrafia! Odpowiedz Link Zgłoś
hansii a co ty mnie mozesz dac, femi ? 25.04.16, 03:04 feministkapl napisała: > Co wyrasta to ty jak na sloni widac - zakompleksione, nie znajace siebie, bezcz > elnie pyskujace pasozyty, itp. a co ty mnie mozesz dac, femi ? seksic sie lubisz ? - bo na razie to pyszczysz na foro - bez ladu i skladu. Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: a co ty mnie mozesz dac, femi ? 25.04.16, 10:00 Zwierz nam sie hansi - jak to jest byc takim jak ty czlowiekiem-gnida? Co czujesz patrzac do lustra? Opowiedz ! Odpowiedz Link Zgłoś
hansii nadal - co ty mnie mozesz dac, femi ? 25.04.16, 16:14 femi - zamiast smecic - jak pomylona na foro przyslij w koncu te fotke - czekam z utesknieniem. mocno wierze, ze jestes piekna i nadobna. Tfu(j) Hansi. Odpowiedz Link Zgłoś
0rtensja Matka może dać córce przyjaźń... 24.04.16, 12:33 O ile jest to kobieta rozsądna i ma inteligenty zintegrowany stosunek do zycia i do ciagłych zmian w nim zachodzących... Może byc przykładem, jeżeli potrafi pokazać sobie i światu, ze jest kimś ciekawym, twórczym i o ile zalezy jej na tym świecie... Może dać odwagę życia o ile to kobieta samodzielna i dzielnie stawiająca czoła przeszkodom na drodze do relalizacji celów....itp... Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Matka może dać córce przyjaźń... 25.04.16, 19:40 Sek w tym ze zbyt wiele patrzy co inne robia i kopiuje bezmyslnie. Wszytkie to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
hansii naturalnie, ze tak... 25.04.16, 20:04 feministkapl napisała: > Sek w tym ze zbyt wiele patrzy co inne robia i kopiuje bezmyslnie. Wszytkie to samo. naturalnie, ze tak... jak vidzisz, Aniele, wtedy - kiedy masz racje - to ci i ja przyznaje... Tfu(j), jak zawsze, Hansi Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: naturalnie, ze tak... 25.04.16, 20:52 Hansi, zrozum - od kilku dni patrze na video, i slucham muzyki Prince'a - czy ty naprawde myslisz ze ktos jest w stanie porownac ciebie do NIEGO?! Bez odbioru. Odpowiedz Link Zgłoś
hansii femi remember, Sugar,... 25.04.16, 21:31 przecie doskonale viesz, ze tylko sex ze mna moze cie uratowac. Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: femi remember, Sugar,... 25.04.16, 22:06 Wsadz sobie w miedzy dzrzwi - moze to ci pomoze! Odpowiedz Link Zgłoś
hansii nie, femi, Sugar,... 25.04.16, 22:40 tylko ja Tobie moge pomoc. remember. bye. Odpowiedz Link Zgłoś