pokuta

30.05.05, 12:11
Bardzo przepraszam ale strzela mnie jak słysze kilkugłosowy lament wokół
siebie. I tak mnie własnie strzeliło, żem seniorkę obraził. Jest afera,
większa niż na forumie. To znaczy sie teks posłałem ogólnie, ale najlepiej
pasował do seniorki, więc go sobie mocno wzięła. Chcem pokuty. Napiszta mnie
coś tak, żebym sobie mógł to wziąć. Ksiądz to mnie zdrowasie zapisze, albo
częstochowe.
    • fleuret Re: pokuta 30.05.05, 12:14
      jeśli sprawa jest błacha - wystarczą kwiaty
      jeśli poważna, w grę może wchodzić pierścionek lub nawet futro...
      • kokillo Re: pokuta 30.05.05, 12:20
        > jeśli sprawa jest błacha


        oczom nie wierzę
        • iwona334 Re: pokuta 30.05.05, 12:22
          Zaufaj sercu, a nie oczom. Oczy to pryszcz.
          • kokillo Re: pokuta 30.05.05, 12:24
            czego oczy nie widzą tego sercu nie żal
            • iwona334 Re: pokuta 30.05.05, 12:56
              No wlasnie. Ale jak widza, to zal - i to taki, ze az zal d... sciska.
              i tabletki na rozluznienie potrzebne. Wiec lepiej ufac sercu, a nie oczom.
              • kokillo Re: pokuta 30.05.05, 14:01
                Jan Twardowski



                jest

                Jest jeszcze taka miłość
                ślepa bo widoczna
                jak szczęśliwe nieszczęście
                pół radość pół rozpacz
                ile to trzeba wierzyć
                milczeć cierpieć nie pytać
                skakać jak osioł do skrzynki pocztowej
                by dostać nic
                za wszystko

                miej serce i nie patrz w serce
                odstraszy cię kochać



    • kuchniaturecka Poruta 30.05.05, 12:20
      Juz Ci tu jedna taka doradzila, jak z ta pokuta.
      Ale stan ktory opisujesz, to poruta sie nazywa.
      Pisz poprawnie, bo i ksiadz Cie z tego nie rozgrzeszy.
    • qw5 Re: pokuta 30.05.05, 16:42
      ee, zaraz częstochowę, w Twoim przypadku ordynator zaleciłby Tworki :) po prostu
Pełna wersja