jak wychowac faceta?

IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 05.10.01, 22:26
Jak najskuteczniej wychowac faceta,aby domyslal sie jakie sa nasze potrzeby,
bez mowienie mu tego wprost? dlaczego trzeba go o wszystko prosic?
    • Gość: Anna26 Re: jak wychowac faceta? IP: *.loc.gov 05.10.01, 22:39
      Facetow wychowaly ich mamusie, ktore odgadywaly ich potrzeby i nie mialy duzych wymagan wobec nich. W
      efekcie mykobiety-partnerki czesto dostajemy egoistow, z ktorych musimy wyduszac to...by spelniali nasze
      potrzeby.
      • Gość: dike Re: jak wychowac faceta? IP: *.icpnet.pl 05.10.01, 22:51
        Ale to właśnie my jesteśmy mamusiami. I musimy wychowywać z myślą o tych
        kobietach, które pokochają naszych synów. A często mamy za złe facetowi-
        partnerowi to, co akceptujemy u syna. Czyż nie?
        Pozdrawiam.
        • Gość: renka Re: jak wychowac faceta? IP: *.sympatico.ca 06.10.01, 08:20
          Swieta prawda , tolerujemy to u syna, nie tolerujemy u meza. W ogole z synami
          jest problem, bo kochaja swoje matki pierwsza wielka miloscia, a matki zawsze
          kochaja szczegolnie swoich synow.Nawet jezeli to oznacza tragedie.Jak go
          wychowac? Nalezaloby mu wejsc do podswiadomosci i odwrocic porzadek : matka
          sie nie liczy , licze sie tylko ja. Jest to bzdura oczywista i jezeli on jest
          uzalezniony bardzo od mamy, to ciezka sprawa dla zony. Trzeba lat dyplomacji,
          szacunku do tesciowej i milosci do meza.Trzeba sie samemu zaadoptowac do nowej
          sytuacji.
    • Gość: Maur Re: jak wychowac faceta? IP: *.chello.pl 06.10.01, 12:36
      Gość portalu: moni napisał(a):

      > Jak najskuteczniej wychowac faceta,aby domyslal sie jakie sa nasze potrzeby,
      > bez mowienie mu tego wprost? dlaczego trzeba go o wszystko prosic?

      Bo mowienie wprost jest zdrowe, satysfakcjonujace, skuteczne i uczciwe.
      • Gość: Mifun Re: jak wychowac faceta? IP: *.if.uj.edu.pl 07.10.01, 22:42
        Hm, mówienie wprost to chyba jednak najlepszy sposób.Chociaż przyznaję, że
        bardzo bym chciała, gdyby "facet" czasem domyślał się sam...Najgorzej jest
        chyba czekać i czekać w nadziei, że się domyśli a potem wykrzyczeć mu w furii,
        jak powinien był się zachować.
      • Gość: sebo Re: jak wychowac faceta? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 05:50
        > Bo mowienie wprost jest zdrowe, satysfakcjonujace, skuteczne i uczciwe.

        Dodam:

        uspokaja, usuwa niepewność i pozwala facetowi zająć się wyższymi wartościami w
        związku
        • Gość: ona Re: jak wychowac faceta?komentarz do wypowiedzi sebo IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 11.10.01, 16:56
          hehehe
    • Gość: fnoll Re: jak wychowac telepatę? IP: *.ds.uj.edu.pl 08.10.01, 00:53
      proponuję codziennie na śniadanie kanapkę z grzybkami psylocybkami,
      szklanke soku ananasowego z lsd, a wieczorem wykurzcie razem faję
      wodną nabitą dobrym, mocnym haszem ;-)

      w międzyczasie dużo seksu (minimum 4 godziny) zgodnie z regułami tantry

      jest szansa, że po roku lub dwóch wasze jaźnie spotkają się na wyższym poziomie
      egzystencji i nie będziecie musieli już ze sobą rozmawiać - bo twoja myśl
      będzie jego myślą i na odwrót

      do tego czasu nie obędzie się jednak bez rozmów
      • Gość: Momo Re: jak wychowac telepatę? IP: *.cezex.pl 08.10.01, 13:54
        Ależ po co wychowywać facetów, zakochujemy sie w kimś DLATEGO, że jest taki a
        nie inny a potem nagle chcemy go zmieniać?? To jakiś absurd!!!
        A poza tym , zgadzam sie z niektórymi przedmówcami, że wymiana myśli to
        najlepszy sposób na harmonie i szczeście obopólne.
        Pozdrawiam..
    • Gość: Ellen Re: jak wychowac faceta? IP: *.wardynski.com.pl 09.10.01, 15:59
      Gość portalu: moni napisał(a):

      > Jak najskuteczniej wychowac faceta,aby domyslal sie jakie sa nasze potrzeby,
      > bez mowienie mu tego wprost? dlaczego trzeba go o wszystko prosic?

      Nie możesz "skutecznie wychować faceta" każąc mu się domyślać Twoich potrzeb.
      Musisz mu to wyraźnie powiedzieć, dużymi literami, kilkakrotnie. On nie jest
      wróżką i nie zgadnie co Ci sprawia przyjemność a co jest dla Ciebie przykre.
      Naprawdę warto - jeśli mu na Tobie zależy będzie się bardzo starał i zobaczysz,
      że Twoje słowa mają sprawczą moc :-)

    • Gość: kwieto Re: jak wychowac faceta? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.01, 16:33
      Metoda wychowawcza jest prosta: Nalezy go traktowac jak psa! Czyli - dobrze dawac jesc,
      nie draznic, i wypuszczac na noc...
    • Gość: kwieto Jak wychowac babe? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.01, 17:11
      A wogole, dlaczego kobiety nie potrafia domyslic sie o co chodzi mezczyznom?

      Wyobrazam sobie taka scenke:
      Ide sobie do domu ulica, spotykam ladna dziewczyne. Zerkam na nia, na co ona rzuca mi sie
      na szyje i zasypuje mnie pocalunkami. Zabiera mnie do siebie, podaje obiad (moje ulubione
      danie), oczywiscie razem z uwielbianym przeze mnie gatunkiem wina. Potem zaczynamy sie
      dlugo i namietnie kochac. Rano nastepnego dnia ona przynosi sniadanie do lozka, potem
      zagladamy do mnie, gdzie ona robi drobne porzadki, jakies pranie... Nastepnie znowu sie
      dziko i namietnie kochamy. Potem ona wstaje, zabiera swoje rzeczy, daje mi buzi na
      dowidzenia, i mowi - byles wspanialy, ale musze uciekac, powodzenia z nastepna
      "zdobycza". Chyba nie musze wspominac, ze taktownie nie wchodzi mi w droge w
      najblizszym czasie...

      A te wszystkie kobiety takie jakies nie kumate. Dlaczego?
      • Gość: fnoll Re: Jak wychowac babe? IP: *.ds.uj.edu.pl 09.10.01, 18:31
        Gość portalu: kwieto napisał(a):

        > A te wszystkie kobiety takie jakies nie kumate. Dlaczego?

        Bo widzisz - kobietom to tylko jedno w glowie. Kazda kombinuje tylko jakby tu cie
        udupic, a to dlatego, ze one nie mysla glowa, ale jajnikami, comprende? No i tak
        naprawde, to nie potrafia sie bawic.

        :-)))))))))))))))))))))
        • Gość: orzeszek Re: Jak wychowac babe? IP: 192.168.252.* 09.10.01, 18:37
          Wszystkim panom gratuluje poczucia humoru wobec totalnego uprzedmiotowienia.
          Wiec i panie potrafia to robic....Kwieto: Twoj drugi post moim zdaniem byl
          najlepsza odpowiedzia:))))))
          • Gość: kwieto Re: Jak wychowac babe? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.01, 18:54
            Dzieki! :")))
      • Gość: Str. Re: Jak wychowac babe? IP: *.wardynski.com.pl 10.10.01, 15:52
        Buchachacha, a niech Cię kule biją, kwieto!

        Odemknęła mi się klapka w mózgu, jak mogłam żyć tak długo w nieświadomości...
    • Gość: Pies Ej, wychowawczynie i wychowawcy IP: 157.25.130.* 11.10.01, 10:15
      Moja żona kiedy koleżanki chwaliły mnie, że myję naczynia, piorę, sprzątam i
      lubie gotować mówiła, że sobie mnie wychowała. Co mnie zawsze wkurzało, bo mój
      ojciec także nie stronił od takich zajęć w domu i takiego kapuśniaku jak on to
      moja mama nigdy nie umiała ugotować.
      Po prostu trafiła na taki egzemplarz jak ja.
      I tak to jest. Zapomnijcie o wychowywaniu, albo akceptujecie kogoś i wtedy
      drobne korekty są możliwe, albo idźcie na piwo, przynajmniej macie szansę na
      skuteczne upicie się.
      Hejka
    • Gość: ona Re: jak wychowac faceta? IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 11.10.01, 17:08
      a co to za podejscie, przepraszam bardzo???!!!
      co to znaczy "wychowac faceta"???
      wybacz, ale chyba jestes z innej bajki, albo moze ja jestem z innej bajki, bo
      nie rozumiem takich terminow i takiego podejscia do sprawy/zycia/ludzi.
      ktos sie tu ciezko pomylil...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja