firenziano
17.10.08, 18:53
Mialem rodzicow, ktory kochali sie na tkzw. "zaboj"....
I pewnie dlatego ich Swiatlo swieci mi dzis, nawet w piwnicy,
gdy ja sprzatam :)
Nie kazdy mial to szczescie... - wiem...
A przeciez...
Sami jestesmy tym swiatlem.
Dla siebie i innych
Bez oczekiwania nagrody.
Gdyz nagroda jest usmiech w oczach Zatroskanego.
Nie oczekujmy.
Dawajmy.
To bylo Dobre Slowo
na weekend :)