27.10.08, 18:41
Dlaczego to forum nosi nazwę English Teachers a nie Teachers of
English? Przeciez to nie jest forum dla Anglikow, tylko dla
Polakow...<lol>
Obserwuj wątek
    • harriet24 Re: Tragedia 27.10.08, 19:27
      Tragedią należałoby raczej określić Twój poziom angielskiego, Droga
      Nelly, skoro masz takie wątpliwości. Ale cóż, ponieważ jestem
      belfrem to pozwól, że wytłumaczę: obie formy są prawidłowe w
      odniesieniu do nauczyciela uczącego języka angielskiego. English
      teacher to nauczyciel - anglik, albo nauczyciel - nie-anglik uczący
      angielskiego (analogicznie: Biology teacher, Geography teacher -
      niekoniecznie muszą być anglikami)
      • nelly87 Re: Tragedia 27.10.08, 19:36
        W tym wypadku, musze Cie zmartwic, bo to ja mam racje :)
        • myenglish Re: Tragedia 27.10.08, 19:51
          English teacher jest OK nelly. Być może to nawet lepiej niż teacher
          of English.

          Pozdrawiam
          • strigoika Re: Tragedia 27.10.08, 21:16
            Oczywiście, rację przyznaję przedmówcy.
            Nelly, skąd Ty to w ogole wytrzasnelas?
        • ophelia78 Re: Tragedia 27.10.08, 21:07
          >W tym wypadku, musze Cie zmartwic, bo to ja mam racje :)

          Nie, Nelly, nie masz.
      • mascota5 Re: Tragedia 29.12.08, 07:29
        Tragedia jest to ze twoj prof., nia ma w ogole racji i uczy ang.
        Teacher of English raczej brzmi dziwnie, natomiast to slowo
        anbiguous jest uzywanr rzadko. Uwazaj zeby nie zasmiecac rozmowy,
        czy podania o prace takimi i podobnymi slowami. W mowie potoczne,
        prostsze slowa, bardziej popularne sa wskazane. Oczywiscie, chyba ,
        ze jestes snobka.
    • lorna.doone Re: Tragedia 27.10.08, 21:54
      Znaczenie zależy od tego, który wyraz zaakcentujesz: an English TEACHER to nauczyciel-anglik, zaś ENGLISH teacher to osoba, która uczy angielskiego, niekoniecznie anglik :)
    • nelly87 Re: Tragedia 27.10.08, 22:03
      OK, jezeli rzeczywiscie macie racje to oczywiscie zwracam honor.
      Moja opinia wziela sie stad ze prof. z ktorym mialam zajecia
      (studiuje anglistyke) zawsze nas uparcie przed tym , jego zdaniem,
      bledem, przestrzegal, np. gdy pisalismy a letter of application.
      Ktokolwiek by nie mial racji, English teacher pozostaje ambiguous,
      podczas gdy teacher of English jest jasne i oczywiste. Pozdrawiam i
      zachecam do dalszej dyskusji :)))
      • lorna.doone Re: Tragedia 27.10.08, 22:13
        W odniesieniu do tego co napisałam wyżej - na piśmie rzeczywiście nie da się zaakcentować odpowiedniego wyrazu tak więc zgadzam się, że English teacher może być w tym wypadku ambiguous. Ale to na piśmie :). I 'ambiguous' a nie 'incorrect' :) Ale profesorem nie jestem :)

    • avvg Re: Tragedia 28.10.08, 10:11
      A może, Nelly, skoro jesteś już taka doskonała z angielskiego,
      popracuj trochę nad polskim, na przykład nad interpunkcją. Zasób
      słownictwa też by wypadało poszerzyć, skoro nie wiesz, że istnieje
      takie słowo jak "dwuznaczny" i musisz wpisywać to nieszczęsne
      "ambiguous".
      Ale 87 to pewnie od 1987, roku Twojego urodzenia, więc masz niewiele
      ponad 20 lat, mialaś na maturze piątkę z angielskiego, dostałaś się
      na angilistykę i nieźle Ci idzie - gratulacje, tylko trochę więcej
      pokory. Przydaje się na studiach językowych, uwierz mi.
      • nelly87 Re: Tragedia 28.10.08, 11:22
        ????
        Wiem co to znaczy "ambiguous", specjalnie użyłam tutaj jęz.
        angielskiego. Z interpunkcją i zasobem słownictwa nie mam
        najmniejszych problemów, czego dowodem są dyplomy z konkursów :)I
        nie pisz mi o pokorze, bo nie prosiłam tutaj o żadne porady, co
        więcej, nie lubię być pouczana, zwłaszcza przez obce osoby, które
        nie są moim autorytetem.
        • honeybb Re: Tragedia 28.10.08, 13:16
          nelly87 napisała:

          nie prosiłam tutaj o żadne porady, co
          > więcej, nie lubię być pouczana, zwłaszcza przez obce osoby, które
          > nie są moim autorytetem.

          Tutaj tez nikt nie prosi o Twoje porady. To forum zostało założone przez osoby,
          które kończyły anglistykę, kiedy na muchy mówiłaś tapty.. Ha! Może nawet jeszcze
          Twój studiujący anglistykę prof chodził wtedy w kusych majtasach.
          • nelly87 Re: Tragedia 28.10.08, 18:07
            Tutaj tez nikt nie prosi o Twoje porady. To forum zostało założone
            przez osoby,
            > które kończyły anglistykę, kiedy na muchy mówiłaś tapty.. Ha! Może
            nawet jeszcz
            > e
            > Twój studiujący anglistykę prof chodził wtedy w kusych majtasach.

            A co ma piernik do wiatraka? Co to za roznica, czy skonczyli studia
            5 czy 25 lat temu? :)
        • avvg Re: Tragedia 28.10.08, 14:30
          > ????
          > Wiem co to znaczy "ambiguous", specjalnie użyłam tutaj jęz.
          > angielskiego. Z interpunkcją i zasobem słownictwa nie mam
          > najmniejszych problemów, czego dowodem są dyplomy z konkursów :)I
          > nie pisz mi o pokorze, bo nie prosiłam tutaj o żadne porady, co
          > więcej, nie lubię być pouczana, zwłaszcza przez obce osoby, które
          > nie są moim autorytetem.

          Kochanie, gdybym miała być Twoim autorytetem, to bym popełniła
          sepuku, bo stawiam sobie poprzeczkę o niebo wyżej.
          A z interpunkcją, pragnę zauważyć, problemy masz, o czym świadczy to
          zdanie: "Wiem co to znaczy >ambiguous<". Ale dyplomów z konkursów
          gratuluję mimo to.
          • ladyc Re: Tragedia 28.10.08, 16:20
            Correct or incorrect, ambiguous or not, when I hear 'English
            teacher' the first thing I think of is a teacher of the English
            language not a teacher from England. When people ask me what I do I
            tell them that I'm an English teacher (I'm not from England) and I
            think it is obvious that I mean that I teach English.
          • nelly87 Re: Tragedia 28.10.08, 18:04
            Nie mów do mnie Kochanie ;//// Za wysokie progi jak dla Ciebie :D
            A co do tej interpunkcji, to zwyczajnie sie czepiasz. Bye bye
            • avvg Re: Tragedia 28.10.08, 18:19
              Nie czepiam się, Panno Dwudziestojednolatko, ale stwierdzam fakt. W
              języku polskim, któtym ponoć tak biegle władasz, istnieje zasada
              umieszczania przecinka między czasownikiem "wiedzieć" a zdaniem
              podrzędnym. Zanotuj sobie na którymś ze swoich dyplomów, może
              zapamiętasz.
              • strigoika Re: Tragedia 28.10.08, 19:12
                Ależ ludzie czasem mają problemy... A i jadu w słowach nigdy nie brakuje. Po co
                się czepiać dziewczyny? Za jakąś interpunkcję? Naprawdę to taka poważna sprawa?
                A może ktoś potrzebuje jedynie pretekstu, by komuś innemu dogryźć? A to, że jest
                w wieku dwudziestu jeden lat, może być powodem jedynie do zazdrości. I jak widać
                - działa.
                • avvg Re: Tragedia 28.10.08, 19:57
                  > Ależ ludzie czasem mają problemy... A i jadu w słowach nigdy nie
                  brakuje. Po co
                  > się czepiać dziewczyny? Za jakąś interpunkcję? Naprawdę to taka
                  poważna sprawa?
                  > A może ktoś potrzebuje jedynie pretekstu, by komuś innemu dogryźć?
                  A to, że jes
                  > t
                  > w wieku dwudziestu jeden lat, może być powodem jedynie do
                  zazdrości. I jak wida
                  > ć
                  > - działa.

                  Po prostu uważam, że jeśli ktoś się przychodzi wymądrzać i chwalić
                  dyplomami z konkursów oraz kontaktami z profesorami anglistyki, to
                  powinien być konsekwentny i pokazać światu, że za coś mu się te
                  wyróżnienia należały:).
                  A jeśli chodzi o lata - ja ze swoich jestem zadowolona, więc jeśli
                  chciałaś, żeby Twoje uszczypnięcie zabolało, to przykro mi
                  barrrrdzo:).
                  • nelly87 Re: Tragedia 28.10.08, 20:17
                    Wybacz, ale nie przybyłam tutaj, żeby się chwalić. Po prostu
                    rozwinęła się dyskusja i stąd wyszły pewne sprawy. Zresztą, jak
                    można się "chwalić kontaktami z prof. anglistyki"? To chyba
                    naturalne, że studiując ten kierunek mam zajęcia z anglistami, a nie
                    geologami ;)
                  • strigoika Re: Tragedia 28.10.08, 20:22
                    Nie zauważyłam żeby dziewczyna zaczęła całą dyskusję od chwalenia się dyplomami.
                    Raczej była to forma reakcji na pewne zaczepki. Jeżeli jesteś zadowolona ze
                    swojego wieku, tym bardziej nie pasują tu uwagi na temat tej młodej osóbki, bo
                    szacunek należy się każdemu taki sam. Takie jest moje zdanie. A ja nie mam
                    zamiaru tu nikogo szczypać. Piszę, co myślę i w żaden sposób nie staram się
                    kogokolwiek obrażać, urażać, czegoś wytykać.
        • mamosz Re: Tragedia 03.11.08, 02:04
          nelly87 napisała:

          > ????
          > Wiem co to znaczy "ambiguous", specjalnie użyłam tutaj jęz.
          > angielskiego. Z interpunkcją i zasobem słownictwa nie mam
          > najmniejszych problemów, czego dowodem są dyplomy z konkursów :)I
          > nie pisz mi o pokorze, bo nie prosiłam tutaj o żadne porady, co
          > więcej, nie lubię być pouczana, zwłaszcza przez obce osoby, które
          > nie są moim autorytetem.
          nelly "dla mnie autorytetem" się mówi anglistko-polonistko
          • nelly87 Re: Tragedia 03.11.08, 20:02
            Moja wersja rowniez jest poprawna. Anglistka jeszcze nie jestem, a
            polonistka w ogole nie zamierzam byc :)
            • ewwwi Re: Tragedia 22.11.08, 09:40
              Hmmm...Mam wrażenie, że cała ta "dyskusja", która się tu odbywa, brzmi jak
              'pyskóweczka' dziewczynek w piaskownicy, przekomarzających się która ma dłuższe
              włosy.
              Z całym szacunkiem dla koleżanek po fachu (zaraz się ktoś jeszcze oburzy -
              'tylko nie mów do mnie koleżanko' ;-)))) - to, że wdajecie się w tak płytką
              dyskusję pozamerytoryczną na temat tonu, formy wypowiedzi i savoir-vivre'u
              jakiejś osoby rozpoczynającej dyskusję (która nawiasem mówiąc za wiele do
              powiedzenia nie ma JESZCZE) jakoś mnie rozczarowuje. Cała ta dyskusja jest
              strasznie dziecinna. Pozdrawiam mimo to i życzę ciekawszych tematów do
              rozważania na forum! :)
              • strigoika Re: Tragedia 23.11.08, 18:04
                A jednak Pani koleżanka również chcąc-nie chcąc włączyła się do dyskusji
                zamieszczając własne spostrzeżenia/opinię/przemyślenia/ jak zwał tak zwał.
                Więc...(?!)
                Pozdrawiam.
          • piano_barti Re: Tragedia 04.12.08, 21:18

            Chciałem tylko zauwazyc droga mamoszo, ze w sygnaturce masz po ostaqtnim słowie
            5 kropek podczas gdy zwyczajowo stawia się zazwyczaj 3:))))
            • strigoika Re: Tragedia 01.01.09, 13:02
              No cóż, widać pięciokropek wchodzi w modę. Taki trend póki co =)
    • kociamama Re: Tragedia 24.11.08, 10:36
      Ej, pogadajmy lepiej o Kancie, bo moze na tym sie znasz?;)
      • honeybb Re: Tragedia 24.11.08, 12:29
        Czy Kant by się nie spytał gdzie jest jakiś moderator? Może zdjął by watek z
        kolejnymi śmiesznymi prowokacjami osób pragnących udowodnić coś całemu światu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka