Dodaj do ulubionych

alternatywa dla pracy zarobkowej ...

11.07.05, 17:18
czy to nie durne ? wstajesz rano, idziesz do pracy, spedzasz tam wiekszosc
dnia, po miesiacu dostajesz swoj deputat, w nastepnym miesiacu to samo i tak
do grobowej deski ... ogromna wiekszosc nas wszystkich dostaje dokladnie tyle
ile jej potrzeba ma odnowienie sil do kontynuowania tego absurdu ... czasem
starczy na butelke wodki czy nowy samochod ... ufff ... moze jakies wakacje
gdziekolwiek ... umiecie sobie wyobrazic zupelnie inny styl zycia na tej
planecie ?
Imagine.
Obserwuj wątek
    • fleuret Re: alternatywa dla pracy zarobkowej ... 11.07.05, 17:24
      zbieractwo owoców lesnych i polowania na mamuty?
      • fleuret ps 11.07.05, 17:25
        brakowałoby mi lodów cytrynowych
      • imagiro Re: alternatywa dla pracy zarobkowej ... 11.07.05, 17:26
        hiba, no bo co innego ... nie wydaje ci sie, ze ta cala idea pracy zarobkowej
        przywedrowala z innego swiata ? nic, jak okiem rzucic, w otaczajacej nas
        przyrodzie nie pracuje za wynagrodzenie, nie chodzi do pracy, nie wyjezdza na
        wczasy ....
        • fleuret Re: alternatywa dla pracy zarobkowej ... 11.07.05, 17:27
          o tak, tylko człowiek ma zniewolony umysł
    • krtysia Re: alternatywa dla pracy zarobkowej ... 11.07.05, 17:35
      ja tez mysle ze robota to glupota....
      moze bysmy to w diably rzucili?
      Kto pierwszy....?

      kartki.wp.pl/kat,67,kid,819,main,65,nowakartka.html
    • yoosh Re: alternatywa dla pracy zarobkowej ... 11.07.05, 17:42
      a ja dzis podlewalam roslinki i mam satysfakcje,ze uratowalam je od smierci z
      pragnienia :)
      Ale mam babelki na raczkach.Tu... i tu jeszcze... widac? Czy mam paluszki
      przyblizyc bardziej do monitora?
      :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • krtysia Re: alternatywa dla pracy zarobkowej ... 11.07.05, 17:43
        yoosh napisała:

        > a ja dzis podlewalam roslinki i mam satysfakcje,ze uratowalam je od smierci
        z
        >
        > pragnienia :)
        > Ale mam babelki na raczkach.Tu... i tu jeszcze... widac? Czy mam paluszki
        > przyblizyc bardziej do monitora?
        > :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

        ojej....
        ale masz brudne paznokcie;(((((
        • yoosh Re: alternatywa dla pracy zarobkowej ... 11.07.05, 17:49
          faktycznie,lece do lazienki,zaraz przyjde!!!!!!!!!!!
      • imagiro Re: alternatywa dla pracy zarobkowej ... 11.07.05, 17:47
        ale ty pieszczocha jestes ....
        • yoosh Re: alternatywa dla pracy zarobkowej ... 11.07.05, 17:50
          czy jasnie pan mnie wzywal?

          yoosh jestem umyta:))))))))))))))
          • imagiro Re: alternatywa dla pracy zarobkowej ... 11.07.05, 17:58
            to teraz grzecznie sie poloz kolo ... pana doktora ...
            • yoosh Re: alternatywa dla pracy zarobkowej ... 11.07.05, 18:00
              ok,nie bede psula ci yoosh watku,obiecuje....







              ale tylko dzisiaj :))))))))))))))))))))))))))))))))
              • imagiro Re: alternatywa dla pracy zarobkowej ... 11.07.05, 18:02
                wcale mi nie zalezy na tym watku ... i tak niewielu wie o co mi chodzi ...
                • krtysia Re: alternatywa dla pracy zarobkowej ... 11.07.05, 18:07
                  imagiro napisał:

                  > wcale mi nie zalezy na tym watku ... i tak niewielu wie o co mi chodzi ...
                  ja wiem...
                  namawiasz do strajku;)))
                  • yoosh Re: alternatywa dla pracy zarobkowej ... 11.07.05, 18:13
                    nie,raczej do OBUDZENIA SIE.
                    • krtysia Re: alternatywa dla pracy zarobkowej ... 11.07.05, 18:14
                      yoosh napisała:

                      > nie,raczej do OBUDZENIA SIE.

                      przeciez ja dawno na to wpadlam...
                      ze robota lubi glupich;))
                      • yoosh Re: alternatywa dla pracy zarobkowej ... 11.07.05, 18:17
                        Jezeli jaks metoda,sytem nie sprawdza sie,nalezy to zrobic.
                        Pytanie: co zrobic,jesli to sie sprawdza dla niewielkiej garstki,ktora rzecz
                        jasna wcala nie pragnie zadnych zmain?
                        • krtysia Re: alternatywa dla pracy zarobkowej ... 11.07.05, 18:19
                          yoosh napisała:

                          > Jezeli jaks metoda,sytem nie sprawdza sie,nalezy to zrobic.
                          > Pytanie: co zrobic,jesli to sie sprawdza dla niewielkiej garstki,ktora rzecz
                          > jasna wcala nie pragnie zadnych zmain?

                          a Ty yoszku ,masz jakis pomysl?
                          • yoosh Re: alternatywa dla pracy zarobkowej ... 11.07.05, 18:22
                            krtysia napisała:
                            >
                            > a Ty yoszku ,masz jakis pomysl?
                            >
                            MOze tak po troshku budzic w ludziach swiadomosc kim naprawde jestesmy i
                            mozemy byc?
                            np. to co robi imagiro,a ja podla watki mu psuje,bom tak psuja i yoosh ;)
                            • krtysia Re: alternatywa dla pracy zarobkowej ... 11.07.05, 18:26
                              yoosh napisała:

                              > krtysia napisała:
                              > >
                              > > a Ty yoszku ,masz jakis pomysl?
                              > >
                              > MOze tak po troshku budzic w ludziach swiadomosc kim naprawde jestesmy i
                              > mozemy byc?
                              > np. to co robi imagiro,a ja podla watki mu psuje,bom tak psuja i yoosh ;)

                              on jest gentelmen ,kobita moze mu wlezc na glowe...on nic nie powie...
                              przeciez powiedziaal ze mu to nie przeszkadza...
                              napisz mu jakis liscik milosna i yoosz go moosz;))
                              • yoosh Re: alternatywa dla pracy zarobkowej ... 11.07.05, 18:30
                                dam mu cukiereczka z buzi do buzi:))))))))))))
                • yoosh Re: alternatywa dla pracy zarobkowej ... 11.07.05, 18:12
                  W ten sposob trzyma sie w ryzach i otepieniu spoleczenstwem,ktorym latwiej
                  manipulowac np.metoda kija i marchewki: tyrasz-to kupisz,co wreklamach pokazyja
                  i jestes czlowiekiem sukcesu/ha,ha/,nie masz kasy-jestes zerem.
                  Robota,zmecznie,krotka regeneracja i wio znowu.Im mniej czasu na myslenie,tym
                  lepiej.

                  Druga strona medalu:
                  jesli sie lubi,to co robi i nie mysli sie przy tym neurotycznie o zyskach i
                  sukcesie,to praca dostarcza przyjemnosci i czlowiek nie czuje sie
                  trybikiem.Zachowuje samoswiadomosc.


                  A teraz co podac? Moze byc martini z lodem? :))))))))))
    • czesny Alternatywy dla pracy zarobkowej, OTO ONE: 11.07.05, 18:26
      1. Zostanie utrzymankiem
      2. Zostanie zebrakiem
      3. Zostanie niepracujacym mezem pracujecej zony.
      4. zasluzony pobyt w zakladzie zamknietym (karnym, lub w Psychuszce)

      Hoopie! - Glowa do gory!
      • yoosh Re: Alternatywy dla pracy zarobkowej, OTO ONE: 11.07.05, 18:28
        mozna tez do zakonu czy klasztoru,tam sie chyba nie zarabia?
    • madzia69 Duzy Lotek 11.07.05, 19:16
    • sweetnighter Re: alternatywa dla pracy zarobkowej ... 11.07.05, 19:57

      ha. generalnie, w miarę rosnącej wydajności pracy i obfitości dóbr czas pracy
      społecznie niezbędnej maleje, więc teoretycznie i czas, który wyrywa nam z
      życia praca zarobkowa powinien maleć - i raczej tylko w ten sposób możemy
      stopniowo wyzwalać się od jej tyranii. powrotu do wspólnoty pierwotnej czy
      feudalizmu być nie może - i tak jest dobrze. jak to pisał marks, królestwo
      wolności wspiera się na królestwie konieczności. ono sie kurczy, ale raczej
      nigdy nie zniknie zupelnie.

      tyle, ze w kapitalizmie to wcale nie jest takie proste: postęp techniczny,
      automatyzacja, dla wielu ludzi, których pozbawia pracy, oznacza osobisty
      dramat - tacy daliby wiele za to, by w ogóle pracować. a jednocześnie ci,
      którzy pracę mają - pracują często coraz więcej. bo muszą, a czasem też bo chcą
      (powodowani chęcią zaspokojenia sztucznie wytworzonych i podsycanych potrzeb).
      oczywiscie pomijam tych nielicznych szczesciarzy, dla ktorych praca zarobkowa
      jest jednczesnie forma spelnienia i samoralizacji.

      ale zeby zastanawiac sie za altenatywami, trzeba sie umiec wzniesc poza
      horyzont tej rzeczywistosci, na wyzszy -ze tak powiem - poziom
      epistemologiczny. tyle, ze w kulturze konsumpcyjnej to jest wlasnie
      najtrudniejsze, taka zreszta jej rola.






      • imagiro Re: alternatywa dla pracy zarobkowej ... 11.07.05, 20:11
        dziekuje ci za rzeczowa odpowiedz ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka