Dodaj do ulubionych

wizyta u psychologa.

22.09.08, 19:31
interesuje mnie jak przebiega taka wizyta i w jaki sposob psycholog
rozmawia z kims, kto zglosil sie do niego z problemem.

konkretnie chodzi mi o problem kompleksow (bardzo powszechny
problem). osobie zakompleksionej mozna mowic obiektywnie, ze to i
tamto dobrze, mozna mowic ze cos zle ale nikt idealny nie jest.
mozna mowic wszystko i to nic nie zmienia.

a jak w tej sytuacji działa psycholog ? i jak swojego zawodu uczy
sie psycholog ? ja wiem ,ze nieraz samo pogadanie wystarczy, ale
nieraz trzeba zmienic nastawienie drugiego czlowieka i jak sie
zastanawiam jak mogglabym zmienic nastawienie osoby zakompleksionej
do samej siebie to cos tam mi przychodzi do lba jednak nic
konkretnego. wiec jak to jest ? ktos wie ?
Obserwuj wątek
    • spinline Komplex komplexowi 22.09.08, 19:51
      nie jest rowny. Ludzie maja rozne kompeksy, jednych wiedzie to na
      wyzyny, kompleks innych podszyty strachem bywa trudnym momentem
      przerobienia.
      • veroy Re: Komplex komplexowi 22.09.08, 21:03
        takie gadanie ;)
    • friendii Re: wizyta u psychologa. 22.09.08, 21:07
      Wiesz z opowiadaniem, jak wygląda terapia u psychologa jest jak z
      opowiadaniem o seksie. Ci, co się zajmuja seksem wiedzą, że szkoda
      czasu o tym gadać, bo lepiej to robić. A ci, co nie robią to tak
      sobie gadają i gadają
    • lux_occulta Re: wizyta u psychologa. 22.09.08, 22:17
      Psycholog przede wszystkim pomoże Ci znaleźc przyczynę Twojego problemu czyli w tym wypadku kompleksów. Później pomoże Ci znaleźć rozwiązanie. POdkreślam, że pomoże Ci znaleźć nie zaś poda rozwiązanie gotowe na tacy.
    • zenek_trzysta Re: wizyta u psychologa. 22.09.08, 23:22
      Przychodzisz na wizytę
      i zwykle psycholog oczekuje, że się przedstawisz i przedstawisz swój
      problem.
      No i nawijasz, a psycholog czasem zadaje Ci pytania, albo próbuje
      potwierdzić na głos to, co zrozumiał. I tak w sumie upływa pierwsza
      wizyta.
      Następnych jeszcze nie miałem, ale zapowiadano mi, że na "terapii"
      człowiek sam sobie pomaga, a psycholog go prowadzi, żeby się nie
      potknął o jakąś pierdółkę i nie "wywalił" w sensie zniechęcił, albo,
      żeby nie nabawił się jeszcze większych problemów.
      Bo w terapii, podobnie jak w uzależnieniach, szansa na zmianę
      zaczyna się dopiero, jak człowiek sam chce coś zmienić, żeby żyć,
      żeby było lepiej. Na szczęście na początek wystarczy mieć tylko tyle
      siły w sobie, żeby tylko pójść do psychologa, a dobry psycholog już
      zrobi z tego właściwy użytek.
      Powodzenia
      • mar_p Re: wizyta u psychologa. 23.09.08, 13:16
        A jak osoba jest małomówna, to jak ma nawijać? Pytam poważnie.
        A moze ktos polecić dobrego psychologa w Warszawie?
        Skąd w ogóle wiadomo, że psycholog jest dobry jesli sie nie ma
        poleconego tylko bierze się z "ogłoszenia"?

        Dziękuję i pozdrawiam
        Marp
        • sayyes Re: wizyta u psychologa. 26.09.08, 15:29
          Jedne osoby "nawijają", inne odpowiadają krotko albo i bardzo krotko na pytania. Dla dobrego psychologa to zaden problem- czasem wrecz gorzej, jak pacjent jest gadatliwy.

          Psychologa przed wizytą warto "sprawdzic"- jakie podejscie reprezentuje, bo z tym wiąze sie sposob pracy, gdzie sie szkolil. "Pewne" są osoby posiadające certyfikat PTP- bo tu szkolenie jest wieloletnie, gruntowne, a i doswiadczenie trzeba miec duze.
          W Wawie jest duzo dobrych osrodkow (bezpiecznie zglosic sie do osrodka, nie pojedynczego gabinetu, gdzie nikt nie sprawdza, jak psycholog pracuje), chocby Laboratorium Psychoedukacji, Adeste. Mowie o prywatnych.
          • ych Re: wizyta u psychologa. 27.09.08, 20:39
            > "Pewne" są osoby posiadające certyfikat PTP-

            Ten cudzysłów tu świetnie pasuje.
            Np. taki A.Samson, W.Eichelberger...

            > bo tu szkolenie jest wieloletnie, gruntowne, a i doswiadczenie trze
            > ba miec duze.

            Tak, tak. Zwłaszcza ci panowie wyżej to z tych gruntownych... Zresztą nie tylko oni dostali certyfikaty - uwaga! - uznaniowo, bez spełnienia jakichkolwiek warunków (szkoleń, superwizji itp.)
    • paco_lopez Re: wizyta u psychologa. 27.09.08, 21:31
      idź to sie dowiesz. po co się pytasz na forum w internecie ? tak
      samo jabyś sie pyatł jak to jest u dentysty.
      • veroy Re: wizyta u psychologa. 27.09.08, 23:45
        (nie)stety nie mam problemów z zębami :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka