Dodaj do ulubionych

wymagania uczniów

24.03.13, 14:51
Widzieliście to ogłoszenie?

www.gumtree.pl/cp-jezyki-obce/grodziski/szukam-dobrego-korepetytora-j-angielskiego-456530284
Zastanawiam się, kto pracowałby z tam wymagającą osobą, która na pierwszy rzut oka sprawia też niesympatyczne wrażenie. I czy znalazł się lektor, który chciał się podjąć "przejscia castingu", czyli wysłał facetowi mp3 z nagraniem swojego głosu i poddał się testowi...
Obstawiam, że nie znalazł nikogo, bo dorabiający studenci pewnie nie przejdą przez jego sito, a dobrzy lektorzy mają wysokie stawki i nie dojeżdżają tak daleko.
Obserwuj wątek
    • agcerz Re: wymagania uczniów 24.03.13, 15:14
      Eeee, quoi? Pan na poziomie pre-intermediate nie może skutecznie ocenić (biorąc pod uwagę wymienione czynniki) potencjalnego lektora.
      Pominę już fakt, że to nie są wyznaczniki dobrego nauczyciela, abstrahując od oczywistości typu przygotowanie do lekcji.
      Może to ukryty casting do szkoły językowej? Jak dla mnie, kompletnie nietrafiony.
    • baba67 Re: wymagania uczniów 24.03.13, 15:30
      TEraz zagladam na gumtree tylko z ciekawosci.Ten gosciu oglaszal sie kilka razy. No coz- casting na biegla w sztuce ars amandi dziewice, bo jesli ktos ma kase na dobrego lektora to na pewno nie szuka w ten sposob, a i dobry lektor nie ma ochoty na zadawanie sie z buractwem.
      Inna kategoria sa osoby z zupelnie nierealnym wyobrazeniu o rynku lektorow(sa wszedzie, wszedzie dojada).Ostatnio widzialam ogloszenie kobiet mieszkajacej w Jaktorowiej (wygwizdow kawalek za Grodziskiem ) ktora chce koniecznie nauczycielki uczacej metoda Callana.
      • nighthrill Re: wymagania uczniów 24.03.13, 15:42
        Ja mam teraz chętną oczekującą dojazdu na Kabaty ( mieszkam w Legionowie), przy cenie takiej jak w ogłoszeniu (45zł)...Uczniowie kompletnie nie myślą ile czasu poświęcamy na dojazd i dziwią się, że to nieopłacalne.
      • englove Re: wymagania uczniów 24.03.13, 16:40
        A ja ok miesiąc temu widziałam na gumtree podobne ogłoszenie na (z tymi samymi sformułowaniami - typu jeśli jest słaby to stracę pieniądze itp)tylko wtedy pisał, że chodzi o przygotowanie do matury i podawał się za kobietę. Polecam kliknąć po prawej stronie w odnośnik ''zobacz wszystkie ogłoszenia''. Swoją drogą nisko się ceni jak na takie kwalifikacje.

        jak czytam sobie ogłoszenia na gumtree to rozumiem dlaczego moi uczniowie mówią że znaleźć dobrego nauczyciela języka angielskiego jest bardzo trudno. I wierzę w te wszystkie historie o oszołomach jakie od nich słyszałam.
        • amused.to.death Re: wymagania uczniów 24.03.13, 18:03
          bo dobrego lektora ogólnie jest bardzo trudno znaleźć.
          Ja się uczę/ uczyłam trzech języków jako uczeń i mam doświadczenie i z lektorami na kursach i prywatnymi i NAPRAWDĘ jest CIĘŻKO znaleźć dobrego lektora.

          Teoretycznie może z angielskim powinno być łatwiej, ale myślę, że skoro więcej jest lektorów to też więcej (statystycznie) przypada tych dziwnych i kiepskich.
          • demicjusz Re: wymagania uczniów 25.03.13, 01:00
            Albo świr/świrówa, albo osoba sfrustrowana wieloma nieudanymi próbami znalezienia dobrego nauczyciela. Ale te elizje, asymilacje - no, znamy słówka... Musi językowiec...
            • baba67 Re: wymagania uczniów 25.03.13, 07:31
              Nie zgadzam sie ze trudno znalezc dobrego lektora w ogole.Tylko wtedy trudno gdy sie nie chce placic 50 zl za godzine.Zapytajcie dziewczyny ile brali lektorzy uczacy przed WAmi.Zaloze sie ze tylko w ulamku przypadkow tyle samo.Do Was doprowadzila ich madrosc ze przyoszczedzanie to loteria.Oni akurat nie trafili.
              Ten gosciu ma wymagania za to nie ma na nie kasy,Szuka osoby majacej smieszna stawke i sie dziwi ze trafia na co trafia.
    • communicativemethodsucks Re: wymagania uczniów 25.03.13, 20:50
      A nie przyszło Wam do głowy, że to lektor szukający nauczyciela dla kogoś innego?

      Albo taki 'kij w mrowisko', prowokacja, żeby zbadać reakcje.

      Albo ktoś myśli o przeniesieniu się w tamte strony i bada rynek i potencjalnych konkurentów?

      A może (głupi) żart?
      • baba67 Re: wymagania uczniów 25.03.13, 21:14
        Mi przyszlo do glowy ze burak ma jakiegos kumatego jezykowo kumpla ktory mu obiecal pomoc w rekrutacji stad te testy i nagrania.Kiedy cos takiego widze to mi sie Lem przypomina i jego twierdzenie ze przed internetem nie mial pojecia ze na swiecie jest tylu idiotow...
        • communicativemethodsucks Re: wymagania uczniów 26.03.13, 20:41
          A mi się przypominają niespełnialne wymagania na rynku pracy:

          - nie więcej niż 25 lat
          - co najmniej 5 lat doświadczenia
          - wyższe wykształcenie (ale nie zarządzanie, grillowanie na gazie gotowanie i filologia angielska), tylko porządna, państwowa uczelnia.
          • chinwag Re: wymagania uczniów 27.03.13, 13:08
            > A mi się przypominają niespełnialne wymagania na rynku pracy:

            E, "spełnialne" właśnie, wystarczy podjąć pracę z dniem rozpoczęcia studiów.
            • anglofil Re: wymagania uczniów 27.03.13, 15:44
              Nie więcej niż 25 lat do dyskryminacja ze względu na wiek, oficjalnie niezgodna z prawem. Nie wierzę, żeby ktoś ciekaw świata i naprawdę studiujący miał czas na uczenie po 20 godzin w tyg. bo przecież 5 godzinek to nie żadne doświadczenie. Ja studiowałam 2 fakultety na porządnej państwówce w trybie dziennym, czytałam listy lektur i nie miałam kiedy pierdnąć. Śmieszą mnie niedouki, które na 1 roku czują się jakby pozjadały wszystkie rozumy bo są anglistami i bez żenady uczą innych powielania błędów.
              • chinwag Re: wymagania uczniów 28.03.13, 19:42
                > Nie więcej niż 25 lat do dyskryminacja ze względu na wiek, oficjalnie niezgodna
                > z prawem.

                Oj, niekoniecznie. Cienka może być granica między dyskryminacją, a określeniem specyficznych wymagań ;)

                >Nie wierzę, żeby ktoś ciekaw świata i naprawdę studiujący miał czas
                > na uczenie po 20 godzin w tyg. bo przecież 5 godzinek to nie żadne doświadczenie

                A czemu nie?

                Z jednej strony oczywiście większa liczba lekcji, to spotykanie bardziej zróżnicowanej grupy uczniów, to stawianie czoła większej liczbie problemów, ale z drugiej strony, to mniejsze pensum daje większe możliwości przemyślenia swej pracy, zaplanowania.

                Nie żebym chciał Cie przekonywać, że te 5 godzin jest lepsze. Po prostu nie negowałbym ich jako doświadczenia zawodowego ;)

                > e. Ja studiowałam 2 fakultety na porządnej państwówce w trybie dziennym, czytał
                > am listy lektur i nie miałam kiedy pierdnąć. Śmieszą mnie niedouki, które na 1
                > roku czują się jakby pozjadały wszystkie rozumy bo są anglistami i bez żenady u
                > czą innych powielania błędów.

                Zakładam, że uwierzysz na słowo, że można również spotkać takich pracujących "żółtodziobów", którzy zamiast wymądrzania się ciężko pracują, by błędów unikać i chłoną wszelką wiedzę, obserwacje i wskazówki w imię osiągnięcia jakiegoś przyzwoitego poziomu swojej pracy? ;)





                • communicativemethodsucks Re: wymagania uczniów 02.04.13, 10:20
                  A mnie śmieszą te wszystkie wpisy.

                  Bo nikt nie wie kto jest autorem tego ogłoszenia i jakie cele temu ogłoszeniu przyświecają.

                  Ale wszyscy są STRASZNIE pewni, że mają rację.

                  Podobnie jak STRASZNIE są pewni swojego angielskiego, ale robią w gacie ze strachu że ktoś (np. autor tego ogłoszenia) ich sprawdzi.

                  • baba67 Re: wymagania uczniów 02.04.13, 10:28
                    Co Ty powiesz? Masz racje, mam smrod kolo doopy bo o niczym innym nie marze tylko dojezdzac 35 km za miasto i uczyc jakiegos buraka, ktory gdyby mial kase na dobrego lektora toby go znalazl w kwadrans(Grodzisk to nie jest wioseczka).Wzialabym w trymiga tylko boje sie tego testu okropnie...
                    • communicativemethodsucks Re: wymagania uczniów 02.04.13, 10:42
                      No co ty? A kto Ci każe dojeżdżać 35 km, skoro ogłoszenie jest w powiecie: GRODZISK?

                      A jak nie chcesz poddawać się sprawdzianowi - NIE MUSISZ, tylko czemu tak zajadle pyskujesz skoro żadna kompromitacja Ci nie grozi?

                      A może -przepraszam za śmiałość- ale zalecałbym czytać treść ogłoszeń, a nie swoje lęki, obawy i projekcje na ich temat?
                      • baba67 Re: wymagania uczniów 02.04.13, 10:54
                        A co CIEBIE to obchodzi?Forum jest po to zeby sie wypowiadac i dyskutowac.
                        Pojawilas sie tu dopiero tym watku.Przypadek?
                        • communicativemethodsucks Re: wymagania uczniów 02.04.13, 11:04
                          Nie, nic nie jest przypadkiem. Ten wątek mnie interesuje. Wydaje mi się, że każdego lektora taki wątek interesuje. Ale tu rozdmuchuje się kuriozalne przypadki, a nie mówi o typowych.
                          • yoka1 Re: wymagania uczniów 02.04.13, 11:10
                            a ja bym chciała obsługę lekarza, który za 35 zł by dojeżdżał do mojego domu, odbierał moje telefony i udzielał porad w ramach tej zapłaty za jedną wizytę.

                            Czemu tylko wobec nauczycieli są takie wymagania?
                            • communicativemethodsucks Re: wymagania uczniów 02.04.13, 11:14
                              A ta stawka [25 zł] w nawiązaniu do....?
                              • baba67 Re: wymagania uczniów 02.04.13, 11:25
                                35 jesli juz.Chyba niektorych ogloszen na gumtree.
                            • baba67 Re: wymagania uczniów 02.04.13, 11:21
                              Dojezdzac a 35 zl to sie stolycy oplaca tylko studentom i to blizej pierwszego roku niz pozniej.
                          • baba67 Re: wymagania uczniów 02.04.13, 11:17
                            No to mnie tez interesuje.Po co mowic o typowych, kazdy je zna, wie jak sie do nich odniesc.Czy gazetach pisza ze pani Patrycja D wstala rano jak codzien siadla do samochodu i pojechala do gimnazjum uczyc?
                            Nie, pisza ze pania Patrycje uczen nawyzywal ,popchnal i jeszcze skopal, ze pojade hardcorem.Czy zajrzalas tu zeby interesowac sie sprawa czy dyskutantami?
                            Ale w jednym masz troche racji.Niemal kazdy kto uczyl prywatnie z roznymi przejawami buactwa mial do czynienia i jest na nie uczulony.Kilka lat czytania ogloszen chetnych nauczylo tez czytac miedzy wierszami-nie odpowiadam juz na ogloszenia ale kiedy jeszcze mi sie zdarzalo pewne sformulowania skutecznie mnie odstraszaly mimo ze nie byly niekulturalne.Czemu sie zatem nie podzielic doswiadczeniem z innymi?
                            • communicativemethodsucks Re: wymagania uczniów 02.04.13, 11:29
                              Czyli to taki plebiscyt "jak poznać żyda po nosie, a buraka po pewnych typowych sformułowaniach?", no to dziękuję, czegoś nowego się dowiem/nauczę ;-)
                              • baba67 Re: wymagania uczniów 02.04.13, 12:08
                                Zaden plebiscyt tu akurat sprawa jest jasna dziwujemy sie tylko ze mozna byc tak jawnie pogardliwie i agresywnie nastawionym do ludzi w ogole.
                                Jesli nie wierzysz ze pewne sformulowania pachna klopotami to Twoje prawo oczywiscie.Stosowanie do rad i sugestii nie jest obowiazkowe.
                                • englove Re: wymagania uczniów 02.04.13, 12:24
                                  A ja sobie sprawdziłam co to za typ. Jak jeszcze ogłoszenie było aktywne można było poprzez odnośnik zobacz inne ogłoszenia sprawdzić co jeszcze oferuje.

                                  Oferował swoje usługi jako super hiper co to nie on lektor, stawka (z dojazdem 50) zł za godzinę w okolicach Rembertowa, imię i nazwisko też podał także na innych forach nie było go trudno znaleźć.

                                  Na mój gust autor ogłoszenia i przedmówca to ten sam typ kultury i yntelygencji.
                                  • baba67 Re: wymagania uczniów 02.04.13, 12:30
                                    O, to ciekawe.Czlowiek wciela sie buraka, lektora i kogotam jeszcze.Moze bada konkurencje?Ale sensu w tym nie widze.
                                    • englove Re: wymagania uczniów 02.04.13, 12:34
                                      Może lubi poczuć się ważny i dowartościowany. Lub szuka ''podwykonawcy";)
                                      • baba67 Re: wymagania uczniów 02.04.13, 12:38
                                        Moze uczen wyjatkowo kulturalny inaczej i szuka podwykonawcy ktorego to nie zraza?
                                        Ale dobrzy lektorzy nie sa az tak zdesperowani, zatem nie wiem co to za target.
                                  • communicativemethodsucks Re: wymagania uczniów 02.04.13, 15:51
                                    A to świnia!

                                    A na innych forach też taki mocny w gębie?
                                • communicativemethodsucks Re: wymagania uczniów 02.04.13, 15:55
                                  No ja rozumiem, że słowa powszechnie uważane za obraźliwe świadczą o buractwie.

                                  Ale wysokie wymagania - może o nieufności, podejrzliwości, rozczarowaniu poprzednimi lektorami?

                                  Jak w mi w banku panienka "konsultantka" trajlocze i oczekuje, ze na podstawie jej trajlotania zadysponuję swoimi pieniędzmi - to ja wolę przeczytać prospekty banku i przeliczyć sobie sam.

                                  Rozumiem, że w przypadku nauki języków zaleca się wierzyć każdemu na słowo?
                                  • agcerz Re: wymagania uczniów 02.04.13, 16:00
                                    Nie, ale treść i styl ogłoszenia sugeruje istnienie problemu z pogranicza paranoi.
                                    • communicativemethodsucks Re: wymagania uczniów 02.04.13, 16:07
                                      Ale aby orzec paranoję trzeba znać twarde fakty.

                                      Dopóki nie zna się faktów paranoidalne są jedynie przypuszczenia o paranoi.

                                      To jakby oskarżyć dziennikarza, ze napisał stronniczy artykuł, ale nie być w stanie wskazać jednego stronniczego sformułowania w rzekomo "stronniczym" artykule. Wtedy stronnicze są posądzenia o stronniczość.
                                      • baba67 Re: wymagania uczniów 02.04.13, 17:15
                                        Paranoja to nie.Pewna osoba stworzyla postac-nie wiemy dlaczego, sensu w tym nie ma ale moj odbior jest taki jak napisalam-"podmiot liryczny" nie ma ochoty placic 50 zl za godzine zatem wybiera ogloszenia 20-30 z dojazdem i otrzymuje co otrzymuje. Po trzecim z rzedu nietrafionym wyborze uruchamia kumatego kumpla i artykuluje buraczane ogloszonko castingowe.
                                      • agcerz Re: wymagania uczniów 02.04.13, 18:45
                                        Proponuję - wrzuć na luz. Wyraziłam swoją opinię, do której mam prawo, na podstawie treści i tonu ogłoszenia. Jest ono co najmniej odstręczające.
                                        Mam podać cytaty, które pozwalają myśleć, że autor ma lekki przechył? Sam je znajdź, tekst nie jest długi.
                                        • communicativemethodsucks Re: wymagania uczniów 03.04.13, 07:09
                                          Jeśli Tobie wolno wyrazić swoją opinię, to czemu nie pozwalasz mi wyrazić mojej?

                                          Moja opinia: poznajmy fakty, nie wyciągajmy zbyt daleko idących wniosków na podstawie wątpliwych przesłanek.

                                          O kryteriach diagnostycznych paranoi wg DSM IV pomówimy kiedy będą twarde dane.
                                          • agcerz Re: wymagania uczniów 03.04.13, 19:41
                                            Czytaj ze zrozumieniem: nie diagnozuję autora ogłoszenia, wyrażam opinię. Nigdzie powyżej nie zabroniłam ci wyrażać własnej.
                                            Treść i styl ogłoszenia mogą sugerować zaburzenia osobowościowe lub czynnościowe. Być może autor jest narcystyczny, bo skupia się wyjątkowo na sobie, być może ma jazdy paranoidalne (skoro poprzedni lektorzy zrobili mu źle).
                                            • communicativemethodsucks Re: wymagania uczniów 03.04.13, 20:23
                                              Proszę czytać ze zrozumieniem samemu - jeśli wymaga się tego od innych.

                                              JA piszę: nie wiemy nic na pewno, [cały ten dym na forum] to czyste spekulacje.

                                              PAN(I) ."mogą sugerować"; "Być może"; "być może"; ALE
                                              (skoro poprzedni lektorzy zrobili mu źle) - to jest założenie, na podstawie jakich przesłanek?
                                              Przecież ten koleś to kłamczuch i krętacz i nie jest tym za kogo się podaje.
                                            • communicativemethodsucks Re: wymagania uczniów 05.04.13, 09:45
                                              > Być może autor jest narcystyczny, bo skupia się wyjątkowo na sobie.

                                              2 proste pytania

                                              1. W którym miejscu ogłoszenia jego autor skupia się wyjątkowo na sobie?

                                              2. Dlaczego twierdzisz, że osoby z narcystycznym zaburzeniem osobowości skupiają się wyjątkowo na sobie, tak jakby to było wyznacznikiem osobowości narcystycznej.
                                              • baba67 Re: wymagania uczniów 05.04.13, 10:04
                                                Bosh, odpusc sobie, jakis dowcipasek stworzyl postac, moze pisarz poczatkujacy nie wiem, moze ma cos z glowa nie wiem, moze socjolog badajacy reakcje na chamstwo nie wiem, jedyne co tu prawie pewne ze nie jest to autentyczna postac.
                                                • communicativemethodsucks Re: wymagania uczniów 05.04.13, 10:06
                                                  No właśnie o to mi chodzi.

                                                  Ale sa tacy co chcą "błysnąć" wiedzą z dziedzin o których mają blade pojęcie.
                                              • chinwag Re: wymagania uczniów 05.04.13, 21:34
                                                > 1. W którym miejscu ogłoszenia jego autor skupia się wyjątkowo na sobie?

                                                Narcyz nie musi pisać wprost, że jest pępkiem świata.
                                                Można to wyczuć.

                                                Nie czujesz? OK, inni czują.

                                                > 2. Dlaczego twierdzisz, że osoby z narcystycznym zaburzeniem osobowości skupiaj
                                                > ą się wyjątkowo na sobie, tak jakby to było wyznacznikiem osobowości narcystycz
                                                > nej.

                                                Ale to właśnie jest jednym z wyznaczników narcyzmu.
                                                • communicativemethodsucks Re: wymagania uczniów 06.04.13, 08:13
                                                  > > 1. W którym miejscu ogłoszenia jego autor skupia się wyjątkowo na sobie?
                                                  > Narcyz nie musi pisać wprost, że jest pępkiem świata.
                                                  > Można to wyczuć.

                                                  Ale jesli nie można wskazać fragmentu tekstu, który potwierdza tezę, ale polega się tylko na 'wrażeniu' to jest to najlepszy sposób by BŁEDNIE odpowiedzieć na zadane pytania (np. w reading comprehension).

                                                  > > 2. Dlaczego twierdzisz, że osoby z narcystycznym zaburzeniem osobowości s
                                                  > kupiają się wyjątkowo na sobie, tak jakby to było wyznacznikiem osobowości
                                                  > narcystycznej.

                                                  To MIT, one nie kochają siebie, ale swoje odbicie w oczach innych. Dlatego są tacy czarujący bo muszą mieć grono wielbicieli, nie podziwiających ich samych ale ich osiągnięcia, talenty, wielkie sprawy o jakie walczą.

                                                  [excerpt from]
                                                  The Soul of a Narcissist. The State of the Art. By Sam Vaknin.

                                                  Narcissists are said to be in love with themselves.
                                                  But this is a fallacy. Narcissus is not in love with HIMSELF. He is in love with his REFLECTION.
                                                  There is a major difference between one's True Self and reflected-self. Loving your True Self is healthy, adaptive, and functional.

                                                  Loving a reflection has two major drawbacks:
                                                  1. One depends on the existence and availability of the reflection to produce the emotion of self-love.
                                                  2. The absence of a "compass", an "objective and realistic yardstick", by which to judge the authenticity of the reflection. In other words, it is impossible to tell whether the reflection is true to reality – and, if so, to what extent.
                                                  The popular misconception is that narcissists love themselves. In reality, they direct their love to other people's impressions of them. He who loves only impressions is incapable of loving people, himself included.
                                                  But the narcissist does possess the in-bred desire to love and to be loved. If he cannot love himself – he must love his reflection. But to love his reflection – it must be loveable. Thus, driven by the insatiable urge to love (which we all possess), the narcissist is preoccupied with projecting a loveable image, albeit compatible with his self-image (the way he "sees" himself).
                                                  The narcissist maintains this projected image and invests resources and energy in it, sometimes depleting him to the point of rendering him vulnerable to external threats.
                                                  But the most important characteristic of the narcissist's projected image is its lovability.
                                                  To a narcissist, love is interchangeable with other emotions, such as awe, respect, admiration, attention, or even being feared (collectively known as Narcissistic Supply). Thus, to him, a projected image, which provokes these reactions in others, is both "loveable and loved". It also feels like self-love.
                                                  The more successful this projected image (or series of successive images) is in generating Narcissistic Supply (NS) – the more the narcissist becomes divorced from his True Self and married to the image.


                                              • communicativemethodsucks Re: wymagania uczniów 12.04.13, 21:03
                                                POLECAM ARTYKUŁ:

                                                www.telegraph.co.uk/education/educationnews/3325192/The-slavery-of-teaching-English.html
    • communicativemethodsucks Re: wymagania uczniów 11.04.13, 20:32
      No co taka cisza? Może inne błyskotliwe diagnozy się pojawią? Bardzo jestem ciekaw.
      • baba67 Re: wymagania uczniów 11.04.13, 20:56
        Duzo odpowiedzi dostales na to ogloszonko? Moze zdradzisz nam cel tego eksperymentu?W kazdym razie zabawny...
        • communicativemethodsucks Re: wymagania uczniów 12.04.13, 09:49
          To pytanie z założeniem. Ma sens tylko jeśli założenie jest prawdziwe.
          • baba67 Re: wymagania uczniów 12.04.13, 11:18
            Zalozenie naprawde mocno sie nasuwa. Wierze ze nie tylko mi.Zbyt wysoki poziom emocjonalnego zaangazowania w temat.Ja pisze bo mnie to zwyczajnie bawi.
            • communicativemethodsucks Re: wymagania uczniów 12.04.13, 15:16
              Ale czy wysokie zaangażowanie w temat dowodzi związku przyczynowo-skutkowego?

              Przyczyna prawdziwa ( a nie domniemana) wystepuje zawsze i tylko wtedy kiedy wystąpił skutek. Kiedy uderzymy kamieniem w szybę to szyba się zbije, zawsze.

              Nie wystarczy by przyczyna poprzedzała skutek - bo zwiększony podaż pieniądza na rynku przed Wielkanocą nie jest przyczyną tych świąt.

              Nie wystarczy by współwystępowala ze skutkiem - bo nisko latające jaskółki nie sa przyczyną deszczu.

              • baba67 Re: wymagania uczniów 12.04.13, 15:19
                Looborze szumiacy...filozofa mamy...
                • communicativemethodsucks Re: wymagania uczniów 12.04.13, 16:02
                  A Pani pewnie z tych, którzy myślą że 2+2*2=8?

                  Jeśli logiczne myślenie nazwać filozofowaniem, to jak nazwać wyciąganie nieuprawnionych wniosków z niedostatecznych przesłanek? Słowa jakie cisną mi się na czubki palców mogą być obraźliwe, dlatego powstrzymam się od nich.
                  • anglofil Re: wymagania uczniów 12.04.13, 17:55
                    Błagam otwieram ten wątek bo myślę, że ktoś dodał coś na temat uczniów naszych cudownych a tu ględzenie macie być cicho oboje ;)
                    • baba67 Re: wymagania uczniów 12.04.13, 18:06
                      Masz racje trolli sie nie karmi, sorry.Troll ma u mnie ignora.
      • dorenia20 Re: wymagania uczniów 12.04.13, 18:37
        Ale sobie pochlebiasz : )
        A to był falstart. Trzeba było użyć innego adresu e-mail. Teraz to już po ptokach. Kto chciał to sobie wygoolował co trzeba.
        • communicativemethodsucks Re: wymagania uczniów 12.04.13, 20:28
          dorenia20 napisała:

          > Ale sobie pochlebiasz : )
          > A to był falstart. Trzeba było użyć innego adresu e-mail. Teraz to już po ptoka
          > ch. Kto chciał to sobie wygoolował co trzeba.

          Ale do kogo to piszesz?
    • baba67 Socjolog znow dziala:-)nt 24.04.13, 08:50

      • nighthrill Re: Socjolog znow dziala:-)nt 24.04.13, 11:26
        Gdzie, na gum? Daj linka:)
        • baba67 Re: Socjolog znow dziala:-)nt 24.04.13, 12:46
          Tak, na gumie, nie umiem linkowac(ciezki przypadek tumanstwa informatycznego).
          Co ciekawe zaznaczyl zeby osoby ktore sie czuja obrazone do niego nie pisaly :-)
          • chinwag Re: Socjolog znow dziala:-)nt 24.04.13, 13:49
            Klikasz na adres w pasku adresowym, jeśli podświetliłaś cały adres to ctrl+C, a potem w treści postu ctrl+V.
            Jeśli nie udało sie podświetlić adresu, to po kliknięciu w jego dowolnym miejscu ctrl+A, a potem j.w.

            Podobnie robisz z tekstami, zakreślasz, a potem j.w. ;)

            No a teraz wrzucaj, pośmiejemy się ;)
            • baba67 Re: Socjolog znow dziala:-)nt 24.04.13, 14:02
              Przeceniasz mnie: -)ale dzieki.
              Gumtree warszawa idz do spolecznosci korepetycje -poszukiwane tytul: szukam rzetelnego korepetytora.
              Nawet myslalam zeby odpowiedziec zeby zobaczyc kto zacz,hehe.
              • nighthrill Re: Socjolog znow dziala:-)nt 24.04.13, 14:09
                O tu : www.gumtree.pl/cp-jezyki-obce/grodziski/rzetelny-korepetytor-j-angielskiego-467992907
                • baba67 Re: Socjolog znow dziala:-)nt 24.04.13, 14:11
                  Jestes zlota dziewczyna-)
                  • nighthrill Re: Socjolog znow dziala:-)nt 24.04.13, 14:26
                    To jest serio proste:) Kopiujesz tak jak w wordzie i wklejasz w okno, a już jako link podświetla się samo.
                    • anglofil Re: Socjolog znow dziala:-)nt 24.04.13, 19:02
                      O, wreszcie !!!! Ciekawe. Wytłumaczcie tumanowi bo nie kumam- czyli facet podszywa się pod ucznia, tak?
                      • baba67 Re: Socjolog znow dziala:-)nt 24.04.13, 21:16
                        My tez do konca nie roumiemy-snujemy tylko przypuszczenia:-)
                        • communicativemethodsucks Re: Socjolog znow dziala:-)nt 24.04.13, 21:50
                          Ale, może ktoś mi wytłumaczy? Co się nie podoba?

                          Czy WYMAGANIA takie jakby od korepetytora z matematyki w podstawówce wymagać udowodnienia, że umie przeprowadzić paradoksalny rozkład kuli S. Banacha?

                          Czy TON - typu ja jestem Pan i Wladca i ma być tak jak ja chcę - jak sie nie podoba to s.....?

                          • baba67 Re: Socjolog znow dziala:-)nt 24.04.13, 21:56
                            To chyba nie jest oczywiste tylko dla tego kto takiego kloca posadzili wchodzi na forum bo sie interesuje reakcjami.
                            • dorenia20 Re: Socjolog znow dziala:-)nt 25.04.13, 00:31
                              true! ; )
                              • communicativemethodsucks Re: Socjolog znow dziala:-)nt 25.04.13, 07:58
                                A ja nie bawiłem się w spekulacje, tylko napisałem do tego gościa.
                                I wiem, że to lektor szukający korepetytora dla innej osoby i nawet w innym mieście. Wiem od niego samego.

                                It was six men of Indostan
                                To learning much inclined,
                                Who went to see the Elephant
                                (Though all of them were blind),
                                That each by observation
                                Might satisfy his mind
                                The First approached the Elephant,
                                And happening to fall
                                Against his broad and sturdy side,
                                At once began to bawl:
                                “God bless me! but the Elephant
                                Is very like a wall!”
                                The Second, feeling of the tusk,
                                Cried, “Ho! what have we here
                                So very round and smooth and sharp?
                                To me ’tis mighty clear
                                This wonder of an Elephant
                                Is very like a spear!”
                                The Third approached the animal,
                                And happening to take
                                The squirming trunk within his hands,
                                Thus boldly up and spake:
                                “I see,” quoth he, “the Elephant
                                Is very like a snake!
                                The Fourth reached out an eager hand,
                                And felt about the knee.
                                “What most this wondrous beast is like
                                Is mighty plain,” quoth he;
                                ” ‘Tis clear enough the Elephant Is very like a tree!”
                                The Fifth, who chanced to touch the ear,
                                Said: “E’en the blindest man
                                Can tell what this resembles most;
                                Deny the fact who can
                                This marvel of an Elephant
                                Is very like a fan!”
                                The Sixth no sooner had begun
                                About the beast to grope,
                                Than, seizing on the swinging tail
                                That fell within his scope,
                                “I see,” quoth he, “the Elephant
                                Is very like a rope!”
                                And so these men of Indostan
                                Disputed loud and long,
                                Each in his own opinion
                                Exceeding stiff and strong,
                                Though each was partly in the right,
                                And all were in the wrong!
                                • agcerz Re: Socjolog znow dziala:-)nt 25.04.13, 13:53
                                  W takim razie czemu podszywa się pod kogo innego? (ucznia). To nieuczciwe. I nie jest to kwestia mojej interpretacji.

                                  Przypomina mi się ogłoszenie w sprawie pracy, chyba z 1995 r. Zgłosiłam się, bo z treści wynikało, że chodzi o pracę biurową dla osoby z biegłym angielskim - w tym tłumaczenia. Zebrało się nas na miejscu może dziesięcioro zaproszonych na jedną godzinę, a jakże. I wówczas wszedł pan dyrektor i bez zbędnych wstępów oświadczył, że "ogłoszenie to był taki żart - rodzaj testu" (?), bo on w gruncie rzeczy szuka przedstawicieli handlowych. Większość z nas odwróciła się wówczas na pięcie i wyszła.

                                  Co za cudowna strata czasu i energii.
                                • baba67 Re: Socjolog znow dziala:-)nt 25.04.13, 14:17
                                  No to teraz uwierzylam, ze to nie Ty i nie trollujesz.
                                  Pozostaje pytanie po co robi to w taki sposob-jest lektorem i na pewno swoich ogloszen tak nie formuluje.Moze chcial kandydata przygotowac na hm... trudny charakter ew ucznia?
                                  Przeciez nie jest zabronione szukanie uczniow dla kogos. Nie mogl sformulowac tego wprost?
                                  A moze on panu obiecal ale go nie lubi?
                                  • communicativemethodsucks Re: Socjolog znow dziala:-)nt 25.04.13, 14:43
                                    Ale chyba zmieni ogłoszenie, bo na to - podobno - albo jacyś desperaci się zgłosili, albo niezbyt miła wymiana zdań, albo myśleli, ze jelenia szuka, żeby zrobił za niego test zaliczeniowy.

                                    Zresztą cholera go wie...
                                    • anglofil Re: Socjolog znow dziala:-)nt 25.04.13, 19:38
                                      Co za kretynizm wystosowywać na maksa obraźliwe ogłoszenie i oczekiwać że zgłoszą się profesjonaliści. Jak to miło że wśród lektorów są ludzie (a przynajmniej tak się wydaje na podstawie w/w) bez umiejętności interpersonalnych i do tego mało inteligentni. W sumie wyszło gorzej niż gdyby to był kretyński żart. Facet robi sobie koło dupy bo podważa szacunek dla własnej grupy zawodowej. I może to jest klucz do mojej tezy o tym, że brak solidarności między lektorami też decyduje o niskich stawkach.
                                      • baba67 Re: Socjolog znow dziala:-)nt 25.04.13, 20:37
                                        Jacy lektorzy?Stawki obnizaja studenci roznych kierunkow ktorym sie zdaje ze potrafia uczyc bo corke sasiadki do klasowki przygotowali.
                                        20 zl z dojazdem to wciaz wiecej niz sprzatanie a praca czysta:-)
                                        Prawdziwy lektor nie bedzie za tyle pracowal.
                                        • anglofil Re: Socjolog znow dziala:-)nt 25.04.13, 21:53
                                          No pewnie masz rację ale generalnie jako grupa zawodowa szanujemy się średnio moim zdaniem, choćby dyskusje czy stosowanie zasady odwołania 24 g to pazerność czy może jednak nie. I jako grupa zawodowa i między sobą. Ta rywalizacja, obrabianie dupy, to jest chore (choć pewnie tak jest w każdym zawodzie ale jakoś profesjonaliści nie piszą na gumtree 'szukam architekta ale nie krzywusa co linijki nie umie narysować, sprawdzę'. Smutne, że jako grupa zawodowa tak nisko stoimy a może w ogóle nie powinniśmy się takim g... zajmować na forum bo wstyd.
                                          • baba67 Re: Socjolog znow dziala:-)nt 25.04.13, 22:01
                                            Chyba wnioski zbyt daleko idace.W kazdej grupie zawodowej znajdzie sie burak.
                                            Facet udaje ucznia wiec chyba tak bardzo znowu wlasnego gniazda nie kala.
                                            • communicativemethodsucks Re: Socjolog znow dziala:-)nt 25.04.13, 22:34
                                              Nie ten orzeł kala gniazdo co je kala, lecz ten co kalać je pozwala :-(

                                              Myślę, ze sytuacja jest wielopłaszczyznowa.

                                              1. Nadpodaż "anglistów" na rynku - po róznych 'zarządzaniach, grillowaniach, na gazie gotowaniach i filologiach angielskich.

                                              2. Obniżenie się poziomu anglistyki na porządnych państwowych uczelniach - to konsekwencja nowej matury. Kiedyś wstępne na anglistykę porównywalne były ze starym CAE (sprzed 2008), teraz kserówki z róznych książek do CAE robi się na anglistyce.

                                              3. Zalew jakichś szemranych korepetytorów co nie mają żadnych papierów a są tylko mocni w gębie, albo mają FCE zdane na C a wypinają klatę jakby mieli CPE zdane na A albo IELTSa na 9.0.

                                              4. Pazerność ludzi i szkół językowych - grupę dostanie zawsze ten który chce najmniej.

                                              5. Kiepska sytuacja na rynku pracy - ludzie w trudnych życiowych sytuacjach moga jakoś wegetowac ucząć angielskiego i nie sa wybredni jesli chodzi o stawki.

                                              6. Paradoksalnie - poprawa jakości nauczania języków w szkołach publicznych - jak ktoś ma odrobinę drygu - to może zostać korepetytorem (ucząc 2 poziomy gorszych od siebie).

                                              7. Cały ten blichtr współczesnego świata, gdzie bardziej liczy się jaką masz wypasiona komórę, drogie pióro, ekskluzywną wodę po goleniu - niż czy wiesz kiedy w join_ups umieszczać pomiędzy łączonymi wyrazami (IPA) /w/ kiedy /j/ a kiedy /r/.

                                              • anglofil Re: Socjolog znow dziala:-)nt 25.04.13, 23:09
                                                I opowiadanie bzdur . Usłyszałam od firmy gdzie uczę historię o tym, jak ich doskonała lektorka z ilus letnim doświadczeniem musiała przenieść się do korpo bo językówka płaciła jej mini-mini. Co za bzdura ja nie jestem jakąś zaj... lektorką (choć, tak, mam A z Cepa plus kilka innych papierków ) a jakoś z tego żyję od kilku lat i mi zmarcie z biedy na razie nie grozi (mimo momentów panicznych jak dobrze wiecie) i gdybym miała przenosić się do korpo to bym raczej powiedziała uczniom, że chodzi o stabilność zarobków albo że super fucszkę mi mężuś w korpo załatwił, a nie że to z takiej biedy - umówmy się, że lektor uważany przez wymagających uczniów za zaj.... jakoś te 3-4 w dużym mieście wyciągnie. Więc niech nie opowiada bzdur klientom. Lektor powinien raczej kreować prestiż zawodu a nie podkreślać swą straszną biedę. Zwłaszcza dobry. Nie godzi się.
                                                • communicativemethodsucks Re: Socjolog znow dziala:-)nt 25.04.13, 23:14
                                                  Ale żeby wyciągać kasę trzeba być rzetelnym. Przygotowywać się do każdych zajęc (nie tylko trudniejszych), nie pozwalać sobie na rutynę i schematyczność. Starać się dotrzeć do kategorii pojęciowych i sposobu pojmowania świata przez uczniów. Stale doskonalić swój warsztat nauczyciela i język. NIE KAŻDEMU SIĘ CHCE.
                                                • anglofil Re: Socjolog znow dziala:-)nt 25.04.13, 23:22
                                                  Choć może nie mam racji to jednostkowy przypadek po prostu rynek jest do dupy. A w końcu jak prezes zarabiający 20 tys mc wykupi lekcje w szkole językowej po 55 zł brutto i lektor do niego osobiście przyjdzie to w końcu można się domyślić ile lektor z tego zarabia. Teraz proponują po 40 zł brutto za grupę... dziwi mnie tylko, że ci ludzi korzystają z najdroższych fryzjerów, płacą po 100 zł za godz za wynajem kortów tenisowych, jadają w dobrych drogich restauracjach, podejrzewam że ci, którzy są amatorami płatnego seksu nie korzystają z tirówek ale z drogich call girls a lekcje ang wykupują kierując się wyłącznie ceną.... to jest ciekawy temat.
                                                  • nighthrill Re: Socjolog znow dziala:-)nt 26.04.13, 14:10
                                                    Parę dni temu lokalna szkoła językowa zaproponowała mi nauczanie latem w świetlicy dla dzieci trudnych wychowawczo. Grupa mieszana 7-17 lat (!), pani nie potrafiła mi wyjaśnić, jak miałabym to ogarnąć metodycznie. 25 brutto za godzinę. A ile h dziennie? Dwie! Śmiałam się serdecznie do słuchawki i pani po chwili też, usprawiedliwiając się, że musi dzwonić po lektorach i proponować.
                                                    I teraz clue - nie miałam zamiaru tego wziąć, ale podpytywałam dalej...i wyszło, że i tak nie spełniam warunków. Chcą filologa, może być nawet student w okolicach licencjatu. Moje CPE na A i doświadczenie nie starczą. Ciekawe, jaki filolog na to pójdzie...
                                                    Zauważcie, że to przetarg, więc liczy się kto da mniej.
                                                  • communicativemethodsucks Re: Socjolog znow dziala:-)nt 28.04.13, 12:29
                                                    Bo to prawa popytu i podaży. Ludzie nie rozumieją różnicy między dobrym a złym lektorem.

                                                    Jedna z moich uczennic miała przede mną "lektorkę" z ostatniego roku dziennej 5-io letniej anglistyki. Chodziło o przygotowanie do CAE - a sporo do roboty - bo matura podstawowa z ang. a na studiach lektorat cienki. Ale szybko zrezygnowała: bo ta "lektorka' miałą fatalną wymowę, lekcje były z przypadkowych kserówek bez ładu i składu, często była nieprzygotowana; a jak sprawdzała potem w słownikach - to naściemniała phrasali albo trudniejszych słówek.

                                                    Ludziom się wydaje, ze przyjdzie ktoś. Coś tam porobią, popiszą , posłuchają - i języka się nauczą. Dopiero kiedy konkretny cel (zdanie egzaminu) to zastanawiają się: na i le to jest skuteczne? Na ile przybliża mnie do celu?
                                                  • baba67 Re: Socjolog znow dziala:-)nt 28.04.13, 12:56
                                                    Problem byl w olewajstwie tej osoby a nie anglistyka czy nie.Wiadomo. ze bieglosci jezykowej na anglistyce nie ucza za wiele tylko jakies morfologie, gramatyki historyczne itp.Wymowe trudniejszych slow to i tak trzeba samemu nabyc.
                                                    Zeby byc dobrym trzeba to lubic i ciagle uczyc sie czegos nowego.
                                                    Gdyby ta lektorka wybrala sensowny podrecznik i przygotowywala sie do lekcji, to speaking do CAe to nie jest rocket science.I dalaby rade na pewno,
                        • mewa-01 Re: Socjolog znow dziala:-)nt 04.07.13, 10:17
                          Babo@ a ja myślę, że on nie podszywa się pod ucznia, tylko próbuje stworzyć sobie sieć lektorów, tańszych od siebie, by ci generowali mu dodatkowy zysk... może chce stworzyć szkołę językową z dojazdem docelowo

                          ps. dawno mnie tu nie było. chyba ponad rok?
                          • baba67 Re: Socjolog znow dziala:-)nt 04.07.13, 12:20
                            Tez o tym myslalam ale on najwyrazniej ma ucznia Grodzisku Mazowieckim.
                            Przez rok to tu sie dyskutowalo ze hoho -)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka