Dodaj do ulubionych

Jak skutecznie radzic sobie ze stresem?

19.04.09, 15:55
Pytanie jak wyzej. W zyciu przyeszedlem wiele, co odcisnelo swe
pietno na psychice. Problem w tym, ze, mimo iz nie mam w tej chwili
wiekszych problemow zyciowych, odczuwam ciagly niepokoj. Czasem jest
on nie do zniesienia. Wczesniej myslalem, czy przypadkiem nie mam
fobii spolecznej, skoro uczucie niepokoju wzrasta w towarzystwie
innych. Pozniej doszedlem jednak do wniosku, ze to napiecie po prostu
jest we mnie; ono wzrasta dodatkowo, kiedy mysle, ze inni to
"napiecie" moga we mnie rozpoznac.

Robilem rowniez badania tarczycy, myslac ze mam jej nadczynnosc, ale
nic nie wykazalo.

Czy ktos z was wie co mozna zrobic by pozbyc sie tego wewnetrznego
niepokoju, ktory w moim przypadku czasem jest nie do wytrzymania?

Medytuje 2-3 razy dziennie; niewiele pomaga, ale medytowac zaczalem
od niedawna. Myslalem o zapisaniu sie na karate albo jakis sport
walki, byc moze to uodparnia na stres? Pamietam jak moj ojciec mowil,
ze byl b.nieodporny na stres (placzliwy, wrazliwy, delikatny), a jak
poszedl do wojska, to sie zmienil. Stal sie obojetny, twardy.

Co mozna samemu zrobic, by sie uodpornic na stres, ktory przeciez
jest nieunikniony?

Z gory dzieki za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • ja-27 Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 19.04.09, 18:15
      Mi na stresy pomaga bieganie...czlowiek jak sie zmeczy nie ma sily
      myslec o problemach czy glupotach...a do tego czloweik dba o
      wyglad...
      Czasem kapial, zapachowa swieca, muzyka, maseczka na twarzy...

      Ale zdecydowanie bardzie to pierwsze...
      • marryllkka Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 19.04.09, 19:53
        Zmiana krajobrazu zawsze pomaga.

      • freddy_blue_online Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 19.04.09, 22:18
        No masz racje, jak sie porzadnie zmecze (fizycznie), to jest mi
        lepiej, ale caly czas odczuwam ten niepokoj. Jestem strasznie
        nadpobudliwy.

        Ja raczej nie biegam, ale za to jezdze na rowerze i chodze na
        silownie 2-3 razy w tygodniu. Jedyne co moge zrobic to zwiekszyc
        czestotliwosc cwiczen i mam nadzieje ze to pomoze.

        • lol76 freddy... 21.04.09, 14:13
          Widze ze podobny przypadek do mojego.
          Nie wiem co ci dokladnie dolega... ale te sytuacje lekowe moga miec
          podloze depresyjne, zwiazane wlasnie z trauma zyciowa, ktora
          wspomniales.

          1)Wybralbym sie na twoim miejscu do psychologa i porozmawial z nim o
          tym co sie dzieje. Moze to zwyczajny deficyt w poziomie serotoniny,
          ktory mozna wyrowanc lekami antydepresyjnymi.
          2)Mowisz ze jezdzisz ma rowerze i chodzisz 2 razy w tygodniu na
          silownie.
          Ja chodze na silownie 5-6 razy w tygodniu (ok 1 godzina) z tym ze
          dalem sobie spokoj z ciezkimi ciezarmi - jestem rzacej skupiony na
          biezni, rowerku i saunie - czyli rutyna wysilkowa. Ciezary, owszem
          ale lzejsze. Musze powiedziec ze ta rutyna mi bardzo pomaga... Czuje
          sie o wiele lepiej psychicznie.

          Mam nadzieje ze ci to przejdzie.
          Pozdro.
          • llasotka Re: freddy... 21.04.09, 14:57
            ja ma podobnie, miałam powazny wypadek 9 lat temu, jakiś czas temu
            doszłam do siebie i wszystko niby ok.
            Oczywiście sport (basen, aerobik), zdrowa dieta, rok u terapeuty -
            chociaż uważam że nie każdemu to potrzebne i ceiszę się, że swoją
            zakończyłam. Nowa dobra miłość. I wciąż było nie tak.
            Jakimś trafem zaczęłam kuracje antyopryszczkową (tran i wit. B
            compleks) i tak od początku października. Pod koniec listopada
            zaczęłam czuś sie - mam tu na myśli samopoczucie, wyraźnie lepiej. A
            teraz jest juz całkiem dobrze.
            Proste sposoby są czasem najlepsze.
            • agrado_22 Re: freddy... 21.04.09, 19:33
              Co ma kuracja antyopryszczkowa do samopoczucia??? dawno nie czytałam tak
              bezsensownej wypowiedzi....
              • misoprostolum Re: freddy... 22.04.09, 01:57
                tran zawiera witaminę D ...jej niedobór może być przyczyną depresji
                wit. D powstaje tez w skórze pod wpływem działania światła słonecznego
              • llasotka Re: freddy... 22.04.09, 07:42
                Bo może nie czytałaś jaki wpływ na organizm mają witaminy z grupy B
                oraz poniżej wspomnian D.
                Co więcej, nie jestem pewna czy czytałaś kiedykolwiek o wpływie
                kwasów wielonienasyconych na mózg człowieka (dla ścisłości,
                oczywiście, że mam tu na myśli tran)
      • fomica Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 21.04.09, 11:55
        A sa może jakies sposoby na odstresowanie "od zaraz"? Bo ja sie stresuje bardzo
        w pracy, gdzie nijak nie można wziąć kąpieli ani posłuchac muzyki... Gdy mnie
        ochrzania szefowa i nie zdążam z projektem na czas to jak się wtedy odstresować?
        • coffeinka85 Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 21.04.09, 20:51
          podobno wiesiołek pomaga
    • estutweh Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 19.04.09, 20:14
      Rower, rolki, praca na dzialce (sianie, plewienie itp.), hustawka.
    • zlotyswit Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 19.04.09, 21:47
      zacznij pić, to najlepsze lekarstwo na wszelkie troski
      • nunez74 Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 21.04.09, 14:28
        To prawda - pijaństwo pomaga, szczególnie w wesołym towarzystwie. Pomaga też zmęczenie fizyczne - człowiek nie ma czasu myśleć o pierdołach. Jednak najlepsza jest olewka. Mam 35lat i uświadomiłem sobie że są żeczy/sprawy na które mamy mniejszy wpływ niż się wydaje a skoro mamy mały/nikły wpływ to pocóż się nimi przejmować. Nic to nie zmieni poza zżartymi nerwami. Natomiast sprawy na które mamy wpływ jeśli potoczą się w innym niż oczekiwanym kierunku zawsze po pewnym czasie się układją! Nawet straszliwa porażka po pewnym czasie nabierają nowy wymiar i nowe barwy których się nie spodziwaliśmy a które otwierają nowe horyzony i możliwości. Skoro więc bedzie dobrze to poco się przejmować. I ostatnia sprawa: Choćbyś na uszach stawał nigdy nie uda się wszystkiego przewidzieć i wszystkiego załatwić. Zawsze przyjdzie moment że życie kopnie Cię w tyłek. Zamiast więc zamartwiać się wcześniej-olej to!
    • solaris_38 Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 20.04.09, 00:18
      najważniejsze to zaakceptować go go nei jako zło ale jako drogę

      życie jako rozwiązywanie problemów a nei unikania i uodpornienie się na nie

      trzeba zachowac wrażliwość

      nie jest łatwo zaakceptować ze

      życie jest sprzątaniem wciąż opadająco kurzu
      myciem tego co się ubrudziło
      rozwiązywaniem wciąż tych samych problemów

      wszystko się bowiem odradza
      lecz inaczej
      my TEŻ :)


      to tylko jeden z kroków ale warto od niego zacząć

      drugi krok to dzielność upartość i zaciskanie zębów i nei robienie z własnego
      bólu i wysiłku świętej krowy
      • per.vversja Wczoraj !!! 21.04.09, 11:38
        Wczoraj doznałam ogromnego stresu z zaistniałej sytuacji, której rozwiązanie
        było dla mnie jedno z najgorszych. A było ono, to rozwiązanie, jedyne.
        Mimo to,dzień ten stał się dla mnie szczęśliwym. Nic pogodnego się nie wydarzyło
        tylko pięknie słońce świeciło.

        Silny, gwałtowny i niespodziewany stres w początkowej fazie wywołuje u mnie
        klaustrofobię i gdziekolwiek bym się udała, na stepy szerokie, powietrza mi
        brakuje. Lecz gdy jest piękny dzień, on mi traumatyczne doznania rekompensuje i
        na pocieszenie na jakiś czas szczęśliwą mnie czyni.
        • solaris_38 Re: Wczoraj !!! 21.04.09, 22:52
          :) ja to mam nawet w deszczu :)
          natomiast ZIMNO dołuje mnie totalnie

          Najgorsze rozwiązania zaś okazują się czasem POTEM dziwnie otwierające nowe
          możliwości ;)

          • per.vversja Re: Wczoraj !!! 22.04.09, 07:47
            Wiesz, ze światło emitujesz?
            Lubię rano się w nim zanurzyć. :)))
            • solaris_38 słoneczne splatania 22.04.09, 23:41
              wszystko co żyje emituje światło

              tez lubię się rano w nim zanurzyć !

              :)
    • ryd Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 20.04.09, 19:46
      zaakceptować
      trening autogenny schultza
      TRENING JACOBSONA
      zainteresuj się Biofeedback'iem
      metody behawioralne - treningi umiejętności społecznych
      terapia poznawcza

      Co przyniesie skutek nie wiem, bo nie wiem jakie jest przyczyna twojego stanu.

      Zdecydowanie bardziej niż sam sport polecam techniki relaksacyjne, najlepiej w
      towarzystwie kogoś doświadczonego, aby mógł cię nauczyć odbierania sygnałów z
      ciała, będziesz wtedy wiedziała kiedy się napinasz i który mięsień trzeba
      rozluźnić aby nie tracić zbyt dużej ilości energii. Do tego sport który mógł by
      wzmocnić pewność siebie.
      Najważniejsze: dobrzy przyjaciele u boku, znajomi, stres najlepiej rozładowują
      kochani ludzie w około.
      Niepokojące jest to że napięcie trzyma cię cały czas.


    • klaa Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 21.04.09, 10:51
      > Medytuje 2-3 razy dziennie

      Weź się za modlitwę.
      • owsianka_3 Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 21.04.09, 12:27
        A to nie to samo?
        • spokoj_i_luz Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 21.04.09, 15:52
          To nie to samo. Próbowałem jednego i drugiego. Gdy zacząłem medytować, to moje
          życie psychiczne się pogorszyło. Myślę, że człowiek, który dorastał w tradycji
          chrześcijańskiej lepiej "czuje" modlitwę. Dlatego szczerze polecam modlitwę. Nie
          przypuszczałem, że może być ona tak pomocna. Modlić się można w każdej chwili, w
          pracy, w tramwaju.
          • klaa Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 22.04.09, 10:44
            > Modlić się można w każdej chwili

            I o to chodzi! Modlitwa ma własny rytm, uspokaja, w moim przypadku pozwala
            uporządkować myśli.
        • titta Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 21.04.09, 16:14
          Nie to samo. Medytacja to myslenie, "zagladanie w siebie", czy
          tez "myslenie o niczym". Modlitwa to rozmowa. (Tyle ze wiele osob
          utorzsamia modlitwe z bezmyslnym klepaniem wierszykow. A to inna
          bajka).
    • plocczanka Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 21.04.09, 11:24
      sprawdź czy przypadkiem nie masz początków nerwicy lękowej. Stale
      towarzyszące uczucie niepokoju jest jej jednym z objawów. Wiem co
      mówię bo cierpię na to dziadostwo od lat.
    • let Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 21.04.09, 13:04
      a może zrób kurs spadochronowy??
      Jak juz będziesz miał kurs to zalicz co sobote 3 loty z większej wysokości - może pomoże?? ;)

      pzdr
      LETki
    • szalonaburza Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 21.04.09, 14:35
      Freddy a co Ci się marzy? Realizuj swoje marzenia.
      • donjuan Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 21.04.09, 14:57
        Chyba za bardzo sie przejmujesz opinia i pogladami innych ludzi.W
        moim przypadku bardzo dlugo musialem meczyc sie z wpojonym mi w
        dziecinstwie pogladem , ze w "sercu kazdego czlowieka mieszka
        Chrystus ". Pozniej znow " ze przez kazdego przemawia swiatopoglad
        naukowy i koniecznosc historycznie itp. uwarunkowana". A takze ,
        ze "kazdy czlowiek to indywidualnosc jedyna, niepowtarzalna i godna
        najwyzszego szacunku ." Kiedy wreszcie wyroslem z tych zle
        skrojonych i przyciasnych dzieciecych i mlodzienczych ubranek , w
        ktore mnie wcisnieto i uswiadomilem sobie , ze czlowiek to ogolnie
        biorac najgorsze z mozliwych bydle , zyje mi sie o wiele latwiej .
        • titta Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 21.04.09, 16:19
          Czyzby? I jednemu z tych bydlad jestes w stanie codziennie na
          trzezwo spojrzec w oczy przy goleniu? (Chyba, ze sie nie golisz).

          Penosci siebie nie nabywa sie ponizajac/pogardzajac innymi.
          Ps. Tak na marginesie , Chrystus mieszka w sercu tylko tych ludzi,
          ktorzy go o to poprosili. A swiadomosc, ze jest ktos, komu na tobie
          zawsze zalezy i moze pomoc, doskonale eliminuje stres. Polecam.

          • mrarm Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 21.04.09, 23:35
            To żenujące. Nie potraficie zaakceptować tego, że nie każdy da się przekonać do tych banialuków?
      • llasotka Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 21.04.09, 14:59
        marzenia same się spełniają :) wystarczy zrobić mały krok w ich
        kierunku :)
    • kruk51 Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 21.04.09, 17:31
      Widzę, że to poważna rzecz ! Dla wyjaśnienia sprawy: wszyscy jesteśmy
      rozpoznawalni jeden przez drugiego. Tego ukryć się nie da. Z wiekiem
      osiągamy zdolność co raz bystrzejszego spojrzenia. No i co z tego ?
      To dobry objaw. Jesteśmy jednym społeczeństwem i jednym narodem. Musimy
      się rozpoznawać. Dalej ! Daj sobie powiedzieć, że potrzebny Ci psychia
      tra. On Ci bardzo pomorze. To lekarz dla ludzi. Bez niego nie dasz so
      bie rady. Będziesz szczęśliwy i zadowolony. Potrzebujesz serca, przyja
      ciela, tego Ci brak ! A takich których życie ciężko doświadczyło jest
      w śród nas bardzo wielu. W tym wypadku bardzo wiele zależy od Ciebie
      samego. Zajmij się sobą idź do lekarza !
    • coffeinka85 Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 21.04.09, 20:30
      czasami mozna szukac tez pomocy u psychologa, ale nie zawsze i nie kazdemu to
      moze pomoc
      bo wywlekanie starych spraw i znowu ich analizowanie po prostu człowieka wykańcza

      sama ma z tym problem
      przez jedną osobę ;(
    • moon_witch Znalezc milosc 21.04.09, 21:06
      n&t
      • coffeinka85 Re: Znalezc milosc 21.04.09, 21:13
        to nie my znajdujemy miłość
        to miłosc znajduje nas...a czasami moze jej się to nie udac
        :(
    • yehnot Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 22.04.09, 09:47
      pobiegaj - sprawdzone
      idź na igły czyli akupunkturę - też sprawdzone
      będzie Ci lepiej - zapewniam
    • shellerka Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 22.04.09, 12:13
      herbata zmelissy i nerwosol w kropelkach - tani i bez recepty, a uspokaja
      natychmiast
    • rlena Re: Jak skutecznie radzic sobie ze stresem? 23.04.09, 03:13
      Dla mnie jest budujace w jaki sposob piszesz o swoim problemie.
      Wiekszosc ludzi doswiadcza niepokoju w mniejszym lub wiekszym
      stopniu.Dobrze byloby,zebys mial "ustrukturyzowany" czas:
      praca/nauka, sport, jakas grupa (medytacyjna, koscielna, hobby). To
      jest bardzo wazne. Jesli twoj niepokoj przeszkadza Ci w normalnym
      funkcjonowanium to skontaktuj sie z psychologiem/psychiatra.Nieraz
      niezbedna jest pomoc farmakologiczna, ale potraktuj ja raczej jako
      ostatecznosc.
      Na pewno dasz rade.
      P.S. Wojska nie polecam, wrecz przeciwnie.
      • donjuan Re: Jak skutecznie ..do plocczanka 26.04.09, 14:07
        Moim zdaniem twoja diagnoza jest najblizsza prawdy. Przyczyna
        nerwicy lekowej jest ogolna nadwrazliwosc. Takze , a moze
        przedewszystkim na srodowisko spoleczne. Totez powtarzam moja rade :
        Nie przejmuj sie zbytnio tym co mowia inni ludzie. Ludzi madrych
        jest bardzo niewiele. Wiekszosc ludzi to bardziej lub mniej swiadomi
        egoisci i manipulatorzy. Czlowiek wcale nie jest stworzony na
        podobienstwo Chrystusa , jesli juz to na zlosliwego i okrutnego
        Jahwe ze starego testamentu. A czlowiek jako gatunek niszczy
        wszystkie inne gatunki i srodowisko. I nie na miejscu sa tu uwagi
        innych dyskutantow , ktorzy sie obrazaja w 'imieniu'. Gole sie i
        patrze w lustro. Wstyd mi za to , ze zyje i przepraszam , ze zyje .
        Urodzono mnie nie pytajac o zgode . Tak samo miliony kobiet
        muzulmanskich , murzynskich czy latynoskich rodzi w bolach i skazuje
        na niedole zycia kolejne pokolenia . I komu to niby ma sluzyc ? Czy
        tylko na wieksza chwale boza ? A moze po to aby budowaly komunizm ?
        A czy swiat bez tego zdegenerowanego gatunku ludzkiego nie bylby o
        wiele piekniejszy ?
        • donjuan Re: Jak skutecznie .... do titta 26.04.09, 14:16
          Mlodosc i naiwnosc przemawia przez Ciebie . " Ludzie sa dobrzy,
          ludziom trzeba wierzyc ". A kto mordowal Zydow w komorach gazowych ?
          A Hutu i Tutsi ? A Darfur ? Skad tyle zla na swiecie ? Odpowiesz ,
          ze to nie Bog , to szatan tak kieruje postepkami ludzkimi. Bo
          wszak "czlowiek , to brzmi dumnie ".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka