Dodaj do ulubionych

stawki za godzinę

15.09.11, 23:09
Chciałam rozpocząć tutaj wątek, ile bierzecie za godzine, ewentualnie 45 min

Język ogólny
Język biznesowy
Nauka dzieci
Nauka w grupce, jak zbierze się kilka osób

Rozważmy kilka wariantów

Proszę wpisujcie swoje stawki

Druga sprawa: jaką stawkę otrzymujecie od firm językowych.

I hope that this is not a secret matter and can be discussed here just to give people an idea of what the market looks like. Thanks a lot for all the feedback!
Obserwuj wątek
    • baba67 Re: stawki za godzinę 16.09.11, 10:41
      Nauka w grupce prywatnej to nie jest dobry pomysl, chyba ze jest to rodzentswo dzieciakow ktore wie ze jak jedno nie bedzie moglo to drugie i tak bedzie mialo lekcje albo pary majace wspolny budzet co dzis nie jest takie oczywiste.Jestem ciekawa czy ktos mial dobre doswiadczenia w innych wypadkach bo ja nigdy.Moze dlatego ze mam nie mam wysokich stawek i nie przychodza do mnie ludzie ktorym ta stowa w te czy wewte nie robi roznicy.Czuje sie natomiast sfrustrowana kiedy slysze o metodach roznych magistrow i licencjatow(na ogol roznych dziwnych uczelni i to na dodatek zaocznych,ale to i nie zawsze) ktorzy spiewaja sobie 50 zl za godzine a sprawdzajac prace przepuszczaja byki wolajace o pomste.Zastanawiam sie czy gdybym ja kupila sobie dyplom i brala tyle samo nie byloby to mniejsza nieuczciwoscia.
      • amused.to.death Re: stawki za godzinę 16.09.11, 20:40
        ja w tamtym roku miałam jedną grupę trzy osobową, a jedną dwuosobową.
        Podniosłam cenę - mówiąc, że taka jest cena za grupę, a jeśli miałaby przyjść jedna osoba to cena wynosi tyle i tyle (mniej o to co podniosłam dla grupy). Ustalone to zostało na pierwszych zajęciach albo już podczas rozmowy telefonicznej - nie pamiętam dokładnie.
        • baba67 Re: stawki za godzinę 17.09.11, 09:10
          To normalne ze za grupe bierze sie w sumie troche wiecej-wiecej xerowek, sprawdzania itp.ale problem jest w czym innym-nawet jesli ustalasz od razu, to ludzie na ogol dlatego decyduja sie na grupe bo jest taniej.W grupie jest wieksze prawdopodobienstwo ze ktos nie moze-pozostale dwie osoby placa wtedy o 50% wiecej.Jesli sa w miare dobrze sytuowane to nie jest wielki problem,jesli nie to odwoluja.Mysle ze jest to problem mojego targetu niz ogolny.
    • engteacherka Re: stawki za godzinę 16.09.11, 16:51
      Nie będziesz miała zbyt dużo odpowiedzi w tym wątku :)

      W moim małym miasteczku (7000 mieszk., raczej biedne środowisko) standard to 35zł - uczniowie. Są to najczęściej typowe korepetycje. Niektórzy angliści biorą nieco więcej ok. 40zł, ale też zdarza się 25. Nie słyszałam jednak, zeby któryś anglista brał więcej niż 40zł za zwykłe korki.
      Ciekawa jestem, jak to jest w innych niedużych miastach
      • nighthrill Re: stawki za godzinę 18.09.11, 10:39
        Kurczę, może w dużym mieście więcej osób psuje rynek obniżając cenę, bo ja w 250 tysięcznym, przy cenie 35zł/60minut nie mam tłumów...
        Ostatnio widziałam ogłoszenie "angielski z dyplomowanym nauczycielem" - 15zł/45min, w tym materiały i dojazd...oczywiście wszystkie paski z nr telefonu zerwane. Zastanawiam się, jak tej osobie się to może opłacać? Ile musi się napracować na głupie 100zł?

        Ze specyfikowaniem sceny ze względu na poziom jest różnie - za przygotowanie do certyfikatów biorę niby 5zł więcej, niż za "zwykłe" korepetycje czy typową naukę na niższych poziomach, ale często klienci nie chcą zrozumieć, że musi być więcej, bo jest multum materiałów, dużo sprawdzania itp.

        W tym roku zaparłam się i nie obniżam ceny, wolę mieć mniej osób, ale solidnych i wypłacalnych.
        • engteacherka Re: stawki za godzinę 18.09.11, 17:11
          W większych miastach jest też więcej studentów i to oni ,,psują'' rynek. U nas nie ma żadnej uczelni wyższej, a miejscowi studenci sa na stancjach, w duzych miastach (nawet na ulicach rzadko spotyka się 20-latków :) ). Są za to aż 4 duże szkoły ponadgimnazjalne skupiające uczniów z całego powiatu i to oni najczęściej potrzebują korepetycji.
          Tłumów ja też nie mam. Ze względu na biedę dzieciaki korzystaja z prywatnych lekcji kiedy naprawdę muszą lub są dobrzy i rodzice chcą w nich zainwestować. No i maturzyści - u mnie stanowią 70% wszystkich lekcji ( ci najczęściej nie mają w szkole żadnych konwersacji i bardzo mało słuchania, więc żeby zdać maturę ustną konieczne są korepetycje) .
    • anna335 Re: stawki za godzinę 21.09.11, 09:50
      szczerze to trudno odpowiedziec na to pytanie, u mnie srednio jest to 30-60 za 60 minut, grup raczej nie prowadze a jesli juz to usredniam tak stawke, ze w razie nie dotarcia kogos to i tak warto i wychodze na prosta. mieszkam i pracuje w miescie do 25 tys mieszkancow, zainteresowanie jest spore ale nie wiem czy nie chwilowe i czy uczniowie nie wykrusza mi sie za miesiac lub dwa

      tematycznych kursow takze nie prowadze, ale sadze, ze podnioslabym za takie stawke o jakies 5 zl a moze o 10

      sama jestem ciekawa jak sie wyrabiacie i czy prowadzicie DG czy etat a moze szara strefa?
      w tej chwili mam od roku DG i jest ok, cienko bywa latem, ale tez radze sobie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka