fnoll
18.11.04, 08:19
oj, ciekaw jestem, co by się stało, gdyby zalegalizować poligamię :)
poligamia byłaby dobrowolna naturalnie i regulowana prawem, dopuszczałaby by
rozwody i nie ograniczała niczyich praw, i naturalnie byłaby dwustronna -
również kobieta mogłaby wedle woli sformalizować status ogrodnika ;)
skutki owej legalizacji wyobrażam sobie tak:
najbardziej majętni, jeśli chodzi o mężczyzn, mogliby pofolgować naturalnej
chęci budowania rodu i wiązać się z wieloma kobietami, które korzystając z
majątku w zamian rodziłyby dzieci - szczegóły regulowałaby intercyza
geny najbardziej przebojowych jednostek zwiększałaby swój udział w populacji,
co byłoby zgodne z naturalnym prawem (doboru naturalnego) i stymulowałoby
ewolucję
dzięki zaawansowanej technice majętne kobiety mogłyby zaszczepiać swoimi
jajeczkami wiele kobiet i tworzyć z nich "haremy mateczek"
i gdy sobie to wyobrażam, naparwdę trudno mi sobie odpowiedzieć na pytanie -
czemu nie?
wykażmy się śmiałością! nowoczesnością! zalegalizujmy poligamię :)