05.04.03, 12:33
kolejna suka zrobila mnie w konia, odtad przyrzekam bede was tepil wszelkimi
mozliwymi sposobami, odebralyscie mi wszystkie marzenia, nie jestescie zdolne
do wyzszych uczuc, koniec z mister nice guy, modlcie sie zeby mnie nie
spotkac w ciemnej uliczce bo na kazdej spotkanej istocie plci zenskiej
wyladuje swoja frustracje, podludzie, hipokrytki, plytkie jak kaluze na
wiosne, robaki itd itp
Obserwuj wątek
    • Gość: Malwina Re: credo IP: *.d1.club-internet.fr 05.04.03, 13:18
      jestem zdziwiona ze to twoim nickiem podpisane :-(
    • Gość: pom Re: credo IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.03, 13:56
      Przynajmniej jesteś szczery.
      Ale nie warto tak się upadlać upadlając inne.
    • kwieto Re: credo 05.04.03, 14:11
      To nie one robia Cie w konia, to Ty sam robisz sie (czy dajesz sie robic) w konia.
      Co nie zmienia faktu, ze mi przykro :(
    • procesor w sprawie formalnej 05.04.03, 22:37
      Sdf - kilka głębokich oddechów na poczatek.
      A teraz - wybacz ale kto ci każe zadawać sie z sukami?? Nie możesz zadawac sie
      z normalnymi ludźmi? Z kobietami?

      A na czym polega robienie cię w konia?
      I dlaczego -skoro jak piszesz wcześniej cię tak potraktowano- nie zauważasz że
      ROBI sie ciebie w konia? Nie widzisz, nie chcesz widzieć, one sa tak świetne w
      tym co robią?
      Potrenuj trochę swoje zdolnośc do oceny ludzkich charakterów..
    • sdfsfdsf Re: credo 05.04.03, 23:07
      to bylo pisane w afekcie, bylo duzo ognia teraz zostal popiol
      • xkropka Re: credo 05.04.03, 23:11
        Polecam przedzierzgniecie sie w feniksa
      • procesor Re: credo 05.04.03, 23:12
        sdfsfdsf napisał:
        > to bylo pisane w afekcie, bylo duzo ognia teraz zostal popiol

        Tak myslałam..
        To co- można spokojnie wychodzić wieczorem na spacer z psem (którego nie
        mam :) )??
        • malwinamalwina Re: credo 05.04.03, 23:18
          wiemy ze w afekcie aniolku, inaczej suchej nitki nie zostawilibysmy na
          tobie :-)
    • Gość: klik Re: credo IP: *.b.dial.de.ignite.net 06.04.03, 07:04
      kwieto ma rację, sam jesteś winny - co się ich czepiasz?:)
    • romeo508 Re: credo 06.04.03, 16:47
      Masz racje, calkowita racje, kobiety to suki. Trzeba je wykorzystywac i tepic, inaczej wejda ci na glowe a potem wysmieja i zostawia dla nastepnego frajera
    • Gość: Nati Re: credo IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 17:05
      co wcale nie znaczy ze jest nam latwo zyc ze swiadomoscia ze takze bywamy zle,
      lamiemy serca. Na tym swiecie sa tylko 2 scenariusze albo ona zostawia jego
      albo on ja, i nie wazne ktory wariant nam sie przytrafil zawsze kuresko boli.

      Wspolczuje i zycze tobie (i aktualnie sobie tez) szybkego zasklepienia ran.
    • Gość: koneser ud Pół światu tego kwiatu... I tak każda jest inna... IP: *.smlw.pl / 10.1.16.* 06.04.03, 17:33
      Czy warto łamać swoje serce? Przestańcie, życie jest zbyt piękne, żeby
      przejmować się czyimś kaprysem. On ją czy ona jego... Pomyśl, że jutro będzie
      lepiej niż dziś, bo przecież wszystko płynie... Ty też możesz być kochana(y).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka