Dodaj do ulubionych

Tango Argentinio

IP: *.pppool.de 13.07.01, 23:34
Szukam kontaktu z ludzmi ktorzy tancza tango.Gdzie mozna Tango tanczyc np. w
Warszawie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kasia Re: Tango Argentinio IP: *.atman.pl 16.07.01, 16:57
      Wiem, że w Warszawie jest całe środowisko tańczące tango. W ciągu roku co
      czwartek tańczyli wieczorami w knajpie Galeria Nowa ( przy Teatrze Nowym na
      Puławskiej). Było na co popatrzeć. Podobno latem przenoszą sie na plac koło
      Ogrodu Saskiego. Ale najlepiej popytać w Nowej. Pozdrawiam.
      • Gość: Piotr Re: Tango Argentinio IP: *.pppool.de 20.07.01, 22:57
        Kasiu; bardzo dziekuje za pomoc. Tanczenie Tanga jest wspaniale podroza do
        siebie. Polecam nie tylko patrzec ale rowniez tanczyc. To nie jest trudne
        wymaga jedynie konzentracji na to co robi partner/ka by powstal dialog.
        Pozdrawiam Piozt
    • Gość: KwieToi Re: Tango Argentinio IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 11.02.02, 13:28
      Mamy problem. Chcielibysmy potanczyc tango w domu. Czy to jest normalne?

      To jest dla nas sprawa bardzo istotna wiec prosimy by potraktowano nasz problem
      powaznie.
      A moze my sie czepiamy?

      (calkiem trzezwi)
      Kwieto
      Toi
      • ta_mar_ta Re: Tango Argentinio, Witaj kwietoi 11.02.02, 21:27
        Nie czepiacie się. Sprawa jest poważna i wymagająca najwyższej staranności w
        podejmowaniu decyzji. Mam nadzieję, że przemyśleliście tę decyzję, działacie
        rozważnie i jesteście przygotowani do ponoszenia konsekwencji swoich działań.
        Wszak tango to nie byle poleczka.
        Dziekujemy za zaufanie, jakim nas obdarzyliście ,dzielac się z nami Waszym
        problemem
        Pozdrawiam Ta_
        P.S. Z najwyższą przyjemnością widzę w wyobraźni ulubione nicki splecione
        w tangu ( eeeeeh, co to za taniec .......)
      • szary_ptak Re: Tango Argentinio (do KwieToi) 11.02.02, 22:00
        Gość portalu: KwieToi napisał(a):

        > Mamy problem. Chcielibysmy potanczyc tango w domu. Czy to jest normalne?

        Po prostu : STANDARD.

        A nie wolelibyscie rumby?...;)))

        Pozdrawiam Was oboje,
        wszystkiego dobrego zycze!
        B.
      • Gość: roseanne jak to bylo w piosence? IP: *.sympatico.ca 12.02.02, 00:01
        "bo do tanga trzeba dwoja
        chetnych cial
        i zgodnych serc"
        no jakos tak, nic o miejscu nie pamietam
        no to orkiestra "tango grac"
        wlasnie ide na kurs, ale walca, nie tanga
        raz dwa trzy, raz dwa trzy....
    • Gość: KwieToi Re: Tango Argentinio IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.02.02, 03:01
      Dziekujemy za Wasze wsparcie i zaangazowanie. Bardzo tego potrzebowalismy, i
      pewnie bez Was nie dalibysmy rady :(((

      Szczegolnie, ze bardzo ciezko nam o tym pisac, cos takiego jak tango jest dla
      nas sprawa bardzo wstydliwa i jeszcze nigdy o tym nie rozmawialismy az tak
      publicznie.

      Dzieki, dzieki, dzieki! :"))))
      Kwieto (po winie czerwonym)
      Toi (po winie bialym)
      • alka_xx Re: Tango Argentinio 12.02.02, 08:47
        Kurcze,znowu zaspalam...

        Hmmm...Argentin/i/o...?
      • ta_mar_ta Apel o odpowiedzialność do kwietoi 12.02.02, 22:34
        Gość portalu: KwieToi napisał(a):

        > Dziekujemy za Wasze wsparcie i zaangazowanie. Bardzo tego potrzebowalismy, i
        > pewnie bez Was nie dalibysmy rady :(((

        A więc stało się! Podjęliście tę decyzję! A czy dokładnie przemyśleliście
        skutki?! Czy macie na tyle dobrze opanowane kroki, aby tańczyć także do tyłu?
        I jak radzicie sobie z problemem, że gdy jedno do przodu, to drugie do tyłu?
        Czy wobec takich trudności nie przeraża Was myśl, że nie posiedliście
        odpowiedniego doświadczenia , aby podejmować, być może brzemienne w skutkach,
        działania?

        Apeluję o odpowiedzialność. Proponuję poloneza. Patriotycznie, w bezpiecznej
        odległości i w jednym kierunku.

        Wielkie serdeczności Ta_
        • Gość: KwieToi Re: Apel o odpowiedzialność do kwietoi IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.02.02, 23:05
          Ale Polonez taki lichawy... i juz nie produkuja :(((
        • Gość: P.O. Toi Re: Apel o odpowiedzialność do kwietoi IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.02.02, 00:48
          Mam przykazane napisac, ze Toi Polonez sie nie podoba, bo chodzony, i daleko od
          siebie sie tanczy, a tu chodzi o to by blizej siebie i nieco bardziej
          dynamicznie, ze tak powiem. Tak. Polonez to zupelnie nie to :((

          Wirtualne calusy przekazuje :"))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka