elutka_111
10.05.06, 10:20
Piszę tu po raz pierwszy, więc chciam sie z Wami przywitać :-)
Witajcie!
Zbliża się lato, a wraz z nim masa pająków i innych owadów. Owady (mrówki,
pszczoły i inne ...) są mi obojętne, ale kiedy zoabcze na ścianie maleńkiego
pajączka - dostaję ataku histerii. :'( Nie jestem w stanie zabic pająka
innego niż "zegarki" z tymi cieńkimi nóżkami - wszelkie czarne, grube i
wielkie pająki napawają mnie lękiem. Kiedys próbowałam się oswoić z pająkami.
Tzn. zauwazyłam w pokoju małego "zegarka", więc postanowiłam go nie zabijać,
a dałam mu imie Heniu, z Heniem witałam się rano, mówiąc dzień dobry,
żegnałam wieczorem mówiąc dobranoc, ogólnie mówiłam do niego. Kiedyś go nie
znalazłam w starym miejscu, więc szlag trafił oswajanie:( Niestety nie udało
mi się lęku pokonać chociaż w minimalnym stopniu, a im jestem starsza, tym
bardziej się boję. Mowy nie ma o tym, zebym popatrzyła na pająki w gazecie
(szybko przewracam te strony, bądź odkładam gazetę), czy telewizji. Strasznie
mnie to męczy i nie umiem sobie z tym poradzić, więc licze na Waszą pomoc, na
to, że Wy mi podpowiecie jak się uporać z arachnofobią.
Pozdrawiam:-)