Dodaj do ulubionych

czy to potrzeba ssania???

24.10.05, 14:42
Chciałam Wam opisać co nam się przydarzyło i prosić o komentarz...Dwa
tygodnie temu moje dziecko (27 m-cy) zaraził się wirusem żołądkowo-jelitowym.
Nigdy nie chorował i nie wiedziałam jak się zachować, prawie się odwodnił,
trafiliśmy do szpitala. Nie mogłam go karmić bo miał od razu odruchy
wymiotne...chciał sie tylko przytulać...Trwało to kilka dni,bo dieta itp.i
tylko się przytulał. Byłam pewna, że sie oduczył bo zasypiał przytulony i bał
się ssać. Aż pewnej nocy przyssał się, a potem domagał się coraz częściej.
Myślałam na początku, ze to wspaniała okazja na odzwyczajenie (bezstresowe),
jednak postawiłam sie w jego sytuacji, przecież jestesmy ssakami i ta
potrzeba ssania...no właśnie jak długo trwa? W tym czasie kiedy nie było
mleczka to niesamowicie wzrósł mu apetyt, nie wychodziliśmy z kuchni. Teraz
moja laktacja została pobudzona, chyba oboje jeszcze nie jestesmy gotowi.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • anqa1977 Re: czy to potrzeba ssania??? 24.10.05, 15:52
      Twój maluszek wie dobrze, co dla niego najlepsze. Zauważ, że przez tyle
      miesięcy cieszył sie dobrym zdrowiem. Miał szczescie i mnóstwo przeciwciał od
      ciebie i dzięki twojemu mleku.
      Jeśli nadal ma potrzebę ssania, cóż pozostaje mu to umożliwić , szczególnie
      teraz po chorobie. A na świństwa dla dorosłych ma jeszcze czas. jak to długo
      potrwa, nie wiem. Dowiecie się tego, kiedy przyjdzie czas. Najważniejsze, by
      nie robić niczego wbrew sobie. Pozdrawiam.
      • azoorek Re: czy to potrzeba ssania??? 27.10.05, 21:35
        U nas wlasnie przy chorobie ma wieksza potrzebe mleka- nie wiem czy to potrzeba
        ssania, czy potrzeba przytulenia sie czy tez dziecko instynktowie ciagnie do
        tego co najlepsze. Potem wraca do normy.
    • fizula Re: czy to potrzeba ssania??? 28.10.05, 16:06
      według mnie potrzeba ssania i intuicyjna wiedza dziecka, że mleko matki jest
      bardzo łątwo przyswajalnym pokarmem (idealnym dla małych rekonwalescentów).
      Moje maluch gdy miały takie sytuacje wymiotno-biegunkowe przestawiały się na
      wyłączne ssanie i szybko wracały do zdrowia. Tyle że wiedziałam, że gdy dziecko
      wymiotuje, to może również mleko pić w bardzo małych ilościach, ale bardzo
      często (żeby się nie odwodniło). A więc dawałam im ssać na bardzo krótko, ale
      bardzo często. Podobnie z piciem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka