aaaangelina
18.01.06, 00:57
Mam wrażenie, że się uduszę z bezradności. Poznałam faceta, w którym się
zakochałam, on we mnie....moja druga połówka. I co? I, byłam z nim szczera.
Powiedziałam, że łączyło mnie coś z moją przyjaciółką. On nie potrafi tego
zaakceptować...mamy się rozstać z powodu kilku chwil z mojej przeszłości? to
dla mnie zbyt wielki absurd! Co robic?