Dodaj do ulubionych

Chodzenie w kapturze na głowie.

14.12.05, 20:30
No i mam taki problem...jest zima mogę sobie chodzić w kurtce z
kapturem, czasem nawet jak nie jest tak zimno to ubieram kaptur. Ale
przyjdzie znów wiosna i będzie zaciepło, żeby chodzić w kurtce z kapturem.
A ja mając kaptur na głowie czuję się schowana, czuję się bezpieczniej.
Bez kaptura czuję się taka "odsłonięta".
I co teraz...
Poza tym teraz mogę też chowac się w mroku. No a jak znów przyjdzie
wiosna...dni będą coraz dłuższe...i schować się nie będę miała jak...
No i co?
Obserwuj wątek
    • don.experto Re: Chodzenie w kapturze na głowie. 14.12.05, 20:31
      A co ty Robin Hood czy z Ku Klux Klanu?
      • ciotkaklotka5 Re: Chodzenie w kapturze na głowie. 14.12.05, 20:34
        Robin Hood
        • don.experto Re: Chodzenie w kapturze na głowie. 14.12.05, 20:38
          Moge sie dla ciebie wcielic w Lady Marion:)
          • ciotkaklotka5 Re: Chodzenie w kapturze na głowie. 14.12.05, 20:42
            No dobra, chociaż wolałabym na odwrót.
    • amaterasu1 Re: Chodzenie w kapturze na głowie. 14.12.05, 20:32
      Zostań mnichem w kapturze :D
    • viel Re: Chodzenie w kapturze na głowie. 14.12.05, 20:36
      EEEE tam zawsze coś z ciebie widać, przecież nie ubierzesz się jak kobieta
      islamu. A może to coś dla ciebie. Cała od stóp po czubki głowy zakryta tylko
      szparki na oczy:))) Bardzo bezpieczne okrycie.

      A najlepiej kup sobie coś twarzowego na zimę.
      • optyma1 Re: Chodzenie w kapturze na głowie. 14.12.05, 20:42
        viel napisała:
        >
        > A najlepiej kup sobie coś twarzowego na zimę.

        Coś twarzowego? Masz na myśli woalkę? Przecież ciotkaklotka chce mieć
        zabezpieczone tyły...
        • viel Re: Chodzenie w kapturze na głowie. 14.12.05, 20:53
          Moze jakąś piekną chustę albo czapkę.
          • optyma1 Re: Chodzenie w kapturze na głowie. 14.12.05, 21:02
            viel napisała:

            > Moze jakąś piekną chustę albo czapkę.

            Viel. Pełne bezpieczeństwo psychiczne może zapewnić jedynie kominiarka. Choć
            niewątpliwie jest szczelnie twarzowa, to jednak, z kobiecego punktu widzenia,
            jest mało... twarzowa. Poza tym, może wzbudzić pewne zainteresowanie służb, co,
            w konsekwencji moze zniszczyć poczucie bezpieczeństwa ciotkiklotki, bo leżenie
            twarzową czapką do ziemi nie jest sytuacją komfortową. Jak widzisz,
            ciotkaklotka ma rację wybierając kaptur. Ja dodałabym jedynie jakieś futerko
            wokół.
            • ciotkaklotka5 Re: Chodzenie w kapturze na głowie. 14.12.05, 21:09
              no ale kurka wodna co z tą wiosną? wiosną w futerku???:-(
              • optyma1 Re: Chodzenie w kapturze na głowie. 14.12.05, 21:13
                ciotkaklotka5 napisała:

                > no ale kurka wodna co z tą wiosną? wiosną w futerku???:-(

                Fakt. Wiosna pozostaje pewnym problemem. Wstępnie przerzuciłabym futerko na
                ramiona (etola), co daje płynne przejście do najniebezpieczniejszej pory roku -
                LATA! Ale wiesz co? Właśnie mi przyszło do głowy, że trzeba zamknąć temat
                futerka, bo jeszcze się komuś skojarzy :-). Sorry, miało być wspomaganie i
                zrozumienie, a wyszło jakoś tak... Właściwie poszło bokiem :-)
                • ciotkaklotka5 Re: Chodzenie w kapturze na głowie. 14.12.05, 21:16
                  ech no tak futerko...

                  jeszcze trochę czsu do lata, pomyślę...

      • ciotkaklotka5 Re: Chodzenie w kapturze na głowie. 14.12.05, 20:56
        No z tą kobietą islamu to mi czasem przeszło przez głowę, że w takim stroju to
        bym się czuła bezpiecznie.
        W sumie mogę znajomym wmawiać że zmieniłam wiarę...
    • wichrowe_wzgorza Re: Chodzenie w kapturze na głowie. 14.12.05, 20:39
      Sie wczoraj zastanawialam, dlaczego oglądaja się za mna, jak mam na głowie swoj
      cudny kapturek:) Ogladalam - wszystko z nim w porządku...:) Moze mniej zwracaja
      uwage bez?:)
      pozdrawiam Cie ciotka itd...:)
      • ciotkaklotka5 Re: Chodzenie w kapturze na głowie. 14.12.05, 20:58
        miło mi że mnie pozdrawiasz:-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka