Dodaj do ulubionych

Najgorsza jest samotność

19.05.08, 21:38
Otóż kiedyś poszłem po podstawówce do innej szkoły do innej
miejscowości i zerwałem kontakt z przyjaciółmi wróciłem po dwóch
latach i nie miałem przyjaciół ,i np rozpoczałem masturbacje i
widziałem w niej zło ,ale widziałem w niej zło przez to że nie
rozłożył mi sie wachlarz psychiczny możliwości ,rozwoju i dlatego
widziałem w niej zło ,przez samotność zwróciłem sie do boga co było
drugą złą decyzją ,bo do boga sie idzie na łatwizne ,i do dzisiaj
ponoszę konsekwencje tych złych decyzji ,chociaż teraz mam duzo
kolegów takze mówię najgorsza jest samotność a najlepsza
popularność ,wiem że gdybym miał rozwiniety wachlarz psychiczny nie
obwiniał bym sie i nie przejmował i moja psychika teraz by była
lepsza a ja zdrowy ,chciałem to napisać tylko by wygadac sie ,nie
dajcie sie samotności hej
Obserwuj wątek
    • akwarysta84 Re: Najgorsza jest samotność 19.05.08, 22:58
      Nie wiem koleś ale to co napisłeś jest albo jest zbyt natchnione
      albo jest zupełną kluchą.

      Nie rozłożył ci się wachlaż możliwości przez masturbacje???
      Jak by pójść tym tropem to większośc ludzkości musiała by być
      upośledzona.

      Chyba dusisz w sobie jakiś niewybrażalny kołtun bzdur. Kompletnie
      zatraciłeś się w jakiś mitach, ogólnikach i poczuciu winy.

      Zrzuć z siebie te wszystkie przesądy i zacznij oddychać.

      Najgorsze jest to, że chyba(ale to jedynie moja sugestia) tak
      naporawdę nie masz wielu dobrych kolegów. Tak ci się tylko
      wydaje.Gdybyyście byli naprawę dobrymi znajomymi nie odczówał byś
      tak mocno potrzeby popularności.
      • shangri.la Re:Metamorfoza Akwarysty?:) 20.05.08, 06:17
        Twoje ostatnie posty dowodzą ,że bywanie na forum nie tylko rozwiązuje
        indywidualne problemy, ale sprawia, że bywalec przeistacza się błyskawicznie w
        eksperta.
        Tak trzymaj, Akwarysto:)
        • lifeisaparadox Re:Metamorfoza Akwarysty?:) 20.05.08, 14:06
          Akwarysta wszedl do tej, budki telefonicznej i zrzucil stary garniturek pod
          ktorym mial kostium i przeobrazil sie w Akwamena, swoje prawdziwe Ja - ale ten
          kostium to byl ze sklepu z zabawkami a on wcale nie umie latac... ale ciiii...
          • akwarysta84 Re:Metamorfoza Akwarysty?:) 21.05.08, 01:12
            Jak by umiał latać to by z wami tu nie gadał :P
        • akwarysta84 Re:Metamorfoza Akwarysty?:) 21.05.08, 01:46
          Ooo.. jak sprytnie pośrednio sobie przypisałaś pozytywy w rozwoju
          mojego intelektu i samoświadomości...hehe

          Życie sprawia, usprawnienia, pewnie samo forum nie dało by rady.
          A co do eksperctwa,to pozostane głęboko sceptyczny;)
    • lifeisaparadox Re: Najgorsza jest samotność 19.05.08, 23:27
      Nie no jestem wlasnie po lekturze mieszanki Freuda, checi zabicia ojca i
      przelecenia wlasnej matki ksztaltujacej sie w psychice synow... znaczy chlopcow,
      chlopakow. Rywalizacje i inne... hm.
      Jakbys tutaj napisal ze masz fantazje seksualne na temat wlasnej matki to
      powiedzial bym ze to calkiem normalny kompleks tego... Edypa i wogole...

      Tak ze z laski swojej nie piernicz o tej masturbacji i poczuciu winy,
      wachlarzach psychicznych mozliwosci nieuzdatnionych w relacji z przyjaciolmi i
      ich brakiem.
      Idz do spowiedzi, bo to ksiadz takich spraw slucha i uspakaja skolowane sumienie
      pragnace zadoscuczynic swym przewinieniom, tylko idz trzezwy, w miare nienacpany
      (wiadomo, to dluzej wietrzeje) itede.
      • rlena Re: Najgorsza jest samotność 20.05.08, 03:23
        Nie wiem ile masz lat, z tego co piszesz wnosze,ze jestes jeszcze
        chyba nastolatkiem. To TRUDNY okres, i kazdy musi sie zmierzyc z tym
        poczuciem nieadekwatnosci, niepasowania do.., poczucia niskiej
        wartosci, ktore mu towarzysza. Dobra wiadomoscia jest to,ze zwykle
        obraca sie to w zyciu na dobre,bo zmusza do myslenia, wyciagania
        wnioskow; po prostu sprzyja dojrzewaniu.

        Kazdy jest do pewnego stopnia samotny. Na tym polega wyzwanie, jakim
        jest zycie. Nawet-a moze szczegolnie- osoby, ktore robia wiele
        zamieszania wokol siebie, lub sprawiaja wrazenie popularnych
        i "rozrywanych" towarzysko czesto sa najsamotniejsze z samotnych.

        Nigdy nie jest za pozno na rozwoj. Nie poddawaj sie, jeszcze bedzie
        dobrze:)
    • lofbergs.lila hahahahaha 20.05.08, 08:26
      wachlarz mozliwosci- perelka poranna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka