Dodaj do ulubionych

świat jest coraz pięknieszy ?

    • makiawelista Re: świat jest coraz pięknieszy ? 15.04.08, 09:36
      Świat rzeczywiście jest coraz piękniejszy. Niech żyje rozwój
      ludzkości i postęp techniczny!
      • solaris_38 to robi różnicę 15.04.08, 22:56
        podzielam twoją radość i wiarę

        myślę że świat idzie do przodu
        głównie przez tych którzy w to gorąco wierzą
        którzy TEMU oddają energię czas i nadzieję

        postęp techniczny to zachwyca mnie i budzi pokorę nie mniejszą niż ludzkie serce
        w Muzem of Natural History w Londynie onegdaj (ciekawam czy i dziś) przy
        wejściu do działu naukowo technicznego był napis "It make a diference"


        jasne że ludzkość w sensie duchowym i psychicznym też sie rozwija
        ale .. tak wolno ...
        tak ciężko ...

        i potem nową ekspansję dziwnie zawsze robimy jako ... barbarzyńcy

        zastanawiam sie ... czy może być ekspansja pokojowa ...
        w realu

        ale czy sf nie jest przedmurzem realu ?

        o kurcze , jest takie słowo przedmurze ? idę sprawdzić :)


    • mruff Re: kwiat paproci 16.04.08, 14:26
      W tym roku będę brała udział w święcie Kupały :)
      • solaris_38 Kupała 01.05.08, 12:30
        Mróweczko a gdzie to święto ?
        ja czasem na Kupałę pale zioła w ognisku ale tak dla zabawy ;)


        • mruff Re: Kupała 05.05.08, 10:05
          To święto będzie w Beskidzie Żywieckim :-)

          Ciekawe,że Wam mruff kojarzy się z mrówką a mnie z mruczeniem kota:)
          • solaris_38 Re: Kupała 09.05.08, 21:04
            ale fajnie sama mam kota to mi mrufuje
            ale mój to zwierz dziki
            niby pół ale jakby więcej dziki
            znależna bestia

            czasem wyjdzie i wróci po dwóch tygodniach
            i nawet na mnie nie spojrzy - tylko do miski !

            jak był mały to miał trzy imiona
            Tygrys-Piotruś-Ogryzek
            wszystkimi do niego mówiłam
            i teraz czasem potrójnym imieniem wyznaję mu swoje zadowolenie

            ale do ciebie pasuje mrufka
            bo to wysoce energetyczne, miłe i nieco zaczepne nazwanko
            choć muszę przyznać ze Mruff jako koci lengłydż nabiera hedonistycznego
            zmysłowego charakteru :)
    • solaris_38 Czesław :) 16.04.08, 21:14

      www.youtube.com/watch?v=jGcjev5p96o

      sama nie wiem ale to mnie jakoś wzrusza

      pooglądajcie poczujcie

      przyślijcie coś co Was wzrusza :)
      • zlotyswit Re: > przyślijcie coś co Was wzrusza :) 17.04.08, 08:45
        www.youtube.com/watch?v=zuQzgGlLwsw
        • hatroha Wspaniała muza 17.04.08, 09:25
          www.youtube.com/watch?v=Mz8X43JYV5s
          od kilku dni wstaję rano tylko po to by ją posłuchać w świecie porannej ciszy
          • solaris_38 nostalgicznie nathalie 20.04.08, 19:58
            myśliwi polowanie wojna

            jakże różne rzeczy nas kręcą :)

            szanuję nasza odmienność

            ona jest ... niesamowita
            przerażająca inspirująca budząca pokorę zdziwienie zadumę


            a ja podzielę się piosenka ze znajomego forum :

            youtube.com/watch?v=asAepCRxpek
            • m.malone Re: nostalgicznie nathalie 21.04.08, 11:23
              poruszająca. Przywołuje wspomnienia młodych (młodszych) lat...
              • solaris_38 Skąd wzięło się logo olimpiady 21.04.08, 22:49

                najciekawszy.blogspot.com/2008/03/jak-powstao-logo-olimpiady-w-pekinie.html
    • solaris_38 i jeszcze dwa ;) 21.04.08, 23:05
      i jeszcze dwa

      www.widelec.org/zdjecie-dnia/index.php?site=detail
      i od koleżanki mojej córki ...

      pl.youtube.com/watch?v=jFt-uTgGIPQ
      podobają mi sie :)
    • my2008 Piękniejemy :) 22.04.08, 16:55
      Ogólnie, świat jest takim, jakim chcemy aby był.

      Niemniej, trzeba przyznać, że rzeczywiście piękniejemy. Na przykład, coraz więcej ludzi nie chce prowadzić wojen, nie chce niszczyć przyrody, nie chce krzywdzić innych, nie chce jeść mięsa :)
      • solaris_38 Re: Piękniejemy :) 22.04.08, 21:11
        z garnka gdzie żywcem! gotują się rośliny też dobiega płacz
        ja jednak dziękuję im że mogę je jeść
        jedząc je zaciągam dług

        lecz jak go spłacę
    • elissa2 Amant żongler :) 23.04.08, 00:02
      Delfiny z Amazonki w nietypowy sposób popisują się sprawnością przed
      potencjalnymi partnerkami.
      Samce podrzucają do góry liście, patyki i kamienie. To pierwszy odkryty przez
      uczonych przykład wodnego ssaka, który używa rekwizytów do zalotów. Dotychczas
      naukowcy sądzili, że delfiny po prostu się bawią.

      Jednak wnikliwe obserwacje tych ssaków prowadzone przez Anthony'ego Martina z
      University of St. Andrews w Szkocji wykazały, że w podrzucanie zaangażowane są
      wyłącznie dorosłe samce i robią to tylko wtedy, gdy oglądają je samice. Delfiny
      najczęściej udają żonglerów w lipcu, a po 14 miesiącach przychodzi na świat ich
      potomstwo.

      www.newsweek.pl/wydania/artykul.asp?Artykul=24456&IdKategorii=130
    • elissa2 Mityczny żółw istnieje! 23.04.08, 00:11
      Gigantyczny żółw z gatunku Rafetus Swinhoei, który już niemal wyginął, a w
      dodatku ma dla Wietnamu znaczenie symboliczne, został znaleziony na północy
      kraju - poinformowali amerykańscy eksperci z Cleveland Metroparks Zoo. Zwierzę o
      miękkiej skorupie pływa w jeziorze na zachód od wietnamskiej stolicy Hanoi.

      - To odkrycie o niewiarygodnym znaczeniu - ekscytuje się Doug Hendrie
      podkreślając, że jest to "jeden z najbardziej zagrożonych gatunków żółwi na
      świecie". Do tej pory wiedziano o istnieniu tylko trzech innych żółwi tego
      gatunku. Dwa osobniki znajdują się w chińskich ogrodach zoologicznych, a jeden w
      Jeziorze Zwróconego Miecza w Hanoi.
      O tym ostatnim krążą legendy, że wynurza się w czasie wyjątkowych okazji, np.
      zjazdu Komunistycznej Partii Wietnamu czy wizyt chińskich przywódców. Rafetus
      Swinhoei symbolizuje walkę Wietnamu o niepodległość. Według legendy z XV wieku,
      cesarz Le Loi pobił chińskich najeźdźców przy pomocy magicznego miecza. Podczas
      rejsu po jeziorze w Hanoi zobaczył wielkiego żółwia. Zwierzę wzięło od niego
      miecz i znikło pod wodą, by przechować oręż na wypadek nowego zagrożenia.

      - To gatunek mityczny, o którym ludzie mówią, ale nikt go nigdy nie widział.
      Znalezienie jednego osobnika w środowisku naturalnym ma ogromne znaczenie - mówi
      Geoff Hall. Eksperci z Cleveland Metroparks Zoo twierdzą, że żółwie tego gatunku
      mogą ważyć po 135 kg.

      www.newsweek.pl/artykuly/artykul.asp?Artykul=24578&IdKategorii=130
    • elissa2 Kiedy najłatwiej zabić bakterie? 23.04.08, 00:14
      Bakterie najlepiej zabijać poobiednią porą
      Moment ataku powinien nastąpić wówczas, kiedy bakterie są po obiedzie. Wystarczy
      wtedy jeden cios antybiotykami, aby zniknęły nawet najbardziej uporczywe infekcje.
      Takiego odkrycia dokonał Orif Grefen, biofizyk i jego współpracownicy z Hebrew
      University w Jerozolimie. Informację o wynikach ich badań publikuje dziś
      czasopismo "Proceedings of the National Academy of Sciences".

      Dlaczego bakterie najedzone są łatwiejsze do pokonania? Decyduje o tym ich cykl
      zapadania w odrętwienie i budzenia się, na krótko, do życia i fakt, że wiele
      antybiotyków działa tylko na bakterie rosnące i dokonujące podziałów. Bakterie
      mogą więc opierać się lekom tak długo, jak długo nie ujawniają żadnych oznak
      życia. Stąd trudne do leczenia infekcje prątkami gruźlicy czy Escherichia coli.
      Mikroby, które zapadły w stan odrętwienia mogą spokojnie przeczekać terapie
      antybiotykami. Natomiast po ich zakończeniu, mnożą się błyskawicznie i atakują z
      całym impetem. Izraelscy naukowcy znaleźli sposób, by je przechytrzyć. Podają
      bakteriom substancje odżywcze i obserwują, jak długo pozostaną aktywne. Dla
      badaczy oznaką, że nie zapadły w sen jest wytwarzane przez nie fluorescencyjne
      białko. Jeśli bakterie świecą, można być pewnym, że nie śpią.

      Przerwa w stanie odrętwienia wynosi około godziny. Tyle co przerwa na obiad. Te
      same bakterie szybko wracają później do stanu odrętwienia i mogą przeżyć nawet
      pięciogodzinną kąpiel w antybiotykach. Natomiast, jak donoszą autorzy tych
      badań, aż 90 procent nietkniętych wcześniej mikrobów ginie w zetknięciu z
      antybiotykami, które się im zaaplikuje w ciągu godziny po posiłku.

      Wszystko to sugeruje, że zwycięstwo w walce z infekcją może być bardziej kwestią
      wyboru poobiedniej pory, gdy jeszcze nie wpadły w odrętwienie, niż stałego
      atakowania ich antybiotykami.

      www.newsweek.pl/artykuly/artykul.asp?Artykul=24756&IdKategorii=130
      • solaris_38 Re: Kiedy najłatwiej zabić bakterie? 25.04.08, 23:29
        Najbardziej podobał mi sie ten delfin żonglujący :)

        zwierzęta posługujące sie narzędziami to juz coś
        ale żonglowanie jako gra wstępna to jest super inteligentny sposób zwrócenia
        uwagi i zachwycenia

        płcie w stanie godowym muszą sie wzajem zachwycać ;)

        gorzej kiedy próbują razem spędzić życie po godach
        tu już natura nieco .. opada w pomysłach

        choć czy kobiece ogródki, robótki, sałatki, makijaże
        męskie majsterkowanie ....nie są dalszym spokojnym ciągłej tej miłej
        manifestacji cudów
        lecz właśnie


        czym nas zachwycają mężczyźni?
        bo w skali globalnej to wiem
        cenię ich za naukę technikę ekonomię odwagę latania w kosmos twórczość i
        umiejętność rozwiązywania problemów
        ale większości z tych rzeczy przecież zwyczajni mężczyźni nie robią
        zatem czym na co dzień zachwycają mężczyźni ?

    • aretha04 Śpieszmy się kochać ludzi 23.04.08, 23:26
      www.youtube.com/watch?v=biEZOu2-xV8&feature=related
    • aretha04 AVE Mirosław Czyżykiewicz 23.04.08, 23:36
      pl.youtube.com/watch?v=cjsbQtrDvvQ

      kiedyś dostałam od W-W:)
      • solaris_38 Mirosław Czyżykiewicz 25.04.08, 23:35
        Nie znałam go ...

        dziękuję :)


    • solaris_38 Leo oraz Lidia żukowska 25.04.08, 23:43
      Leo zacytował teksty z Charakterów
      mnie spodobały się z polecanej strony inne adresy
      o szczęściu
      i o życiu trafionym e cel wiec podaję :

      www.charaktery.eu/artykuly/Po-co-zyje/36/Szczesliwym-chce-sie-bardziej/
      www.charaktery.eu/artykuly/Po-co-zyje/42/Zycie-trafione-w-cel/

      a poza tym :

      www.lidiazukowska.pl/nowe.htm
      :)


      b.


    • solaris_38 niesamowite zdjęcia 26.04.08, 13:28

      www.yazhubal.jogger.pl/2008/03/14/j-kuls-rlon/
    • solaris_38 "Życie: arcydzieło piasku miedzy dwiema falami." 26.04.08, 13:31

      "Życie: arcydzieło piasku miedzy dwiema falami."

      autor :

      Valeriu Butulescu
      ur. 1953. Poeta, dramatopisarz, aforysta i polityk rumuński. Studiował na AGH w
      Krakowie. Tłumacz literatury polskiej, na co dzień pracuje w rumuńskim przemyśle
      górniczym.

    • aretha04 wschody i zachody słońca 27.04.08, 14:24
      pl.youtube.com/watch?v=EMyqmljcYto&feature=related

      hmmmmm:)
    • lek.lek Re: świat jest coraz pięknieszy ? 28.04.08, 11:45
      Świat pięknieje, bo ludzie pięknieją. Na przykład coraz więcej osób rezygnuje z jedzenia mięsa - dzięki temu atmosfera (aura, karma) świata poprawia się.
      Fajnie jest :)
    • solaris_38 Jonny Cash 01.05.08, 12:29


      pl.youtube.com/watch?v=1e0EQlQXoEo
      • aretha04 Z potrzeby serca i duszy.... 01.05.08, 22:09
        pl.youtube.com/watch?v=j3lpnz_dPO0&feature=related

        świetnie zgrane głosy
        • solaris_38 Re: Z potrzeby serca i duszy.... 05.05.08, 23:35
          to niezwykle romantyczne :)

          ja nie jestem romantyczna
          uczuciowa tak
          emocjonallna tak
          ale nie romantyczna

          może czasem

          np to nagranie podoba mi sie choć jesz szczytem romantycznych uniesień
    • enderp Re: świat jest coraz pięknieszy ? 01.05.08, 23:03
      patrzac na ewolucje to ona caly czas jest taka sama :)) i dziala wg.
      identycznych zasad..
      • mruff Re: świat jest coraz pięknieszy ? 05.05.08, 10:13
        4 dni w Beskidzie Niskim
        niesamicie zdrowe, gęste i świeżo zielone lasy
        nie pamiętam kiedy moje oczy widziały tak zieloną zieleń:)
        łagodne łąki z tryskającą życiem trawą
        kwiatkami
        ptakami
        niesamowita cisza

        wieczorami czerwono-pomarańczowo-złote iskry lecące do gwiazd na
        kopulastym niebie

        gwiazdy migotające srebrem
        całe niebo należało do nich

        Piękny jest ten świat

        gitara pełna dźwięków i piosenki o życiu
        tekst jednej z nich

        NIEBIESKA SUKIENKA
        "Kto wstawi się za nami
        u Pana, co drogami
        krętymi każe iść?
        Kto nas usprawiedliwi,
        gdy Pan się będzie dziwił,
        że to już właśnie my?
        Ja wstawię się za tobą
        i z podniesioną głową
        dziękował będę, że
        Pan dał mi właśnie ciebie
        w radości i w potrzebie,
        na lepsze i na złe.

        A ty choć powiedz słowo,
        że zawsze byłem z tobą,
        bo chciałem tak i już.
        I razem chleb jedliśmy
        i równym krokiem szliśmy
        wśród wichrów, pośród burz.

        Ty wciąż mnie ratowałaś,
        za rękę mnie trzymałaś,
        gdy z drogi chciałem zejść.
        A ja - otuchy krople,
        gdy oczy miałaś mokre,
        nie raz musiałem nieść.
        I tak będziemy stali,
        aż w tej niebieskiej sali
        do walca zaczną grać.
        Ja wtedy z pierwszym taktem
        poproszę cię i raptem -

        zaczniemy wirować,
        wolniutko walcować,
        i kręcąc się kręcić,
        na palcach, na pięcie,
        troszeczkę bezmyślnie,
        jak wiosną przebiśnieg.
        Ty nieco szalona,
        cóż, żona, to żona,

        i w mojej twa ręka,
        niebieska piosenka
        za serca nas chwyta,
        niebieska muzyka."


        • solaris_38 powierzchnia 05.05.08, 23:32
          kocham miasto i przyrodę
          chciałabym funkcjonować w tych obu światach
          kawałek mojej duszy wraz z tobą jest wśród tych lasów i łąk

          ja tez w górach
          i tez tam znajduję oddech
          nie można żyć bez oddechu

          choć jak delfiny można żyć w wodzie oddychając płucami na powierzchni

    • solaris_38 Fragma 05.05.08, 23:27
      to jest mój przebój klubowy
      do tego kocham tańczyć
      pierwsza wersja dźwiękowo najlepsza i najbliższa temu co tańczę choć klip mi
      się nie podobaa :

      pl.youtube.com/watch?v=_gUtGR-sS9A&feature=related


      podaję też inne dla ciekawości
      pl.youtube.com/watch?v=X9MItHBr6RI&feature=related
      pl.youtube.com/watch?v=RvJYa8sghMI&feature=related
      pl.youtube.com/watch?v=nGDINW2evnI&feature=related
      pl.youtube.com/watch?v=RvJYa8sghMI&feature=related
      • solaris_38 mix z pasażami .. operowywawymi ? hłe hłe 05.05.08, 23:39
        to mi się przy okazji znalazło:

        pl.youtube.com/watch?v=ZilZzEFPQTk&feature=user
        • groszek_w_puszce Re: Życie jest piękne. 06.05.08, 09:55
          Najpiekniejsze pięć dni z ostatnich lat wśród super ludzi w pieknym
          mieście , które się tyle zmieniło po dwudziestu latach i pięć dni
          bez internetu.
          • groszek_w_puszce Re: Życie jest piękne. 07.05.08, 06:29
            "Modlitwa:

            Panie naucz mnie milczeć
            naucz milczeć mój język
            i moje wargi
            Naucz milczeć moje serce
            Naucz mnie nie odpowiadać
            na źle postawione pytania
            i fałszywe oskarżenia
            Naucz mnie milczeć
            nawet kiedy mówię

            Naucz mnie milczeć
            kiedy chcę krzyczeć
            kiedy milczenie boli
            Naucz mnie nie skarżyć się
            nie mówić o zmienności życia
            jak ciężkie ono
            jak mało w nim wszelkiego sensu

            Naucz mnie sensu milczenia
            i milczenia sensu
            Naucz mnie abym i w śmierci milczał
            bo są tacy których śmierć
            krzyczy zawczasu do samego nieba

            Naucz mnie modlitwy
            która jest tęsknotą
            i o nic nie prosi
            Naucz mnie milczeć
            zwłaszcza wobec tych
            których kocham
            niech nigdy słowo
            od nich mnie nie rozdzieli

            Naucz mnie milczenia
            chorego zwierzęcia
            milczenia chmury deszczu trawy
            milczenia wieczoru i nocy
            milczenia dobroci
            i wdzięczności

            Panie naucz mnie milczenia snu
            milczenia wszystkich moich umarłych

            Naucz mnie Panie
            Twojego
            najgłębszego milczenia"
            • zuzik2006 Re: Życie jest piękne. 09.05.08, 02:58
              Cudnie...
              • zuzik2006 Re: Życie jest piękne. 09.05.08, 03:02
                Piekny watek Solaris - za kazdym razem kiedy tutaj zagladam wychodze
                szlachetniejsza:)
                • solaris_38 nasłuchiwac próśb życia 09.05.08, 20:57
                  Zuzik to dorzuć coś czasem
                  wszak dla każdego czasem świat jest piękny

                  chciałabym to zobaczyć
                  choć kawałek

                  sama jak coś znajdę to chętnie sie dzielę
                  nie wiem czy każdy człowiek nie powinien co wieczór robić rachunku piękna
                  zastanowić się co choćby najmniejszego nie spotkało nas z rzeczy pięknych
                  koncentracja na dobrym jest jak oddychanie świeżym powietrzem
                  daj siłę do widzenia wszystkiego (nei tylko miłego se4rcu) ale reagowania
                  pozytywnego na świat nawet kiedy brakuje siły
                  także do równowagi wraca sie inaczej kiedy w magazynach swojego serca schowanych
                  wiele pięknych chwil
                  swoich i cudzych
                  a nawet tych co sie JESZCZE nie zdarzyły ale PRAGNĄ

                  mnie dziś wszystko boli
                  dlatego położę sie dziś na łóżku i będę z szacunkiem słuchać mojego bólu i to
                  będzie piękne
                  co więcej może sie czegoś ważnego nauczę
                  i bardzo sie cieszę bo mam na to czas
                  normalnie to się pracoholizuję i nie mam czasu i ochoty słuchać co sama do
                  siebie mówię
                  więc dziś będzie święto ciała

                  audiencja
                  może nawet godzinna :)

                  po prostu leżeć i słuchać samej siebie

            • solaris_38 modlitwa 09.05.08, 20:47
              choć nie jestem wierząca lubię modlitwy
              czuję ze w nich duch ludzki wznosi sie choć na chwilę w rejony których głęboko
              marzy i pragnie i wirze że sa czymś lepszym piękniejszym

              w tej kwestii uwielbiam księdza Twardowskiego
              on tez o milczeniu pisze
              milczeniu i ciszy która jest niezbędna aby dostrzec coś innego niż siebie samego

              dobrze siebie dostrzegać
              ale nasze odczucia sa tak .. głośne ze zakrzykują subtelniejszy bo z dalsza
              odgłosy reszty żywego świata
              który z nami wszak w systemie
              w spójni
              nierozerwalnie związani jesteśmy wszyscy na dobre i złe

              moja mama była niewierząca i nie miała żadnych duchowych tęsknot
              ale na starość znalazłam przepiękna modlitwę którą sama napisała
              i to była dla mnie jedna z piękniejszych chwil w życiu
              jej modlitwa
              jej szczyt

              odczucie duchowości mojej mamy


              • groszek_w_puszce Re: modlitwa 09.05.08, 21:51
                Całe życie uciekałam przed irracjonalizmem.
                I nagle się okazuje , że słowa nabierają zypełnie innej i
                niespodziewanej treści.A moje ja już nie ma znaczenia.
                Życie nie jest już piekne...wszystko się zmieniło w ciągu jednego
                tylko popołudnia.
                Gdy sie nie odrobiło na czas lekcji.
                Bo chyba sie nie odrobiło skoro najblizsi poprostu milczeli.
                • solaris_38 Re: modlitwa 09.05.08, 22:12
                  Groszku - jaki smutny twój wpis
                  jedno popołudnie .. może zmienić wszystko
                  np wypadek
                  cegła
                  pstryk i kogoś nie ma

                  ale ciebie najbliżsi zawiedli ?i sądzisz ze wcześniej ty ich zawiodłaś ?
                  .. to skomplikowane
                  napisz coś więcej
                  jak chcesz to na priva

                  jesli jednak świat JEST piękny
                  to będzie taki nawet kiedy zabraknie ludzi wraz z ich złożoną natura
                  malowidłami na ścianie i nauką i duszą i śpiewem
                  • groszek_w_puszce Re: modlitwa 09.05.08, 23:14
                    Dziękuję Solaris.
                    Może kiedyś napiszę coś więcej.
                    Dziś muszę się pozbierać i pozbierać myśli.
                    Świat nadal jest piękny, a my wszyscy jesteśmy tylko(albo aż)
                    cząstką Kosmosu.
                    • solaris_38 Re: modlitwa 09.05.08, 23:23
                      przez komputerowe kabelki biegnie teraz mała cząstka mojego i twojego serca
                      które czegoś tu szukają jak ptaki w karmniku :)
                      czasem wy staczy świadomość
                      że wszyscy jesteśmy tacy sami
                      że wszystko i tak jest inne
                      ze ejsteśmy sobie potrzebni nawet w tych mikro-złudnych internetowych błyskach
                      człowieczeństwa

                      trzymaj się więc bo niejedno piękno cię czeka
                      bo każdy twój oddech jest niewysłowionym pięknem
                      które czuć aż tu

                      wrażliwi ludzie forum PSY łączmy się :) :) :)
            • aretha04 Modlitwa 10.05.08, 17:46
              Jeśli mi Panie znowu dasz
              Szansę na życie, choć na krótkie
              Pozwól mi przeżyć część tych lat
              Gdzie radość miesza się ze smutkiem
              Jeśli przeważą szalę grzechy
              Gdy już ratunku dla mnie znikąd
              Wspaniałomyślnie się uśmiechnij
              I zlituj troszkę nad grzesznikiem

              Wróć mi te lata zakochania
              Szalone, głupie, nieprzytomne
              W których tęsknota, ból rozstania
              Z rozkoszą, których nie zapomnę

              Zdążysz odesłać mnie w otchłanie
              Po co się spieszyć, nie ucieknę
              Każ mi na tej ziemi tu Panie
              Cierpieć w miłości ziemskiej piekle


              A jeśli uznać może zechcesz
              W swojej dobroci nad człowiekiem
              Że się powyżej kreski mieszczę
              I niebo właśnie na mnie czeka
              Bądź wtedy chytrym sknerą i skąpcem
              Do nieba zawsze przecież zdążę
              Daj mi te lata, te płonące
              Miłością ziemską, daj mi Boże

              A jeśli uznasz, żem niegodny
              Bym miłość mógł przeżyć od nowa
              Pozwól powracać mi do wspomnień
              Pięknych jak tamta noc majowa
              Gdy zetrzeć zechcesz z mej pamięci
              Tą ziemską miłość, srogi Panie
              To zmazuj wszystko tak jak leci
              Jeśli zapomnieć mam kochanie

              L. Lipnicki
              • aretha04 Grajmy Panu 10.05.08, 17:58
                pl.youtube.com/watch?v=loovx3CVmJM&feature=related

                i moja ulubiona Anna Szałapak
                • solaris_38 Re: Grajmy Panu 11.05.08, 04:59
                  Najlepiej w Piwnicy sie tego słucha

                  :)

                  ach jak dawno nie byłam

                  a oni ponoć występuję jeszcze czasem ?
    • solaris_38 on to czuje 09.05.08, 23:57


      pl.youtube.com/watch?v=3UJlQynntJw
      jakoś mnie nie dziwi rasa chłopca

      ;) :) :)

      • solaris_38 Requiem for a dream 10.05.08, 00:09

        wiem ze to już było ale ... to jest piękne
        to jest ostrzeżenie
        to jest hymn
        to jest skarga
        to łączy

        a film jest przepiękny i przesmutny


        pl.youtube.com/watch?v=acROOrKvDPQ&feature=related
    • kimmie_baby Re: świat jest coraz pięknieszy ? 10.05.08, 14:44
      siedzisz w solarium i grzejesz siem to i pienknie jest
      • solaris_38 Re: świat jest coraz pięknieszy ? 11.05.08, 04:23
        wolę saunę ;)

        ale na pewno są miejsca solaryczne i mroczne
        szampana i słodyczy
        wszak piękno życia nie ogranicza sie do rajskiej plaży

        lubię tez spacerować w deszczu
        i mglę lubię
        i czasem walkę
        • mruff Re: świat jest coraz pięknieszy ? 12.05.08, 09:32
          solaris_38 napisała:
          > lubię tez spacerować w deszczu
          > i mglę lubię

          ja też:)
          pod warunkiem, że ten deszcz jest ciepły,w letni wieczór:)

          ten weekend spędziłam w drewnianej chatce w górach
          ja,mój kot i chatkowy
          kot łapał muchy
          łaził po dachu z gontu

          a ja...
          robiłam naleśniki na starym piecu

          wieczorem trzask palącego się drewna w kominku
          gitara
          zasypianie na podłodze-przez zamknięte powieki cudnie migały
          płomienie kominka

          rano dosypianie na trawie pod kwitnącą czereśnią i dźwięk
          pracujących pszczółek:)
          zapach wilgotnej ziemii:)
          bosko
          • solaris_38 Re: świat jest coraz pięknieszy ? 12.05.08, 19:11
            no ja jeszcze do tego nei doszłam :) muszę poczekać
            u nas za zimno żeby na trawie sie położyć
            ale lubię się wytarzać w dziurawcach i łazić na bosaka patrzeć na grudki ziemi
            i ziemne stworzonka
            wąchać trawę
            i bardzo mi dobrze robi widok który opisujesz

            mój kot wrócił po tygodniu wałęsania sie i zjadł 3 saszetki jedzenia po czym
            sie rozmruczał i poszedł spać
            wygląda teraz jak dziecko choć o kocurzysko pełną gębą

            zwierzęta robią u nas za dzieci chyba ;) ;) ;)


    • solaris_38 you can dance 11.05.08, 04:57
      jestem fanka You Can Dance
      uwielbiam ich oglądać
      pl.youtube.com/watch?v=0-jmJd-_mLk
      oni dla mnie tańczą piękniej ktokolwiek

      tylko zawsze sie zastanawiam czy to sa ich naturalne mozliwosci czy .. sa pod
      wpływem jakiejś stymulacji dopingującej chemicznie

      sama kocham taniec ekstatyczny i wiem ze to może wyglądać jak trans chemiczny
      przykro mi kiedy ktoś tak czuje
      to tak jakby .. nie wierzył we mnie
      i w real

      ale jednak prawda jest taka że niektórzy biorą chemię a inni nie

      naparwdę jestem strasznie ciekawa kto z tancerzy bierze a czyja siła bierze
      się z zachwytu i pasji


      kiedyś widziałam jak chłopak coś wziął nie wiem co
      ale potem jak dostał kopa to wykonał taki skok przez ladę że zrozumiałam czemu
      przestępcy przed swoją akcją biorą
      to było ... coś niezwykłego
      nadludzkie możliwości

      ale co innego być nadludzkim po tabletce a co inengo na skutek miłości do czegoś
      pewnie ona tez pobudza organizm do wytwarzania jakichś wewnętrznych
      substancji euforyzujacych a jednak ... jest różnica
    • solaris_38 Ewa Sadowska 11.05.08, 23:23
      niby nic nowego sie nei da w sztuce ale wciąż miło zanurzyć siew czyjś świat
      jesli jest piękny i uczy harmonii albo daje cokolwiek czego barak bo zcasem
      płomienia
      ja lubię wodne klimaty


      www.sztukpuk.art.pl/assets/galeria%20sztukpuk/sadowska/index.htm
      • ja_adam Re: Ewa Sadowska 11.05.08, 23:40
        ja lubię chmurowe klimaty
        pl.youtube.com/watch?v=A4LODPguzTc
        • solaris_38 Re: Ewa Sadowska 12.05.08, 19:13
          te klimaty to jak ..wyznanie
          złożone rytuały piękna i odwagi

          czemu nei zostaniesz pilotem ?
          choćby swojego własnego samolotu
          albo jakiegoś a Amazonii

          pzrecież masz dusze pioniera i nie boisz sie wciąż zaczynać
      • ja_adam Re: Ewa Sadowska 11.05.08, 23:44
        i jeszcze to - wzrusza mnie do łez...adrenalina skacze mi tak, że cały drżę...
        pl.youtube.com/watch?v=z9EmAM9A5-A
        • gadagad Re: Ewa Sadowska 12.05.08, 00:01
          A ja lubię kreskówki na dobranoc www.youtube.com/watch?v=bwMf8rJ6VI8
          • solaris_38 czy jest piękny 12.05.08, 23:36
            wszystko jutro pooglądam chętnie
            dziś jestem poz=d znakiem

            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5202538.html

            czy istnienie bólu śmierci niegodziwości sprawia że świat nie może być być
            piękny ?

            cieszmy sie każdą chwilą
            bo jutro w ten czy inny sposób może i nas dotknąć .. katastrofa
            dlatego juz teraz niosę ze sobą cały ba gaz szczęścia
            to jedyny bagaż który uskrzydla
            • ja_adam Re: czy jest piękny 12.05.08, 23:39
              to strach urealnia ból.
              • solaris_38 Re: czy jest piękny 12.05.08, 23:43
                czasem przebłyskuję że za tym stoi strach
                ale wtedy czuję ze moje ciało ma własny strach
                osobny ode mnie
                i czuję smutek że nie jestem z nim - na śmierć i życie
                że ejstem trochę .. osobno od niego ?
                ode mnie
          • solaris_38 Gadzie 14.05.08, 21:11
            to jest .. piękne
            ale zarazem ... pełne cierpienia

            cierpienie u-ornamentalizowane
            doprowadzone do perfekcji ale wciąż ... cierpienie

            • gadagad Re: Gadzie 14.05.08, 21:25
              Cierpienie nie bywa piękne,ale piękno bez cierpienia jest tylko ładne.
              • ja_adam świat jest za szybki:) 14.05.08, 21:53
                pl.youtube.com/watch?v=qbO9-xOG9MA
                (szukać "slow motion")
              • gapuchna Re: Gadzie 14.05.08, 21:59
                Przepraszam cię, ale jak czytam/słyszę takie słowa, to łonie zawijają mi się w
                pięści. To gołosłowie. Ile razy ja to słyszałam od kogoś, kto zadał mi ból
                najmocniejszy!
                • gadagad Re: Gadzie 14.05.08, 22:16
                  Większość biega z rączkami zaciśniętymi w pięści i dziwi się,że w nie nic nie
                  łapie.
                  • gapuchna Re: Gadzie 14.05.08, 23:55
                    No właśnie ja nadstawiłam szeroko ramiona i co? I słyszałam .... wszystko co
                    cenne przychodzi z trudem, cierpienie uszlachetnia. Ech, pieski ten świat.
                • solaris_38 gapppi 15.05.08, 00:03
                  cierpienie jest informacją
                  ważną
                  gdzie NIE iść jesli masz wybór
                  i wyzwaniem jak go znosić kiedy nie masz wyboru
                  a także zmaganiem aby poddać sie próbie
                  sport wyczynowy czy sztuki walki były by niemożliwe bez aktywnego szukania
                  własnych granic

                  uczy pokory i wyobraźni
                  zanim zostałam matką bardzo srogie były moje sądy o wychowaniu
                  moja koleżanka położna dopiero PO porodzie zrozumiała kobiety kótre rodziły

                  ludzie którzy mało cierpią pływają często po powierzchni zdarzeń

                  boje sie cierpienia ale widzę jego jakaś rolę

                  ale w filmiku Gada to cierpienie jest jakąś ... religią .. bogiem
                  czuję tam nurzanie się w tym co boli

                  ludzie nawigują w przedziwnych obszarach
                  nie po każdych chce i ja

                  ale tam były genialne wielowymiarowe skojarzenia
                  tam cień pojawiający się ze stoma innymi w ułamku sekundy miał znaczenie
                  romantycy są ... monumentalni
                  • gapuchna Re: gapppi 15.05.08, 00:18
                    Ja wiem. Cierpienie - ważne, potrzebne, dodające człowieczeństwa. Przecież ja je
                    znam. Na wiele sposobów. Mimo wszystko wolę fizyczne, bo umiem jakoś stawiać mu
                    czoła. Temu w duszy - nie. Mam to świństwo akurat w sobie. już rok. Zniszczyło
                    mnie totalnie. Zabiło tamtą dziewczynę, jaką byłam. Powstał ze mnie inny
                    człowiek, który nie umie podnieść się z kolan. Czy to mnie uszlachetniło?
                    Sprawiło cokolwiek? Tak. Łykam leki, bo nie daję rady. Nie, nie wolno cierpieć.
                    I nikomu nie wolno cierpienia przydawać. Niszczy. Zwyczajnie, banalnie niszczy.
                    Och, za ciężko jest mi ostatnio.
                    • mruff Re:cierpienie 15.05.08, 09:26
                      Mam nerwa na gadkim w stylu "cierpienie uszlachetnia"
                      mimo,że jestem chrześcijanka i wierzę w Boga to mocno nie zgadzam
                      się z teorią cierpienia
                      jak patrzę na moich niewidomych przyjaciół
                      gdy obijają się o fotel, szafkę
                      gdy ktos próbuje na rękach wsadzić ich do autobusu itd
                      gdy...
                      gdy myślę o dzieciach chorych na nowotwory

                      Urodziliśmy się po to by być szczęśliwymi, cieszyć się życiem
                      a nie żeby uszlachetniać świat/ siebie cierpieniem
                      • gadagad Re:cierpienie 15.05.08, 09:58
                        Z "uszlachetnianiem" w pełni się zgadzam.Już gdzieś zostawiłam,że -ludzie
                        skrzywdzeni są otwarci na wszelkie zło.Raczej chodziło mi o to,że prawdziwie
                        piękne nie jest niewinne.Ale nie chcąc walczyć z mitologizacją niewinności,nie
                        polemizuję,ja tu sobie tylko pilnuję,by mi teraz radio nie spadło.
                    • groszek_w_puszce Re: gapppi 15.05.08, 09:49
                      gapuchna napisała:

                      > Ja wiem. Cierpienie - ważne, potrzebne, dodające człowieczeństwa.
                      Przecież ja j
                      > e
                      > znam. Na wiele sposobów. Mimo wszystko wolę fizyczne, bo umiem
                      jakoś stawiać mu
                      > czoła. Temu w duszy - nie. Mam to świństwo akurat w sobie. już
                      rok. Zniszczyło
                      > mnie totalnie. Zabiło tamtą dziewczynę, jaką byłam. Powstał ze
                      mnie inny
                      > człowiek, który nie umie podnieść się z kolan. Czy to mnie
                      uszlachetniło?
                      > Sprawiło cokolwiek? Tak. Łykam leki, bo nie daję rady. Nie, nie
                      wolno cierpieć.
                      > I nikomu nie wolno cierpienia przydawać. Niszczy. Zwyczajnie,
                      banalnie niszczy.
                      > Och, za ciężko jest mi ostatnio.

                      Nie wiem czy cierpienie uszlachetnia czy nie uszlachcetnia , to są
                      tylko słowa.Nie da się przezyć życia i uniknąć cierpienia.
                      Jest związane z życiem i człowiekiem , inaczej żylibysmy w raju.
                      Nie da sie ani walczyć z cierpieniem ani go uniknąć , trzeba przez
                      nie przejść według mnie , wierząc , że życie to nie tylko cierpienie
                      ale również radość.
                      Może i banalne to co napisałam ale jak większość rzeczy w życiu
                      • gapuchna Re: gapppi 17.05.08, 10:49
                        Tak, banalne, podobnie jak banalne są słowa, które i ja wypowiedziałam. Wszystko
                        jest banałem. Jak mierzymy z góry - to się nadymamy, jak z dołu - niedostejemy
                        do sytuacji. Wszystko jest nie tak. Wszystko to jeden wielki błąd, jakaś
                        straszna porażka. Czasem rodzi się pytanie - i po co ja tu trafiłam, na ten
                        świat? Skoro w tym co najważniejsze - we mnie - nie umiem dojść z nim do
                        porozumienia.
                        • groszek_w_puszce Re: gapppi 18.05.08, 23:38
                          gapuchna napisała:

                          > Tak, banalne, podobnie jak banalne są słowa, które i ja
                          wypowiedziałam. Wszystk
                          > o
                          > jest banałem. Jak mierzymy z góry - to się nadymamy, jak z dołu -
                          niedostejemy
                          > do sytuacji. Wszystko jest nie tak. Wszystko to jeden wielki błąd,
                          jakaś
                          > straszna porażka. Czasem rodzi się pytanie - i po co ja tu
                          trafiłam, na ten
                          > świat? Skoro w tym co najważniejsze - we mnie - nie umiem dojść z
                          nim do
                          > porozumienia.

                          Chwilowo nie umiesz.Ale będziesz umiała.Trafiamy na świat , żeby
                          przeżyć nasze życie z całym jego pieknem , smutkami , banałami ,
                          ważnymi i wielkimi rzeczami i tymi drobnymi.Dla mnie przykładem byli
                          ludzie ,z nie tak odległej przeszłości , którzy stali mocno na ziemi
                          i z tej perspektywy nie byli nie byli ani nad, ani nie niedorastali.
                          To znaczy ja sie nigdy z nimi nie porównywałam.Pewnie gdybym zaczeła
                          to robić, to bym wpadła albo w komleksy albo doły.
                          Jakieś sześć lat temu też sie pogubiłam.Psycholodzy w takich
                          sytuacjach pomagają nazwać nam ,co jest czym ,a czasem wystarczy ,
                          że tylko nam to przypominają , coś co wczesniej wiedzieliśmy .Mi
                          osobiście nie wiele to pomogło(ale dla mnie wtedy liczyła się chęć
                          ich pomocy) , bo potrzebowałam poprostu czasu, żeby sama do wielu
                          rzeczy dojść , ale wiekszości ludzi pomagają.
                          Zobacz ile czasu potrzebują dzieci, żeby nauczyć się mówić czy
                          chodzić.Podobnie jest z nauką języka , potrzeba lat.Uczymy się na
                          pamięć a dopiero po roku czy dwóch to czego sie nauczylismy nagle w
                          praktyce zaczyna być dograne a po latach juz w sposób naturalny
                          mówimy i myslimy w innym języku .Podobnie z naszym
                          wnętrzem.Analizujemy je latami , niby wiemy co jest czym a nie
                          potrafimy wyjść dalej , zrobić krok do przodu.Po jakimś czasie
                          okazuje się , że przeszliśmy całe kilometry , a potem nagle jesteśmy
                          w tym samym punkcie.I znów potrzeba czasu i wielu sytuacji , żeby
                          zrobić nastepny krok do przodu.Jesli nie da się czegoś zmienić , to
                          chyba trzeba to zaakceptować.Nie chę się mądrzyć , bo z wieloma
                          rzeczami sobie poradziłam z innymi wciąż jeszcze nie, a mam już
                          sporo lat za sobą.
                          Siły mi nie brakuje ale chęci bardzo często.
                          • groszek_w_puszce Re: gapppi 19.05.08, 02:26
                            A życie jest piękne i świat też.
                            Nie czytałam poprzednich wpisów zbyt uważnie , przeczytałam tylko z
                            uwagą Twoje wpisy , jeśli odeszłam od tematu to przepraszam.
                            Coraz mniej mam czasu na internet.
                            Pozdrawiam.

                            Zaglądnę tu jak będę miała trochę więcej czasu.
                    • solaris_38 nie wierzyc depresji -gapi 19.05.08, 08:45
                      kochana
                      w smutku chyba pomóc się nie da
                      ale czasem dobrze cho powiedzie komuś kto lubi że tak ciężko że
                      oddychac nie ma sensu
                      znam depresję i zyję z nią od lat
                      czasem w okresach euforii o niej zapominam
                      jakby jej nie było
                      wymazuje sie we mnie ale staram sie na siłe pa iętac
                      ale keidy depresja wraca
                      ja już WIEM że to m ija
                      że to jak euforia tytlko STAN
                      coś przemijalnego według czego nie mogę sądzic swiata ani siebie

                      staram sie wiec NIE WIERZYĆ
                      to moja recepta
                      coś jak w Pięknym umyśle kiedy gośc nie zdołał nie miec halucynacji
                      ale nauczył sie im nie wierzyc

                      zapewne nei ejst łatwo nei wierzy jesli widzisz coś włąsnymi
                      oczami i nie ejst błatwo nie wierzyc keidy czujesz smutek i brak
                      siły który dusi i zabiera sens

                      bierz leki
                      brała je wielka rzesza ludzi dobrych i wartosciowych
                      idz na komedię
                      kup sobie małego kota
                      zaprzyjaźnij sie z dzieckiem
                      patrzy\ i kontempluj to co rozkwitające i chłoń ten STAN
                      rozkwitania rośniecia w siłę
                      radości nauki mimo \wywracania sie i błedów nieustannych

                      Skoro biezresz leki to duży kawał tej depresji odpadnie za kilka
                      tygodni (ale nie odstawiaj leków jeszcze długo)
                      a z resztą sobie poradzisz powolutku

                      :)
                      badz dobrej myśli

                      i przyjmij ciepłe mysli i odczucia ode mnie
                      • solaris_38 Gapi _ nie wiem czy przeczytałas 21.05.08, 00:21
                        ale ja tym sobie pomagam :)
                        • gapuchna Re: Gapi _ nie wiem czy przeczytałas - tak 21.05.08, 19:26
                          Tak, przeczytałam. I Ciebie i Groszek i innych. Dziękuję. Mam depresję, ona
                          wyszła jakoś tak, przypadkiem, dość niedawno. Uczę się dopiero z nią żyć. Ja mam
                          nieudane życie, wszystko, każdy błąd jaki popełniłam, jest na moje życzenie. I z
                          tym nie potrafię sobie poradzić. Nie wiem, co poprzestawiało mi się w głowie,
                          ale nie potrafię odciąć przeszłości. Wie, wiem, rozum mówi: było, minęło, trzeba
                          do przodu. Braki, które mam, niszczą mnie totalnie. Boję się, ze zgłupiałam z
                          jakiejś jednej strony. Bo druga funkcjonuje prawidłowo: pracuję, rozmawiam,
                          uśmiecham się, dbam o wygląd, stroję się. Jest ok i wracam do domu, albo z niego
                          nie wychodzę i koniec. Placz, smutek, tęsknota za kimś, wyłażą z zakamarków
                          wszystkie bóle, niedociągnięcia, porażki.

                          Piękno świata? Nie chce mi się wyjść na taras, kwitną jabłonie - ich gałęzie
                          zaglądają mi w okna - całkowita obojętność. Wokół domu mam morze kwiatów,
                          jeszcze nie poszłam ani razu obejrzeć tej wiosny ogrodu. Wakacje - jestem
                          przerażona - co ja z nimi zrobię? Książki - od roku nic nie czytam. Nic.
                          Naprawdę zupełnie nic. W poprzednim życiu uzbierałam ich kilka tysięcy. leżą,
                          zakurzone, obojętne mi.

                          Teoretycznie nie mam wiele lat, w sumie trzydzieści kilka. Pewnie - jak się uda
                          - połowa życia przede mną. Ale ja już tego życia w sobie nie czuję. Drepczę w
                          miejscu, a pragnę biegać - i nie mogę. Jak w jakimś śnie.

                          Wczoraj znajoma wyciągnęła mnie do fryzjera. Podobno wyglądam jak dziewczynka.
                          Dziś poszłam do pracy. wróciłam i zamknęłam się w pokoju. Nikt praktycznie mnie
                          nie widział. Kiedy to piszę, zdaję sobie sprawę, ze to idiotyzm, to, co się ze
                          mną dzieje. A jednak nie mam siły, by było inaczej.

                          Wstyd mi - ale tylko tu mogę wyszeptać z siebie to, co czuję - chce mi się
                          zakończyć życie. Nie, nie zabić się - jestem za słaba na to. Ale chciałabym, by
                          coś za mnie zadecydowało i już. A przecież o życie każdego innego człowieka
                          walczyłabym do granic, gdybym tylko mogła pomóc. Bo cenię życie. Wiem, ze jest
                          darem i to nie są tylko puste slogany. Wiem, jak jest, wiem, jak powinno być. I
                          pustka.

                          Przepraszam, za długo. Ale czasem jest tak ciężko, ze chce się coś powiedzieć o
                          sobie. Już wreszcie nie udawać. Nie udawać.
                          • solaris_38 Re: Gapi _ nie wiem czy przeczytałas - tak 21.05.08, 21:30
                            zwyczajne objawy depresji

                            lecz się

                            szkoda każdego tygodnia
                            żebyś jeszcze tego lata poczuła piękno swiata

                            bo ono jest

                            warto znów go poczuć

                            a nie zawsze od pierwszego leku nadchodzi poprawa

                            doradzam leki
                            • gapuchna Re: Gapi _ nie wiem czy przeczytałas - tak 21.05.08, 22:51
                              Wiem. Serotonina. Nie widzę wielkiej poprawy. Ale też żyję. Więc moze jest ta
                              poprawa.
                              • solaris_38 Re: Gapi _ nie wiem czy przeczytałas - tak 22.05.08, 01:31
                                znam kogoś kto nie zareagował na pierwszy lek
                                na drugi tez nie choć niby wszystkie podobnie działają

                                a na trzeci i to jakiś klasyczny trójpierścieniowy - powiedział ze nagle jakby
                                ktoś światło w pokoju zapalił i znikła szyba pomiędzy nim a światem

                                zapamiętałam

                              • groszek_w_puszce Re: Gapi _ nie wiem czy przeczytałas - tak 22.05.08, 06:17
                                gapuchna napisała:

                                > Wiem. Serotonina. Nie widzę wielkiej poprawy. Ale też żyję. Więc
                                moze jest ta
                                > poprawa.

                                Jesli nie ma poprawy , to chyba lek nie działa i należy go zmienic
                                na lepszy?
    • solaris_38 na dobranoc Helium Vola 14.05.08, 20:54

      żeby coś pięknego

      mój nauczyciel od gitary twierdzi ze to ma niski poziom
      jednak ja czuję w tym piękną romantyczną pieśń pełną ornamentów obietnic i
      oczekiwań

      az by sie przy ognisku potańczyło :) ;) ;)
      to jest jakieś takie .. starodawne

      pl.youtube.com/watch?v=Fq_YVbWo_48




    • solaris_38 oglądnijcie i TO :) 14.05.08, 21:23


      pl.youtube.com/watch?v=AlPqL7IUT6M&feature=related
      bo ja .... mam takie dziwne uczucia
      podziwu
      lęku
      zachwytu
      smutku
      ekscytacji
      zdumienia
      ciekawości (jak to jest W TEJ TUBIE)

      ale miks emocji

      czasem badam jak złożone sa emocje
      jak wiele ich na raz
      i ruszają sie zmieniają
      :)
    • drugi_oddech lubicie Słońce? 15.05.08, 15:29
      Uwielbiam Słońce. Lato. Jezioro ukryte w głuszy. Bezludne. Z wodą
      jak kryształ. Włażę wtedy na jakieś zwalone drzewo i na nagrzanym
      pniu kładę się na brzuchu. Łapy zwieszam, słońce czuję na karku, i
      tylko już mruczę cicho...

      Podobno kosmologia twierdzi, że cała materia znajdująca się na Ziemi
      pochodzi ze Słońca - kiedyś gdy nie było jeszcze planet Słońce
      wybuchło, a część jego materii utworzyła pod wpływem grawitacji
      planety. Więc WSZYSTKO co znajduje się na Ziemi zbudowane jest z
      tego co było kiedyś na Słońcu: parasole, drzewa, ważki, rzęsy
      dziewczyn, wszystko.
      Wszystko-śmy ze Słońca rosa :)
      Słoneczni-śmy :)

      (Dziękuję Solaris. Wiele mnie uczysz. Dziękuję Ci że jesteś).
      • gadagad Re: lubicie Słońce? 15.05.08, 16:44
        www.youtube.com/watch?v=oaOCrkua3zU
      • solaris_38 Re: lubicie Słońce? 15.05.08, 21:54
        ludzie sa bardziej i mniej słoneczni
        przyglądając sie tańcom ludów z krain słonecznych obserwuje się dynamikę
        pozytywność lekkość figlarność

        tańce ludów z północy są ociężale melancholijne zwolnione poważne

        brzoskwinie i czereśnie z ciepłych krajów mają sok tak słodki ze przyprawia o
        zawrót głowy

        cieszę sie ze świat jest spolaryzowany
        ogarnia mnei podziw kiedy patrzę na Eskimosów
        i na tych co wędrują po pustyni

        mu umiarkowani mamy więcej zcasu na myślenie
        nie tak śpieszno nam do zabawy
        depresja tak nie ciąży
        a temperatura dobra dla mózgu

        a i tak cenimy kobei przemienność sezonów
        jesteśmy pomiędzy biegunami polarnymi

        w ogóle pomiędzy


        a co do materii to ja mam podejście nieco biologiczno-chemiczne
        fascynuje mnie kosmologia nawet pracę z niej pisałam i to było fascynujące
        ale niezwykle podoba mi się twoja fascynacja ze jesteśmy ze słońca

        pierwiastki faktycznie powstają w gwiazdach
        na planetach za zimo na te energie które towarzyszom syntezom

        ale za to życie jako takie na pewno jest rodzajem tkaniny pozszywanej światłem
        miedzy nami krąży światło słoneczne
        cały czas

        słońce JEST naszym rodzicielem
        wszystkie pierwotne ludy to wiedziały :)
        dzieci słońca i wilgotnej ziemi
      • zlotyswit promienie światła 16.05.08, 10:29
        www.math.uiuc.edu/~rosendal/Pictures/kandinsky.jpg
        www.wrzuta.pl/audio/qL4xtNNelz/
        www.wrzuta.pl/audio/lhgEHxyKci/
        youtube.com/watch?v=4A8T4lVu074
        www.wrzuta.pl/audio/pYoqBb6UP3/
        • solaris_38 Re: promienie światła 20.05.08, 23:25
          ciekawość ...
          różnorodność ...
          potzreba bodźców ...

          dziękuję :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka