transylwania 10.04.05, 17:06 czy dobrym pomysłem jest burdel na nieśmiałość i bojażliwość? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
transylwania Re: nieśmiałość 10.04.05, 17:20 zle mnie zrozumiałas - nie chcę pracować w burdelu tylko pytam się czy okazjonalny seks za pieniądze pomoże otworzyć się do plci przeciwnej? Odpowiedz Link Zgłoś
oleena Re: nieśmiałość 10.04.05, 17:47 nie pozwoli- nie będziesz umiał nawiązywac kontaktów z płcią przeciwną prostytutka zgodzi się na wiele, bo jej za to płacisz; czysty kontkat: usługa za kasę i nijak się to ma do nawiązywania prawdziwych relacji międzyludzkich Odpowiedz Link Zgłoś
transylwania Re: nieśmiałość 10.04.05, 18:01 dzięki za odpowiedz.......następne pytanie jak nawiązac kontakt z plcia przeciwna poza oczywiscie dyskoteką, koncertem? w pubie przy piwsku raczej mi się nie widzi Odpowiedz Link Zgłoś
xy2 Re: nieśmiałość 10.04.05, 18:10 nie doceniasz pubów, nie doceniasz piwa a szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
baba2005 Re: nieśmiałość 10.04.05, 18:17 Tego sie nie docenia, tylko konsumuje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
xy2 Re: nieśmiałość 10.04.05, 18:20 jakie są fajne miejsca w krakowie, tylko rzadko jest tam z kim pójść Odpowiedz Link Zgłoś
baba2005 Re: nieśmiałość 10.04.05, 18:22 Pewnie ze sa..., ale lepiej miec kogos, z kim moznaby pojsc ...:) Gdzie bywasz? :) Odpowiedz Link Zgłoś
baba2005 Re: nieśmiałość 10.04.05, 18:42 To napisz do mnie na priva - umowimy sie sie jakos :) Odpowiedz Link Zgłoś
xy2 Re: nieśmiałość 10.04.05, 18:52 coś miłego i na luzie znam fajne miesce, gdzie oprócz piwa, absynta i innych są książki Odpowiedz Link Zgłoś
ha-na39 Re: nieśmiałość 10.04.05, 18:17 Nie pasuje mu piwsko-to jego wybor,nie namawiaj. Pracujesz,uczysz sie?Przeciez wszedzie sa kobiety,dziewczyny.A jezeli szukasz tylko do seksu wejdz na jakis czat,tam od wyboru do koloru. Odpowiedz Link Zgłoś
transylwania Re: nieśmiałość 10.04.05, 20:38 pracuję, wszędzie są dziewczyny ale nie będę zaczepiał na ulicy czy autobusie piwsko do panienek nie bardzo pasuje, raczej romantyczna kolacja przy świecach i winie więc jak? Odpowiedz Link Zgłoś
lunar1978 Re: nieśmiałość 10.04.05, 19:24 xy2 napisała: > coś miłego i na luzie > > znam fajne miesce, gdzie oprócz piwa, absynta i innych są książki Absynt?? Ten prawdziwy? A u mnie nigdzie tego nie można dostać ... Pewnie zwykła piołunówka :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
xy2 Re: nieśmiałość 10.04.05, 19:27 podobno tylko w butelce po zwykłej piołunówce:)) ale ja nie jestem wiarygodna, bo raz w życiu to piłam i bardzo mało dobre było Odpowiedz Link Zgłoś
rotkaeppchen1 :-) 10.04.05, 19:24 Jejku, w dzisiejszych czasach nie trudno o znajomosci. Moze skorzystasz z Cafe GW? Odpowiedz Link Zgłoś
lunar1978 Re: nieśmiałość 10.04.05, 19:37 transylwania napisał: > czy dobrym pomysłem jest burdel na nieśmiałość i bojażliwość? bzdura !!! I co to da? Idziesz tylko po towar, nic więcej. Czy pójście do sklepu załatwi problem? To nic innego jak sklep z pewnym towarem ... poproszę godzinę zabawy z "panienką". Odpowiedz Link Zgłoś
xy2 Re: nieśmiałość 10.04.05, 19:40 "To nic innego jak sklep z pewnym towarem " mylisz sie, z bardzo niepewnym towarem Odpowiedz Link Zgłoś
lunar1978 Re: nieśmiałość 10.04.05, 19:47 w tzw agencji chyba raczej pewny jeśli mamy to samo na myśli :-))) Tak czy siak to tylko sklep z kobiecym ciałem. Odpowiedz Link Zgłoś
xy2 Re: nieśmiałość 10.04.05, 19:51 gdzie tam pewny w agencji, wystarczy pójsc raz i różnie może sie zdarzyc przeciez one dziennie maja pewnie z 20 facetów, bleee Odpowiedz Link Zgłoś
lunar1978 Re: nieśmiałość 10.04.05, 19:54 ... a zresztą czy to ważne? Problemu to nie rozwiąże. To tylko coś kupionego. Odpowiedz Link Zgłoś
hellaa Re: nieśmiałość 10.04.05, 19:59 Jak na mój gust, burdel jest ostatecznym potwierdzeniem, że jest się ofermą. Odpowiedz Link Zgłoś
baba2005 Re: nieśmiałość 10.04.05, 20:01 To potwierdzenie, ze bezplatnie trudno o dobry "towar"... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hellaa Re: nieśmiałość 10.04.05, 20:04 To niby sfatygowana laska z agencji po ósmym facecie danego dnia to lepszy towar i lepszy seks niż wypoczęta, napalona koleżanka ze szkolnej ławy?.. Odpowiedz Link Zgłoś
baba2005 Re: nieśmiałość 10.04.05, 20:12 Nie wiem... Dla niektorych to moze jednak cos... Wcale tego nie pochwalam, ale trudno byc slepym na pewne zjawiska... Odpowiedz Link Zgłoś
lunar1978 Re: nieśmiałość 10.04.05, 20:02 zwłaszcza jak ma być lekarstwem na coś czy terapią. Odpowiedz Link Zgłoś
hellaa Re: nieśmiałość 10.04.05, 20:09 No pewnie, że dla nieśmiałego faceta większym postępem jest iść z dziewczyną na kawę niż lecieć do agencji, gdzie ma sam seks. Chociaz kolega mojego kolegi, własnie taki nieśmiały, ozenił sie z Ukrainką z agencji, bo się zakochał. Odpowiedz Link Zgłoś
lunar1978 Re: nieśmiałość 10.04.05, 20:13 :-))) Ale święta racja !!! Umówić się na "gimnastykę" z kimś kto to robi z każdym żadna sztuka, bez względu na to czy jest z agencji czy nie. Ale umówić się z kimś kto ci się podoba na zwyczajną kawę ... to już gorzej. i co niby ma dać taka wizyta w "salonie masarzu"? Moim zdaniem KOMPLETNIE NIC. Tylko można uzyskać potwierdzenie że jest się najbardziej beznadziejnym z beznadziejnych. Odpowiedz Link Zgłoś
hellaa Re: nieśmiałość 10.04.05, 20:17 No im grozi to uzaleznieniem, czyli że facet zamiast uczyć się nawiązywania kontaktów z koleżankami, będzie po prostu latał do agencji aby rozładować napięcie seksualne, a tak naprawdę nadal bedzie samotny. Odpowiedz Link Zgłoś
lunar1978 Re: nieśmiałość 10.04.05, 20:21 No właśnie. ... możesz pożyczyć parę groszy :-))) ??? Pilna potrzeba, oddam jak będę miał :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
hellaa Re: nieśmiałość 10.04.05, 20:23 Lunar, nie będę ci pozyczać na te twoje agencje! Masz coraz większe chucie, już czwarty raz w tym tygodniu chcesz ode mnie pożyczać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lunar1978 Re: nieśmiałość 10.04.05, 20:25 Chciałem Cię tylko sprawdzić. Miałaś rację mówiąc mi że pod tym względem to będziesz złą siostrą :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
baba2005 Re: nieśmiałość 10.04.05, 20:28 Jasne ! :) - Tylko zmien nicka, jesli masz pozostac ANIOLEM.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lunar1978 Re: nieśmiałość 10.04.05, 20:31 Eeee tam. Buka, Marybellows, czy Hellaa ... pod względem kasy jest bezwzględna. Na pożyczkę nie mam co liczyć :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
lunar1978 Re: nieśmiałość 10.04.05, 20:28 WIEM ANIELE :-) Ale jakoś sobie poradzę ... Odpowiedz Link Zgłoś
hellaa Re: nieśmiałość 10.04.05, 20:32 Lunar, Baba, mam ochote powariować - chodźcie ze mną na wątek "osoby dojrzałe i starsze" i bedziemy pisać głupoty - ale w granicach tolerancji admina. Idziecie? Odpowiedz Link Zgłoś
hellaa Re: nieśmiałość 10.04.05, 20:33 Wszystko jasne! A jednak wolicie pozostać w burdelu!!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
lunar1978 Re: nieśmiałość 10.04.05, 20:34 spoko mogę iść ... nigdy tam nie byłem. Odpowiedz Link Zgłoś
baba2005 Re: nieśmiałość 10.04.05, 20:36 Tez nie bylam... Ale juz raczej nie dzisiaj... :) Ale kiedys tam... chetnie :) :) Odpowiedz Link Zgłoś
hellaa Re: nieśmiałość 10.04.05, 20:21 No i grozi mu to, że będzie dupkiem nie znającym się wcale na kobietach, i kiedyś tam, kiedy dokuczy mu samotność, zwiąże sie z pierwszą, która się wokól niego zakręci - niekoniecznie z miłości i dla niego najlepszą. Po prostu nie będzie umiał sam zabiegać o dziewczynę, która mu się podoba - to jego jakaś wybierze, będzie mu wszystko dyktować i zaciągnie do urzędu czy coś w tym stylu. Odpowiedz Link Zgłoś
transylwania Re: nieśmiałość 10.04.05, 22:03 nie grozi tylko jak się zabrać za dziewczynę żeby nie spiep...ć? Odpowiedz Link Zgłoś
bender_rodriguez Re: nieśmiałość 10.04.05, 23:09 żyto kosami, Pytamy sie dzIada, nie wierzym: całE wioski zno kosami? dunaj muwio pRosto w oczy: wy coś plączecie, Dziadku. prawda, widziałO się, co kosami żyto poniwierajo, aLe to jeden, dwu, nu trech takIch antychryStow w wiosce. Ale nie gadajcie, że wsZystkie! Odpowiedz Link Zgłoś
dzingis Re: nieśmiałość 10.04.05, 23:23 no to mnie wywolales do tablicy. tez jestem osoba niesmiala, i po tym jak wyprobowalem juz prawie wszystko, przyszedl czas na opcje burdelu. bylem. kilka razy. coz, bogatszy o troche wiecej doswiadczen, ale cudu nie bylo. choc obecnie jest zdecydowanie lepiej. trzymaj sie Odpowiedz Link Zgłoś
nowa100 Re: nieśmiałość 22.04.05, 23:48 A co wypróbowałeś nim zdecydowałeś się na burdel? Próbowałeś zbliżyć się choć do jednej kobiety/ dziewczyny? Czy na kontakt z koleżanką z roku zabrakło Ci odwagi? Odpowiedz Link Zgłoś
transylwania Re: nieśmiałość 23.04.05, 16:13 próbowałem, większość dziewczyn ma już chłopaków albo aktyalnie sie z kims spotyka......pozostaje klub dyskoteka ale nigdy nie miałem odwagi przysiąść się do kogoś do stolika, zawsze prosiłem dziewczynę do tańca a z tym to różnie bywa... Odpowiedz Link Zgłoś
osiolek113 Re: nieśmiałość 23.04.05, 20:10 Wiesz co, zastanów się i powiedz mi: w czym niby ma ci pomóc wizyta w burdelu, jeśli chodzi o nieśmiałość? Szczerze, na co liczysz? Odpowiedz Link Zgłoś
marecki997 Re: nieśmiałość 23.04.05, 20:23 osiolek113 napisał: > Wiesz co, zastanów się i powiedz mi: w czym niby ma ci pomóc wizyta w burdelu, > jeśli chodzi o nieśmiałość? Szczerze, na co liczysz? Może chłopak po kilkunastu takich wizytach przestanie być sierotą w sprawach sexu (przynajmniej sam tak będzie uważał) i pozbędzie się jakiegoś komplexu. Będzie bardziej pewny siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
osiolek113 Re: nieśmiałość 25.04.05, 09:23 Tylko on sobie nie zdaje sprawy z faktu, że prostytutka nie jest nastawiona na pomaganie mu z jego problemami, tylko na wyciąganie pieniędzy. Tylko się nabawi większych kompleksów. Poza tym, z czego chłopak sobie niekoniecznie zdaje sprawę, jemu chyba bardziej trzeba żeby jakaś kobieta go pokochała, niż żeby tylko poszła z nim do łóżka. A tego nie dostanie za żadne pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
barona Re: nieśmiałość 25.04.05, 09:37 Nieiwadomo czy ta Ukrainka go nie wykorzysta. Moja kolezanka byla bardzo niesmiala szczegolnie w stosunku do chlopakow. Trudno jej bylo zagadac do wykladowcy bo byl plci meskiej, nawet wejsc dos sklepu gdzie obslugiwal facet. Ktos jej dal rade by zaczela od seksu dla seksu. Teraz jest zupelnie inna osoba - w pozytywnym slowa znaczeniu. Zaczela chodzic na randki bez strachu i jest zakochana po uszy z wzajemnoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
transylwania Re: nieśmiałość 25.04.05, 18:34 macie rację chłopaki, idę do burdelu w pozytywnym tego słowa znaczeniu, może to mnie ośmieli bywałem tam parę razy i zawsze wychodziłem stamdądt z obrzydzeniem wobec samego siebie, zawsze te panienki mi powtarzały że nie powinienem mieć problemu ze znalezieniem dziewczyny i zawsze żebym je jeszcze odwiedził i godziny otwarcia poczuwałem się jeszcze mniej wartościowy niż jestem ale jedno co mi zostało w pamięci to byłem bardziej pozytywnie nastawiony do życia i jescze panienka mi powiedziała "jaki z ciebie pieszczoszek!" to znaczy że jestem zbyt delikatny czy co? Odpowiedz Link Zgłoś