niiesmial Re: Dziwne podejście. 29.06.07, 16:46 Od jakiegoś czasu spotykam się z dziewczyną która ma nietypowe podejście do związku. Tak właściwie to nie jesteśmy parą, a przyjaciółmi. Wszystko sprowadza się do tego, że ona akceptuje mnie podobno jako ewentualnego partnera, ale twierdzi że nie jest zakochana. I póki co nie ma szans na rozwój tej znajomości, nie ma szans na jakiekolwiek okazywanie uczuć. Kiedy stoimy razem ona odsuwa się żeby nie patrzeć mi w oczy... Zaznaczam że to jest osoba bardzo nieśmiała, ale czy uważacie to za normalne? Szczerze to moje uczucia do niej już się wypalają. Odpowiedz Link Zgłoś
marekd1965 Re: Dziwne podejście. 29.06.07, 16:55 Kiedyś pójdziesz z nią na imprezę i wyjdziesz bez, bo od razu się zakocha. Odpowiedz Link Zgłoś
niiesmial Re: Dziwne podejście. 29.06.07, 17:10 marekd1965 napisał: > Kiedyś pójdziesz z nią na imprezę i wyjdziesz bez, bo od razu się zakocha. Pewnie masz rację, powoli dochodzę do wniosku że za długo to się ciągnie żeby jeszcze kiedykolwiek........... Odpowiedz Link Zgłoś
lalee000 Re: Dziwne podejście. 30.06.07, 11:54 Mozę faktycznie jest nieśmiała..... i nie ma odwagi powiedzieć Ci, że nie jest zainteresowana bo jej nie "ciągnie" do Ciebie. Spotyka się bo powiedzmy lubi z Tobą pogadać czy wyjść gdzieś i tyle.... Szkoda czasu na zastanawianie się o co chodzi.... Chyba nie chcesz przez kolejnych x lat zastanawiać się, o co jej chodzi w tym czy innym przypadku? Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: Dziwne podejście. 30.06.07, 13:43 Czesto zdarza sie ze osoba po prostu boi sie zakochac, przyczyna jest strach. Mysle ze dlatego nie chce abys patrzyl w Jej oczy bo sie boi ze to moze spowodowac ze zakocha sie w Tobie. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
shangri.la Re: Rozbawiłeś mnie, Msk:)))) 30.06.07, 13:45 Od "patrzenia w oczy" się nie zakochuje, hih... Skąd Ci to przyszło na myśl?:) Odpowiedz Link Zgłoś
sankanda Re: Rozbawiłeś mnie, Msk:)))) 30.06.07, 15:17 uwazaj... to zalatuje schiza Odpowiedz Link Zgłoś