marta26
14.01.04, 23:04
Moje Drogie,
Piszecie o antykoncepcji, a mnie aż skręca.
Mam lat 26 i jestem cholerną dziewicą.
Atrakcyjna kobieta, której niczego nie brakuje oprócz szczęścia i
antykoncepcji :).
Od ośmiu lat zakochana do bólu w jednym facecie, który wiele obiecywał i nic
z siebie nie dał, nawet się ze mną nie przespał.
Teraz ma swoje sprawy, wyjeżdża, mine w jego planach nie ma.
Czuję się źle, staro i do niczego.
Straciłam wiarę w siebie, swoją kobiecość i wiem, że nic dobrego ze strony
uczuć mnie w życiu już nie spotka.
... no ale to chyba nie to forum.