Dodaj do ulubionych

Program nauczania a... podręcznik !!!

07.02.11, 14:33
Witam!
Proszę o radę!
Korzystam z pdręcznika w szkole podstawowej wydanego przez OXFORD.
Moje pytanie brzmi:
Czy mogę skorzystać z programu nauczania, który jest wydany naprzykład przez EGiS?.
Jeśli nie, to gdzie mogę znaleźć uzasadnienie prawne, które formułuje zasadę - podręcznik i program z tego samego źródła.
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • chinwag Re: Program nauczania a... podręcznik !!! 07.02.11, 21:42
      Teoretycznie rzecz biorąc nic na przeszkodzie nie stoi. Tylko, że skoro korzystasz z podręcznika Oxfordu, to faktycznie/praktycznie realizujesz program przez to wydawnictwo publikowany.
      Podręcznik jest do niego "dostosowany".

      Program Express Publishing będzie w dużym stopniu spójny, jako że obydwa oczywiście są spójne z podstawą programową.

      Program, który realizujesz w szkole musi odpowiadać podstawie programowej i możesz równie dobrze swój własny napisać.
      W praktyce, to tylko wymóg formalny, by odpowiedni numer lub nazwę programu do dokumentacji wpisać

      Po jakiego grzyba tak Ci zależy, by jako realizowany wpisać program Egisu, a realizować Oxfordu?
    • testman Re: Program nauczania a... podręcznik !!! 09.02.11, 18:26
      toniia, programy nauczania sa pisane na podstawie podstawy programowej i na wielkim poziomie "abstrakcyjnosci". ich dostosowanie do podrecznikow konkretnego wydawnictwa zwykle polega na podaniu kilku przykladow z ich ksiazek.

      nie zmienia to faktu, ze rowniez nie rozumiem, dlaczego chcesz korzystac z Oxfordu i Egis jednoczesnie. Oxford pewnie ma swoj program nauczania - mozesz z niego korzystac.

      od czasu wprowadzonej reformy oswiatowej, programy nauczania nie sa juz akceptowane przez MEN.
      • toniia Re: Program nauczania a... podręcznik !!! 13.02.11, 14:13
        Bardzo dziekuje za odpowiedzi.
        Oczywiscie przy niczym sie nie upieram. Zwyczajnie zmienilam prace, a tu dzieci mialy inne podreczniki. Nawet przez mysl mi nie przeszlo, ze program powinien byc z tego samego wydawnictwa co podrecznik bo...wszystkie programy musza, a przynajmniej powinny byc pisane na podstawie podstawy programowej, dlatego tez pozostalam przy tym co mialam.
        Ot i cala historia ale..... oczywiscie znalazl sie ktos wsrod mojego grona ped. kto stwierdzil, ze raczej nie mam racji. No i ziarenko watpliwosci zakielkowalo.
        Przy tych ciaglych, zwariowanych zmianach w przepisach juz niczemu bym sie nie zdziwila, wiec wolalam sie upewnic.
        Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam mile:-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka