mitomanka1 20.12.06, 20:32 Mam kłamstwo we krwi, chyba jestem mitomanką. Kłamię w zasadzie bez przerwy i bez powodu, ubarwiam swoje życie, opowiadam nieprawdopodobne historie... Gubię się już w tym wszystkim... Czy z mitomanii można wyjść ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
taisy Re: Jestem mitomanką- pomóżcie 20.12.06, 20:42 Mitomania kojarzy mi sie z histeria. Spotkalam sporo takich osob. Zwlaszcza mezczyzni opowiadaja o sobie nowospotkanym kobietom cudenka aby zaimponowac;))) Widac nie czuja sie wartosciowymi ludzmi. Brak poczucia wartosci lezy pewnie i u ciebie jako grunt w twoim schorzeniu. Pewnie, ze jest pomoc na mitomanie, ale trzeba zrozumiec,ze sie jest w potrzebie z niej korzystac. Odpowiedz Link Zgłoś
bszalacha Re: Jestem mitomanką- pomóżcie 21.12.06, 00:56 Wiesz,co?Skoro masz poczucie,ze Ci z tym żle to radzę zmienić grono znajomych na takie,w którym nie ma przymusu popisywania się.Chyba,ze jesteś na tyle mądrz,iż potrzfisz z własnej historii/prawdziwej!/zrobić o wiele bardziej interesującą wizytówkę.Do tego jednak potrzebna jest zgoda swoją prawdę/uważam,że trzeba zawalczyć o tę zgodę i przestać się jej wstydzić/.Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś