Dodaj do ulubionych

Idz przez cale zycie tak by slady twioch stop..

25.10.01, 15:02
przetrwaly cie.. (?)
Obserwuj wątek
    • Gość: kwieto Re: Idz przez cale zycie tak by slady twioch stop IP: *.*.*.* 25.10.01, 17:24
      Wrecz przeciwnie - oby nic po mnie nie zostalo!
      • Gość: deska Re: Idz przez cale zycie tak by slady twioch stop IP: *.pl 25.10.01, 17:26
        nawet dobre wspomnienie??
        • Gość: kwieto Re: Idz przez cale zycie tak by slady twioch stop IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.01, 18:21
          Na wspomnienia nie mam wplywu. Ale starac sie zostawiac po sobie dobre
          wspomnienia nie mam zamiaru
          • Gość: Kulka Re: do Kwieto IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.01, 18:38
            Masz 100 % racji:)
          • Gość: mała mi Re: Idz przez cale zycie tak by slady twioch stop IP: *.lodz.dialog.net.pl 25.10.01, 23:28
            Jak zwykle - nie masz zamiaru się starać!Ależ starasz się cały czas mój
            drogi.Tylko pozbawiony moralności wewnętrznej nie przyznasz się nawet sam przed
            sobą do tego.A ślad zawsze po tobie zostanie,choćby tutaj (i o to chodzi -
            prawda?).Dobry czy zły , nie ważne -będzie.
            :-))))))))Ja już cię lubię,a to też ślad,nieprawdaż??????
            • Gość: kwieto Re: Idz przez cale zycie tak by slady twioch stop IP: *.ipartners.pl 25.10.01, 23:38
              No dobrze ale jest subtelna roznica pomiedzy zwyklym zostawianiem sladow, a
              PRAGNIENIEM zostawiania sladow.

              Ja nie pisze aby zostal po mnie slad - pisze aby wyrazic cos, komentarz, jakas mysl...
              Jesli ktos mnie przez to lubi - jest to oczywiscie milym, ale jednak efektem ubocznym.
              Gorzej by bylo, gdybym kazda swoja wypowiedz zaczal poddawac autocenzurze - tak aby
              specjalnie zostawic jakis okreslony slad.
              Jesli jestem wielki - slady zostana same, jesli jestem marny, po cholere udawac ze jestem
              wielki?
              Wlasnie sobie wyobrazilem taki obrazek: idziesz po plazy - slady Twoich stop zostaja na
              piasku. Nastepnie bierzesz betoniarke, i kazdy swoj slad odlewasz w betonie - aby wiatr go
              nie rozwial, aby woda nie zmyla - nie uwazasz, ze to jest absurdalne?
              • Gość: mała mi Re: Idz przez cale zycie tak by slady twioch stop IP: *.lodz.dialog.net.pl 25.10.01, 23:58
                Tak - jest absurdalne.
                Niepewnośc - oto co zmusza do myślenia,czego nie jesteś pewny kwieto?Jesteś
                wielki ale nie pewny swego.Boisz się zostawiać dobre ślady?To nie
                ludzkie.Jestes człowiekiem??????Może tylko cyborgiem.Nie wierzę,że nie ma w
                tobie odrobiny próżności.Pzdr.:-(Jakoś mi smutno.
                • Gość: kwieto Re: Idz przez cale zycie tak by slady twioch stop IP: *.ipartners.pl 26.10.01, 00:04
                  Moze i jestem wielki - mam cale 185 cm wzrostu (ale moj starszy brat jest wiekszy, hihihi)
                  Ja nie tyle mysle, co rozmyslam - to mnie relaksuje. Czy jestem niepewny? nie odczuwam
                  tego jakos...
                  Proznosc - zapewne we mnie tkwi, nie przejmuje sie nia - rozwinalem sobie "tumiwisizm"
                  :"))))

                  Czemu jest Ci smutno?
                  • Gość: kwieto Post Scriptum IP: *.ipartners.pl 26.10.01, 00:06
                    NIe boje sie zostawiac sladow - tak naprawde zostawiam ich chyba calkiem sporo w
                    roznych miejscach. Cieszy mnie to, ale to nie zostawianie sladow jest moim celem :")
                  • Gość: mała mi Re: Idz przez cale zycie tak by slady twioch stop IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 27.10.01, 09:26
                    Smutno mi bo nie mam na razie komputera (oiszę z pracy ) i będzie mi cie
                    brakować i naszych dysput na forum.Buuuu:-((((((((
          • Gość: JK Twoja wypowiedź pasuje do ciebie doskonale. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.01, 00:52
            Masz rację: nic po tobie nie powinno zostać.
    • alka_xx Re: Idz przez cale zycie tak by slady twioch stop.. 26.10.01, 09:27
      Jezeli uswiadomic sobie cel dla jakiego tak naprawde znalezlismy sie na tym
      swiecie, to wszelkie rozwazanie na temat " co po mnie zostanie" sa bezzasadne.
      Zycie doczesne czlowieka to jest to co nas interesuje najbardziej i na tym polu
      powinnismy sie sprawdzic,bo ono i tak ograniczone jest cezura czasu, od
      urodzenia do smierci , a smierc jest wlasnie ta jedyna pewna "rzecza" ktora
      nas spotka.
      I nie nalezy sie roztkliwiac nad tym czy ktos bedzie nas pamietal, dobrze czy
      ale, a ktos inny zapomni nas zanim jeszcze zdazymy wystygnac...
      Czy naprawde uwazacie, ze te pozolkle, nadgryzione zebem czasu lub przez myszy,
      kartki papieru ktore ewentualnie beda poniewierac sie w pelnym kurzu magazynie
      jakiegos chocby najbardziej renomowanego muzeum swiata , powiedza potomnym cos
      o nas, o naszym wewnetrznym JA, o nas jako realnych istotach ktore kiedys zyly,
      mialy marzenia, wyly po nocach do ksiezyca czy czytaly poezje. Owszem , kilka
      suchych faktow, jakies daty trudne do zapamietania, a jezeli pomniki to tylko
      klopot z czyszczeniem sladow zostawionych przez golebie...

      A mimo to szkoda....

      Z sentymentalnym pozdrowieniem
      alka
      • Gość: deska Re: Idz przez cale zycie tak by slady twioch stop.. IP: *.pl 26.10.01, 09:44
        alka_xx napisał(a):

        >
        > Czy naprawde uwazacie, ze te pozolkle, nadgryzione zebem czasu lub przez myszy,
        >
        > kartki papieru ktore ewentualnie beda poniewierac sie w pelnym kurzu magazynie
        > jakiegos chocby najbardziej renomowanego muzeum swiata , powiedza potomnym cos
        > o nas, o naszym wewnetrznym JA, o nas jako realnych istotach ktore kiedys zyly,
        >
        > mialy marzenia, wyly po nocach do ksiezyca czy czytaly poezje. Owszem , kilka
        > suchych faktow, jakies daty trudne do zapamietania, a jezeli pomniki to tylko
        > klopot z czyszczeniem sladow zostawionych przez golebie...

        alko!
        a ja myślę, że tak!
        kiedyś na strychu u babci znalazłam stare kartki pocztowe, listy z datami z lat
        50-60tych, wiem, to nie jest ładnie czytać cudzą korespondencję, ale...to było
        takie piękne. Postacie moich dziadków, cioć i wujków, rodziców, nabrały w tych
        notatkach innego wymiaru, stały mi się bliższe...
        Ale to nie tylko listy, pamiętniki. Czy uważasz, że np. obrazy, wiersze, które
        zostały nam w spadku po wielkich tego świata, nie mówią nic o ich twórcach?
        To, co zostaje, może byc prawdziwą kopalnią wiedzy.
        Pozdrowionka

      • lima Re: Idz przez cale zycie tak by slady twioch stop.. 26.10.01, 09:45
        ale te slady ...to chyba nie tylko "kartki w bibliotekach..?"
        "slady" zostawil Stalin i Matka Teresa...
        • Gość: kwieto Czekajciez IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.01, 10:07
          Zchodzimy z tematu!
          Nie chodzi o to, czy takie slady sa fajne, ale czy nalezy sie starac aby je
          zostawiac?

          Ja nie mam zamiaru sie starac pozostawiac po sobie cos wiecznego, wiec nie bede
          "szedl tak, aby slady moich stop przetrwaly mnie" - ja bede po prostu szedl.
          Jesli moje slady w postaci skamielin wykopia jacys marsjanscy archeolodzy za
          piec tysiecy lat - dobrze. Jesli zmyje je jutrzejszy deszcz - tez dobrze...
        • alka_xx Re: Idz przez cale zycie tak by slady twioch stop.. 26.10.01, 10:21
          lima napisał(a):

          > ale te slady ...to chyba nie tylko "kartki w bibliotekach..?"
          > "slady" zostawil Stalin i Matka Teresa...

          Slady zostawilo wiele wiecej osob ktorych imion nawet nie znamy!!!/ i nigdy nie
          poznamy bo nie sposob znac wszystkich/, ja tego przeciez nie neguje, ale pewno
          nie wszyscy z nich robili to co robili z mysla o niesmiertelnosci, nie
          zostawiali sladow z wyrachowania, bo chcieli pomnikow,
          /Tow. Stalin jest tu niechlubnym wyjatkiem i nie bede o nim dyskutowac./
          Ludzie ci po prostu zyli swoim zycie, robili najlepiej jak umieli to co mieli do
          zrobienia , a ze slady zostaly, to fajnie.
          Te zdjecia wujow i ciotek znalezione na strychu to po prostu pamiatki, rzeczy
          ktore zostaly, jednak tylko na strychu, bo ludzie maja sklonnosci do gromadzenia
          roznych przedmiotow , nie powiem -niepotrzebnych , bo az tak cyniczna nie jestem,
          /sama jestem chomikiem/. Ale gdyby na tym strychu byl pozar i te zdjecia czy
          pamietniki po prostu spalilyby sie co wtedy? Zadnych sladow, choc czlowiek
          wartosciowy... Ot zycie .

          Przeciez napisalam ze szkoda...

          alka
          • Gość: Z Re: Idz przez cale zycie tak by slady twioch stop.. IP: *.radio.com.pl 26.10.01, 17:05
            ... nie uczyniły nikomu krzywdy, aby nikt przez te ślady nie płakał (z bólu).
            Nie uważacie że tak jest o wiele trudniej i mniej egoistycznie?

            Wiecie że są ludzie, którzy za wzelką cenę chcą po sobie zostawić ślad, a
            wiecie co ma być tym ich śladem? Potomek, najczęściej bez rodziców, bo oni
            swoje już załatwili...
    • Gość: fnoll na gorze kolo Barda Sl. jest pewien odcisk... IP: *.ds.uj.edu.pl 26.10.01, 17:33
      powiadaja, ze to od stopki (czemu tylko jednej? - nie wiem) NMP, ktora sie
      objawila tam wiesniakom...

      sa tez odciski stop dinozaurow w mulistym dnie rzeki, ktoremu przyszlo
      skamieniec...

      w niektorych swietych grotach ludzie odbijali rozne czesci swego ciala...

      dzisiaj niektorzy artysci na niektorych swych plotnach kontynuuja ten styl...

      a ja na ogol chodze w butach - zagubiony wsrod tysiecy podobnych odciskow
      zostane zapomniany

      i wcale mnie to jakos nie martwi :-)

      pzdr!
    • dike Re: Idz przez cale zycie tak by slady twioch stop.. 28.10.01, 10:02
      Zasadzisz drzewo - cieniem będzie się cieszyć ktoś za
      kilkadziesiąt może lat...
      Zbudujesz dom - będzie w nim mieszkał może ktoś zupełnie obcy..
      I tylko ciepło pomyśli (albo i nie) o Tobie...
      W jakimś sensie każde dobro, które czunisz - trwa i przetrwa ciebie...
      "Rzucaj swój chleb na wody płynące..."
      mówił Kohelet,
      nie tylko "Marność nad marnościami..."


    • Gość: Czart Problem z platfusem IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 28.10.01, 19:41
      ...wstyd ale wiekszosc ma plaskostopie...
      • Gość: Jolo W ślad za innymi. IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 28.10.01, 20:08
        Żyjmy terażniejszością, a nie zastanawiajmy się czy coś po nas zostanie.Zróbmy
        miejsce dla nowych myśli,które nie mogą się przebić przez te właśnie slady.
        • Gość: renka Re: slady IP: *.sympatico.ca 04.11.01, 06:53
          Przypomina mi sie taka historia: czlowiek po smierci patrzy na swoje zycie i
          widzi je jako droge pokryta sladami, z ktorych dwoje wyraznie odbija sie od
          reszty. Tworzy sie taka droga z podwojnych sladow. Czasem slad urywa sie i
          jest tylko jeden. Ale przez wiekszosc drogi slad jest podwojny. Dlaczego?-
          zapytal czlowiek, Boga. -Bo ja zawsze szedlem z toba-odpowiedzial Bog.No to
          DLACZEGO CZASEM JEST TU JEDEN SLAD? -Bo wtedy, w chwilach dla ciebie
          ciezkich, w chwilach nieszczescia i zwatpienia , ja cie nioslem na rekach.
          Stad ten jeden slad,to moj - powiedzial Bog.
          Ta historia jest zawsze cytowana w miejscowej gazecie, na stronie poswieconej
          sladom ludzkim, tych , ktorzy odeszli.Czytam te kronike czesto, poznajac
          ludzi, ktorych nie znalam. Jakze czesto byli to wspaniali , dobrzy ludzie,
          ktorzy przez cale swoje zycie pomagali innym.Ile milosci jest na tej stronie.
          Wiersze napisane specjalnie na kolejna rocznice smierci. Wspomnienia pelne
          milosci o tych, ktorzy gdzies tam odpoczywaja po tej swojej wedrowce.
          • Gość: anik Re: slady IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.01, 14:45
            ...żyj tak,aby nikt nie płakał przez ciebie....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka