ela-g
11.12.07, 19:45
albo cokolwiek
i tak musiałam i chciałam to wyrzucić z siebie
i wyrzucam
jestem nieszczęśliwa
glupia i beznadziejna
chciałabym umrzeć choć mam zwierzaka który mnie potrzebuję i trzyma
przy życiu
bo to wszystko nie ma sensu zadnego
zycie nie ma sensu
nie powinnam się była urodzić
w ogóle niektórzy nie powinni mieć dzieci
nie wierzę w miłość - nie ma jej - jest być może ale dotyczy innych
osób
nie mogę nikogo znaleźć a nie potrafię zmuszać się do uczuć
a jeżeli już kogoś znajdę to nieszczęśliwie się zakocham i nic z
tego nie będzie
spotykam facetów którzy są w nieodpowiednim momencie życia a z kolei
i tak nie spotykam ich zbyt często
bo ogólnie jestem wybredna a być może też nie mam okazji
inni spotykają ludzi - w pracy, na wyjściu na imprezę, w tramwaju,
na ulicy, gdziekolwiek - ja nie spotykam choc mam duzo ! znajomych ,
jestem raczej otwarta , dość łatwo poznaje nowych ludzi a
jednocześnie to wszystko nie ma żadnego sensu
i za bardzo się boję też tych uczuć bo co z tego - ze się zakocham
skoro nieszczesliwie?
a bez uczuć po prostu nie potrafię być z kimś
jestem i będę zawsze sama - muszę się tego po prostu nauczyć - już
się właściwie nauczyłam
mam dosyć!!!
nie mam siły już nawet płakać
jestem idiotką -
wiem, że należy myśleć pozytywnie, wiem i sama to wszystkim
powtarzam, ale nie mam już siły!!!!!!
czasami jakieś resztki
codziennie sobie powtarzam że sobie poradzę i radzę jakoś ale to
chyba nie o to chodzi
za bardzo boję się też teraz uczuć i nawet ich nie chce
wiele osob sie boi i odrzuca innych, i byc moze dobrze robi bo jak
nie odrzuci to predzej czy pozniej ci inni wlasnie im dokopią na
maksa
wszystkie prawdy swiata znam, radzę innym, i co z tego? cokolwiek
byście tu nie napisali to ja to wiem ale nie zmienia to faktu że mam
dosyć