Dodaj do ulubionych

Kurs w Londynie

27.12.06, 13:16
Witam! Mam możliwość spędzić 2-3 tygodnie w Londynie w lutym. Chciałabym
skonczyć "jakiś kurs". Proszę was żebyście napisali o swoich doświadczeniach
w szkołach TAM. I jak szukać w inecie - tyle tego jest??
Obserwuj wątek
    • jacinda Re: Kurs w Londynie 27.12.06, 15:19
      Jaki ma być 'cel' tego kursu?
    • samaira Re: Kurs w Londynie 27.12.06, 17:33
      Jestem po już dawno po filologii - może być cokolwiek - oby na wysikim poziomie.
    • pandora_ Re: Kurs w Londynie 27.12.06, 20:05
      Napisz mi, co Cię interesuje, a ja Ci wyślę oferty :) Znam fajną szkołę, King
      Street College, teraz do kwietnia mają mało uczniów i fajne kursy. Zajrzyj na
      kingstreet.co.uk i powiedz, czy coś Ci się podoba, to załatwię Ci 15% zniżki :D
      Jak nie, to jeszcze Frances King, ale znam tylko 1 osobę, która tam była.
      Szkoda, że do Dublina nie jedziesz :) Jak coś pisz na priv do mnie na gazetowy
      email.
      • samaira Re: Kurs w Londynie 28.12.06, 13:43
        To wspaniale, dzięki! Przejrzę ich ofertę i skontaktuję się z tobą.
        • pandora_ Re: Kurs w Londynie 29.12.06, 11:59
          Nie ma sprawy, pisz na maila. W King Street pracuje nasza znajoma Polka, fajna
          babka, zawsze podpowie, co wybrać i jaki to będzie koszt.
          Ale jakbyś wybierała jakąkolwiek szkołę, to uważnie czytaj opisy - szczególnie
          ilość osób w grupie i obwarowania co w wypadku nieskompletowania grupy. Te
          najdroższe szkoły też nie zawsze sa najlepsze, jeśli chodzi o naukę - najlepiej
          pochodzić po forach i popytać. I odradzam, zawczasu wszystkim, The English
          Studio - znam przypadek, że na zajęcia wciskano tam po 25 osób :(((
          Ze szkołami, Natalia pewnie to wie, jest jak w Polsce - są dobre i złe, nic na
          to się nie poradzi.
    • amused.to.death Re: Kurs w Londynie 31.12.06, 12:44
      ja byłam kiedyś na kursie dla nauczycieli, który kompletnie mnie rozczarował. Głównie dlatego, że angielski owych nauczycieli był na bardzo różnym poziomie - niektórych faktycznie dobry, ale w przypadku niektórych było to coś, co można mniej więcej było zakwalifikowac jako upper-intermediate.

      gdybym miała jechać jeszcze raz pewnie wybrałabym zwykły kurs na poziomie Proficiency.

      aha, byłam w Oxford House College (czy jakoś tak) w Londynie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka